Ks. Marian Biskup, rektor Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego we Wrocławiu, przewodniczył Mszy św. odpustowej 29 września w kościele pw. św. Michała Archanioła na wrocławskim Muchoborze
Wielkim. Ci, którzy przybyli tutaj z innych części Wrocławia, nie kryli oczarowania. W ołtarzu głównym - gotycki tryptyk, z boku figura Matki Boskiej Muchoborskiej z kręgu tzw. Pięknych Madonn,
unikatowe freski i zabytkowe ołtarze boczne.
Na odpust przybyli duchowni z archidiecezji wrocławskiej i diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, harcerze, licznie liturgiczna służba ołtarza i tłumnie parafianie.
Imponowała oprawa muzyczna. Rektor ks. Marian Biskup poświęcił tablicę upamiętniającą ks. prał. Mariana Cembrowskiego, który był proboszczem na Muchoborze Wielkim w latach 1983-1994. Zbudował tutaj
dom parafialny, co w tamtych, trudnych czasach dla Kościoła było niemałym wyczynem (ks. Cembrowski zmarł w połowie tego roku, pochowany został w Bystrzycy Oławskiej).
- W listopadzie w naszej parafii będzie sprawowana Msza święta gregoriańska w jego intencji - mówi ks. kan. Andrzej Nicałek, obecny proboszcz na Muchoborze Wielkim.
Na koniec uroczystości odmówiono nowennę do św. Michała Archanioła, modlono się w intencji kleryków z wrocławskiego seminarium duchownego, w intencji Ojczyzny odśpiewano Boże coś Polskę. Z powodu
deszczowej pogody i późnej pory nie poprowadzono procesji eucharystycznej. Rektor ks. Marian Biskup wyraził radość, że udało mu się dotrzeć na uroczystości na Muchobór Wielki, gdyż jechał z Ostrowa Tumskiego...
półtorej godziny. W tym czasie dojechałby z Wrocławia np. do Kłodzka.
Pozostaje mieć nadzieję, że drogowcy przyspieszą remont dróg na Muchoborze Wielkim i korki przestaną być zmorą. Teraz wielu mieszkańcom śnią się wręcz po nocach.
Św. Hildegarda, którą w Kościele wspominamy 17 września, to nie tylko autorka znanych diet i postów, jak często ją kojarzymy. To przede wszystkim wielka święta, której duchowość może zachwycić niejednego z nas.
Jako prorokini i teolog uwierzytelniona przez Stolicę Apostolską zdobyła taką sławę, że nie mogła dłużej pozostawać w zamknięciu swojego klasztoru. Wyruszyła więc w drogę po męskich i żeńskich wspólnotach monastycznych, aby wzywać duchownych i świeckich do nawrócenia.
ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu
Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.
Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.