Reklama

Polska

Bp Piotrowski: nadzieja miłości wyrasta z fundamentu Chrztu Świętego

„Nadzieja miłości wyrasta i rośnie na wielkim darze Chrztu Świętego. Nie pytamy kogo jest więcej, cieszymy się autentycznie, że jesteśmy razem, a z nami jest Bóg” – mówił 30 września w kościele św. Wojciecha w Kielcach bp Jan Piotrowski podczas wyjątkowego nabożeństwa ekumenicznego z okazji 1050-lecia Chrztu Polski, z udziałem duchownych i wiernych z innych Kościołów chrześcijańskich.

W nabożeństwie pod hasłem „Łączy nas chrzest” uczestniczyli delegaci Kościołów: Rzymskokatolickiego, Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, Kościoła Polsko-Katolickiego, Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego, Kościoła Chrześcijan Wiary Ewangelicznej. Kościół św. Wojciecha był pełen wiernych. Nabożeństwo poprzedziła procesja z cerkwi prawosławnej św. Mikołaja.

W słowie wygłoszonych w kościele św. Wojciecha, bp Piotrowski przypomniał jedność chrześcijan w chrzcie św. i nadzieję, jaką ten fakt rozbudza, mówił także o czasach apostolskich i historii chrzcielnej, wspomniał, że „pierwsze źródło chrzcielne” biło w Kielcach właśnie tutaj – w kościele św. Wojciecha.

Reklama

„Niezależnie od tego, gdzie wytrysło źródło chrztu św. (…) to najważniejsze jest, że do kraju Wiślan i Polan dotarła Dobra Nowina – Ewangelia Jezusa Chrystusa” – mówił bp Piotrowski. – „Nie pytamy, kogo jest więcej, cieszymy się autentycznie, że jesteśmy razem, a z nami jest Pan” – dodał biskup. Wyjaśniał także, dlaczego chrzest jest uważany za „najpiękniejszy dar Boga”. Przypomniał również, że „tam, gdzie jest Chrystus jest życie, zdolność do dialogu, miłości, nadziei”. Wspólnie modlono się za „cały Kościół, papieża, biskupów, zwierzchników wszystkich Kościołów i wspólnot chrzcielnych” oraz „abyśmy oczami miłości każdego dnia mogli patrzeć na siebie nawzajem”. Wagę sakramentu chrztu przypomniał m.in. ks. Przemysław Kantyka, przewodniczący Diecezjalnej Rady Ekumenicznej.

W litanii uczestnicy uroczystości wzywali orędownictwa polskich świętych i błogosławionych, a potem pod przewodnictwem biskupa kieleckiego odnawiano przyrzeczenia chrztu. Następnie ksiądz biskup, kapłani, duchowni, zakonnicy, zakonnice i wszyscy wierni podchodzili do chrzcielnicy wypowiadając swoje imię i zanurzając rękę w wodzie chrzcielnej. Organizatorami wydarzenia ekumenicznego byli: biskup kielecki Jan Piotrowski, Diecezjalna Rada Ekumeniczna i parafia św. Wojciecha.

2016-10-01 11:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kielce: diecezja pożegnała s. Grodecką - nazaretankę-poetkę i żołnierza

2020-06-26 17:55

[ TEMATY ]

poetka

Kielce

nazaretanki

zmarła

Podczas Mszy św. w kieleckiej bazylice pod przewodnictwem bp. Jana Piotrowskiego żegnano zmarłą w wieku stu lat s. Imeldę Grodecką, autorkę tomików wierszy, katechetkę, harcerkę Szarych Szeregów i żołnierza AK. Przez niemal całe życie związana była z Kielcami. Siostra Grodecka zmarła 21 czerwca.

W uroczystości wzięli udział kapłani, którzy znali zmarłą nazaretankę oraz licznie przybyłe siostry ze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, z kierownictwem ogólnopolskim.

W homilii bp Jan Piotrowski przypomniał, że siostra swoją miłość do Boga i ludzi najlepiej wyrażała w wierszach. Biskup wspomniał jeden z nich pt. „Już”, który stał się „pięknym wyznaniem s. Imeldy o jej miłości do Boga i ludzi. Miłość do Jezusa i Maryi Niepokalanej Jego Matki, kształtowała jej drogę” – zauważył biskup.

- Drogie siostry, jeżeli będziecie wspominać s. Imeldę, to popatrzcie na jej życie z perspektywy piękna jej szlachetnej duszy, mającej swoje źródło w łasce odkupienia – mówił bp Piotrowski, wspominają drogę życiową i „dojrzałe wybory” zmarłej nazaretanki, dokonywane w trudnych wojennych i powojennych latach.

Ludmiła Grodecka urodziła się w 1920 r. w Opocznie, ale większość jej życia jest związana z Kielcami (rodzina przeniosła się do Kielc w trzy miesiące po urodzeniu Ludmiły). Ukończyła w Kielcach Szkołę Powszechną im. Marii Konopnickiej, Gimnazjum i Liceum Św. Kingi. Świadectwo dojrzałości uzyskała w czasie okupacji na tajnych kompletach, prowadzonych przez Marię Opielińską. W tym czasie ukończyła także kurs stenotypistów i stenografów.

Od 1931 do 1939 r. należała do Związku Harcerstwa Polskiego. Od 1938 r. do wybuchu wojny oraz w ramach Szarych Szeregów Armii Krajowej prowadziła IV Drużynę im. Klementyny Hoffmanowej.

Do zgromadzenia sióstr nazaretanek wstąpiła w Kielcach w 1944r. Nowicjat rozpoczęła w Ostrzeszowie we wrześniu 1945 r. Pierwszą profesję zakonną siostra Imelda składała 2 października 1947r., a wieczystą 15 sierpnia 1953 r.

Po odbyciu formacji podstawowej podjęła pracę z dziewczętami jako wychowawczyni w internatach zgromadzenia: w Rabce, w Częstochowie i Krakowie, gdzie ukończyła Wyższy Instytut Katechetyczny.

W 1958 r. siostra Imelda wróciła do Kielc jako wychowawczyni internatu przy Szkole Królowej Jadwigi. Po zabraniu przez ówczesne władze Polski Ludowej szkół i internatów zgromadzenia – siostra pracowała jako katechetka w kieleckiej parafii św. Wojciecha, a później przez wiele lat - w biurze kieleckiej Kurii diecezjalnej.

Odznaczała się wielkim zamiłowaniem do poezji. Jest autorką kilku tomików wierszy, często własnoręcznie ilustrowanych.

Za swą patriotyczną działalność w czasie wojny w „Szarych Szeregach” i Armii Krajowej otrzymała wysokie odznaczenia: Krzyż Armii Krajowej oraz odznakę Weterana Walk o Niepodległość oraz oficerskie stopnie: podporucznika (2000 r.) i porucznika (2003).

S. Imelda Grodecka spoczęła na Cmentarzu Starym w Kielcach w kwaterze sióstr nazaretanek.

CZYTAJ DALEJ

Wakacje z Bogiem #6: Co św. Jan Paweł II mówił o odpoczynku?

2020-07-07 08:54

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Wakacje z Bogiem

Archiwum Joaquína Navarro - Vallsa

Wakacje, urlop to czas upragnionego odpoczynku. W jaki sposób dobrze go wykorzystać? Co nasz święty rodak Jan Paweł II mówił o odpoczywaniu? W artykule wyjątkowe fragmenty przemówień papieża.

"Z kolei sam wypoczynek, jeśli nie ma się stać jałową bezczynnością, która wywołuje uczucie nudy, musi być źródłem duchowego wzbogacenia, zapewniać większą wolność, umożliwiać kontemplację i sprzyjać braterskiej wspólnocie. Dlatego spośród różnych form ludzkiej kultury oraz rozrywek, jakie proponuje społeczeństwo, wierni winni wybierać te, które najbardziej odpowiadają życiu zgodnemu z nakazami Ewangelii".

"Cykl pracy i odpoczynku, wpisany w ludzką naturę jest zgodny z wolą samego Boga, co poświadcza opis z Księgi Rodzaju (por. 2, 2-3, Wj 20,8-11): odpoczynek jest rzeczą "świętą", pozwala bowiem człowiekowi wyrwać się z rytmu ziemskich zajęć, czasem nazbyt go pochłaniających, i na nowo sobie uświadomić, że wszystko jest dziełem Boga".

List Apostolski DIES  DOMINI


Odnosimy pracę ludzką naprzód do Boga Stwórcy. Przede wszystkim bowiem samo dzieło stworzenia (czyli wyprowadzenia bytu wszechświata z nicości) przedstawione jest w Księdze Rodzaju jako „praca” Boga rozłożona na sześć „dni stworzenia”. Po tych dniach Bóg odpoczął dnia siódmego (por. Rdz 2, 2), przez co Pismo Święte nakłada również na człowieka powinność odpoczynku; oddawania Bogu dnia świętego. (…)

Praca jest powinnością człowieka: zarówno wobec Boga, jak też wobec ludzi, zarówno wobec własnej rodziny, jak też wobec narodu-społeczeństwa, do którego należy. Tej powinności – czyli obowiązkowi pracy – odpowiadają też uprawnienia człowieka pracy. Należy je ujmować w szerokim kontekście praw człowieka. Sprawiedliwość społeczna polega na poszanowaniu i urzeczywistnianiu praw człowieka w stosunku do wszystkich członków danego społeczeństwa.

Na tym tle właściwej wymowy nabierają te prawa, które związane są z wykonywaną przez człowieka pracą. Nie wchodzę w szczegóły, wymieniam tylko najważniejsze. Jest to przede wszystkim prawo do sprawiedliwej zapłaty – sprawiedliwej, czyli takiej, która starczy również na utrzymanie rodziny. Jest to z kolei prawo do zabezpieczenia w razie wypadków związanych z pracą. Jest to również prawo do wypoczynku. (Przypominam, ile razy w Piekarach poruszaliśmy sprawę wolnej od pracy niedzieli).

Homilia w czasie nabożeństwa maryjnego odprawionego na lotnisku w Muchowcu, Katowice, 20 czerwca 1983 r.


Człowiek współczesny, zwłaszcza w obrębie wysoce rozwiniętej cywilizacji technicznej i przemysłowej, stał się na wielką skalę eksploatatorem przyrody, traktując ją często w sposób użytkowy, niszcząc przy tym wiele jej bogactw i uroków i zanieczyszczając naturalne środowisko swego ziemskiego bytowania.

Tymczasem przyroda jest dana człowiekowi również jako przedmiot podziwu i kontemplacji, jako wielkie zwierciadło świata. Odbija się w nim Przymierze Stwórcy ze swoim stworzeniem, którego centrum od początku znajduje się w człowieku, stworzonym wprost „na obraz” swego Stwórcy.

I dlatego też życzę Wam, Młodym, aby Wasze „wzrastanie w latach i w mądrości” dokonywało się przez obcowanie z przyrodą. Miejcie na to czas! Nie żałujcie go! Podejmujcie również trud i wysiłek, jaki to obcowanie niesie czasem ze sobą, zwłaszcza gdy pragniemy docierać do rejonów szczególnie eksponowanych. Ten trud jest twórczy, stanowi on zarazem element zdrowego odpoczynku, który jest Wam potrzebny, na równi ze studiami i z pracą. Ten trud i wysiłek posiada też swoją klasyfikację biblijną, zwłaszcza u świętego Pawła, który całe życie chrześcijańskie porównuje do zawodów na stadionie sportowym.

Każdej z Was i każdemu potrzebny jest ten trud i wysiłek, w którym nie tylko hartuje się ciało, ale cały człowiek doznaje radości panowania nad sobą oraz pokonywania przeszkód i oporów. Z pewnością jest to jeden z elementów owego „wzrastania”, jakim charakteryzuje się młodość.

„Parati semper”. List apostolski do młodych całego świata z okazji Międzynarodowego Roku Młodzieży (1985), nr 14

CZYTAJ DALEJ

Dwa kolejne zwycięstwa Igi Świątek w Montreux

2020-07-07 22:09

[ TEMATY ]

tenis

Bruno Girin / Foter.com / CC BY-SA

Iga Świątek odniosła w sobotę dwa zwycięstwa w turnieju pokazowym w Montreux. Najpierw gładko pokonała Leonie Kueng 6:1, 6:0, a następnie Jil Teichmann 6:3, 5:7, 10-3. Obie jej rywalki pochodzą ze Szwajcarii i zajmują niższe miejsca w światowym rankingu tenisistek.

Są to pierwsze mecze 19-letniej warszawianki po trwającej ponad cztery miesiące przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. W piątek turniej zainaugurowała zwycięstwem nad inną reprezentantką gospodarzy Conny Perrin 6:0, 6:0.

Świątek, która w czerwcu pisała maturę, obecnie zajmuje 49. miejsce w rankingu WTA. Z Kueng (155. w zestawieniu WTA) zna się bardzo dobrze, bo pokonała ją przed dwoma laty w juniorskim finale Wimbledonu.

Łącznie w szczęśliwym dla niej Montreux (wygrała tam turniej ITF w 2018 roku) rozegra pięć meczów. Dwa ostatnie zaplanowane są na niedzielę.

Do rywalizacji w cyklu WTA Świątek ma wrócić w turnieju przeniesionym z Cincinnati do Nowego Jorku (21-28 sierpnia). Dzień po jego zakończeniu na tych samych obiektach rozpocznie się wielkoszlemowy US Open. (PAP)

mar/ cegl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję