Adwent to czas oczekiwania na przyjście Chrystusa - Boga, który ukochał człowieka aż do śmierci krzyżowej. Wcześniej jednak zdecydował się na przyjęcie ludzkiej postaci i narodził się w betlejemskiej
stajence. W kościołach w tym czasie odbywają się nabożeństwa roratnie i rekolekcje, pozwalające wiernym na właściwe przygotowanie się do przyjęcia Boga w ubogiej Dziecinie.
W kościele panuje półmrok, z trudem rozpoznaję zarys ławek. Przed ołtarzem migoczą liczne światełka lampionów, tworzące podwójny szpaler. Słychać dźwięk dzwonków poprzedzających rozpoczęcie Mszy św. Wchodzi
kapłan sprawujący Eucharystię. Światełka nabierają mocy, jakby obudziły się na spotkanie z Panem. Rozbrzmiewa dziecięcy śpiew. Trwa to tylko chwilę, ale wszyscy obecni wiedzą, że te małe światełka oddają
cześć Światłości, do przyjęcia której przygotowują się wierni.
Rozbłyskuje światło elektryczne. Przed ołtarzem w dwóch rzędach stoi ok. 120 dzieci z zapalonymi lampionami. Ich twarzyczki wyrażają modlitwę i oczekiwanie. Eucharystia roratnia przygotowywana jest
w oparciu o Listy z Europy, w których osoby kochające Boga i poświęcające Mu swoje życie przybliżają dzieciom historię zbawienia. Są to m.in.: Ojciec Święty Jan Paweł II, s. Łucja z Fatimy,
br. Roger z Taizé, Chiara Lubich, Jean Vanier. Tak wygląda przygotowanie do Świąt Bożego Narodzenia dzieci i dorosłych przez Roraty w parafii Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Częstochowie.
Spotkanie ze św. Mikołajem
Czas Adwentu obfituje w religijne zamyślenie i modlitwę, ale niesie z sobą również chwile bardzo radosne. 6 grudnia, jak co roku, parafia zorganizowała św. Mikołaja dla wszystkich uczestników Rorat. Po
Mszy św. najmłodsi, otoczywszy św. Mikołaja, recytowali wiersze, śpiewali piosenki religijne i odpowiadali na pytania gościa. W nagrodę maluchy dostały słodycze, przyjazny uśmiech i pochwałę od Świętego.
8 grudnia młodzież przygotowująca się do sakramentu bierzmowania, pod kierunkiem s. Małgorzaty wystawiła program przybliżający treść dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny.
Ta prawda, którą Kościół żyje od początku, została ujęta w formie dogmatu w 1854 r. Potwierdzeniem prawdziwości dogmatu są słowa Maryi, wypowiedziane w Lourdes: „Jestem Niepokalane Poczęcie”.
Podczas lotu z Metzu do Rzymu, w rozmowie z dziennikarzami, Leon XIV mówił o konfliktach i interesach ekonomicznych, które je podtrzymują: Kościół nadal podnosi głos, głosząc Ewangelię. Nieliczni wzbogacają się na przemyśle zbrojeniowym; za te miliardy można by rozwiązać takie problemy jak głód na świecie.
Leon XIV: Zacznę mówić po angielsku. A jeśli będzie potrzebne tłumaczenie, możemy w tym pomóc. Przede wszystkim jeszcze raz dziękuję za pracę, którą wykonaliście. Myślę, że przez ostatnie cztery dni byliście dość zajęci, a program był w pewnym sensie bardzo intensywny.
Czterodniowa podróż Ojca Świętego do Francji przyniosła słowa skierowane nie tylko do francuskich katolików. Od Paryża przez Lourdes po Metz Papież mówił o godności człowieka, młodych, cierpieniu, misji Kościoła, pokoju i pojednaniu. Dziesięć szczególnie mocnych wezwań tworzy swoisty „dekalog”, który może stać się wskazówką nie tylko dla wierzących, ale także dla społeczeństw, narodów i tych, którzy decydują o ich przyszłości.
Już pierwszego dnia, w siedzibie UNESCO, Leon XIV postawił pokój w centrum swojej podróży. „Najstraszliwszym spośród «dzieł człowieka» jest wojna” - mówił.
Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.
Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.