Reklama

Kino

80 dni przygód

Niedziela warszawska 43/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Film W 80 dni dookoła świata powstał na podstawie popularnej powieści Juliusza Vernego, wybitnego francuskiego pisarza, jednego z prekursorów literatury fantastycznej. Książki Vernego od ponad wieku są upragnionymi lekturami kilku pokoleń młodzieży i stanowią do dziś wymarzony materiał dla filmowców z uwagi na wartką, plastyczną i pełną wyobraźni akcję oraz pasję poznawania świata.
Powieści te, również W 80 dni..., cechował specyficzny romantyczno-heroiczny klimat, zaprawiany odpowiednią dawką ironii. Verne propagował idee postępu, zaprawione szlachetnością i moralnością. Amerykańscy producenci z wytwórni Walta Disneya zapomnieli o tym fakcie i zrealizowali W 80 dni... w formie współczesnego filmu przygodowego dla dzieci (jak tradycyjne obrazy disneyowskie), pełne zabawnych perypetii, zdarzeń i modnych dziś scen wschodnich walk. Całość ma pozytywne przesłanie, lecz zasadniczo odbiega od ducha powieści Vernego, w której Fileas Fogg jest eleganckim szlachetnym brytyjskim dżentelmenem, podejmującym się dla zakładu objechać świat w 80 dni.
W nowym filmie Fogg jest śmiesznym, trochę niezdarnym wynalazcą, wyjętym jakby ze współczesnych seriali telewizyjnych, zaś właściwym bohaterem jest jego sympatyczny chiński służący, ratujący go z każdej opresji. Zamiast pięknej narzeczonej z Indii mamy tu elokwentną Francuzkę, biorącą aktywny udział w podróży. Autorzy wykpili elity Imperium Brytyjskiego za czasów królowej Wiktorii.
Film przypomina telewizyjny serial Przygody młodego Indiany Jonesa, daleko mu jednak do oryginalnej poetyki powieści Vernego. Tym niemniej wielu rodziców będzie zapewne chciało spędzić czas z dziećmi na tej bezpretensjonalnej rozrywce, propagującej mimo wszystko pozytywną wizję świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Agonia św. ojca Pio. Jak cierpiał wielki święty?

[ TEMATY ]

O. Pio

św. Ojciec Pio

wyd. Esprit

Ojciec Pio za życia cierpiał przede wszystkim z oskarżeń, które wysuwano przeciwko niemu. Często płakał z tego powodu. Jego beatyfikacja stała się możliwa dzięki Janowi Pawłowi II. Kapucyna i Papieża Polaka łączyła wyjątkowo bliska więź – mówi uznany włoski dziennikarz Renzo Allegri, autor książki „Zniszczyć Świętego. Śledztwo w sprawie prześladowania ojca Pio”.

Jakie oskarżenia kierowano przeciwko ojcu Pio?
CZYTAJ DALEJ

Tak wygląda Kościół w drodze, ubogi, posłany, skuteczny mocą nie swoją

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Agur, autor tej części Księgi Przysłów, zaczyna od zdania, które mogłoby otwierać każdy traktat o Objawieniu: „każde słowo Boga w ogniu wypróbowane”. Metalurgiczna metafora mówi o słowie bez domieszek. Na takim słowie można się oprzeć jak na tarczy. Zaraz potem przychodzi przestroga, która przez wieki strzegła kanonu: „do słów Jego nic nie dodawaj, by cię nie skarcił i nie uznał za kłamcę”. Pismo zna własną klauzulę integralności (por. Pwt 4,2; Ap 22,18-19). Człowiek jest sługą Objawienia. Ta zasada nieprzekraczalności depozytu odezwie się po wiekach w kościelnym rozumieniu depositum fidei (por. glossę na 17 IX). Potem następuje modlitwa, jedna z najmądrzejszych w całej Biblii: „nie dawaj mi bogactwa ni nędzy, żyw mnie chlebem niezbędnym”. Agur prosi o środek z trzeźwej znajomości serca. Sytość kusi pychą: „kto jest Pan?”. Nędza kusi rozpaczą i kradzieżą, „i splamię imię mego Boga”. Obie skrajności mają tę samą cenę, zapomnienie o Bogu. Prośba o „chleb niezbędny” jest starszą siostrą prośby z Modlitwy Pańskiej o chleb powszedni. Dzisiejszy patron dopisał do tej perykopy własny komentarz życiem. Ojciec Pio, kapucyn związany ślubem ubóstwa, człowiek, przez którego ręce przeszły miliony na Dom Ulgi w Cierpieniu, sam nie zatrzymał nic. Ubóstwo ewangeliczne jest wolnością od dóbr. Kto prosi o chleb niezbędny, temu Bóg może powierzyć wielkie dzieła, bo serce pozostaje puste dla Niego samego.
CZYTAJ DALEJ

Ogłoszono wyrok ws. zabójstwa księdza Dymka

2026-09-23 12:04

[ TEMATY ]

wyrok

kapłan

zabójstwo

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Grzegorz Dymek

Ks. Grzegorz Dymek

30 lat więzienia – to prawomocna kara dla Tomasza J., który w lutym 2025 r. podczas napadu na plebanię zabił proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku ks. Grzegorza Dymka.

Wyrok ogłosił w środę Sąd Apelacyjny w Katowicach, jest on surowszy niż orzeczenie częstochowskiego sądu, który Tomaszowi J. wymierzył karę 20 lat więzienia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję