Reklama

Góralski piknik

Niedziela częstochowska 29/2004

Kapela góralska „Śtukanty”: goście i atrakcja pikniku

Kapela góralska „Śtukanty”: goście i atrakcja pikniku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

20 czerwca w parafii pw. Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Częstochowie odbył się kolejny doroczny festyn rodzinny. Tym razem był to „Piknik Góralski”. Największą jego atrakcję stanowił występ kapeli góralskiej „Śtukanty” z Zakopanego. Przy dźwiękach bardziej lub mniej znanych skocznych melodii Podhala, mimo nie najlepszej aury, parafianie i zaprzyjaźnieni z nią goście mogli spędzić naprawdę rodzinne popołudnie. Obok kapeli góralskiej występowały również dzieci z parafii, które dla wszystkich uczestników festynu przygotowały specjalny folklorystyczny program.
Jak zawsze na festynie „U ks. Andrzeja” każdy znalazł coś dla siebie. Dzieci i młodzież mogły w zaadaptowanej na ten czas, zupełnie świeżo wybudowanej, salce parafialnej zagrać w bilard lub spróbować swoich sił przy stole pingpongowym. Całe rodziny sprawdzały swoje siły w familijnych konkursach, by później wzmocnić się kiełbaską z rusztu. I w tym roku czynna był parafialna kawiarenka z wyśmienitymi domowymi ciastami - znam takich, którzy specjalnie dla nich tu przyjeżdżają. Warunki atmosferyczne nie sprzyjały niestety korzystaniu z zabawy na dmuchanych zjeżdżalniach (specjalnie na ten dzień udostępnionym parafii), ale za to na loterii każdy los wygrywał. To z pewnością spowodowało, że właśnie do stolika z losami loterii kolejka była największa. Dzięki hojności parafian i znajomych sponsorów z wygranych mogli być zadowoleni nawet najbardziej wybredni.
Warto wspomnieć, że dekorację festynowego placu i ustawionej sceny stanowiło 500 baloników, które młodzi pracowicie pompowali przez wiele godzin. Część z nich napełniona helem „wysłana została” z życzeniami prosto w niebo do Pana Boga. Cały dochód z „pikniku” przeznaczony został dla dzieci wyjeżdżających na letni wypoczynek zorganizowany przez parafię. Pierwsza grupa wyruszyła już 28 czerwca. Dzieci będą odpoczywały w górach w miejscowości Zawoja.
Kto choć raz był na festynie w parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, ten wie, jaka atmosfera mu towarzyszy. Ten festyn nie jest ewenementem. Tam po prostu tak jest na co dzień. Miałam przyjemność być w tej parafii przy różnych okazjach. Nie tylko w dni świąteczne. Urzekło mnie, że drzwi plebani są szeroko otwarte dla wiernych. Tych młodych, jeszcze młodszych i nieco dojrzalszych. Świadczy to o odwadze Księdza Proboszcza i jego doskonałym kontakcie z parafianami. Festyn prowadził Krzysztof Witkowski, przyjaciel parafii. Niech dobry Bóg błogosławi ks. kan. Andrzejowi Sobocie, jego wikaremu ks. Zbigniewowi Zalejskiemu i wszystkim wiernym parafii. Niech nigdy nie szczędzi im zdrowia, sił i energii, którą tak szczodrze ich obdarował.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czym jest chrześcijańska pokora?

2025-08-29 22:29

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

ZOBACZ Czytania liturgiczne na 31 sierpnia 2025; Rok C, I

Drodzy!
CZYTAJ DALEJ

Józef z Arymatei i Nikodem

Niedziela Ogólnopolska 11/2004

[ TEMATY ]

święci

Sisto Rosa Badalocchio, Złożenie do grobu (1610) / wikipedia

Obaj musieli być zamożnymi i wpływowymi ludźmi, skoro powołano ich na członków Sanhedrynu - Wysokiej Rady Żydowskiej. Obaj uchodzili za zwolenników Jezusa. Zasiadali w ławach Rady podczas przesłuchań Jezusa u Kajfasza. Śledzili przebieg Jego procesu przed Piłatem.
CZYTAJ DALEJ

Poezja, która łączy pokolenia

2025-08-31 08:16

[ TEMATY ]

dr Milena Kindziuk

Red

Bardzo się ucieszyłam, gdy Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wraz z Małżonką zaprosili do udziału w Narodowym Czytaniu poezji Jana Kochanowskiego. To w istocie zaproszenie do wspólnego święta słowa, które od wieków kształtuje naszą tożsamość, wiarę i spojrzenie na świat.

Gdy w kościołach rozbrzmiewa niekiedy dostojne „Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary?/ Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?”, wielu z nas, porwanych melodią i podniosłą atmosferą, nie zastanawia się nad tym, kto jest autorem tych słów. Tymczasem za tą staropolską pieśnią kryje się nikt inny, jak Jan Kochanowski, renesansowy mistrz pióra, który w Czarnolesie pisał nie tylko o życiu, miłości, cierpieniu czy ojczyźnie, ale i o Bogu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję