Niemal w każdej rodzinie podczas wigilijnej kolacji zapłonęła świeca Caritas. Szczodrość serca i ciepło rodzinnego domu nie zostało zamknięte w czterech ścianach, lecz rozeszło się w „świat” i sprawiło radość wielu dzieciom. Ten na pozór niewielki dar ofiarowany za świece sprawił, że wiele dzieci oraz młodzieży mogło rozpalić w sobie ogień Miłości na tegorocznych rekolekcjach w ośrodkach Caritas naszej diecezji.
Jeden z nich - działający od dwóch lat znajduje się w Rajskiem. Jest to zaciszna wieś położona w Bieszczadach na trasie Polańczyk - Czarna. Gdy patrzymy z „lotu ptaka”, w zachwyt wprowadzają jeziorka rozlewiska Sanu, zainteresowanie wzbudza mały kościółek oraz niepozorny dom w dolinie. Jednak po zejściu ze szczytu widzisz przed sobą okazały gmach. Jest to Ośrodek Charytatywno-Rekolekcyjny CARITAS. Mieści się tu kaplica Matki Bożej Fatimskiej. W okresie wakacji i ferii zimowych przebywa w ośrodku głównie młodzież.
Rekolekcje w okresie świątecznym rozpoczęły się 27 grudnia 2004 r. i trwały do 1 stycznia 2005 r. Prowadził je ks. Paweł Biernat. W rekolekcjach uczestniczyło 130 osób. Opiekunowie, animatorzy grup oraz wolontariusze, zazwyczaj studenci, zapewniali dzieciom poczucie bezpieczeństwa oraz serdeczną troskę, jak również organizację czasu wolnego.
Przez pierwsze dni uczestnicy rekolekcji, za pomocą katechez oraz przemyśleń w „obecności Bożej”, penetrowali swoje wnętrze. Na bazie Ewangelii św. Łukasza (rozdział o młodzieńcu z Naim) zmagali się z problemem, jak stać się nowym człowiekiem.
Ostatni dzień tj. 31 grudnia upłynął na przygotowaniu do powitania 2005 r. Praca w grupach zainteresowań: plastycznej, muzycznej, scenograficznej, teatralnej wydobywała z młodzieży ukryte talenty. Przy okazji młodzież uczyła się ważnej umiejętności, jaką jest praca w zespole. Wieczorem dzieci i młodzież prezentowała swoje umiejętności podczas wesołej zabawy.
Nowy Rok uczestnicy rekolekcji powitali śpiewem i modlitwą. O godzinie 24.00 odbyła się uroczysta Msza św. Podczas Eucharystii ks. Paweł zachęcił młodzież do dzielenia się swymi przeżyciami i refleksjami. Wypowiedzi młodych ludzi o doświadczeniu Boga były budujące, a zarazem napawały radością, że młode pokolenie z taką wiarą, otwartością i prostotą serca potrafi mówić o sobie i relacji do Boga. Chwilę później w radosnej atmosferze wszyscy nawzajem składali sobie życzenia.
Wiele darów dajemy swym dzieciom, ale chyba największym darem jest „dać dziecku Boga”. To „lokata najpewniejsza” - złożyć dziecko w ręce kochającego Ojca. A On powie jak Jezus do młodzieńca z Naim - „Młodzieńcze mówię ci wstań”.
Proste obrazki z modlitwą, dramat II wojny światowej, działalność misjonarzy i papieży sprawiły, że Koronka do Miłosierdzia Bożego dotarła niemal do wszystkich zakątków świata. „To jest zadziwiające, na jak wielką skalę rozeszła się ta modlitwa” – mówi Vatican News s. Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. W tych dniach mija 89 lat od pierwszego wydania Koronki w Krakowie.
Podczas audiencji generalnej 7 października Leon XIV zawierzył Polaków wstawiennictwu św. Faustyny, której liturgiczne wspomnienie przypadało dwa dni wcześniej. Jest jeszcze inna ważna data w październiku, związana z kultem Miłosierdzia Bożego. Jesienią 1937 roku w oficynie Józefa Cebulskiego przy ul. Szewskiej 22 w Krakowie wydrukowano pierwsze obrazki Jezusa Miłosiernego z Koronką do Miłosierdzia Bożego oraz małe modlitewniki. Ich wydanie przygotował bł. ks. Michał Sopoćko, kierownik duchowy s. Faustyny, który przekazał do druku Koronkę, nowennę oraz ułożoną przez siebie litanię do Miłosierdzia Bożego. 27 września siostra Faustyna odwiedziła drukarnię wraz z przełożoną matką Ireną Krzyżanowską, a w październiku publikacja znalazła się na półkach księgarskich.
Nowenna do odmawiania pomiędzy 3 a 11 października (przed wspomnieniem św. Carlo Acutisa) lub w dowolnym terminie.
Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Wam za wszystkie przysługi i łaski, którymi wzbogacona została dusza św. Carla Acutisa podczas 15 lat przeżytych przez niego na tej ziemi i za pośrednictwem wszelkich zasług uwielbionego Anioła Młodości proszę o udzielenie mi łaski…
W ciągu zaledwie dwóch ostatnich dni Polską wstrząsnęła seria brutalnych wydarzeń. Zaplanowane ataki nastolatków na rówieśników i nauczycieli na terenie placówek oświatowych to coś więcej niż incydenty. To dramatyczny obraz głębokiego kryzysu wychowawczego. Kiedy w przestrzeni szkolnej krew zastępuje atrament, musimy zadać sobie trudne pytanie: gdzie jako społeczeństwo popełniliśmy błąd? Na to pytanie, w świetle najnowszych wydarzeń, odpowiada ekspert oświatowy Andrzej Sosnowski.
Fala przemocy, z którą mamy dziś do czynienia, nie wzięła się znikąd. Choć media nagłaśniają obecnie te najbardziej drastyczne przypadki, eksperci od dawna alarmowali, że w polskich szkołach systematycznie rośnie agresja, a uczniowie potrafią wnosić na teren placówek niebezpieczne narzędzia. Jak diagnozuje Andrzej Sosnowski, obecna czarna seria to tragiczny finał długofalowego procesu erozji systemu polskiej szkoły.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.