Iniemamocni są nowym filmem familijnym, zrealizowanym dla koncernu Walta Disneya przez wytwórnię „Pixar”, specjalizującą się w nowoczesnych produkcjach dla młodzieży. Ten dwugodzinny utwór
świadczy jak wielką ewolucję przeszły filmy disneyowskie. Autorzy zrealizowali ten obraz jak wielką grę komputerową. Po tradycyjnej formie rysunkowej, charakterystycznej dla Disneya, nie zostało tu ani
śladu.
Dawne filmy Disneya miały czytelną i klarowną akcję, opartą głównie na tradycyjnych baśniach i legendach (Królewna śnieżka i inne). W Iniemamocnych mamy zaś do czynienia z mieszanką gatunkową. W poetyce
komiksowej pomieszanej z grą komputerową twórcy ukazali wątki przygodowe, sensacyjne oraz komediowe. Miłośnicy filmów opartych na popularnych komiksach, jak Superman, Batman, Spiderman, odnajdą tu podobne
motywy.
Pan Parr wraz z żoną trudni się ratowaniem ludzi z różnych opresji. Wskutek niepomyślnych okoliczności musi jednak przerwać swą misję i wieść spokojne życie na przedmieściu. Niespodziewanie jednak
wraca do poprzedniej pracy. Przy pomocy żony i dwójki dzieci, również obdarzonych nadludzkimi mocami, przeprowadza tajemniczą akcję na bezludnej wyspie. Pan Parr łączy w swojej działalności obronę własnej
rodziny oraz solidarność z zagrożonymi ludźmi.
W tym sensie film można uznać za prorodzinny. Iniemamocnym brakuje z pewnością intymności, subtelności i ciepła klasycznych filmów Disneya, jak Bambi, Zakochany kundel i 101 Dalmatyńczyków. Film cechuje
natomiast dynamiczna akcja oraz pomieszanie prowadzonych w zawrotnym tempie wątków przygodowych. W polskiej wersji językowej wystąpiło grono naszych popularnych aktorów, z Piotrem Fronczewskim na czele.
Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu
Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.
Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
Tygodniowy odpust w Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Czarnym Potoku zakończyła w niedzielę 20 września uroczysta suma odpustowa pod przewodnictwem ks. prałata dr. Adama Nity, proboszcza Parafii Katedralnej w Tarnowie.
Podczas tej Eucharystii dziękowano za dar kapłaństwa księży rodaków: 5-lecie kapłaństwa ks. Konrada Dziedzica, 35-lecie kapłaństwa miejscowego proboszcza ks. Krzysztofa Klimczaka oraz ks. Adama Koszuta i 50-lecie ks. Antoniego Potońca. Należy również podkreślić, iż w trakcie Mszy św. proszono Boga o pomyślne dokończenie budowy nowego kościoła parafialnego, a delegacje z wieńcami dożynkowymi dziękowały za zebrane plony.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.