Reklama

Lublin, Zespół Szkół nr 4

Integracyjna wigilia

Na środku sali siedzi Matka Boża w błękitnej sukience, a obok Niej św. Józef w brązowej szacie, z grzecznie zapiętym pod szyję kołnierzykiem. Oboje mają po 6 lat. Między nimi, w dużej kołysce, leży kilkulatek w przebraniu Dzieciątka Jezus. Cała trójka to dzieci z Niepublicznego Przedszkola z Oddziałami Integracyjnymi im. bł. Bolesławy Lament w Lublinie. 15 grudnia 2004 r. w sali gimnastycznej Zespołu Szkół nr 4 przy ul. Bronowickiej 21 przedszkolaki odgrywały jasełka, przygotowane specjalnie dla uczniów nauczania indywidualnego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fikające aniołki

Program słowno-muzyczny w wykonaniu dwudzieściorga maluchów przykuwał uwagę dużej grupy ich starszych kolegów. Więź między aktorami a publicznością wyraźnie wzrastała w chwilach śpiewania - przy akompaniamencie pianistki - bożonarodzeniowych tekstów, np. o zabawnych aniołach fikających koziołki. Białe sukienki dziewczynek przebranych za aniołki i barwne stroje chłopców, występujących w roli Trzech Króli oraz pastuszków w góralskich serdakach i czapkach, podkreślały urok widowiska. Doceniały to zarówno odświętnie ubrane mamy, jak i ich niepełnosprawne dzieci. Uroczyste, mikołajkowo-wigilijne spotkanie było bardzo ważną okazją do integracji ze środowiskiem osób zdrowych.

Niepełnosprawny nie znaczy odrzucony

Reklama

Dzieci objęte nauczaniem indywidualnym nie mogą w pełni uczestniczyć w życiu swoich zdrowych rówieśników. Dotknięte są bowiem schorzeniami ograniczającymi ich zdolność przebywania poza domem. Większość ma trudności z poruszaniem się; wiele cierpi z powodu porażenia mózgowego, niektóre mają epilepsję, inne różnego rodzaju niedowłady kończyn. Niektóre z kolei są nadpobudliwe psychoruchowo. „Generalnie jednak dzieci, którymi się opiekujemy, dotknięte są w różnym stopniu upośledzeniem umysłowym” - mówi wicedyrektor Zespołu Szkół nr 4, Bożena Prażmo. W efekcie nie są w stanie przyswoić sobie w pełni programu nauczania, realizowanego wśród sprawnych uczniów. „Nasi nauczyciele przygotowują dla nich programy autorskie, dostosowane do ich indywidualnych możliwości” - tłumaczy Pani Dyrektor.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Lekcje religii i informatyki

Wśród obecnych na jasełkach dzieci znaleźli się przede wszystkim uczniowie młodszych klas podstawowych, do których na kilka godzin tygodniowo przychodzi jeden nauczyciel oraz ich starsi koledzy, w tym również gimnazjaliści, którym nauczyciele różnych przedmiotów poświęcają już do 12 godzin tygodniowo. „Jeżeli rodzice mogą systematycznie dowozić dziecko do szkoły, wtedy uczeń korzysta z lekcji informatyki, na których ma dostęp do komputera oraz z lekcji religii” - podkreśla Wicedyrektor. Dzieci objęte nauczaniem indywidualnym - w miarę możliwości - uczestniczą w przygotowaniach do I Komunii św.; mogą także przeżywać ją w gronie zdrowych rówieśników.

Jak najwięcej razem

Pedagodzy szkolni w jak największym stopniu starają się przygotować dzieci do zwykłego życia. „Dla nich każdy kontakt ze światem zewnętrznym jest niezwykle cenny. Szczególnie dlatego, że - niestety - skazane są na spędzanie większości czasu wyłącznie w domu” - tłumaczą nauczyciele. Każde dziecko objęte nauczaniem indywidualnym należy do określonego zespołu klasowego. W zespołach tych często organizowane są uroczyste spotkania. „Najważniejsza jest możliwość włączenia niepełnosprawnych uczniów w ich organizację. Uczą się wtedy różnych pożądanych w codziennym życiu umiejętności. Robione wspólnie ze zdrowymi dziećmi zakupy czy ozdabianie stołów to także szansa na integrację.

Przełamać bariery

Integracja, próby pozbycia się lęku przed otoczeniem oraz wstydu wobec innych, to problemy dotyczące nie tylko upośledzonych uczniów, ale też ich rodziców. Grudniowe spotkanie było więc dla nich okazją, by podczas dzielenia się opłatkiem, a potem przy wigilijnym stole poznać innych ludzi stykających się z podobnymi problemami. „To szansa na przełamanie poczucia izolacji” - mówi Bożena Prażmo. Dla rodziców organizowane są spotkania z terapeutami, neurologami, logopedami, z którymi na co dzień kontakt mają ich dzieci. Daje im to wiedzę o schorzeniu, dzięki czemu łatwiej zrozumieć własne dziecko. Podczas spotkań integracyjnych rodzice mogą porozmawiać o problemach wychowawczych, czerpać z doświadczeń innych i wspierać się nawzajem. Między nimi, pedagogami i dziećmi rodzą się trwałe więzi. Przykładem jest mama trójki dzieci dotkniętych atrofią mięśni. Tych dzieci nie ma już w grupie uczniów, ale dzielna matka nadal utrzymuje kontakt z innymi rodzicami.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lubelskie: 1,5 promila alkoholu we krwi miał noworodek urodzony w tomaszowskim szpitalu

2026-01-09 19:39

[ TEMATY ]

alkohol

noworodek

henriethaan/pixabay.com

Ponad 1,5 promila alkoholu we krwi miał noworodek, którego pijana 38-latka urodziła w szpitalu miejskim w Tomaszowie Lubelskim – podała w piątek policja. Służby badają, czy kobieta naraziła swoje dziecko na niebezpieczeństwo.

Oficer prasowy tomaszowskiej policji Aneta Brzykcy poinformowała, że kobietę w zaawansowanej ciąży przewieziono do lecznicy w czwartek. Badanie krwi wykazało blisko 3 promile alkoholu. Ze względu na bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia nienarodzonego dziecka lekarz zadecydował o natychmiastowym rozwiązaniu.
CZYTAJ DALEJ

To już postanowione?! Państwa Unii zgodziły się na zawarcie umowy z Mercosurem

2026-01-09 12:47

[ TEMATY ]

umowa

Mercosur

państwa Unii

PAP

Rolnicy protestujący przeciwko umowie UE-Mercosur

Rolnicy protestujący przeciwko umowie UE-Mercosur

Państwa Unii Europejskiej zgodziły się w piątek na zawarcie umowy handlowej z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur - poinformowało źródło unijne. Według niego przeciwko porozumieniu głosowały: Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria, a Belgia wstrzymała się od głosu.

Głosowanie odbyło się na posiedzeniu ambasadorów państw członkowskich UE w Brukseli. Procedura pisemna - uruchomiona, by stolice mogły formalnie potwierdzić jego wynik - zakończy się o godz. 17.
CZYTAJ DALEJ

USA/ Trump: Pozyskamy Grenlandię po dobroci lub w inny sposób

2026-01-09 23:05

[ TEMATY ]

Donald Trump

Grenlandia

PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.

- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję