W uroczystość św. Józefa, patrona świata pracy, bazylikę archikatedralną wypełnili ludzie trudniący się pracą fizyczną, a także osoby, które pracę utraciły i jej poszukują. Przybyły delegacje zakładowe NSZZ „Solidarność” i poczty sztandarowe łódzkich zakładów. Nie zabrakło też górników z Bełchatowa. W Mszy św. koncelebrowanej pod przewodnictwem abp. Władysława Ziółka współuczestniczyli bp Adam Lepa i bp Ireneusz Pękalski wraz z prezbiterami Kościoła łódzkiego. Przed Mszą św. ks. prof. Piotr Nitecki z Wrocławia wygłosił do zgromadzonych referat pt. Eucharystia źródłem jedności.
Ksiądz Profesor zwrócił uwagę, iż godność osoby ludzkiej wymaga, aby stosunki społeczne opierały się na miłości, ponieważ sam Bóg otacza człowieka swoją miłością. On jest wzorem dla naszej ludzkiej miłości, która powinna być podstawą życia zarówno społeczności chrześcijańskiej, jak i każdej innej wspólnoty. Chrystus nie przyszedł uzdrawiać stosunków społecznych, przyszedł natomiast uzdrawiać człowieka, tworzącego te stosunki. „Realizacja Chrystusowego orędzia jest zaczynem dobra, które wyda owoce w przyszłości” - podkreślił Ksiądz Profesor.
Na rozpoczęcie Liturgii metropolita łódzki abp Władysław Ziółek powiedział: „Pogłębiająca się przepaść między biedą a bogactwem, niepewność na rynku pracy, która dusi życie wielu ludzi, to wszystko skłania nas do tego, aby za przyczyną św. Józefa modlić się za wszystkich, którzy pracują, i tych, którzy pracy poszukują, a także za tych, którzy zmagają się z biedą materialną i jej skutkami”.
W homilii ks. prof. Nitecki ukazał Chrystusa jako podstawę jedności Kościoła. Jezus jest obecny nie tylko w Słowie, które pozostawił, ale także w Liturgii i sakramentach, a przede wszystkim w Najświętszym Sakramencie. Jedynie On może zaspokoić nasz głód Bożego Słowa i nasycić nas Chlebem Eucharystycznym. Komunia św. winna nam pomagać w pełnym miłości, zrozumienia i przebaczenia wzajemnym otwarciu na siebie.
Wspólną modlitwę w intencji ludzi pracy, bezrobotnych i cierpiących niedostatek zakończyło pasterskie błogosławieństwo, udzielone zebranym przez Metropolitę łódzkiego.
Wczoraj, 13 stycznia, kard. Rolandas Makrickas, archiprezbiter papieskiej Bazyliki Matki Bożej Większej przewodniczył obrzędowi zamurowania Drzwi Świętych, znajdujących się w świątyni. Pozostaną one zamknięte do kolejnego Roku Świętego. W obrzędzie, który miał charakter prywatny, uczestniczył m.in. mistrz papieskich ceremonii liturgicznych, abp Diego Ravelli oraz członkowie kapituły.
Obrzęd zamurowania Drzwi Świętych w Bazylice Santa Maria Maggiore (Matki Bożej Większej) odbył się we wtorek wieczorem, jako prywatna uroczystość. Przewodniczył jej archiprezbiter tej świątyni, kard. Rolandas Makrickas, archiprezbiter bazyliki, a sam obrzęd został poprowadzony przez jednego z papieskich ceremoniarzy, ks. prał. Lubomir Welnitz, w obecności Mistrza Papieskich Celebracji Liturgicznych, abp. Diega Ravelliego.
Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.