Reklama

Niedziela Wrocławska

Wrocław: „Misja zupa” już rozgrzewa

Wrocławskie patrole Straży Miejskiej rozwiozły dziś gorącą zupę do osób bezdomnych, które nie mogą opuścić swoich miejsc pobytu. Posiłek przygotowany został przez jadłodajnię Caritas we Wrocławiu.

[ TEMATY ]

pomoc

bezdomni

Caritas Archidiecezji wrocławskiej

Paweł Wysocki

W mroźne dni przed południem patrole Straży Miejskiej oraz policji we Wrocławiu przyjeżdżają do jadłodajni Caritas aby odebrać styropianowe termosy. W środku każdego z nich znajduje się kilkanaście porcji gorącej zupy. Ten posiłek może uratować zdrowie a nawet życie, kiedy chłód przenika do szpiku kości.

Osoby bezdomne w mroźne dni nie opuszczają swoich altanek czy koczowisk ponieważ nie chcą się narażać na zbytnie wychłodzenie. Nie mogą przez to dotrzeć do jadłodajni lub innych miejsc, w których czeka na nich gorąca strawa. W takich sytuacjach wrocławscy funkcjonariusze, znając miejsca w których przebywają osoby w kryzysie bezdomności, dostarczają im miski z ciepłą zupą.

Reklama

Pilotażowy projekt „Misja zupa” finansowany jest w całości ze środków Caritas Archidiecezji Wrocławskiej, pochodzących od darczyńców.

2019-01-23 16:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Caritas Archidiecezji Wrocławskiej - pomoc bezdotykowa

Caritas Archidiecezji Wrocławskiej apeluje o pomoc w niesieniu wsparcia dla potrzebujących przez wpłaty na podane konto. – Nie możemy zapomnieć o konieczności zatroszczenia się o osoby najuboższe i w kryzysie bezdomności – przypomina ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor wrocławskiej Caritas. – Dla nich te dni mogą być najtrudniejsze – dodaje.

Caritas przygotowuje paczki żywnościowe dla osób dotkniętych bezdomnością. Są to paczki z podstawowymi artykułami, które zazwyczaj były przekazywane do biura Caritas lub do Parafialnych Zespołów. Ze względu na panującą w kraju sytuację epidemiologiczną Caritas prosi, aby chęć pomagania wyrazić bezdotykowo, wpłacając kwotę potrzebną na zakup paczki.

Koszt takiej paczki to 39,63 zł. Możemy taką kwotę przekazać na konto organizacji, aby można było stworzyć jak najwięcej paczek wielkanocnych.

Na stronie Caritas czytamy: „Zachęcamy, by wesprzeć akcję „Niosę dobro”, wpłacając kwotę potrzebną na zakup paczki. Pracownicy Caritas przygotują odpowiednie pakiety i rozdadzą tak, aby nie narażać na niebezpieczeństwo zarówno potrzebujących, jak i darczyńców”.

Więcej informacji znajdziemy na stronie: wroclaw.caritas.pl/2020/03/12/pomoc-bezdotykowa

Zmieniona została także forma zbiórki żywności: Tak! Pomagam. Odwołana została zbiórka w sklepach.

CZYTAJ DALEJ

Ratyzbona: ostatnie pożegnanie ks. Georga Ratzingera

2020-07-08 13:37

[ TEMATY ]

Ratzinger

Georg Ratzinger

Screen/EWTN

Uroczystości pogrzebowe ks. prałata Georga Ratzingera odbyły się dziś w katedrze w Ratyzbonie. Brat papieża seniora Benedykta XVI, przez 30 lat był kapelmistrzem w katedrze ratyzbońskiej i kierownikiem chóru chłopięcego Regensburger Domspatzen (Katedralne Wróbelki z Ratyzbony).

Zmarł 1 lipca w wieku 96 lat. Benedykt XVI uczestniczył w pogrzebie brata poprzez internetową transmisję na żywo.

W liście do biskupa Ratyzbony Rudolfa Voderholzera Benedykt XVI bardzo osobistymi słowami pożegnał się ze swoim bratem Georgiem "dziękując mu za wszystko, co zrobił dla niego i ofiarował". "Bóg zapłać Drogi Georgu, za wszystko, co zrobiłeś, cierpiałeś i dałeś mi!” - napisał papież senior w liście, który odczytał osobisty jego sekretarz, abp Georg Gänswein, który momentami nie mógł opanować łez i wzruszenia.

Nawiązując do swoich niedawnych odwiedzin w Ratyzbonie u chorego brata napisał: „Nie prosiłeś mnie o wizytę. Ale czułem, że nadszedł czas, aby do Ciebie przyjechać. Za ten wewnętrzny znak, który dał mi Pan, jestem głęboko wdzięczny”.

Benedykt XVI przypomniał także o smutnych okolicznościach, kiedy Georg Ratzinger obejmował stanowisko kapelmistrza katedry w Ratyzbonie. "Gdyby matka nie umarła wcześniej, nie przyjąłby tego wyzwania, które w tym samym czasie dało mu radość i ból. Przede wszystkim nie brakowało wrogości i odrzucenia, zwłaszcza na początku. Ale jednocześnie stał się ojcem dla młodych ludzi, którzy byli i są mu wdzięczni za jako jego "katedralne wróbelki`" - napisał papież-senior nawiązując do nazwy chóru.

Benedykt XVI zaznaczył, że kiedy rankiem 22 czerwca pożegnał się z bratem, bezpośrednio przed lotem do Rzymu, obydwaj zdawali sobie sprawę z tego, że „będzie to pożegnanie z tym światem na zawsze". "Wiedzieliśmy też, że dobry Bóg, który dał nam wspólnotę na tym świecie, króluje również w innym świecie i da nam tam nową wspólnotę" - napisał papież-senior.

W kazaniu bp Voderholzer podziękował za pracę byłego kapelmistrza ks. Georga Ratzingera jako kapłana i muzyka kościelnego. Wskazał na „podwójne powołanie” i „trwałe dziedzictwo” jakie pozostawił po sobie Zmarły nie tylko dla Kościoła w Ratyzbonie.

"Osiągnięcia całego życia ks. Ratzingera jasno pokazują, że muzyka kościelna nie jest zewnętrznym składnikiem chrześcijańskiego kultu. Sama w sobie jest środkiem ewangelizacji, pracą chóru i instrumentem kształtowania powołania kapłańskiego" - powiedział hierarcha.

Zwrócił uwagę, że tradycja muzyki kościelnej w Ratyzbonie wyznacza pozytywne standardy w relacjach między Kościołem a kulturą.

"Śpiew sam w sobie jest rodzajem lotu" - powiedział biskup, odnosząc się do wersetu psalmu i jego interpretacji przez Josepha Ratzingera, który napisał, że "modlitwa i muzyka są ze sobą ściśle powiązane. Jakość artystyczna i wymiar duchowy nie wykluczają się wzajemnie, ale wzrastają razem". Jego zdaniem ks. Georg Ratzinger połączył dążenie do najwyższej jakości z wielkim człowieczeństwem, o czym świadczy niezwykła reakcja na jego śmierć i liczba wpisów do księgi kondolencyjnej diecezji. „Częścią jego wielkości jest to, że z perspektywy czasu przyznał się również do błędów i poprosił o przebaczenie za nie” - zaznaczył biskup.

Papież-senior Benedykt XVI uczestniczył w mszy św. żałobnej za swojego brata ks. Georga poprzez internetową transmisję na żywo. "W ten sposób łączy się ze wspólnotą zgromadzoną w katedrze w Ratyzbonie" - powiedział bp Voderholzer na początku Mszy św. Biskup przypomniał zaskakującą niedawną wizytę Benedykta XVI przy łóżku starszego o trzy lata brata, która miała miejsce w dniach od 18 do 22 czerwca. „Ten znak człowieczeństwa dotknął wielu. Tym bardziej bierzemy udział w twoim smutku” - zapewnił bp Voderholzer zwracając się do papieża seniora.

Mszę św. koncelebrowali m. in. osobisty sekretarz Benedykta XVI, arcybiskup Georg Gänswein i nuncjusz apostolski w Niemczech, arcybiskup Nikola Eterović. W uroczystości wzięli również udział były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller, który w latach 2002-12 był biskupem Ratyzbony, kard. Reinhard Marx, arcybiskup Monachium i Fryzyngi oraz biskup Eichstätter Gregor Maria Hanke.

Uroczystość uświetnił śpiew scholi 16 byłych chórzystów Regensburger Domspatzen, który ks. Georg Ratzinger prowadził w latach 1964–1994.

Po Mszy św. pogrzebowej w katedrze ks. Georg Ratzinger został pochowany na cmentarzu katedralnym w grobie należącym do fundacji chóru katedralnego „Regensburger Domspatzen”.

93-letni papież-senior przebywał w Ratyzbonie w dniach 18-22 czerwca, by odwiedzić swego ciężko chorego brata. Obydwaj przyjęli święcenia kapłańskie tego samego dnia, 29 czerwca 1951 roku, i przez całe życie byli z sobą bardzo związani. Gdy Joseph został papieżem, Georg wielokrotnie odwiedzał go w Watykanie, także po rezygnacji Benedykta XVI z urzędu papieskiego w 2013 r.

CZYTAJ DALEJ

MZ: wierzymy, że Polacy podczas wyborów będą odpowiedzialni

2020-07-09 11:46

[ TEMATY ]

zdrowie

koronawirus

wybory 2020

Adobe Stock

Jesteśmy przekonani, że Polacy zachowają się odpowiedzialnie i widząc osoby starsze, z dzieckiem do lat 3 lub kobiety w ciąży, po prostu będą umożliwiali im wejście jako pierwszym – powiedział w czwartek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Zgodnie z przepisami, które weszły w życie w środę, w lokalu wyborczym w pierwszej kolejności obsługiwane będą osoby powyżej 60 lat, kobiety w ciąży, osoby z dzieckiem do 3 lat oraz osoby z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego lub te, które ze względu na stan zdrowia nie mogą poruszać się samodzielnie.

W związku z tym Andrusiewicz wyraził przekonanie, że "Polacy zachowają się odpowiedzialnie i widząc osoby starsze, z dzieckiem do lat 3 lub kobiety w ciąży, po prostu będą umożliwiali im wejście jako pierwszym".

"Liczymy na odpowiedzialne i racjonalne podejście Polaków" – powiedział.

Dodał, że "komisje wyborcze mają dbać o to, żeby te osoby uprzywilejowane rozporządzeniem ministra zdrowia, nie były narażone na długotrwałe stanie w kolejce lub na słońcu". Ale – podkreślił – to, komisje decydują, jak zorganizują sobie pracę.

W niedzielnych wyborach prezydenckich wyborcy nadal musieli pamiętać o środkach ostrożności, m.in. o obowiązku zakrycia ust i nosa maseczką, przyłbicą lub częścią odzieży. Wchodząc do lokalu, głosujący powinni pamiętać też o skorzystaniu z płynu do dezynfekcji rąk lub przyjściu w rękawiczkach.

Autor: Dorota Stelmaszczyk

dst/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję