Reklama

Wiadomości

To będą smutne święta - rozpoczęła się żałoba narodowa

W niedzielę o północy rozpoczęła się jednodniowa żałoba narodowa, którą zarządził prezydent Andrzej Duda w związku ze śmiercią 12 Polaków po wybuchu metanu w kopalni węgla kamiennego CSM w Karwinie w czeskiej części Śląska Cieszyńskiego.

[ TEMATY ]

Czechy

górnicy

tragedia

tragedia w Karwinie

pixel2013/pixabay.com

Żałoba narodowa będzie obowiązywała przez całą niedzielę na terenie całego kraju.

Mam nadzieję, że w całym kraju zostanie uczczona przynajmniej minutą ciszy pamięć naszych rodaków, którzy zginęli w kopalni w Karwinie — mówił w piątek prezydent Duda. Jak zaznaczył, decyzję o tym, że niedziela zostanie ogłoszona dniem żałoby narodowej podjął po konsultacji z premierem Mateuszem Morawieckim.

W sobotę w radiowej Trójce prezydent mówił, że „możemy tylko być duchem, modlitwą przy rodzinach, wspomnieć tych, którzy zginęli”. „To jest rzeczywiście straszliwa tragedia, że właściwie w przeddzień Świąt tak dramatyczne wydarzenie uderza w rodziny” - podkreślił Andrzej Duda.

Reklama

W piątek do kopalni przyjechali premierzy Polski Mateusz Morawiecki i Czech Andrej Babisz. Polski premier po przyjeździe do kopalni rozmawiał z dyrekcją, górnikami i ratownikami górniczymi. „Oczywiście roztoczę opiekę nad tymi wszystkimi rodzinami ofiar górników i nad tymi wszystkimi, którzy przeżyli” - zapewnił Morawiecki. Premier udał się także do szpitala w Ostrawie, gdzie odwiedził rannych górników.

Do zapalenia i wybuchu metanu w kopalni CSM doszło w czwartek o godz. 17.16. Górnicy znajdowali się 800 metrów pod ziemią. Zginęło 13 osób, w tym 12 Polaków i jeden Czech. Ciała 12 ofiar nadal znajdują się pod ziemią.

Podstawą prawną wprowadzenia żałoby narodowej jest ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych. Zgodnie z nią żałobę narodową może wprowadzić prezydent w drodze rozporządzenia z kontrasygnatą premiera. Rozporządzenie w szczególności powinno określać przyczyny wprowadzenia oraz czas trwania żałoby narodowej, uwzględniając uwarunkowania kulturowe i historyczne oraz przyjęte w tym zakresie zwyczaje.

Reklama

W czasie żałoby narodowej flagi państwowe na gmachach publicznych zostają opuszczone do połowy masztu i przepasane kirem; odwoływane są imprezy masowe, rozrywkowe, koncerty i imprezy sportowe.

2018-12-23 09:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katowice: msza za górników tragicznie zmarłych w Stonavie

Mszę w intencji górników tragicznie zmarłych w kopalni w Stonavie oraz w intencji ich rodzin odprawił dziś w archikatedrze Chrystusa Króla w Katowicach abp Wiktor Skworc. Życie człowieka jest kruche, a jego prawdziwym Domem jest Bóg – powiedział a homilii metropolita katowicki.

Abp Skworc wspomniał, że jedną z podstawowych trosk człowieka jest troska o życie. – Życie jest kruche, przesypuje się nam jak piasek przez palce, by ulecieć z wiatrem i zniknąć. Przeciw tej kruchości glinianych naczyń naszego życia doczesnego staje wiara, która mówi, że chociaż niszczeje dom naszego doczesnego zamieszkania, to jednak mamy inny, nie uczyniony ręką ludzką, lecz Bożą. Mamy dom, który trwa na wieki, bo ostatecznie Bóg jest Domem człowieka – powiedział metropolita katowicki.

Abp Skworc podkreślił, że wszyscy są wstrząśnięci śmiercią górników. "Ta kolejna w górnictwie węglowym katastrofa uświadomiła nam znowu jak niebezpieczna jest praca pod ziemią, gdzie dochodzi do spotkania z niedającymi się okiełznać do końca żywiołami. W kontakcie z nimi zawsze przegrywa człowiek, nawet uzbrojony w maszyny i urządzenia najnowszej techniki; przegrywa tym bardziej, jeśli żywioły lekceważy lub próbuje je przechytrzyć, lekceważąc zasady bezpieczeństwa, oszczędzając na urządzeniach zabezpieczających, ryzykując lub co gorsza stawiając prymat produkcji, ton wydobytego węgla przed bezpieczeństwem" – mówił duchowny.

Metropolita katowicki wskazał równocześnie, że jako chrześcijanie w odpowiedź na tę niezwykle trudną sytuację włączamy wiarę. Przypomniał, że „duch ludzki może udźwignąć ciężar druzgocącej wiadomości jedynie wtedy, gdy unosi się na dwóch skrzydłach poznania: rozumu i wiary". - A co nam mówi rozum – mówi nam, że praca górnika jest niebezpieczna; jest jak równanie z wieloma niewiadomymi; tak do końca nigdy nie wiadomo, czy zjazd będzie szczęśliwy i powrót możliwy; wszak człowiek wchodzi w paszcze żywiołów. Nazwijmy je po imieniu: górotwór; ogień i woda, metan i pył węglowy. W tym wypadku uczestniczył palący się metan – powiedział hierarcha.

Równocześnie abp Skworc zapewnił, że w „ludzkiej i chrześcijańskiej solidarności stajemy przy wszystkich poszkodowanych i ich rodzinach z wytrwałą modlitwą”. - Modlimy się, aby bliscy ofiar ostatniej katastrofy byli mocni wiarą, przekonani, że życie ludzkie zmienia się, ale się nie kończy; że ostatecznie będzie nowe niebo i nowa ziemia; a Bóg otrze z człowieczych oczu wszelką łzę; także te łzy, które dziś płyną po twarzy wielu osób z górniczych rodzin – zapewniał.

Hierarcha zwracając się do rodzin zgromadzonych w katowickiej katedrze zapewnił, że wszyscy okazują im solidarność w bólu oraz chcą przynieść dar pocieszenia i złożyć go w ich ręce i serca. - Wierzymy nadzieją, która jest z Boga; nadzieję, która nigdy nie umiera, że On – Dawca Życia - w odpowiednim czasie da wzburzonym myślom i sercom łaskę pokoju, uciszy gniew i bunt, i wskaże drogę ku wewnętrznemu pojednaniu, ku życiu w komunii z żywymi i umarłymi. O to się dziś modlimy – mówił.

20 grudnia w wyniku wypadu w kopalni w Stonavie w okręgu Karwina zginęło 13 górników. 12 z nich było Polakami.

CZYTAJ DALEJ

Modlitwa odpocznienia

[ TEMATY ]

modlitwa

Adobe Stock

W czasie wakacji warto przypomnieć, że modlitwa może być też duchowym odpoczynkiem. Trzeba powiedzieć, że istnieje także modlitwa, którą św. Teresa z Avili nazywa po prostu modlitwą odpocznienia. Jest to oczywiście jedna z form modlitwy, obok modlitwy uwielbienia, prośby, dziękczynienia czy przebłagania. W modlitwie odpocznienia – jak z samej nazwy to wynika – trzeba po prostu odpoczywać. Jak to zrobić? Oto kilka wskazówek św. Teresy.

Modlitwa odpocznienia to modlitwa przyjmowania

W tym rodzaju modlitwy człowiek musi pozwolić duszy odpocząć w Bogu. Nie potrzeba w niej żadnego wysiłku, żadnych dociekań. Głównym zadaniem człowieka jest wtedy, aby otworzył się na przyjmowanie. W modlitwie odpocznienia wszystko połączone jest z niezmiernie wielką pociechą, a z tak małą pracą, że rozmyślanie nikogo nie zmęczy i nie znuży. Kiedy Bóg daje człowiekowi odpoczywać na modlitwie nie powinno się burzyć tego odpoczynku przez intelektualne rozmyślanie albo przez szukanie słów. W takiej modlitwie człowiek ma zachować ciszę i nie robić hałasu. Hałasem w tym przypadku jest silenie się rozumu na znalezienie myśli i wielu słów, na dziękczynienie Bogu za wszelkie dobrodziejstwa. Hałasem jest także gromadzenie w pamięci własnych grzechów i przewinień w poczuciu winy, że się nie zasłużyło na łaskę pokoju, która płynie z tej modlitwy. W modlitwie odpocznienia masz przyjmować wszelkie Boże smaki i nie próbować się za nie odwdzięczać Bogu. Żeby odpocząć na modlitwie, pozwól Bogu na obdarowywanie siebie i nie szukaj na siłę sposobów odwzajemnienia się. W tej modlitwie mamy zapomnieć o sobie i z wdzięcznością przyjmować to, co jest nam dane.

Możesz dodać tylko kilka swoich „ździebełek słomy”

Kiedy Bóg daje ci łaskę modlitwy odpocznienia, nie oznacza to jednak twojej całkowitej bierności. Możesz do tej łaski Boga dołożyć kilka swoich „ździebełek słomy”. Z wyczuciem zacznij kołysać się na falach Bożego prowadzenia. Jeśli czujesz potrzebę skierowania do Boga kilku słów, zrób to. Nie należy w modlitwie odpocznienia zaniechać całkowicie modlitwy wewnętrznej albo niekiedy i ustnej. Jeśli dusza chce i może, pozwól jej wypowiedzieć kilka słów miłości wobec Boga. W modlitwie odpocznienia mamy być spokojni i czuć się dobrze. Kiedy wypowiadamy jakieś słowo, to tylko wtedy, gdy czujemy taką spontaniczną potrzebę. Najważniejsze jest poddawanie się wewnętrznym impulsom.
Trzeba też pamiętać, że przyjście i odejście modlitwy odpocznienia nie jest w naszej możności. Dusza po prostu pozwala od początku do końca prowadzić się Bogu. Zachowuje się tutaj jak celnik, spuszczając oczy z pokorą. Spróbuj więc skosztować w te letnie, wakacyjne dni, jak wspaniały odpoczynek może ci dać Bóg, kiedy zaczniesz się do Niego modlić.

CZYTAJ DALEJ

Papież: nie będzie pokoju bez odrzucenia broni atomowej

2020-08-06 20:11

[ TEMATY ]

pokój

broń jądrowa

papież Franciszek

Vatican News

„Jeśli pragniemy pokoju, musimy odłożyć broń, szczególnie tę najbardziej śmiercionośną, jaką jest broń nuklearna, która potrafi zniszczyć w jednej chwili całe miasta, a nawet państwa” – napisał Papież w przesłaniu z okazji 75. rocznicy ataku jądrowego Stanów Zjednoczonych na Hiroszimę.

Ojciec Święty pozdrowił organizatorów i uczestników uroczystości upamiętniających to wydarzenie, które odbywają się dzisiaj w całej Japonii, szczególnie żyjących jeszcze świadków ataku. Zaznaczył, że wielkim przywilejem była dla niego osobista wizyta w miastach dotkniętych zagładą atomową w listopadzie ubiegłego roku.

Przypomniał swoje słowa wypowiedziane wówczas w miejscu, gdzie znajdowało się epicentrum wybuchu, że nie tylko używanie, ale i posiadanie arsenału nuklearnego jest niemoralne. Zapewnił o swojej pamięci modlitewnej o wszystkich zabitych, zwłaszcza o ubogich, „którzy zawsze są pierwszymi ofiarami przemocy i konfliktów”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję