Lublin, parafia Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy
Serce Kościoła
Sakramentalna obecność Boga w kościele stała się jakby na nowo przedmiotem medytacji w parafii Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Lublinie. 27 marca br. bp Mieczysław Cisło poświęcił
nowe tabernakulum, wykonane przez Andrzeja Widelskiego. Zarówno parafianie, jak i inne osoby, darem serca czyniły modlitwę, a także ofiary materialne: złoto, bursztyny.
Poświęcenie tabernakulum stało się głównym punktem rekolekcji wielkopostnych. Mszy św. w sobotni poranek przewodniczył bp Mieczysław Cisło, wraz z nim koncelebrowali: ks. kan. Lucjan Szubartowski -
prowadzący ćwiczenia rekolekcyjne oraz ks. kan. Adam Wełna - proboszcz parafii. W uroczystościach wziął też udział dziekan dekanatu Lublin-Północ, ks. kan. Jan Mitura. W powitaniu Ksiądz Proboszcz
wyraził radość, że to właśnie bp Mieczysław, który jako swoje zawołanie obrał słowa: „Chrystus nasza Pascha”, dokona poświęcenia nowego tabernakulum, tego „serca kościoła”, tak
ważnego dla życia całej wspólnoty parafialnej.
Ksiądz Biskup podziękował wszystkim za pracę i ofiary, podkreślił swoją duchową i fizyczną łączność z kapłanami i wiernymi. Szczególne słowa więzi zostały skierowane do wykonawcy tabernakulum, Andrzeja
Widelskiego, także obecnego na Eucharystii. Bp Mieczysław z wielkim uznaniem odniósł się do artystów, dla których szczególnym przedłużeniem modlitwy jest tworzenie dzieł sztuki i kultury nas otaczającej.
Bp Cisło przyrównał życie człowieka do wspinania się na szczyt, skąd można zobaczyć dużo więcej. Taką rolę powinna zawsze odgrywać modlitwa.
W swoich rekolekcyjnych naukach ks. kan. Lucjan Szubartowski skupił się głównie na rozważaniu Modlitwy Pańskiej. Tego dnia tematem stało się wezwanie: „Przyjdź Królestwo Twoje”. Rekolekcjonista
ukazywał, do czego prowadzi budowanie ziemskich królestw bez Boga. Jako przykład podał straszliwe ideologie XX w.: faszyzm, komunizm, także miejsca zagłady, obozy koncentracyjne. Dzisiaj taka rzeczywistość
może przybrać inną formę: biały fartuch, „życzliwy” uśmiech specjalisty i fachowo przeprowadzony zabieg aborcji. W momencie sądu przed Piłatem Jezus dał świadectwo swojego Królestwa. Nie jest
ono z tego świata, nie opiera się na nienawiści i zbrodni, konstytucją Królestwa Bożego jest miłość.
Twórca tabernakulum w kościele na Czechowie jest artystą plastykiem, uprawia malarstwo, grafikę oraz aranżuje wnętrza sakralne współczesne i historyczne. Andrzej Antoni Widelski zaprojektował kilkanaście
takich wnętrz, m.in. w kościołach i kaplicach lubelskich, Rzeszowie, Bełżycach, Kłodnicy, Tomaszowie Lubelskim. Ślad swojego talentu pozostawił także w murach WSD diecezji zamojsko-lubaczowskiej w Lublinie.
Po raz pierwszy w historii Kościoła katolickiego w Wietnamie ceremonia beatyfikacyjna wietnamskiego męczennika odbędzie się w jego ojczyźnie. Ks. Franciszek Ksawery Truong Buu Diep, który 80 lat temu oddał życie za swoich parafian, będzie beatyfikowany 2 lipca w sakntuarium Tac Say w diecezji Can Tho w południowym Wietnamie. Oczekuje się, że na uroczystość przybędzie ponad 70 000 osób, poinformowała agencja ucanews.com.
Liturgii przewodniczyć będzie kard. Luis Antonio Tagle, specjalny wysłannik papieża Leona XIV. Na potrzeby tego wielkiego wydarzenia przygotowano pięciohektarowy teren festiwalowy z miejscem dla 47 000 osób, a także dodatkowe obszary wokół kościoła z dużymi ekranami i infrastrukturą dla kolejnych 25 000 pielgrzymów.
Kto z nas nie doznał w życiu zniewagi, upokorzenia, nie został obrażony, zlekceważony? W świecie przeoranym kosmiczną katastrofą grzechu pierworodnego wyrządzamy sobie najróżniejsze krzywdy i przykrości...
Czasem niechcący, a nieraz w pełni świadomie i z premedytacją. W dawnej polszczyźnie działania, słowa, zachowania, gesty mające na celu obrażenie czy upokorzenie drugiego człowieka opisywano czasownikiem „zelżyć”. Dosłownie znaczy on: uczynić lżejszym, ująć wagi. Dokładnie taki sam źródłosłów ma używane przez nas do dziś „lekceważenie”. Nie chodzi jedynie o niezwracanie na kogoś dostatecznej uwagi. Lekceważę kogoś, to znaczy lekko sobie ważę jego osobę, obecność, godność, znaczenie. Nie mają one dla mnie większego znaczenie, nie odgrywają znaczącej roli w moim myśleniu, decyzjach, postępowaniu. Równie dobrze mogłoby tego kogoś nie być. „Jesteś to jesteś, a jak cię nie ma, to też niewielki kram…” Jednak czasownik „zelżyć” i pochodzący od niego rzeczownik „zelżywość” jest zdecydowanie mocniejszy od „lekceważenia”. Lekceważenie jest bardziej o tym, czego nie robię – e.c. nie słucham, nie zwracam uwagi, nie przejmuję się. Zelżyć kogoś, to podjąć świadome, intencjonalne działanie w celu naruszenia jego „ważności”, godności, znaczenia.
W dniach 23-27 czerwca 2001 r. Jan Paweł II odbył wymarzoną pielgrzymkę na Ukrainę, odwiedzając Kijów i Lwów. Wizyta okazała się wydarzeniem o historycznym wymiarze. Stała się bowiem jednym z filarów budowania tożsamości Ukraińców, którą brutalnie niszczono w czasach dominacji sowieckiej, kiedy to Ukraina stanowiła jedną z republik ZSRS.
Jan Paweł II, przemawiając w czerwcu 1991 r. w Przemyślu do polskich Ukraińców, wiernych Kościoła Greckokatolickiego, w ich macierzystym języku, powiedział: „Jeśli mi Pan Bóg pozwoli kiedyś przyjechać do Lwowa, to będzie więcej po ukraińsku”. Marzenie papieskie spełniło się dopiero po 10 latach. Papież słowa dotrzymał, bo po ukraińsku wygłaszał przemówienia i homilie, wzruszając Ukraińców, wzbudzając ich podziw, szacunek i sympatię. Musiał oddziaływać na wyobraźnię zbiorową fakt, że papież, wówczas 80-letni człowiek, mimo nawału zajęć i postępującej choroby, pół roku poświęcił na naukę języka ukraińskiego. I to z takim skutkiem, że według obserwatorów mówił lepiej w tym języku niż prezydent Ukrainy, Leonid Kuczma.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.