Reklama

Pod opieką Jezusa Miłosiernego

Na trasie z Radzymina do Kuligowa znajduje się wieś Józefów, w której uwagę przejeżdżających zwraca kościół Miłosierdzia Bożego. Został on wybudowany dzięki wysiłkowi miejscowych mieszkańców i jest ich dumą.

Niedziela warszawska 28/2004

Zaczęło się w remizie strażackiej

Józefów do 1988 r. należał do starej XV-wiecznej parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Dąbrówce. Niestety, ze względu na dużą odległość do kościoła (12 km), większość tutejszych mieszkańców oraz z okolicznych wiosek praktykowała słabo. W kościele bywali najczęściej tylko z racji ślubów, chrztów, pogrzebów. Nic więc dziwnego, że nadszedł czas, gdy postanowili zmienić tę sytuację. W lutym 1983 r. w miejscowej remizie strażackiej odbyło się zebranie, które poprowadziła kierowniczka miejscowej szkoły Marianna Czarnowska. Wybrano wtedy 8-osobowy Komitet Budowy Kościoła, który wkrótce uzupełniony został o przedstawicieli okolicznych wiosek. Jeszcze 17 lipca 1983 r. odprawiona została tu przez ks. Franciszka Góździa, proboszcza Dąbrówki, pierwsza Msza św. Współcelebransem był ks. Józef Sobieraj, przeznaczony już wtedy do budowy kościoła i tworzenia w Józefowie nowej parafii. W dwa miesiące później, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego - już na placu, gdzie miała stanąć nowa świątynia - postawiony został krzyż i odprawiona Msza św. 19 września krzyż oraz plac pod budowę poświęcił bp Kazimierz Romaniuk. Na użyczonym gruncie szybko zbudowana została tymczasowa kaplica, w której rozpoczęło się duszpasterstwo.
Od początku ludzi ogarnął wielki entuzjazm. Wszyscy cieszyli się, że będą mieli kościół. Chętnie włączali się do pracy. Po jakimś czasie zapał się zmniejszył, ale świątynia w 1991 r. była gotowa. Powstała ona według projektu Józefa Krakowskiego. Kościół jest murowany z cegły, z podpiwniczonym prezbiterium, ma nowoczesny kształt oparty na planie krzyża greckiego. W głównym ołtarzu znajduje się obraz Jezusa Miłosiernego. Obok świątyni stoi murowana dzwonnica z dwoma dzwonami - Józef i Kazimierz.
25 czerwca 1984 r. Prymas Polski (diecezji warszawsko-praskiej jeszcze nie było) utworzył w Józefowie rektorat, a 2 maja 1988 r. parafię. W jej skład weszły miejscowości: Józefów, Cisie, Czarnów, Kołaków, Kowalicha, Ludwinów, Ostrówek, Stasiopole i Ślężany. 11 czerwca 1988 r. bp Romaniuk wmurował kamień węgielny pochodzący z Getsemani, który wcześniej poświęcił w Warszawie Jan Paweł II. Pierwszym proboszczem i budowniczym świątyni był tu ks. Józef Sobieraj, którego mieszkańcy do dziś pamiętają i wspominają bardzo ciepło. Po dziesięciu latach ks. Sobieraj odszedł do innej parafii, a do Józefowa przyszedł ks. Andrzej Rusinowski, obecny proboszcz w Gwizdałach. Ks. Rusinowski zajął się przede wszystkim wyposażeniem wnętrza kościoła. Parafianie polubili go za jego kazania religijno-patriotyczne, za pomoc której udzielał młodzieży.
Od 2000 r. proboszczem w Józefowie jest ks. Stanisław Jurkiewicz. - Parafia jest typowo wiejska. Niewiele rodzin pracuje w stolicy. Rolnictwo tu padło, a niektórzy mieszkańcy sprzedają swoje pola głównie pod działki mieszkańcom stolicy - mówi Ksiądz Proboszcz o swoich parafianach.
Dużą wagę przywiązuje do działalności ruchów kościelnych. W parafii są więc 4 róże Żywego Różańca, na razie tylko skupiające niewiasty. Jak dotąd panowie nie zdecydowali się jeszcze na wstąpienie do róż. Koła odgrywają dużą rolę zwłaszcza w maju, gdy organizują nabożeństwa majowe w licznie obecnych w parafii kapliczkach. I choć nabożeństwa majowe systematycznie odprawiane są w miejscowym kościele, to nie wszyscy przecież mogą na nie przybyć, chociażby ze względu na odległość, niektóre wioski np. Ślężany są odległe od kościoła 5 kilometrów.
Aktywne w parafii jest koło Akcji Katolickiej. Skupia 12 osób, a na jego czele stoi Polikarp Osik. - Uczestniczymy w szkoleniach organizowanych przez Akcję Katolicką, jeździmy na odczyty, w miarę potrzeb zajmujemy się pracą charytatywną, organizujemy pielgrzymki - mówi Marianna Czarnowska, zasłużona dla parafii katechetka, a zarazem sekretarz Akcji Katolickiej.

Słowo pisane sercem

Reklama

Pani Czarnowska, która od 46 lat mieszka w Józefowie znana jest przez wszystkich mieszkańców miejscowości i sąsiednich wiosek. Była przez wiele lat kierowniczką tutejszej szkoły. Ceniona za swoją kompetencję i przywiązanie do Kościoła posiada nadany przez kard. Józefa Glempa srebrny medal „Zasłużonemu w posłudze dla Kościoła i Narodu” oraz medal „Bene facientibus” przyznany przez bp. Kazimierza Romaniuka.
Długo wspomina czasy, kiedy przybyła do Józefowa, jak budowano miejscową szkołę, w jaki sposób organizowano zbiórkę pieniędzy, jak za pensję nauczycielską można było kupić jedynie spódniczkę i... rozmowy ze specami od ideologii marksistowskiej w inspektoracie oświaty w Wołominie. Kiedy zadeklarowała, że jest wierząca i chodzi do kościoła, tak nie pasowało to do ówczesnych standardów, że inspektor polecił swemu zastępcy: „Nie notujcie tego”. Pewnie utraciłaby swoje stanowisko kierownicze gdyby nie fakt, że nigdy nie było na nią skarg...
Dziś z pasją oddaje się nauczaniu religii. Już po przejściu na emeryturę ukończyła Studium Katechetyczne, Studium Edukacji Narodowej, dwa kursy obsługi komputera i pilota wycieczek. - Aby przekazywać wiarę młodemu pokoleniu, trzeba to czynić własnym życiem. Każdy gest, każde słowo musi być pisane sercem - podkreśla pani Marianna. Ubolewa, że wielu rodziców dziś już nie przywiązuje takiej wagi do spraw Bożych, a nawet je lekceważy.
Ale - jak podkreśla Ksiądz Proboszcz - zdecydowanie więcej ludzi jest dobrych. Trafiają się sytuacje trudne - jak to w każdej społeczności. Ale większość to ludzie pracowici i życzliwi. W ostatnich latach udało się wykonać elewację wewnętrzną kościoła, dokupić ławki i sprzęt liturgiczny. W planach jest położenie chodnika wokół kościoła, dokończenie ogrodzenia i budowa parkingu.
Nie są to przedsięwzięcia łatwe zważywszy, że parafia liczy tylko 1400 wiernych. We wszystkich jednak tego typu akcjach pomagają członkowie dawnego Komitetu Budowy Kościoła. To oni spotykają się wspólnie z Księdzem Proboszczem i podejmują decyzje co do poszczególnych inwestycji. Sami zbierają składki, a potem zamawiają wykonawców.
Życie w tej niewielkiej parafii płynie wolno. Średnio raz na miesiąc chrzest, podobnie pogrzeb. Wierni chętnie wyjeżdżają na pielgrzymki, zwłaszcza do sanktuariów maryjnych (Jasna Góra, Licheń, Niepokalanów) oraz szlakiem Prymasa Tysiąclecia. Byli też w Krakowie-Łagiewnikach, światowym centrum kultu Miłosierdzia Bożego. W maju 25 dzieci przystąpiło do Pierwszej Komunii Świętej.
Teraz parafia przygotowuje się do bierzmowania i wizytacji kanonicznej, która odbędzie się 25 lipca. Dokona jej bp Stanisław Kędziora.

Msze św. w kościele w Józefowie
Dni powszednie 17.00
Niedziele 9.00 (przed Mszą św. Godzinki o Najświętszej Maryi Pannie), 11.30 (Suma poprzedzona nabożeństwem za zmarłych) i 16.00.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nieznane fakty z udziału ks. Wyszyńskiego w Powstaniu Warszawskim

2021-07-31 21:32

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Powstanie Warszawskie

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego

Ks. Stefan Wyszyński asystuje przy operacjach w szpitalu polowym, przenosi rannych na własnych barkach, pierze bandaże, udziela sakramentów rannym powstańcom, prowadzi prowizoryczne pogrzeby poległych - to mało znane obrazy z życia przyszłego kardynała i Prymasa Tysiąclecia. Podczas Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński był kapelanem w okręgu wojskowym AK Żoliborz-Kampinos.

Z chwilą wybuchu Powstania Warszawskiego ks. Stefan Wyszyński pracował jako kapelan zakładu dla niewidomych w podwarszawskich Laskach. Jednocześnie był kapelanem miejscowych oddziałów powstańczych pod pseudonimem Radwan III i m.in. współtworzył szpital dla powstańców w Laskach. Podobno powierzono mu także opiekę nad termometrem, które to urządzenie pewnego razu zgubił. Pomogła dopiero interwencja św. Antoniego – termometr znalazł się w ulubionych kwiatach ks. Stefana, czyli nasturcjach.

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Ks. abp Henryk Hoser w szpitalu w ciężkim stanie

2021-07-31 11:49

Artur Stelmasiak

Abp Henryk Hoser

Abp Henryk Hoser

W czwartek, 29 lipca, ksiądz arcybiskup Henryk Hoser SAC znalazł się ponownie w szpitalu. Stan Księdza Arcybiskupa jest bardzo poważny. Biskup diecezji warszawsko-praskiej Romuald Kamiński prosi o modlitwę w intencji powrotu do zdrowia Arcybiskupa.

Kuria biskupa diecezji warszawsko-praskiej poprosiła wiernych o modlitwę w intencji ks. abp. Henryka Hosera SAC. Poniżej zamieszczamy prośbę biskupa Kamińskiego:

CZYTAJ DALEJ

Prezydent: nie byłoby wolności bez bohaterstwa i poświęcenia powstańców warszawskich

2021-08-01 13:14

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

Andrzej Duda

PAP/Radek Pietruszka

Kiedy mówimy o Powstaniu Warszawskim, to trzeba jasno i mocno powiedzieć: ten bilans całościowy jest dodatni; było warto, bo pewnie nie byłoby wolności, gdyby nie tamto bohaterstwo, nie tamta krew, tamto poświęcenie - podkreślał w niedzielę prezydent Andrzej Duda.

Prezydent wziął w niedzielę na stołecznej Woli udział w uroczystościach z okazji 77. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Złożył wieniec przed tablicami na fragmencie muru fabryki J. Franaszka - miejscu pamięci o zamordowanych przez Niemców siedmiu tysiącach mieszkańców warszawskiej Woli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję