Reklama

Medialna rzeka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cena ropy na świecie nieznacznie spada, a w Polsce paliwo jest nadal bardzo drogie. Ceny zbliżone są do tych sprzed kilkunastu lat. Czy protest przy pomocy klaksonów coś pomoże, czy go usłyszą na wysokich rządowych szczeblach? Proponowane obniżki cen na litrze paliwa rzędu kilku groszy są wprost śmieszne. Najsmutniejszy jest fakt, że ceny paliwa będą miały wkrótce odbicie nie tylko na jakości urlopowych wojaży ale przede wszystkim na codziennej jakości życia każdego obywatela tego umęczonego już nad wyraz kraju.

* * *

Iman Ahmed Amar - jeden z przywódców muzułmańskiej społeczności w Polsce opuścił kraj i powrócił do Jemenu. Mieszkał on w Polsce od kilkunastu lat, tu doktoryzował się, miał wielu przyjaciół. Według Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w oparciu o doniesienia amerykańskie był on poważnym zagrożeniem dla Polski szczególnie w okresie nasilonego terroryzmu fundamentalistów islamskich. To ponoć człowiek o dwóch twarzach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

* * *

Trzej posłowie, panowie H. Długosz, A. Jagiełło i były wiceminister Sobotka, przesiedli się z ław poselskich do wspólnej ławy oskarżonych. Oskarżają się wzajemnie, być może nie będą oni jedynymi „bohaterami” sprawy starachowickiej. Pojawiło się w związku z nimi nazwisko prokuratora generalnego G. Kurczuka. Przeciek informacji o działaniach policji to ujawnienie tajemnicy państwowej. Oj wstyd SLD, SLD, a miało to być państwo prawa i dobrobytu.

* * *

Wicepremier Jerzy Hausner „leczy” służbę zdrowia, pełniąc tymczasowo obowiązki ministra zdrowia, który się rozchorował, zobaczywszy ogólny stan całej polskiej służby zdrowia. Mają teraz, po kilku latach, znaleźć się w dość ekspresowym tempie pieniądze na zaspokojenie roszczeń wynikających ze słynnej ustawy 203, NFZ ma być zdecentralizowany. „Hausner na kłopoty ma zawsze środek złoty” - można by zaśpiewać, parafrazując znaną kiedyś serialową piosenkę. Częściowa odpłatność za leczenie dopiero za dwa lata, a więc chorować, chorować i jeszcze raz chorować! Byle szybko.

* * *

Kompromitacja wymiaru sprawiedliwości w sprawie byłego prezesa PZU Marka Biernackiego. Miał to być najpoważniejszy proces w III Rzeczpospolitej, zgromadzono rekordową ilość akt - 370 tomów, a teraz wszystko zaczyna się od początku.
I następna sprawa na miarę nowej komisji śledczej dotycząca aresztowania dwa lata temu przez UOP prezesa ORLENU. Jako pierwsza z wnioskiem o powołanie takiej komisji wystąpiła LPR, najbardziej sceptycznie nastawione do tego pomysłu jak zwykle jest SLD.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Ja chcę pójść za niego” - czyn, który powiedział wszystko

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Czytany dziś po raz drugi w tym miesiącu, fragment Księgi Mądrości warto ustawić na tle sporu, z którego wyrasta. W rozdziale drugim bezbożni wyłożyli swoją filozofię. Życie jest krótkie i przypadkowe, po śmierci nie ma nic, korzystajmy więc z rzeczy, a sprawiedliwego, który nam swoją postawą wyrzuca winy, „skażmy na śmierć haniebną - przecież, jak mówi, Bóg się o niego zatroszczy” (por. Mdr 2,1-20). Rozdział trzeci jest odpowiedzią Boga na tę prowokację: „zdawało się oczom głupich, że pomarli… a oni trwają w pokoju”.
CZYTAJ DALEJ

Skazany za krytykę represyjnych przepisów, bez dostępu do sakramentów. Biskupi powierzają go św. Maksymilianowi Kolbemu

2026-08-14 10:09

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Maria Kolbe

Agata Kowalska

Od ponad pięciu lat przebywa w więzieniu, jego stan zdrowia się pogarsza, a według doniesień nie ma dostępu do sakramentów. Brytyjscy biskupi ponawiają apel o uwolnienie 78-letniego Jimmy’ego Laia i proszą katolików o modlitwę za niego do św. Maksymiliana Marii Kolbego.

Jimmy Lai, katolik i obywatel brytyjski, wydawca prasy oraz krytyk Komunistycznej Partii Chin w Hongkongu, został skazany na 20 lat pozbawienia wolności. 15 grudnia 2025 r. sąd uznał go za winnego „kolaboracji z obcymi siłami” w związku z publikowaniem materiałów uznanych za wywrotowe.
CZYTAJ DALEJ

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję