- dyrygent chóru „Lutnia”, organista w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Sosnowcu. Urodził się w miejscowości Bucze (obecnie województwo małopolskie, diecezja tarnowska)
w rodzinie organisty. Pierwsze lekcje gry na organach otrzymał właśnie od ojca. Po ukończeniu Liceum Ogólnokształcącego w Tarnowie postanowił iść w ślady taty. Ukończył 4-letnie Studium Organistowskie
w Tarnowie. Następnie doskonalił grę na organach i naukę harmonii u znanych profesorów krakowskich - Władysława Radwana i Józefa Profica. „Teraz, z perspektywy czasu trochę żal, że nie mogłem
studiować w normalnym trybie, ale było nas ośmioro rodzeństwa i musiałem pomagać w prowadzeniu domu” - wspomina.
Jako organista początkowo pracował w diecezjach tarnowskiej, opolskiej, potem w archidiecezji poznańskiej, częstochowskiej, a obecnie w diecezji sosnowieckiej. Osiadł na stałe w Sosnowcu, gdzie od
30 lat jest organistą. Wszędzie, gdzie przyszło mu pracować, zakładał bądź prowadził chóry. W jednej z parafii pobił swoisty rekord, gdyż prowadził aż 3 chóry - mieszany, męski i młodzieżowy. Do
Sosnowca sprowadził go ks. prof. Konieczka, wykładowca muzyki z częstochowskiego seminarium. Poznał go w Wieruszowie, przy okazji obchodów 300-lecia urodzin o. Kordeckiego. Tam właśnie T. Pamuła zachwycił
go grą i przygotowaniem muzycznym.
Poseł PiS Przemysław Czarnek został kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera
W tych okolicznościach, które mamy dzisiaj w Polsce, w tej sytuacji, którą uważam za trudną, musimy podjąć wyzwanie i zwyciężyć, stworzyć nowy rząd. Jestem głęboko przekonany, że takim człowiekiem w tym momencie jest pan profesor Przemysław Czarnek - powiedział w sobotę w Krakowie prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński w sobotę stwierdził, że osoba, która może wysiłek zmierzający ku temu, by wygrać wybory, musi być osobą, która jest w stanie zintegrować wszystkie działania partii.
W ciągu trzech dni liczba przesiedleńców wzrosła z 30 tys. do ponad pół miliona, co stanowi ogromne wyzwanie dla kraju, który wciąż odczuwa skutki niewypłacalności finansowej sprzed kilku lat. Uchodzący Libańczycy mówią, że „bomby ich ścigają”, a sytuacja z każdą chwilą staje się coraz trudniejsza. Pociski nie tylko burzą ściany budynków, ale także łamią serca tych, którzy w nich mieszkają.
Pierwsi przesiedleńcy zdołali znaleźć miejsce w 321 ośrodkach recepcyjnych utworzonych przez rząd, zazwyczaj w szkołach publicznych, wiele osób schroniło się u krewnych i przyjaciół. Swe drzwi otworzyły kościoły i placówki duszpasterskie. Jednak większość uchodźców nadal desperacko poszukuje bezpiecznego rozwiązania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.