Reklama

Punkt pomocy religijnej

Czynny przy klasztorze Ojców Kapucynów w Łomży Punkt Pomocy Religijnej nabrał rozpędu. Na rozwój działalności Punktu wpłynęli nowi ludzie, którzy postanowili poświęcić swój czas i podzielić się bogatym doświadczeniem. Właśnie życiorysy tych osób świadczą najlepiej o ich kompetencjach. Ktoś, kto przeżywa poważne problemy religijne, lub rodzic zatroskany duchowym stanem swojego dziecka może być pewien, że znajdzie tutaj pełne zrozumienie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Punkcie, otwartym w każdą niedzielę w godz. 17.00-19.00 w salce katechetycznej przy klasztorze, przyjmują osoby, które wcześniej same były bardzo oddalone od Kościoła, aż do formalnego odstępstwa. Jedna z nich angażowała się w rozliczne praktyki New Age, natomiast drugą możemy nazwać specjalistą od sekt i innych zorganizowanych ruchów religijnych.
Możemy się spotkać w naszym otoczeniu z problemem zaangażowania w obcą, czasem bardzo egzotyczną duchowość, a czasem w inne, choć wydawałoby się, że chrześcijańskie wyznanie. Widząc niepokojące sygnały, najczęściej bagatelizujemy je. Jeśli np. chodzi o przyjaciela, przyjaciółkę, powinniśmy jak najprędzej (ale rozważnie!) powiadomić rodziców. Tymczasem, bojąc się takiej rozmowy, odkładamy ją na później. W przypadku bardzo bliskiej osoby, wolimy problemu nie dostrzegać. Niestety, brak działania nie jest żadnym rozwiązaniem! Boleśnie się o tym przekonamy prędzej czy później. Nagle możemy zostać postawieni pod murem i podejmujemy nagłe, chaotyczne działania, które najczęściej kończą się zerwaniem wszelkich więzi przyjacielskich lub rodzinnych. W najlepszym wypadku więzi te zostają mocno nadszarpnięte.
Być może zaczynamy też szukać pomocy - i to jest dopiero pierwszy właściwy krok. Najczęściej ludzie idą do swoich duszpasterzy. Dlatego apelujemy do nich, aby obecny artykuł lub list informujący o Punkcie Pomocy Religijnej, jeśli taki otrzymali, zachowali w swoich dokumentach. To jest naprawdę prawdopodobne, że któregoś dnia zgłosi się do nich parafianin z prośbą o pomoc. Duchowe wsparcie, jakie wówczas od zaufanego księdza otrzyma, jest nie do przecenienia, ale - miejmy tego świadomość - będzie dalece niewystarczające.
Niedzielne popołudnie, kiedy czynny jest Punkt Pomocy Religijnej, wydaje się być korzystnym czasem także dla osób spoza Łomży, aby przyjechać i skonsultować swój problem, a po rozmowie podjąć stosowne działania. Gdyby godziny otwarcia nie były jednak najodpowiedniejsze, można skontaktować się z Ewą - tel. (0-501-133--377) i umówić na spotkanie w innym terminie. Prowadzący Punkt pragną służyć poradą, a nawet pomocą w rozwiązaniu problemu. Nie ma bowiem sytuacji bez wyjścia. Nawet po wielu latach pobytu w sekcie można kogoś wyciągnąć z destrukcyjnej organizacji.
Szkoła Nowej Ewangelizacji św. Fidelisa, która powołała do istnienia wspomniany Punkt, proponuje także stosowny kurs. Już wkrótce, 4-8 lutego, na kursie „Dawid i Goliat” będzie można się nauczyć, w jaki sposób prowadzić konstruktywne rozmowy z osobą uwikłaną w sektę. Tak, aby w przyszłości miała ona siłę uwolnić się od psychicznej zależności. Propozycja jest także skierowana do tych, którzy nawet sekciarzy nie znają, ale spotykają się z nimi jedynie w drzwiach swoich domów. Kurs jest świetną okazją, aby przełamać lęk, a zacząć kierować się miłością bliźniego i rzeczywistą troską o jego zbawienie.... I wpuścić go wreszcie za próg mieszkania, ale mając w ręku skuteczną metodę działania. Zgłoszenia proszę kierować do mnie (tel. 219-87-96 po godz. 19.00) lub do o. Jacka Dybały (tel. 216-48-49).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież, Francja i chrześcijańskie korzenie, które nie obumarły

2026-09-29 15:20

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

chrześcijańskie korzenie

nie obumarły

Vatican Media

Wizyta Leona XIV we Francji

Wizyta Leona XIV we Francji

Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.

Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski do farmaceutów: przez nasze ręce może działać Bóg!

2026-09-30 09:45

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

W kościele pw. Zesłania Ducha Świętego w Łodzi odprawiono Mszę świętą w intencji farmaceutów, aptekarzy i ich rodzin

W kościele pw. Zesłania Ducha Świętego w Łodzi odprawiono Mszę świętą w intencji farmaceutów, aptekarzy i ich rodzin

W kościele pw. Zesłania Ducha Świętego w Łodzi odprawiono Mszę świętą w intencji farmaceutów, aptekarzy i ich rodzin. Eucharystia związana była z niedawno obchodzonym wspomnieniem patronów farmaceutów – świętych Kosmy i Damiana.

Liturgii przewodniczył kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który wygłosił także homilię. W świątyni przy Placu Wolności zgromadzili się przedstawiciele środowiska farmaceutycznego, w tym reprezentanci Okręgowej Izby Aptekarskiej oraz Katolickiego Stowarzyszenia Farmaceutów Polskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję