Reklama

Europa

Abp D. Martin: sukcesu wizyty Jana Pawła II w Irlandii nie da się powtórzyć

Zbliżającej się wizyty Franciszka w Irlandii towarzyszy duże zainteresowanie, ale na pewno nie uda się powtórzyć tego, co działo się podczas podróży apostolskiej Jana Pawła II w 1979 r. Taki pogląd wyraził arcybiskup Dublina Diarmuid Martin podczas konferencji prasowej prezentującej Światowe Spotkanie Rodzin, które odbędzie się w stolicy Irlandii w dniach 21-26 sierpnia. W dwóch ostatnich dniach tego wydarzenia weźmie udział Ojciec Święty.

[ TEMATY ]

Irlandia

Franciszek w Irlandii

Włodzimierz Rędzioch

Mówca przyznał, że podróż papieża Polaka była zjawiskiem historycznym, wręcz legendarnym. Było to jedno z tych wydarzeń, o których dziadkowie do dziś opowiadają swoim wnukom. Były to także największe zgromadzenia w historii Irlandii, a zarazem szczytowy punkt w dziejach tamtejszego Kościoła – wspominał abp Martin.

Ale zaznaczył, że również obecna wizyta Ojca Świętego cieszy się dużym zainteresowaniem. W jej centrum znajduje się osoba Franciszka, który jest swego rodzaju religijną gwiazdą. "80-letni papież jawi się jako człowiek nowoczesny i ludziom się to podoba" – dodał abp Martin.

Reklama

Zwrócił uwagę, że o popularności Franciszka świadczy chociażby to, jak szybko rozeszły się wejściówki na wszystkie papieskie wydarzenia. Arcybiskup przyznał, że część z nich mogli zarezerwować złośliwie ludzie, którzy wcale nie zamierzają uczestniczyć w spotkaniach z papieżem i chcą jedynie zaniżyć frekwencję. Wyraził jednak przekonanie, że dotyczy to niewielkiej liczby biletów. Takie działania określił mianem łobuzerii.

Arcybiskup Dublina zaznaczył, że po wizycie papieża nie należy się spodziewać cudów. Franciszek będzie na wyspie jedynie 36 godzin. To za mało, by wytyczyć drogę przed Kościołem w Irlandii. "Papież będzie dla nas jednak wyzwaniem, abyśmy naprawdę byli Kościołem w zmieniającej się kulturze" – dodał prymas Irlandii.

2018-07-20 21:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dublin: irlandzki Kościół rozczarowany surowymi rygorami władz

2020-06-22 09:39

[ TEMATY ]

Irlandia

koronawirus

rafaelguitarforever/pixabay.com

Decyzja irlandzkiego rządu, ograniczająca liczbę uczestników nabożeństw do 50 osób, jest rozczarowująca i dziwna – uważa arcybiskup Dublina, Diarmuid Martin.

Republika Irlandii zezwoli na wznowienie publicznych liturgii 29 czerwca, po tym jak zostały one zawieszone w ramach starań o powstrzymanie rozprzestrzeniania się koronawirusa COVID-19. Kościoły w tym kraju nigdy nie były zamknięte - jak to ma miejsce w Irlandii Północnej i w pozostałej części Wielkiej Brytanii - a ludzie mogli udawać się do kościoła na modlitwę prywatną. Anglia otworzyła kościoły na modlitwę prywatną 15 czerwca; Szkocja i Walia ogłosiły, że zezwolą na otwarcie kościołów na prywatną modlitwę w dniu dzisiejszym - 22 czerwca.

Abp Martin podkreślił obywatelską postawę swoich rodaków, którzy ze zrozumieniem, cierpliwie i skrupulatnie podporządkowali się rygorom związanym z pandemią. „Kapłani i parafie wykazały się kreatywnością w docieraniu do ludzi za pośrednictwem internetu, transmitując Mszę św. i zapewniając im pokarm duchowy i modlitwę” – zaznaczył. Jednocześnie arcybiskup irlandzkiej stolicy wskazał na istotne znaczenie, jakie dla katolików ma czynny, osobisty udział w Eucharystii. Wyraził przekonanie, że wierni będą brali udział w liturgii, przestrzegając norm sanitarnych.

Jego zdaniem „wydaje się jednak dziwne, że w kościele, w którym jest miejsce dla 1500 osób i który został skrupulatnie przystosowany do zgodności z normami sanitarnymi może być obecnych tylko 50 osób, podczas gdy wszyscy widzimy, że supermarkety są pełne ludzi”. Abp Martin wyraził nadzieję, że uda się wypracować przepisy dopuszczające większą liczbę wiernych do udziału we Mszy św. zależnie od wielkości danego kościoła. Zauważył, że w parafiach liczących 10 tys. wiernych tylko 50 osób mogło by wziąć udział w niedzielnej Eucharystii. Zachęcił kapłanów, aby tam gdzie to możliwe odprawiali w niedziele dodatkowe Msze św..

Premier Irlandii, Leo Varadkar w piątek 19 czerwca potwierdził stanowisko rządu. „Zgromadzenia liturgiczne będą ograniczone do 50 osób w pomieszczeniach i 200 osób na zewnątrz do 20 lipca. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, liczba ta wzrośnie do 100 osób w pomieszczeniach i 500 osób na zewnątrz” - powiedział. Prymas całej Irlandii, Eamon Martin z Armagh w pełni poparł stanowisko arcybiskupa Dublina, wyrażając swoje rozczarowanie tą decyzją władz. Stwierdził, że Irlandia musi „pozwolić na podejmowanie lokalnych decyzji i elastyczność”.

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: mniej grup, wielu pielgrzymów indywidualnych

2020-07-13 17:27

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Pielgrzymki 2020

Bożena Sztajner/Niedziela

W tym roku, z uwagi na epidemię, pielgrzymki na Jasna Górę odbędę się w bardzo ograniczonej formie. W niektórych wezmą udział tylko przewodnicy grup, inne będą miały charakter wyłącznie duchowy. Autokarów jest mniej ale wielu pielgrzymów przybywa indywidualnie - zauważa w rozmowie z KAI o Michał Legan, rzecznik Jasnej Góry.

Przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski zauważa, że pielgrzymi wciąż przybywają, choć mało jest zorganizowanych grup autokarowych.

"Tegoroczny sezon pielgrzymkowy w niczym nie będzie przypominał poprzednich, pielgrzymów jest drastycznie mniej niż w innych latach" - przyznaje w rozmowie z KAI o. Michał Legan. Przypomina, że to organizator pielgrzymki decyduje, jaka formę będzie ona miała w tym roku.

I tak np. w 309. Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej pójdą wyłącznie przewodnicy grup i tzw. czołówka, a więc znak pielgrzymki, krzyż i sztandary. Z kolei 40. Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna będzie miała charakter wyłącznie duchowy.

Pielgrzymki łódzka i poznańska odbędą się prawdopodobnie w pełnym wymiarze, inne z tym razem przybędą w formie sztafety. "Pątnik może się zapisać na jeden dzień pielgrzymowania, bez noclegu, po czym powróci do domu, a resztę pielgrzymki odbędzie w sposób duchowy" - wyjaśnia rzecznik Jasnej Góry.

Ojcowie paulini, gospodarze Jasnej Góry zapraszają pielgrzymów do Sanktuarium, ale przypominają o konieczności przestrzegania przepisów sanitarnych obowiązujących w dobie koronawirusa.

"Nie ma autokarów, które w tych dniach przyjeżdżały w ogromnej liczbie, ale parkingi są pełne bo przybywają pielgrzymi indywidualni" - zaznacza o. Legan.

Przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski zapewnia, że na Jasnej Górze przestrzegane są wszystkie zasady sanitarne i zaznacza, że do tej pory na terenie sanktuarium nie odnotowano żadnego przypadku zakażenia, czy zachorowania.

"Dbamy bardzo o to, by pielgrzymi stosowali się do zasad higieny osobistej. Widzimy, że Aleje Najświętszej Maryi Panny, kawiarnie, restauracje, galerie handlowe w Częstochowie są przepełnione ludźmi, dlatego nie widzimy większego zagrożenia i przeciwwskazania, żeby zapraszać pielgrzymów także na Jasna Górę” - stwierdził o. Pacholski.

Kustosz sanktuarium o. Waldemar Pastusiak podkreśla, że klasztor od początku przestrzega rygorów bezpieczeństwa, w przekonaniu, że jest to wyraz troski o bliźniego i siebie samego. „Wierzymy, że te wszystkie obostrzenia są nakładane dla naszego dobra" - zaznacza zakonnik.

Przypomina, że na Jasnej Górze regularnie prowadzona jest dezynfekcja zarówno kaplicy Matki Bożej, jak i bazyliki, bez względu na to, czy pielgrzymi byli czy nie. "Konfesjonały, ławki, krzesła, to wszystko jest na bieżąco dezynfekowane” - zapewnia kustosz Jasnej Góry.

CZYTAJ DALEJ

Odszedł do Domu Ojca śp. ks. Roman Jarosz

2020-07-13 21:55

[ TEMATY ]

ks. Roman Jarosz

diecezjazg.pl

śp. ks. Roman Jarosz

W niedzielę, 12 lipca 2020 r., w wieku 63 lat i w 33. roku kapłaństwa, w szpitalu w Nowej Soli zmarł śp. ks. Roman Jarosz, wikariusz parafii pw. św. Józefa Rzemieślnika w Nowej Soli.

Msza św. w intencji zmarłego kapłana z udziałem duchowieństwa Dekanatu Nowa Sól zostanie odprawiona w środę, 15 lipca br., o godz. 20.00 w kościele parafialnym pw. św.  Józefa Rzemieślnika w Nowej Soli.Msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem Księdza Biskupa sprawowana będzie w czwartek, 16 lipca, o godz. 11.00 w kościele parafialnym pw. Matki Bożej Fatimskiej w Gubinie.Po jej zakończeniu uczestnicy pogrzebu przejdą na cmentarz komunalny w Gubinie, gdzie odbędą się dalsze obrzędy pogrzebowe.  Ks. Roman Jarosz urodził się 19 listopada 1956 r. w Gubinie w rodzinie Ryszarda i Ireny z d. Szyk. Ukończył Szkołę Podstawową oraz Technikum Obuwnicze w Gubinie. Po maturze wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu, ale po trzech latach przerwał studiowanie i zaczął pracę zawodową. Po odbyciu służby wojskowej i latach pracy w Gubinie ponownie wstąpił do Seminarium, by 9 czerwca 1987 r. przyjąć święcenia kapłańskie w Lublinie z rąk Papieża Jana Pawła II. 

Jako wikariusz pracował w następujących parafiach: Świdnica (1987 - 1988) Zielona Góra - Ducha Świętego (1988 - 1989) Brody Żarskie (1989 - 1990) Gaworzyce (1990 - 1993) Gorzów Wlkp. - Trójcy Świętej (1993 - 1995) Bytnica (1995 - 1997) Kożuchów (1998) Międzyrzecz - św. Jana Chrzciciela (1998) Bobrowice (1998 - 1999) Chlebowo (1999 - 2001) Gaworzyce (2001 - 2004) Sława (2005 - 2007) Cybinka (2008 - 2019) Nowa Sól - św. Józefa Rzemieślnika (2019 - 2020).

Śp. ks. Romana Jarosza polecajmy Bożemu Miłosierdziu

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję