Reklama

Nasza Patronka - Pani Rzeszowa

Niedziela rzeszowska 36/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od najdawniejszych lat wiele miast w Polsce i za granicą ma swojego Patrona. Do takich miast pięć lat temu dołączył także Rzeszów, obierając na Patronkę Miasta Matkę Bożą Rzeszowską, czczoną w sanktuarium Ojców Bernardynów. Myśl ta pojawiła się w 1997 r. W rok później zaczęła nabierać realnych kształtów.
Ówczesny Prezydent Miasta dr inż. M. Janowski przemawiając w 1998 r. w uroczystość Królowej Polski na Rynku Rzeszowskim, wyraził wobec władz wojewódzkich, miejskich i zebranych mieszkańców Rzeszowa pragnienie, by Matka Boża Rzeszowska była ogłoszona Patronką naszego Miasta. Myśl ta przyjęta została z wielką radością. Trzeba było wiele spraw załatwić. Przede wszystkim Rada Miasta musiała przyjąć odpowiednią uchwałę.
W uzasadnieniu Prezydent napisał m.in.: „Mieszcząca się we wnętrzu kościoła Kaplica Matki Bożej dała schronienie, słynącej łaskami, gotyckiej figurze Najświętszej Maryi Panny, do której pielgrzymowali ludzie z bliższych i dalszych okolic Rzeszowa, zanosząc błagalne prośby o pomoc w najtrudniejszych chwilach i sprawach ich życia.
Rozwijający się kult Matki Bożej Rzeszowskiej sprawił, że Jerzy Ignacy Lubomirski wystarał się u papieża Benedykta XIV o koronację Cudownej Figury koronami papieskimi, a aktu tego dokonał w 1763 r. abp lwowski Wacław Sierakowski.
Na przestrzeni wieków Maryja dokonała w naszym mieście oprócz uzdrowień z niemocy fizycznej, wielu cudów wewnętrznej przemiany i nawróceń. W trudnych czasach, w okresach nieszczęść i wojen, Maryja udzielała mieszkańcom naszego grodu szczególnej ochrony i wsparcia. W murach klasztornych, pod Jej opieką, w czasach zagrożeń znajdowały schronienie organizacje niepodległościowe, tutaj rozwijała się polska myśl patriotyczna.
Jej Sanktuarium gromadzi ustawicznie liczne rzesze czcicieli i pielgrzymów.
Stojąc zatem u progu nowych wyzwań, które niosą nadchodzące czasy i uwzględniając wiele próśb mieszkańców Rzeszowa oraz wniosek Zarządu Miasta, pragniemy podjąć uchwałę, uznającą Matkę Bożą Rzeszowską - Patronką Rzeszowa. Będzie to ważkie przesłanie wprowadzające w nowy XXI wiek”. Sprawę z radością poparł Pasterz Diecezji bp Kazimierz Górny. Wystosował on pismo do Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.
Na powyższy temat pozytywnie wypowiedzieli się również inni. Między innymi radny Marek Strączek powiedział, że zbliżający się jubileusz 500-lecia objawień Matki Bożej Rzeszowskiej (2013 r.) sprzyja podjęciu tej inicjatywy, którą nazwał godną pochwały i uznania. Ostateczne przygotowanie uroczystości, podziękowanie Ojcu Świętemu przypadło w udziale prezydentowi Andrzejowi Szlachcie i nowemu Zarządowi. Ogłoszenie Matki Bożej Rzeszowskiej PANIĄ RZESZOWA miało miejsce w dniu 8 września 1999 r.
Uroczystej Mszy św. przewodniczył Biskup Ordynariusz Rzeszowski. Ksiądz Biskup powiedział w kazaniu m.in.: „Patronat Matki Bożej nad Rzeszowem napełnia nas ufnością, ale i zobowiązuje, będziemy tym pewniej spieszyć do Niej, ucząc się od Niej, jak służyć ludziom przez pokorę i uczciwość.... Będziemy się strać jako słudzy nieużyteczni, ale jednak słudzy, pełnić swoje chrześcijańskie powołanie. Abyśmy wrażliwością na biednych, dobrocią dla bliźnich, sumiennością w pracy, walką z niesprawiedliwością i obroną pokrzywdzonych, byli blisko Matki Najświętszej...”.
W tym roku obchodzimy 5. rocznicę tego ważnego dla naszego miasta, wydarzenia. Ojcowie Bernardyni zapraszają Mieszkańców Miasta i okolicy do udziału w uroczystości (8 września), a także w dniach poprzedzających święto, w tzw. Dniach Maryjnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Rossi: przyjazd Leona XIV do Argentyny hołdem dla papieża Franciszka

2026-08-07 17:48

[ TEMATY ]

Argentyna

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Metropolita Kordoby, kard. Ángel Rossi

Metropolita Kordoby, kard. Ángel Rossi

W rozmowie z mediami watykańskimi metropolita Kordoby, kard. Ángel Rossi mówi o oczekiwaniach związanych z wizytą Leona XIV, na którą Argentyńczycy czekali od wielu lat i o radości spotkania z ukochanym przez nich Papieżem.

„Przeczuwaliśmy to, pragnęliśmy tego i oczekiwaliśmy, ale kiedy przyszło potwierdzenie, serca zaczęły skakać nam z radości, bo to wielka łaska” – mówi kard. Ángel Rossi, arcybiskup argentyńskiej Kordoby, komentując ogłoszenie listopadowej wizyty Leona XIV w jego kraju – „To wielka łaska, i wiem, że nasz naród też to odczuwa. Ale wzbudza to też pewną uzasadnioną obawę związaną z odpowiedzialnością, jaką niesie ze sobą to wydarzenie, abyśmy mogli przyjąć Papieża tak, jak na to zasługuje, a jednocześnie godnie przyjąć”.
CZYTAJ DALEJ

Zabytek z Gietrzwałdu przejdzie konserwację. To niezwykły zapis wydarzeń sprzed 150 lat

Dokumentacja objawień gietrzwałdzkich sprzed blisko 150 lat zostanie zakonserwowana. Samorząd województwa przyznał pieniądze na prace, dzięki którym będzie można naprawić księgę przed jubileuszem, umożliwiając jej prezentację - poinformował PAP ks. prof. Andrzej Kopiczko.

Jak powiedział PAP dyr. Archiwum Archidiecezji Warmińskiej ks. prof. Andrzej Kopiczko, „jubileusz 150-lecia objawień w Gietrzwałdzie, który będziemy obchodzić w przyszłym roku, mobilizuje lokalną społeczność do podejmowania różnych działań mających na celu nie tylko przypomnienie przesłania Maryjnego, popularyzację miejsca, ale także zabezpieczanie świadectw pisanych o tym niezwykle ważnym wydarzeniu w dziejach Warmii”.
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję