Reklama

Czernięcin

Matko, nie opuszczaj nas

Matka Boża w kopii obrazu z Jasnej Góry przybyła do Czernięcina 24 listopada br. Wizyta dostojnego Gościa zbiegła się w czasie z obchodami dorocznego odpustu, który w czernięcińskiej parafii św. Katarzyny obchodzony jest 25 listopada. To podwójne święto było dla wiernych okazją do odnowienia sumień i serc, głębszej refleksji i modlitwy zanoszonej do Pana za pośrednictwem Maryi.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do nawiedzenia parafianie przygotowywali się, uczestnicząc w rekolekcjach prowadzonych przez ks. kan. Jana Pęzioła. Mimo przenikliwego zimna i śnieżnych zamieci wieczorem 24 listopada, Maryja witana była przez licznie zgromadzonych wiernych z należących do parafii wsi: Czernięcina Głównego, Czernięcina Poduchowego, Gaju Czernięcińskiego, Nowej Wsi, Wólki Czernięcińskiej i Żurawia. Mały, zabytkowy drewniany kościół z trudem pomieścił tych, którzy przyszli powitać Matkę. „Maryjo, przychodząc patrzysz na nasze niepokoje, troski, potknięcia, ale widzisz także serca, które szczerze Ciebie kochają. Pragniesz nas wspierać w pielgrzymowaniu do Twojego Syna, a ponieważ od wieków nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, dalej dodawaj nam mocy do kroczenia drogą wiary, nadziei i miłości” - witał Matkę Bożą proboszcz, ks. kan. Stanisław Jargiło. W uroczystości uczestniczyli: bp Mieczysław Cisło, który przewodniczył Mszy św. i wygłosił homilię, ks. inf. Jan Pęzioł, ks. kan. Władysław Trubicki - dziekan dekanatu Turobin, ks. Wiesław Klimek z Gilowa, ks. kan. Stanisław Sieczka, goście i przyjaciele, mieszkańcy parafii, dzieci, młodzież, rodzice, dziadkowie, uczniowie i nauczyciele, strażacy ze swoją orkiestrą, przedstawiciele samorządu. W imieniu wójta i Rady Gminy w Turobinie, słowa powitania wyraził przewodniczący, Adam Romański: „Kiedy Matko patrzymy na Ciebie, chcemy Ci podziękować za wszelkie łaski otrzymane za Twoim pośrednictwem, za każdy przeżyty dzień, za siły i zdrowie, i za to, że możemy dzisiaj tutaj uczestniczyć w tych niepowtarzalnych, historycznych uroczystościach. W tym naszym dość skomplikowanym, trudnym czasie, kiedy tyle zakłamania, afer, korupcji, kiedy niektórzy nie mogą odnaleźć się w tej nowej rzeczywistości, prosimy Ciebie o wsparcie i patrząc na Twój święty obraz, chcemy spojrzeć inaczej i piękniej na tę rzeczywistość, chcemy spojrzeć z nadzieją na drugiego człowieka”.
W czasie nawiedzenia wierni zawierzali Maryi sprawy noszone w sercach. Wspólnie modlili się w trakcie nocnego czuwania: „Kiedy wydaje się, że w życiu pogasły już wszystkie światła, że nie ma nadziei na wyjście z pogmatwanych dróg życia osobistego czy rodzinnego, to chcesz nam powiedzieć, że jesteś jeszcze Ty, Pani z Jasnej Góry. Z ufnością uciekamy się pod Twoją obronę”. Podczas wizyty Matki Bożej w Czernięcinie wielu parafian na nowo odkryło, że Matka Boża jest nauczycielką pokornej służby i uczy jak realizować przypisane każdemu z nas powołanie do tego, aby służyć drugiemu człowiekowi. Maryja uczy także miłości. Jaka to jest miłość? To miłość, która nie zniewala, miłość, która nie szuka dla siebie, miłość, która nie upada i która trwa ciągle. Uczestnicy peregrynacyjnych uroczystości wyrażali nadzieję, że nawiedzenie przyczyni się do tego, aby cała parafia w Czernięcinie, cały turobiński dekanat i cała gmina były inne, odnowione, aby parafianie potrafili dla każdego znajdować czas, aby umieli spoglądać sobie prosto w oczy, podawać rękę, przepraszać. „To tak mało, a zarazem tak wiele” - mówił Adam Romański. Przy bramie, przez którą wnoszono kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, umieszczono napisy: „Matko nie opuszczaj nas”, „Zostań z nami, nasza Matko”. Maryja zostaje z wiernymi. W każdy czas jest orędowniczką i wskazuje drogę do swojego Syna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Kazimierza Królewicza

[ TEMATY ]

nowenna

św. Kazimierz Królewicz

Karol Porwich/Niedziela

Św. Kazimierz Jagiellończyk – królewicz

Św. Kazimierz Jagiellończyk – królewicz

Nowenna do odprawiania przed świętem św. Kazimierza Królewicza (23 lutego - 3 marca) lub w dowolnym terminie.

Boże, nieskończony w swej dobroci, wysłuchaj próśb moich, oświeć mój rozum i skieruj serce do spełniania dobrych uczynków. Święty Kazimierzu, wstawiaj się za mną, abym potrafił Ciebie naśladować, zdobywał umiejętność wybierania dobra, obrony wiary katolickiej i moralności w sercach ludzi, mógł skutecznie odpierać pokusy, zachować czystość ciała i serca, pozostając wiernym członkiem Kościoła Twego. Pokaż mi, o Panie, co mam czynić, aby osiągnąć królestwo niebieskie. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Patron harcerstwa polskiego

Niedziela Ogólnopolska 8/2022, str. VIII

[ TEMATY ]

bł. ks. Stefan Frelichowski

frelichowski.pl

Bł. Stefan Wincenty Frelichowski, prezbiter i męczennik

Bł. Stefan Wincenty Frelichowski, prezbiter
i męczennik

Przez całe życie, także w kapłaństwie, był wierny ideałom harcerstwa. Niósł pomoc innym do końca. Zmarł na tyfus w obozie koncentracyjnym Dachau.

Błogosławiony Stefan Wincenty Frelichowski już w latach szkolnych związał się z harcerstwem. Działał w 24. Pomorskiej Drużynie Harcerskiej im. Zawiszy Czarnego, do której wstąpił w marcu 1927 r. Jako uczeń męskiego Gimnazjum Humanistycznego w Chełmży należał też do Sodalicji Mariańskiej i w 1930 r. został jej prezesem. Kiedy zdecydował się wstąpić na drogę kapłaństwa, tak to uzasadnił: „Wiem, że to najlepsza droga. Ufam, że Jezus mi dopomoże, bo dla Niego ta ofiara. Wiem, że niegodny jej jestem, ale chcę być kapłanem wedle Serca Bożego. Tylko takim. Innym nie”. Jeszcze jako diakon został kapelanem i sekretarzem bp. Stanisława Okoniewskiego. Święcenia kapłańskie otrzymał 14 marca 1937 r. Pracował jako wikariusz w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu. Angażował się szczególnie w pracę z dziećmi, prowadził apostolstwo chorych, pełnił również funkcję kapelana Chorągwi Pomorskiej ZHP i redaktora Wiadomości Kościelnych.
CZYTAJ DALEJ

Rycerze Kolumba od dwudziestu lat w Polsce!

2026-02-23 19:01

Biuro Prasowe AK

– Zdajemy sobie sprawę, jak bardzo dzisiaj Polska potrzebuje ludzi troszczących się o jej dobro i jej przyszłość, o zachowanie i umacnianie jej chrześcijańskich korzeni. Nasz kraj potrzebuje uczciwych i pracowitych ludzi, wrażliwych na los bliźniego, spieszących bezinteresownie z pomocą biednym i mniej uprzywilejowanym – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św. dla Rycerzy Kolumba w katedrze na Wawelu, po zakończeniu której odbyła się ceremonia nadania Stopnia Patriotycznego kandydatom z całej Polski.

Na początku Mszy św. ks. Janusz Kosior, kierujący Radą Programową kapelanów Rycerzy Kolumba w Polsce, powitał kardynała i nawiązał do dwudziestu lat obecności organizacji w naszym kraju. Podkreślił, że rycerze chcą umacniać się „miłosierdziem, jednością, bractwem i patriotyzmem”, a także wspierać tych, którzy potrzebują pomocy. – Chcemy modlić się w intencji Ojczyzny i bronić Ojczyzny, żeby prawo Boże było zawsze mocne w nas – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję