Kult o. Pio, rozpowszechniony już prawie na całym świecie, zyskuje wciąż nowe rzesze wyznawców. Obok grup modlitwy, wznoszonych pomników, sanktuariów i domów rekolekcyjnych, zaczynają również powstawać
w wielu krajach (w Polsce np. w Tarnobrzegu) na wzór Szpitala w San Giovanni Rotondo nowe domy ulgi w cierpieniu. Czciciele Świętego są w stałym kontakcie ze swoim Patronem. Czynią to przez modlitwy,
czuwania, lekturę Pisma Świętego, jak również pielgrzymki do miejsc związanych z osobą o. Pio.
Grupa Modlitwy, od kilku już lat istniejąca w parafii Kapucynów na lubelskiej Poczekajce, uczciła ostatnio Świętego dwudniową modlitwą i całonocnym czuwaniem na Jasnej Górze (1-2 października br.).
Wraz z kilkunastoma grupami z Polski rozpoczęliśmy kilkunastogodzinne nabożeństwo w nowo powstającym sanktuarium o. Pio, na Przeprośnej Górce pod Częstochową. Po Mszy św., odprawionej tam o godz. 15.00,
prowadzeni przez abp. Stanisława Nowaka, przewodniczącego celebrze, modliliśmy się przy stacjach wznoszonej tam właśnie Drogi Krzyżowej, które tego dnia zostały uroczyście poświęcone. W malowniczej scenerii,
pośród pustkowia zamieszkałego jedynie przez Boga, wysokie krzyże i jesienne brzozy, na przełaj przez górki, wąwozy, lasek, deszcz i chłód, szliśmy wraz z Chrystusem tuż obok miejsca, które postanowiono
darować o. Pio. Po gorącym posiłku, zorganizowanym w górnej, niewykończonej części kościoła, odjechaliśmy do Matki Bożej do Częstochowy, gdzie spędziliśmy kolejne 8 godzin na modlitwie i czuwaniu. Były
tam jeszcze dwie Msze św., różaniec, konferencja i Godzinki o godz. 4.30, zakończone adoracją przez ucałowanie relikwii o. Pio. Mimo zmęczenia dotrwaliśmy do końca ustalonego wcześniej programu, a nasz
„głównodowodzący”, o. Bogusław Piechuta, moderator grup modlitwy o. Pio w Polsce, żegnając zgromadzonych, zaprosił wszystkich na kolejne czuwanie, do Łagiewnik w czerwcu 2005 r.
Sąd Okręgowy w Lublinie skazał obywatela Kazachstanu na trzy miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności i 5000 zł zadośćuczynienia za atak na pielęgniarza. Sytuacja miała miejsce nad ranem 7 czerwca.
Tego dnia zespół ratownictwa medycznego przywiózł na szpitalny oddział ratunkowy jednego z lubelskich szpitali pijanego obywatela Kazachstanu. Na początku był spokojny i wykonywał polecenia pielęgniarza, który się nim zajmował. Wszystko zmieniło się, gdy oskarżony zauważył na szyi medyka medalik z krzyżem. Wówczas Kazach zaatakował pokrzywdzonego, uderzył go wewnętrzną częścią dłoni w szyję (dokładnie tam, gdzie wisiał medalik) i zaczął wykrzykiwać „Allah akbar” oraz słowa znieważające Jezusa Chrystusa.
Paweł toczy spór o to, kto jest dzieckiem Abrahama, i rozstrzyga go zdaniem-tezą: „ci, którzy polegają na wierze, ci są synami Abrahama”. Dowód prowadzi z Pisma: „uwierzył Abraham Bogu i zostało mu to policzone za sprawiedliwość” (Rdz 15,6). Abraham został usprawiedliwiony przed obrzezaniem i przed Prawem. Wiara jest starsza niż uczynki Prawa. Więcej, już w obietnicy „w tobie będą błogosławione wszystkie narody” Paweł czyta praewangelię. Pismo „przewidziało” usprawiedliwienie pogan z wiary i „wcześniej zapowiedziało Abrahamowi Ewangelię”. Antytezą błogosławieństwa wiary jest przekleństwo uczynków Prawa: „na tych wszystkich, którzy polegają na uczynkach wymaganych przez Prawo, ciąży przekleństwo”, bo Pwt 27,26 przeklina każdego, kto nie wypełnia wszystkiego. Logika jest bezlitosna. Prawo żąda całości, a całości nikt nie dźwiga. Kto więc buduje na własnym wykonaniu, buduje na fundamencie, który go oskarży. „A że w Prawie nikt nie osiąga usprawiedliwienia przed Bogiem, wynika stąd, że sprawiedliwy żyje dzięki wierze” (Ha 2,4), werset, który Paweł uczynił osią swojej teologii, a historia uczyniła osią sporów aż po Reformację. Rozwiązanie przychodzi w zdaniu o zamianie: „z tego przekleństwa Prawa Chrystus nas wykupił - stawszy się za nas przekleństwem, bo napisane jest: Przeklęty każdy, którego powieszono na drzewie” (Pwt 21,23). Czasownik exēgorasen pochodzi z języka wykupu niewolników. Chrystus zapłacił cenę, wchodząc sam pod przekleństwo wiszących na drzewie. Cel jest podwójny: „aby błogosławieństwo Abrahama stało się w Chrystusie Jezusie udziałem pogan i abyśmy przez wiarę otrzymali obiecanego Ducha”. Dzisiejszy patron, Wincenty Kadłubek, biskup krakowski, który złożył urząd i wstąpił do cystersów w Jędrzejowie, jest ilustracją tej samej hierarchii. Godności i dzieła, także tak wielkie jak jego Kronika, matka polskiej historiografii i prawniczej kultury (to on przechował dla nas pojęcie rzeczypospolitej), nie są tytułem przed Bogiem. Tym tytułem pozostaje wiara, która pod koniec życia wybiera mniszą celę.
Papież Leon XIV przyjął rezygnację kard. Giovanniego Battisty Re z urzędu dziekana Kolegium Kardynalskiego. Jego następcą został kard. Luis Antonio Tagle, pro-prefekt Dykasterii ds. Ewangelizacji. Wybór kardynała z Filipin zatwierdził papież 8 października 2026 r. - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
92-letni kard. Giovanni Battista Re, który pełnił dotąd funkcję dziekana Kolegium Kardynalskiego, otrzymał tytuł emerytowanego dziekana. Jego kościołem tytularnym pozostaje podmiejski kościół Sabina-Poggio Mirteto.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.