Reklama

Sport

Pjongczang: Sport, muzyka i modlitwa

Z dr n. med. Markiem Krochmalskim, członkiem Polskiej Misji Medycznej na XXIII Zimowej Olimpiadzie w Pjongczang rozmawia Anna Wyszyńska

[ TEMATY ]

Olimpiada

Archiwum Marka Krochmalskiego

– Cieszymy się wynikiem konkursu drużynowego naszych skoczków, ambitnie wywalczonym brązowym medalem, cieszymy się złotym medalem Kamila Stocha na dużej skoczni. Ale pozostanie w pamięci gorycz tamtej soboty, kiedy w indywidualnym konkursie na skoczni normalnej nasi zawodny zostali poza podium.

– Tamtej soboty było bardzo zimno, temperatura odczuwalna wynosiła chyba minus 25 stopni. Były duże porywy wiatru i czekaliśmy, że organizatorzy przerwą zawody, ale tak się nie stało. To nie nasze decyzje. Taki jest sport. To prawda, że po pierwszej serii już witaliśmy się z gąską, i spotkał nas bolesny zawód. Natomiast dobrze, że w kolejnych startach nasi skoczkowie pokazali swoje możliwości.

– Dzięki Panu możemy też dowiedzieć się trochę o tym, co dzieje się poza zawodami.

Reklama

– Niedawno mieliśmy na igrzyskach Dzień Polski. W Gangneung odbył się koncert fortepianowy pod patronatem honorowym Agaty Kornhauser-Dudy, żony prezydenta RP Andrzeja Dudy. Obecni byli przedstawiciele polskiej ambasady, przedstawiciel prezydenta RP odczytał w jego imieniu list. W tym wydarzeniu uczestniczył bp Marian Florczyk – duchowy opiekun sportowców. Był też koncert fortepianowy w wykonaniu Łukasza Krupińskiego. W programie – muzyka Fryderyka Chopina i Ignacego Jana Paderewskiego. W koncercie uczestniczyli przedstawicieli Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, narodowych komitetów olimpijskich, goście koreańscy, misja olimpijska, medyczna, trenerzy, zawodnicy. Nasi goście dowiedzieli się trochę o Polsce, o naszej historii i kulturze, o przypadającym w tym roku 100-leciu odzyskania niepodległości.

– W środę 14 lutego przypadał Popielec.

– W Środę Popielcową były odprawione trzy Msze św. w języku polskim w Pjongczang, w Gangneung oraz w miejscowości, gdzie mieszkają sponsorzy igrzysk. Oczywiście była również Msza św. w niedzielę 18 lutego, na którą przyszli wszyscy skoczkowie, a także inni sportowcy. To zawodnicy odczytali przypadające na ten dzień czytania liturgiczne. Mszę św. odprawił ks. Edward Pleń, bardzo lubiany i dzięki swojej serdeczności i otwarciu na innych, bardzo pomocny kapłan. Wręczał zawodnikom medaliki poświecone przez papieża Franciszka, natomiast bp Marian Florczyk, który opuścił już Pjongczang, wcześniej wręczył zawodnikom obrazki z relikwiami św. Jana Pawła II.

Reklama

– Żałujemy, że nasi zawodnicy wywalczyli dotąd tak mało medali.

– Te igrzyska nie są naszym sukcesem pod tym względem, ale mimo wszystko było wiele sportowych emocji, jak chociażby ambitna rywalizacja naszych skoczków. Pięknie wystartowali nasi olimpijscy debiutanci w łyżwiarstwie figurowym, para taneczna Natalia Kaliszek i Maksym Spodyriew. Warto wiedzieć, że ich trenerką jest była polska zawodniczka w tej dyscyplinie Sylwia Nowak, która obecnie cały swój czas poświęca naszej parze tanecznej i młodemu narybkowi. Patrząc na ich występy, nie zawsze zdajemy sobie sprawę jak dochodzi się do olimpijskiego startu. To są tysiące godzin ćwiczeń i żelazna dyscyplina.

– Media piszą o niewielkiej liczbie kibiców na zawodach.

– To zależy od konkurencji. Tam, gdzie startują Koreańczycy np. w konkurencjach łyżwiarskich, jak jazda figurowa, short track, publiczności jest bardzo dużo. A z kolei skoki narciarskie, które dla nas były tak ważne, nie były transmitowane przez koreańską telewizję, bo nie było tam zawodników koreańskich. Faktem jest, że kibiców z Europy nie ma tutaj zbyt wielu. To zapewne sprawa odległości. Z Polski do Seulu leci się 8 godzin, z Europy Zachodniej jest to jeszcze dłuższy dystans. Z Korei Północnej przyjechała dużą grupa czirliderek, które pięknie dopingowały swoich zawodników. Dodam też, że nic się nie zmieniło, jeżeli chodzi o najwyższą ocenę igrzysk od strony organizacyjnej: świetne jedzenie, które chwalą wszyscy nasi sportowcy, czystość, punktualność. To wszystko jest naprawdę znakomite.

2018-02-19 18:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Olimpijka z ADY

Niedziela bielsko-żywiecka 18/2019, str. 5

[ TEMATY ]

sport

Olimpiada

Archiwum

Sylwia odbiera złoty medal

Bielszczanka, Sylwia Caputa, przywiozła dwa medale ze Światowych Letnich Igrzysk Olimpiad Specjalnych w Abu Dhabi 2019 (14-21 marca). Złoty – za skok w dal, brązowy – za udział w sztafecie 4 x 100 m. Do tego dołożyła też czwarte miejsce w biegu indywidualnym na 100 m. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich udanego startu gratulowali jej szejkowie, a w Belwederze pierwsza dama RP – Agata Kornhauser-Duda.

– W kwalifikacjach w Polsce bardzo daleko skoczyłam. Na igrzyskach też było daleko i wygrałam – krótko kwituje Sylwia. – Na bieżni pojawiło się sporo zawodniczek z krajów afrykańskich. Przy nich moja dziewczyna wyglądała na chucherko. Rywalki były mocno, wręcz atletycznie zbudowane – wspomina mama Małgorzata. W skoku w dal dysproporcje fizyczne nie odegrały jeszcze tak znaczącej roli. Przesądziły za to o wyniku biegu na 100 m. – W finałowym biegu wystartowały cztery czarnoskóre dziewczęta. Zajęły one 1., 2., 3. i 5. miejsca. Przedzieliła je jedynie Sylwia – dopowiada mama.

Zanim bielszczanka zakwalifikowała się do ścisłego finału brała udział w zawodach preeliminacyjnych, podczas których przypisano ją do odpowiedniej grupy sprawnościowej. Wynik, który się na nich uzyskało, można było w walce o medal poprawić nie więcej niż o 15 proc. To zapobiegało ewentualnym oszustwom. Żaden zawodnik nie kalkulował, tylko startował na miarę swych możliwości. Każdy dzień igrzysk rozpoczynał się przemową miejscowych notabli oraz hymnem Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Stojąc na podium, Sylwia dwukrotnie usłyszała oficjalny hymn Igrzysk Specjalnych. W zawodach wzięło udział 7 tys. zawodników i 2,6 tys. osób tworzących sztaby szkoleniowe. Szejkowie zaprosili do siebie i sfinansowali pobyt rodziców paraolimpijczyków, którzy zjawili się ZEA w liczbie 6 tys.

– Jeszcze raz chętnie bym tam pojechała – wyjawia olimpijka. Sylwia oprócz emocji sportowych miała również okazję doświadczyć innej kultury i obyczajowości. W hotelu Hilton, gdzie nocowała, obok kobiet ubranych na europejską modę, widziała muzułmanki szczelnie okryte burkami. Oglądała najwyższy budynek Dubaju i całego świata – wieżowiec Burj Khalifa (828 m), czy wyglądający jak rozpięty żagiel ekskluzywny hotel Burj Al Arab (321 m).

– W Dubaju znalazłam nawet kościół katolicki. Msze św. są tam w języku polskim, angielskim, portugalskim i francuskim. Co ciekawe, nie modli się w nim za papieża czy miejscowego biskupa, ale za szejków, premiera i prezydenta ZEA – mówi mama Małgorzata. – Pogoda była tam piękna, ale woda w morzu była zimna – dodaje Sylwia.

Paraolimpijczycy po powrocie do kraju zostali zaproszeni przez Pierwszą Damę RP. Do spotkana doszło 3 kwietnia w Pałacu Prezydenckim. Na swoich gości Agata Kornhauser-Duda czekała z obiadem i z prezentami. – Pani Prezydentowa jest bardzo miłą osobą. Gratulowała nam. Robiliśmy sobie z nią zdjęcia – stwierdza bielszczanka.

Sylwia trenuje w klubie olimpiad specjalnych przy Stowarzyszeniu ADA w Bielsku-Białej od 6. roku życia. Zaczęła od pływania, które szlifowała pod okiem Miry Romaszkan. Siedem lat później przyszła kolej na narciarstwo zjazdowe. W tej dyscyplinie szkoliła ją Jola Czechowicz. Narty rzuciła jednak na rzecz lekkiej atletyki. Jej trenerem została Bożena Nonckiewicz i to ona przygotowała ją do Olimpiady Specjalnej. W Bielsku-Białej jako gość honorowy otwierała 24-godzinny maraton pływacki „Płyniemy do Rzymu”.

CZYTAJ DALEJ

Papież na Placu św. Piotra będzie wznosił ręce i prosił, żeby Bóg się ulitował nad nami

2020-03-26 20:48

[ TEMATY ]

episkopat

Episkopat News

Zapraszam do włączenia się poprzez transmisje medialne do modlitwy o ustanie pandemii koronawirusa, którą w piątek o godz. 18.00 poprowadzi papież Franciszek. Ojciec Święty udzieli błogosławieństwa „Urbi et Orbi” całemu światu. Można wtedy uzyskać odpust zupełny – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Rzecznik Episkopatu przypomniał, że papież Franciszek zapowiedział w minioną niedzielę, podczas modlitwy „Anioł Pański”, że w piątek 27 marca o godz. 18.00, poprowadzi modlitwę na dziedzińcu bazyliki św. Piotra, przy pustym placu.

„Ojciec Święty zaprosił wszystkich do duchowego udziału za pośrednictwem środków przekazu. Podczas nabożeństwa czytane będzie Słowo Boże, odbędzie się adoracja Najświętszego Sakramentu, na koniec papież Franciszek udzieli błogosławieństwa +Urbi et Orbi+ z możliwością otrzymania odpustu zupełnego” – podkreślił.

Modlitwa potrwa około godziny. W tym czasie będzie miała miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu. Po wysłuchaniu Słowa Bożego, Papież Franciszek poprowadzi medytację. „W tym czasie przed Bazyliką Świętego Piotra będzie wystawiony obraz Maryi – Ocalenie Ludu Rzymskiego (Salus Populi Romani) z Bazyliki Matki Bożej Większej oraz krzyż z kościoła św. Marcelego. Przed tymi wizerunkami Pana Jezusa oraz Matki Bożej rzymianie modlili się w minionych wiekach o ustanie epidemii i zostali wysłuchani, jak czytamy w licznych dokumentach” – powiedział ks. Rytel-Andrianik.

Ks. Rytel-Andrianik dodał, że Kościół w Polsce włącza się w papieską modlitwę o ustanie pandemii koronawirusa – za chorych, zmarłych i ich rodziny, a także za służby medyczne i sanitarne, które w tym czasie z ogromnym poświęceniem niosą pomoc ludziom. Poinformował też, że modlitwa z papieżem Franciszkiem będzie transmitowana na oficjalnym kanele watykańskim na YouTube VaticanNews: https://www.youtube.com/channel/UCShH-YDtaUQH0Zvmg_6bKJQ oraz w TV Trwam i Radiu Maryja, jak również w innych środkach społecznego przekazu.

„Dzięki duchowemu uczestnictwu w modlitwie prowadzonej przez Ojca Świętego możemy doświadczyć wspólnoty i jedności Kościoła na całym świecie w tym trudnym czasie. Bóg jest blisko każdego z nas, kierujmy do niego nasze prośby o pokój w sercu. Bądźmy razem, pomagajmy osobom potrzebującym, szczególnie chorym i starszym, niech nikt nie będzie pozostawiony sam sobie. Wspierajmy organizacje charytatywne, które niosą pomoc. Pamiętajmy o zachowaniu zasad bezpieczeństwa określonych przez służby sanitarne. Ich przestrzeganie jest wyrazem odpowiedzialności i chrześcijańskiej miłości bliźniego” – powiedział rzecznik Episkopatu.

CZYTAJ DALEJ

Zakupy pod kontrolą

2020-03-28 21:23

[ TEMATY ]

bezpieczeństwo

zakupy

koronawirus

Alexas_Fotos/pixabay.com

Zakupy są często jedynym powodem, by wyjść z domu. Jak się zachować, by przestrzegać higieny i zadbać o komfort innych osób.

Duże skupiska ludzi to środowisko sprzyjające rozprzestrzenianiu się koronawirusa, który przenosi się drogą kropelkową. Dlatego w Polsce zamknięto większość instytucji w tym muzea, teatry, kina i duże galerie handlowe a nawet parki miejskie czy place zabaw dla dzieci. Natomiast bez problemu możemy zrobić zakupy w sklepie spożywczym lub aptece.

Półki w sklepach są pełne, a doświadczenia innych krajów wskazują, że nie ma potrzeby robienia nadmiernych zapasów.

Bezpieczne zakupy

Już zbliżając się do sklepu, możemy dostrzec długą kolejkę. To dlatego, że osoby w niej stojące zachowują między sobą spory odstęp. Minimum 1-1,5 metra, o czym często przypomina kartka lub plakat przy wejściu. W mniejszych sklepach lub aptekach obowiązuje zasada 1-2 klientów na raz, w większych ochroniarze wpuszczają po 10-20 osób, kiedy poprzednia grupa klientów opuści sklep. Po to, by w sklepie można było zachować odpowiednią odległość między kupującymi. Przed wejściem często dostępne są płyny do dezynfekcji, a w sklepie – jednorazowe rękawiczki. Większe sklepy mają też godziny zakupów dla emerytów, żeby nie mieli kontaktu z innymi grupami wiekowymi (czyli np. dziećmi, które mogą chorobę przechodzić bezobjawowo).

Co powinniśmy wiedzieć i jakich zasad przestrzegać?

Bułki, jabłka i sery Cię nie zakażą

Żywność nie jest i nie może być źródłem zakażenia koronawirusem, informuje Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). Potwierdzają to nie tylko badania na SARS COV-2, ale i doświadczenia z wcześniejszymi infekcjami korona wirusami.

Bezpieczne jest też zamawianie jedzenia na wynos lub z dostawą do domu.

Całkowicie bezpieczna jest również woda z kranu.

Twoje bezpieczne zakupy:

1. Przed wyjściem zrób listę potrzebnych rzeczy, by w sklepie spędzić jak najmniej czasu i niepotrzebnie nie przechadzać się między półkami.

2. Do sklepu idź pieszo lub jedź własnym samochodem. Zrezygnuj z zakupów, po które musisz pojechać komunikacją publiczną.

3. Staraj się unikać dotykania czegokolwiek bez potrzeby. W miejscach publicznych nie dotykaj okolic oczu, ust i nosa, a po powrocie do domu od razu umyj ręce.

4. Warto mieć ze sobą swój koszyk czy swoją torbę na zakupy zamiast korzystać ze sklepowego koszyka czy wózka. Są czystsze.

5. Podczas zakupów i kolejki do kasy zachowaj dystans do innych osób.

6. Płać bezdotykowo

7. Pamiętaj, że ekrany kas samoobsługowych, klawiatury do wpisywania kodu PIN są najbardziej brudne. Jeśli nie możesz wstukiwać liczb kostką palca (mniejsza szansa, że w ten sposób dotkniesz twarzy brudną częścią ręki), to warto mieć ze sobą płyn antybakteryjny i po wyjściu ze sklepu go użyć.

8. Przestrzegaj też zasady odstępu wobec pracowników sklepu, w tym także od kasjerek w trakcie pakowania zakupów.

9. Pamiętaj, że ludzie najczęściej dotykają w sklepach np. uchwytów szaf chłodniczych. Jeśli ich dotykasz, użyj płynu antybakteryjnego.

10. Rękawiczki jednorazowe nie są rozwiązaniem, bo, jeśli nie potrafisz ich odpowiednio zdjąć, możesz się zakazić tym, co na nich zbierzesz.

11. Zdejmując rękawiczki, należy złapać jedną za brzeg i wywrócić ją wewnętrzną stroną na wierzch. Zdjętą rękawiczkę chwyć ręką w rękawiczce i identycznie zdejmij drugą. W ten sposób pierwsza rękawiczka znajdzie się wewnątrz drugiej. Zdjęte rękawiczki wyrzuć do zamkniętego kosza i dokładnie umyj ręce wodą z mydłem lub detergentem zawierającym minimum 60-procentowy alkohol. Po powrocie do domu umyj warzywa i owoce, zdejmij folię i opakowania z jedzenia i je wyrzuć. Umyj też ręce.

12. Jeśli zastanawiasz się, czy dobrze umyjesz kurczaka na obiad, pamiętaj, że gotowanie i pieczenie (60 st. C przez 30 min.) zabija wirusy na mięsie czy innych produktach surowych.

13. Staraj się jednak tak zaplanować zakupy, by wychodzić do sklepu jak najrzadziej. #zostańwdomu to najskuteczniejszy sposób na powstrzymanie rozszerzania się koronawirusa.

14. Pamiętaj, że możesz też robić zakupy z dostawą, a restauracje będą Ci wdzięczne, jeśli kupisz swoje ulubione dania na wynos.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję