Reklama

Kościół

Bp Pindel do polityków: wsłuchujcie się w głos serca zdolnego odróżnić dobro od zła

Do wsłuchiwania się w głos serca zdolnego do odróżniania dobra od zła zachęcił bp Roman Pindel, który podczas dorocznego spotkania opłatkowego z parlamentarzystami i samorządowcami życzył im, by słowa papieża Franciszka sprzed ponad 4 lat, wygłoszone na forum Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, uczynili swoją dewizą. Ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej przewodniczył 7 stycznia w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej Eucharystii z udziałem przedstawicieli władz różnych szczebli. Po liturgii wszyscy uczestniczyli w spotkaniu opłatkowym w gmachu kurii diecezjalnej.

[ TEMATY ]

bp Roman Pindel

PB

Podczas życzeń bp Pindel przywołał słowa Franciszka z 25 listopada 2014 r. gdy papież przemówił w Parlamencie Europejskim, apelując, by budować Europę na wartościach takich, jak świętość osoby ludzkiej czy rodzina. Biskup zwrócił m.in. uwagę na ten fragment papieskiego wystąpienia, w którym Franciszek przywołując motto Unii Europejskiej – „Jedność w różnorodności” – wskazał, że Stary Kontynent powinien być „rodziną narodów”, łączącą „ideał jedności z właściwą każdemu różnorodnością, doceniając poszczególne tradycje”.

„Europa ma mieć jako wzór rodzinę po prostu, złożoną z bardzo różnych członków: chorych, starszych oraz ludzi pełnych sił. Życzę państwu, byście te słowa papieża, który dobrze czuje zwyczajnych obywateli Europy, przyjęli do swojej aktywności, zaangażowania, kimkolwiek jesteście i jakąkolwiek funkcję pełnicie w społeczeństwie” – podkreślił, przywołując wcześniej fragmenty papieskiego przemówienia o Europie „kontemplującej niebo”, dążącej do ideałów, „która opiekuje się, broni i chroni człowieka”.

W modlitwie i spotkaniu brali udział m.in.: przedstawiciele rządu, posłowie i senatorowie z regionu, prezydenci, burmistrzowie, starostowie kilku powiatów Śląska i Małopolski, radni, wójtowie i sołtysi z terenu całej diecezji.

Reklama

Przewodniczący sejmiku śląskiego Jan Kawulok, składając życzenia biskupowi w imieniu samorządowców, przypomniał, że w tym roku mija 400 lat od męczeńskiej śmierci pochodzącego z Cieszyna św. Melchiora Grodzieckiego. „Niech ten wspaniały syn naszej ziemi, naszej diecezji będzie pomocny w posłudze biskupa. Pamiętajmy, że w Betlejem wcześniej byli pasterze niż królowie. Niech tak zostanie i w dniu dzisiejszym: żeby ta posługa pasterska nam, samorządowcom pomagała i była na pierwszym planie” – podkreślił.

Wiceminister pracy i polityki socjalnej Stanisław Szwed odczytał fragment Ewangelii o narodzeniu Jezusa w Betlejem.

Wcześniej, podczas liturgii w pobliskim kościele życzenia z okazji 5. rocznicy przyjęcia sakry biskupiej i ingresu do bielskiej katedry złożyli ordynariuszowi burmistrz Żywca Antoni Szlagor i prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski.

Reklama

Homilię wygłosił duszpasterz środowisk twórczych ks. Szymon Tracz. Konserwator zabytków sztuki sakralnej w diecezji bielsko-żywieckiej wyraził wdzięczność za wspólne, liczne inicjatywy, które w ostatnim czasie uratowały bezcenne dzieła sztuki na terenie ziemi beskidzkiej. Wspomniał o odrestaurowaniu gotyckiej kwatery „Sacra Conversazione” Mistrza Rodziny Marii z pocz. XVI w. w Komorowicach, XVII-wiecznego obrazu Matki Boskiej Kazimierzowskiej w Rajczy oraz o jedynym na świecie wizerunku Matki Boskiej z dmuchawcem w Kończycach Małych z pocz. XVI w. „Po konserwacji są zabezpieczone na następne dziesięciolecia. To wspólne zatroskanie łączące ludzi rożnych poglądów i opcji politycznych pozwoliło na odsłonięcie nowych niezwykłych malowideł gotyckich u św. Jerzego w Cieszynie i późnorenesansowych w kościele w Bestwinie. W ubiegłym roku wspaniała kapa turecka króla Jana III Sobieskiego uszyta z tkaniny zdobytej pod Wiedniem dla ozdoby kaplicy św. Jana Kantego w Kętach głosiła chwałę naszego podbeskidzkiego dziedzictwa na wystawie w Wiedniu, a za kilka tygodni zostanie pokazana w pałacu w Wilanowie” – dodał duchowny i zauważył, że „te osiągnięcia i te odkrycia uświadomiły nam, że nie jesteśmy ludźmi znikąd, a nasi przodkowie nie byli głupimi góralami”.

„Te odkrycia uświadamiają nam, że my, mieszkańcy Podbeskidzia mamy skarby o doniosłej randze artystycznej dla polskiej kultury. Nie tylko jesteśmy spadkobiercami wielkiego europejskiego dziedzictwa, ale to dziedzictwo tworzyliśmy przez wieki na europejskim poziomie” – stwierdził i zapowiedział, że jest jeszcze wiele pracy i „wiele dzieł do uratowania i trudnych spraw do rozwiązania”.

„Kiedy dziś stajemy przed tak wspaniałą kulturalną i artystyczną spuścizną przodków nie mówimy przecież, że ty jesteś z lewej czy prawej strony. Piękno ma to do siebie, że nie przynależy do żadnej partii, ani komitetu. Przecież słusznie zachwyceni mówimy to jest nasze, z naszego serca. A choć ludzkie serce ma prawą i lewą komorę to przecież nie bije na rzecz którejś ze stron, tylko dla dobra całego organizmu człowieka. Dlatego wciąż od nowa, niczym te małe jeże, musimy szukać sposobów, aby tu na Podbeskidziu do siebie się przytulić, bo tylko razem jesteśmy w stanie przetrwać zawieruchę współczesnych czasów” – zaapelował.

Uroczystość uświetnił swym występem Chór św. Józefa z Zabrzega pod dyrekcją Sylwii Strządały. Na organach zagrał Daniel Strządała.

Duszpasterz samorządowców i parlamentarzystów ks. Marek Studenski zachęcił do kolejnych spotkań w ramach duszpasterstwa diecezji bielsko-żywieckiej. Proponuje ono rodzaj formacji oraz wspiera duchowo osoby pełniące istotne funkcje społeczne. Jednym z najważniejszych zadań tej grupy jest integracja osób zaangażowanych w moderowanie życia społecznego z Kościołem lokalnym.

2019-01-08 11:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Pindel: pielgrzymka to dobry sposób na ewangelizację

2020-08-06 14:44

[ TEMATY ]

pielgrzymka

bp Roman Pindel

wikipedia.org

„Pielgrzymka zewangelizowała niejednego człowieka” – zwrócił uwagę bp Roman Pindel podczas Eucharystii w bielskiej bazylice w Hałcnowie inaugurującej 29. Pieszą Pielgrzymkę Diecezji Bielsko-Żywieckiej na Jasną Górę.

W tym roku z powodu pandemii pielgrzymowanie ma inny kształt niż dotychczas i polega na formie mieszanej: niektórzy pątnicy wędrują indywidulanie, większość jednak uczestniczy duchowo, łącząc się poprzez transmisję internetową i radiową.

Podczas Mszy św. koncelebrowanej bp Pindel zwrócił uwagę, że w dzisiejszych czasach, aby uzasadnić swą wiarę, często trzeba szukać jej nowych form i wyrazu i odwoływać się do mocy Ducha Świętego.

„Dziś stwierdzamy ogromną trudność w przyjęciu wiary przez ludzi młodych, przez dzieci. Dlatego też od 50 lat słyszymy o potrzebie nowej ewangelizacji: z dużym udziałem ludzi świeckich. Celem tej ewangelizacji jest obudzenie wiary, także u tych, których wiara jest letnia albo nigdy nie została wzbudzona, choć zostali ono ochrzczeni, mimo wiary rodziców i nieustannej katechezy Kościoła” – podkreślił ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej i wskazał, że w ramach nowej ewangelizacji mieszczą się także stare formy oddziaływania. Należy do nich m.in. pielgrzymka – „bardzo żywotna w swym oddziaływaniu ewangelizacyjnym”.

„Sami dobrze wiemy, ilu to ludzi poszło na pielgrzymkę ze słabą wiarą albo z troski o kogoś, w intencji nawrócenia kogoś lub czyjegoś powrotu do zdrowia. Pielgrzymka stała się sposobem ewangelizowania niejednego człowieka” – zaznaczył kaznodzieja i zaapelował, by pielgrzymowanie było nadal formą nowej ewangelizacji w sytuacji, gdy fizycznie nie pokonujemy kolejnych kilometrów na trasie do Częstochowy.

„Kiedy pozostajemy w domu, w pracy, kiedy pozostaje nam Msza św. i komunia w naszym parafialnym kościele, gdy nadkładamy sobie drogi, by wypełnić cząstkę własnego pielgrzymowania, gdy możemy sięgnąć po teksty, wysłuchać i przeczytać je lub szukać innych form, by własną wiarę porządkować, umacniać, budować” – wyjaśnił i stwierdził, że wszystko to potrzebne jest, by świadczyć odważnie o wierze w miejscu, w którym żyjemy.

Zamiast pieszego pielgrzymowania na Jasną Górę organizatorzy zaproponowali różne formy uczestnictwa: modlitwę w kościołach, przy krzyżach i w swoich domach. Jak zauważył główny przewodnik bielsko-żywieckiej pielgrzymki na Jasną Górę ks. Damian Koryciński, należy dziś Bogu dziękować także za to, że pielgrzymi nie wyruszają w trasę.

„Należy Mu za to doświadczenie być wdzięcznym. Ponieważ zaczęło się wydawać, że pielgrzymka nam się należy. To jest nieprawda. Pielgrzymka jest łaską, Bożym darem” – stwierdził i poprosił tych, którzy wyruszają „na własną rękę”, by w sercach ponieśli do Matki Bożej intencje wszystkich diecezjan. Dodał, że większość pielgrzymów w ciągu najbliższych sześciu dni będzie mogła uczestniczyć w modlitwach i konferencjach w konkretnych kościołach. Inni płączą się duchowo poprzez transmisje radiowe i internetowe. Każdy dzień rozpoczynać będą Godzinki w kęckim kościele NSPJ, zaplanowano słowo dyrektora pielgrzymki, modlitwę Anioł Pański prowadzoną przez rodziny oraz transmisję Koronki do Bożego Miłosierdzia spod krzyży z różnych miejsc diecezji. Nie zabraknie konferencji w drodze i transmisji ze świątyń beskidzkich oraz tych, które zazwyczaj pątnicy nawiedzają w drodze na Jasną Górę.

Wśród nielicznych pątników pokonujących prawie dwustukilometrową trasę na Jasną Górę jest Ryszard, który idzie pieszo ze swą siostrą Iwoną i bratem Łukaszem. „Nie wiem, jak to będzie. Dotąd pielgrzymowaliśmy w grupie II. Największa obawa to taka, żeby trafić codziennie na Mszę św. Dotąd zawsze mieliśmy przy sobie kapłana” – podkreślił.

Organizatorzy szczególnie zaprosili do uczestnictwa w Drodze Krzyżowej i Mszy św. na zakończenie pielgrzymki na Jasnej Górze.

Hasło tegorocznej pielgrzymki – „Wielka tajemnica wiary” – koncentruje się na Eucharystii.

CZYTAJ DALEJ

Podsumowanie czwartego dnia Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę

2020-08-06 19:34

Michalina Stopka

W święto Przemienienia Pańskiego przyszło pielgrzymom z Duszpasterstwa Akademickiego “Maciejówka” (grupa 3) i z Ziemi Namysłowskiej (grupa 11) przejść z Namysłowa do Wierzbicy Górnej. Etap jeden z mniejszych, ale stwarzający pewnego rodzaju trudność pątnikom.

Podtrzymana została tegoroczna tradycja rozpoczynania dnia pielgrzymkowego Mszą świętą. Przewodniczył jej i słowo wygłosił ks. bp Jacek Kiciński CMF.

Na pierwszym etapie pątnicy przeszli z Namysłowa do Siemysłowa:

GALERIA ZDJĘĆ nr 1

Drugi etap prowadził z Siemysłowa do Wielołęki:

GALERIA ZDJĘĆ nr 2

Trzeci, a zarazem ostatni etap z Wielołęki do Wierzbicy Górnej:

Zapraszam także do obejrzenia naszych rozmów z pielgrzymami:

Pozdrowienia dla pielgrzymów duchowych:

Apel Jasnogórski .

https://www.youtube.com/watch?v=wQKgX6QBI-8


CZYTAJ DALEJ

Papież rozszerza jurysdykcję patriarchów na Półwyspie Arabskim

2020-08-07 20:26

[ TEMATY ]

papież Franciszek

patriarcha

Półwysep Arabski

Vatican News

Papież Franciszek rozszerzył jurysdykcję Katolickich Patriarchów Wschodnich na Półwyspie Arabskim, który obejmuje wikariaty apostolskie Arabii Północnej i Południowej. Jest to odpowiedź Ojca Świętego na prośbę samych patriarchów uwzględniającą większe duchowe dobro wiernych oraz historyczne prerogatywy ich jurysdykcji na tym terytorium. Ich troska duszpasterska o wiernych obrządków wschodnich ma być realizowana w ścisłej współpracy z wikariuszami apostolskimi.

To nowe postanowienie dotyczy sześciu Kościołów patriarchalnych tradycji wschodniej: koptyjskiego, maronickiego, syryjskiego, melchickiego, chaldejskiego oraz ormiańskiego. Bez uszczerbku dla prerogatyw reprezentantów papieskich, to wikariusze apostolscy są przedstawicielami Kościoła katolickiego wobec władz politycznych swoich krajów. I to do nich patriarchowie wschodni mogą odwoływać się w sprawach tej natury. W kontekście zdecydowanej większości muzułmańskiej w regionie oraz wobec różnorodności tradycji, Kościół poprzez obecny reskrypt pragnie wspierać komunię oraz ochronę i promocję wspólnej wizji działania duszpasterskiego, zrozumienia i współpracy.

Chodzi także o skuteczne zapobieganie mnożeniu się rozmówców wobec przestawicieli władz politycznych. Tutaj głównymi partnerami ze strony Kościoła katolickiego pozostają reprezentanci papiestwa oraz wikariusze apostolscy. W myśl reskryptu Kościoły patriarchalne będą mogły sprawować bezpośrednią opiekę nad wiernymi, którzy od 2003 r. znajdowali się pod opieką łacińskich wikariuszy apostolskich. Jednoczesnie Kościoły łacińskie i wschodnie mogą teraz, w bardziej skoordynowany sposób podejmować posługę na rzecz emigrantów w regionie, aby mogli usłyszeć Ewangelię oraz być otoczeni opieką przez swoich prawowitych pasterzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję