Reklama

XIV Rajd Pątniczy

Niedziela przemyska 22/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Wielkich dzieł Bożych nie zapominajcie”

Rajd, zwany Pątniczym, stanowi swoiste upamiętnienie pielgrzymek Ojca Świętego Jana Pawła II do Ojczyzny i do naszej archidiecezji, w tym zwłaszcza jego pielgrzymki do przemyskiej katedry. Każdego roku w czasie Rajdu wspominamy tę słoneczną niedzielę, 2 czerwca 1991 r., gdy w godzinach dopołudniowych Ojciec Święty w Rzeszowie beatyfikował bp. Pelczara, a późnym popołudniem przybył do Przemyśla, aby pomodlić się przy Jego relikwiach. Wciąż na nowo odczytujemy - jakże podnoszące na duchu - słowa jego przemówienia: „Bardzo pragnąłem być w dniu dzisiejszym w przemyskiej katedrze, przy grobie błogosławionego waszego biskupa, i wypowiedzieć słowa uwielbienia dla przedziwnej Bożej Opatrzności. Ona to wyprowadziła spośród was, drodzy synowie i córki tej prastarej ziemi, kapłana i apostoła swoich czasów. (...) Z wielką miłością ogarniam sercem i spojrzeniem Przemyśl, prastary gród nad Sanem. Poprzez stulecia dziejów, które tutaj się zapisały, polecam Bożej Opatrzności miasto, ziemię, diecezję, biskupów i lud Boży obu obrządków”. Co roku również na nowo wsłuchujemy się w słowa papieskiego przesłania: „Niech tu, w tej diecezji kształtuje się wzór współżycia i jedności w pluralizmie. Niech tu rośnie chrześcijańska cywilizacja miłości. Niech miłość, życzliwość i wzajemne zrozumienie okażą się silniejsze od wszelkich sztucznych podziałów i przeciwności”.
W tym roku odbędzie się już czternasty z kolei Rajd Pątniczy. Najważniejsza jego część, tj. Msza św. w Kalwarii Pacławskiej i przejście stamtąd do Przemyśla, odbędzie się w niedzielę 6 czerwca br. (Msza św. o godz. 9.00, wyjście na trasę ok. 10.15). Zakończenie Rajdu nastąpi ok. godz. 16.30 na terenie hotelu „Gromada (ul. Piłsudskiego).
Pod względem długości zaplanowane są trzy trasy Rajdu: dwudniowa, jednodniowa i kilkugodzinna. Trasa dwudniowa obejmuje dojście do Kalwarii - w sobotę, 5 czerwca, i powrót z Kalwarii do Przemyśla w niedzielę, 6 czerwca. Trasa sobotnia prowadzi z Rybotycz przez Borysławkę, Dział, Kiczerę Wysoką, Pacław do Kalwarii. Trasa ta jest dość trudna, wiedzie przez nieuczęszczane góry i bezdroża. Poleca się ją tylko dorosłym i doświadczonym turystom. W Kalwarii nocleg zarezerwowany jest w Domu Pielgrzyma.
Trasa jednodniowa obejmuje przejście z Kalwarii do Przemyśla (w niedzielę, 6 czerwca). Osoby chcące wziąć udział w trasie jednodniowej dojadą na Kalwarię autobusem PKS. Odjazd z Dworca Głównego o godz. 8.00.
Trasa kilkugodzinna prowadzi z Grochowiec przez fort Helicha, Wapielnicę, Kruhel Wielki do Hotelu „Gromada”. Wyjście na trasę w niedzielę, 6 czerwca, spod kościoła w Grochowcach o godz. 12.45. Osoby wybierające tę skróconą trasę powinny uczestniczyć we Mszy św. albo rano w swojej parafii, albo w Grochowcach o godz. 11.30.
Szczegółowych informacji o Rajdzie udziela i zgłoszenia uczestnictwa przyjmuje Oddział PTTK w Przemyślu (ul. Waygarta 3, tel. 0-16 767-85-374; 0-16 767-83-274) w terminie do 3 czerwca br. Uczestnicy, po uiszczeniu wpisowego, mają prawo do: opieki przewodnickiej, okolicznościowego znaczka, otrzymania punktów na GOT, otrzymania kiełbasy do pieczenia przy pożegnalnym ognisku i ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków.
Rajd Pątniczy ma charakter turystyki religijnej. Dostarcza głębokich przeżyć religijnych, a równocześnie umożliwia poznanie najpiękniejszych części Pogórza Przemyskiego. Łącząc treści religijne i kulturowe, różnorako ubogaca uczestników, a zwłaszcza zbliża ich do siebie, pozwala przekraczać różne podziały i budować cywilizację miłości. W ten sposób stanowi on nie tylko upamiętnienie pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II do Przemyśla, ale jest też jedną z dróg realizacji przekazanego nam przezeń przesłania. Dlatego warto wybrać się na ten rajd, spędzić weekend lub choćby samą niedzielę trochę inaczej niż zazwyczaj. Do udziału w Rajdzie zapraszamy wszystkich turystów: dorosłych, młodzież szkolną i dzieci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Bóg odsłania nasze słabości, by pokazać swoją łaskę

2026-10-09 12:33

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

„To ja, tata. Nic pilnego. Chciałem tylko usłyszeć twój głos”. Syn odsłuchał te wiadomości dopiero po śmierci ojca. Wcześniej zostawiał je na później. Co sprawia, że tak łatwo znajdujemy czas na pilne sprawy, a tak trudno na kogoś, kto po prostu chce z nami być?

W Ewangelii o uczcie weselnej jest coś, co nie daje mi spokoju. Zaproszeni odmawiają przyjścia, a niektórzy zabijają posłańców. Dlaczego zaproszenie do radości wywołuje aż taki sprzeciw? Czy czasem najbardziej boimy się spotkania, podczas którego moglibyśmy zobaczyć prawdę o sobie?
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Odpowiedzialności za wychowanie nie możemy zostawić sieci

2026-10-12 08:38

[ TEMATY ]

młodzi

internet

Adobe Stock

Rodzice boją się zajrzeć do telefonu dziecka, choć może ono doświadczać przemocy albo krzywdzić innych. Odpowiedzialności za wychowanie nie możemy zostawić sieci – powiedział PAP terapeuta uzależnień Daniel Dziewit. Jego zdaniem młodzi potrzebują granic, autorytetów i uwagi dorosłych.

PAP: Po doniesieniach o przemocy w szkołach pojawiają się kolejne groźby publikowane przez nastolatków. Czy młodzi ludzie inspirują się nawzajem?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję