Reklama

Aspekty

10-lecie Apostolatu Maryjnego w parafii Matki Bożej Różańcowej w Jasieniu 2009 - 2019

W przeddzień Święta Matki, w piękną, słoneczną sobotę 25 maja 2019 br. w naszej parafii obchodzony był jubileusz 10-lecia działalności Apostolatu Maryjnego.

[ TEMATY ]

jubileusz

Apostolat Maryjny

Jasień

Za pośrednictwem Teresy Haściło

Apostolat Maryjny w Jasieniu obchodził 10-lecie istnienia

W uroczystości uczestniczył proboszcz ks. prałat dr Roman Wróbel, ks. mgr Tomasz Szydełko, s. Stanisława Krasucka CM – KRAKÓW, moderator diecezjalny pani Janina Barska, a także zaproszone grupy wspólnotowe Apostolatu Maryjnego z okolicy. Uroczystość była uświetniona pięknym śpiewem oraz muzyką wykonaną przez parafialną młodzieżową scholę pod kierownictwem Olgi Kluwak. O godz.10.00 w kościele pw. Matki Bożej Różańcowej ks. prałat dr Roman Wróbel, proboszcz parafii przywitał naszych gości. Nawiązał do symboliki daru Niepokalanej - Cudownego Medalika, oraz wspomniał pierwszego Dyrektora Apostolatu Maryjnego ks. Teofila Herrmanna CM, człowieka głębokiej wiary, wielkiej wiedzy, mądrości, wielkiego czciciela Matki Bożej. Opowiedział również o swoich relacjach z ks. Teofilem Herrmannem, ze wspólnej pracy w seminarium duchownym w Paradyżu.

Zobacz zdjęcia: 10-lecie Apostolatu Maryjnego w parafii Matki Bożej Różańcowej w Jasieniu 2009 - 2019

Następnie zebranych powitała przewodnicząca naszej grupy Teresa Haściło, która złożyła również sprawozdanie z dotychczasowej działalności. Apostolat Maryjny w naszej parafii oraz przy kościele filialnym w Jabłońcu został założony 2009 przez naszego proboszcza ks. Prałata dr Romana Wróbla. Grupa działa w oparciu o Statut Stowarzyszenia Cudownego Medalika oraz wydane podręczniki do formacji Apostolatu Maryjnego. Celem działalności jest pogłębienie kultu Niepokalanej w życiu osobistym, rozpowszechnianie Cudownego Medalika i szerzenie braterskiej miłości. Spotkania członków odbywają się w każdą ostatnią środę miesiąca po Mszy świętej. Każdego roku w maju i październiku włączamy się w nieustającą modlitwę w intencji Ojczyzny. Co roku organizowane są wyjazdy na Ogólnopolską Pielgrzymkę Stowarzyszenia Cudownego Medalika Apostolatu Maryjnego na Jasnej Górze. Uczestniczymy również na spotkaniach Diecezjalnych oraz jubileuszach pozostałych grup Apostolatu Maryjnego. Z wielką satysfakcją pielgrzymowaliśmy do wielu Sanktuariów Maryjnych w kraju i zagranicą. Tuż po powitaniu przez przewodniczącą Apostolatu Maryjnego w Jasieniu, przybyłe wspólnoty powitała Moderator diecezjalna pani Janina Barska. Swoje powitanie oparła na krótkiej charakterystyce wspólnoty Apostolatu Maryjnego oraz definicji Apostoła Maryjnego, jako czciciela Matki Bożej, czyniącego dobro drugiemu człowiekowi.

Następnie wraz z ks. prof. Romanem Wróblem, ks. Tomaszem Szydełko i siostrą Stanisławą Krasucką odmówiliśmy radosną część Biblijnego Różańca świętego w intencji dziękczynnej za całą wspólnotę i wszystkich jej opiekunów. Po modlitwie różańcowej o godz.11.00 odbyła się uroczysta Eucharystia, której przewodniczył ks. proboszcz Roman Wróbel, który wygłosił homilię o Matce Bożej. Główną intencją Mszy św. było dziękczynienie za łaski otrzymane w minionym dziesięcioleciu i prośba o dalsze błogosławieństwo w pracy apostolskiej. Swoim pięknym śpiewem schola z organistą ubogacili uroczystą Eucharystię.  Służbę liturgiczną (czytania,modlitwa wiernych i modlitwa po Komunii św.)- pełnił Apostolat: Stanisław Kawa, Monika Jędraszek, Ewa Falkiewicz, Dorota Zwolińska – Wesołowska, Katarzyna Danielak, Katarzyna Grochowska). Dary do ołtarza nieśli: Stanisława Grzechnik, Maria Pacholska,Maria Leszczuk, Teresa Haściło, Krystyna Duszczak. Po Mszy św. zostało odprawione Nabożeństwo Majowe. Na zakończenie Konferencja Ascetyczna – s. Stanisława Krasucka CM z Krakowa -opowiedziała o życiu i powołaniu św. Katarzyn Labure i objawieniach Najświętszej Mari Panny w Paryżu przy Rue du Bac 140.

Dalsze świętowanie jubileuszu to agapa, na której spotkało się 60 osób. . Podczas tego spotkania s. Stanisława Krasucka przekazała medaliki  przywiezione z Paryża z miejsca objawień Niepokalanej dla członków Apostolatu Maryjnego i gratulowała woli podążania śladami Maryi .

Godziny wspólnego przebywania w ten piękny uroczysty dzień upłynęły niezwykle szybko i wkrótce nastał czas pożegnania. Wdzięczność, życzliwość, radość – to uczucia, które przepełniają serca uczestniczących w tym wyjątkowym dniu i jubileuszu. Szczególne podziękowania składamy naszemu miejscowemu proboszczowi, i opiekunowi naszej wspólnoty ks. prałatowi prof. Romanowi Wróbel. Ostatnim akcentem sobotniego spotkania była modlitwa Koronką do Bożego Miłosierdzia. O godz. 16.00 zakończyliśmy nasze modlitewne spotkanie.

„Wszystko z Niepokalaną”

2019-05-31 22:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryjna Brama Beskidów

Ponad 100-letni okazały kościół Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, znajdujący się przy głównej drodze w centrum Porąbki, wzbudza zainteresowanie przybyłych w te tereny.

Tutaj Maryja odbiera swoją cześć w obrazie w ołtarzu głównym, a kult maryjny pielęgnują wspólnoty działające w parafii. Kiedy obecny proboszcz ks. Zdzisław Grochal otrzymał już dekret, że przyjdzie posługiwać do Porąbki, jego poprzednik ks. Eugeniusz Nycz zaprosił go na sierpniowy odpust ku czci Matki Bożej Śnieżnej na Trzonce.

– Przed odpustem ks. Nycz podarował mi książkę o 100-leciu tutejszego kościoła, którego budowę zakończono w 1907 r. W tym samym roku 13 października go poświęcono. Nasza wspólnota wyodrębniła się z parafii w Czańcu. Z książki dowiedziałem się, że Porąbka jest Maryjną Bramą Beskidów. Wokół widać kapliczki. A Porąbka otwiera nas na piękno pasm beskidzkich – zaznacza ks. Zdzisław Grochal, dopowiadając, że te słowa prawdopodobnie powiedział kard. Karol Wojtyła podczas wizytacji w Porąbce. – Kiedy kapłan jest powoływany do maryjnej parafii, to odczuwa szczególne wezwanie, by tę maryjność pogłębiać i rozwijać. Staramy się to zobowiązanie wypełniać jak najlepiej – zapewnia kapłan.

Znaki maryjne

W ogrodach i na szlakach górskich Beskidu Małego można zobaczyć różne kapliczki. A u wejścia do kościoła w Porąbce już na bramach widnieją znaki maryjne. W środku świątyni, w ołtarzu głównym, znajduje się kopia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Przed tym obrazem wierni modlą się podczas różnych nabożeństw maryjnych, a od maja 2019 r. odprawiają nabożeństwa I sobót miesiąca w duchu wynagrodzenia. W parafii od 37 lat organizowana jest piesza pielgrzymka szlakiem maryjnym z Porąbki do Kalwarii Zebrzydowskiej.

Dniom maryjnym w Porąbce towarzyszą różne inicjatywy aktywizujące parafian. 2 lutego, w święto Matki Bożej Gromnicznej, w kościele wystąpił zespół Zbójnicok na zakończenie okresu kolędowego. A 11 lutego Kościół będzie obchodził Światowy Dzień Chorego, związany z objawieniami maryjnymi z Lourdes. – Spotkanie dla chorych organizujemy w lecie, ponieważ w okresie zimowym chorym trudniej dotrzeć do kościoła.

Ale w tym roku zaplanowaliśmy, że 11 lutego członkowie naszych wspólnot, szczególnie Apostolatu Maryjnego, pójdą odwiedzić chorych w tutejszym domu opieki TriVita, porozmawiają z nimi i wręczą im cudowne medaliki.

12 Róż działa w parafii, w tym dwie męskie.

Siła we wspólnocie

Proboszcz szczególnie docenia zaangażowanie świeckich we wspólnotach parafialnych. Obecnie działa tu 12 Róż Różańcowych, w tym 2 męskie. W połowie stycznia ich członkowie mieli spotkanie opłatkowe. Działa też apostolat modlitwy za kapłanów Margaretka. – Modlimy się za naszych kapłanów, tych, którzy tu posługiwali i obecnych. „Margaretkę” daliśmy ks. Eugeniuszowi Nyczowi – na pożegnanie i obecnemu proboszczowi – na powitanie – zaznaczają członkinie apostolatu.

Najmłodszą wspólnotą jest Apostolat Maryjny. Nim ona powstała proboszcz postanowił ogrodzić teren przykościelny, który nie miał bram wejściowych. – Wykonawca zapytał mnie, jakie symbole mają być w wykończeniu tych bram. Zaproponowałem symbole maryjne – od głównej bramy ze strony gminy jest symbol litery M w koronie, a od strony plebanii – cudowny medalik. I co ciekawe – w dzień cudownego medalika, 27 listopada 2018 r., poświęciliśmy te bramy – mówi ks. Z. Grochal. Niedługo potem od moderator diecezjalnej Apostolatu Maryjnego otrzymał propozycję zorganizowania niedzieli maryjnej w parafii, połączonej z rozdaniem cudownych medalików i zawiązaniem tutaj nowej wspólnoty. – Początkowo obawiałem się, czy utworzy się grupa, a ku mojemu zaskoczeniu na pierwszym spotkaniu pojawiło się 16 osób – dodaje kapłan.

Aktywna jet również rada parafialna i ekonomiczna oraz wspólnota o charakterze ewangelizacyjnym – Galilea, która działa w Porąbce od 4 lat.

– Wszystko zaczęło się od kursu Alpha. Potem był kurs Nowe Życie. Następnie zawiązała się Galilea. Wspólnota składa się z tzw. domków zmartwychwstania, które gromadzą się na modlitwie po domach rodzinnych. My mamy swój domek w salce katechetycznej, gdzie spotykamy się raz w tygodniu w czwartki – mówią Mariola Gibas, Krystyna Martyniak i Halina Małczak. – Najważniejsza jest modlitwa, czytanie Pisma Świętego, uwielbienie Pana Boga i działalność ewangelizacyjna. Nie tak dawno zorganizowaliśmy spotkanie uwielbienia z czytaniem Psalmu na Mszy św. i modlitwą uwielbienia po Mszy św. A ze wspólnotą żywiecką zorganizowaliśmy poniedziałkowe spotkanie w TriVicie – dodają członkinie Galilei.

W parafii czynna jest służba liturgiczna ołtarza, ale proboszcz chciałby zgromadzić młodzież również we wspólnotach. Obecnie próbują reaktywować Dzieci Maryi. W parafii znajdują się relikwie bł. Karoliny Kózkówny, które przywieziono 10 czerwca 2019 r. Zostały wprowadzone przez byłego proboszcza ks. Eugeniusza Nycza z młodzieżą bierzmowaną przez bp. Janusza Mastalskiego.

Od 4. Niedzieli Wielkiego Postu planowane są rekolekcje poprowadzone przez ks. Zbigniewa Szostaka – kustosza sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie. – Ufam, że kaznodzieja przybliży życie Karoliny. Wówczas pomyślimy o jakimś nabożeństwie, co jeszcze bardziej zmotywuje naszą młodzież do uczestnictwa w życiu parafii – mówi ks. Z. Grochal. Jednocześnie zaprasza do odwiedzenia Maryjnej Bramy Beskidów, w tym na odpust na Trzonce 2 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Ennio Morricone w 2009 roku: wierzę, że Bóg pomaga mi napisać dobrą kompozycję

2020-07-07 16:41

[ TEMATY ]

muzyka

Ennio Morricone

PAP/EPA/ZOLTAN MATHE

„Jestem człowiekiem wiary, ale wiara nie stanowi dla mnie inspiracji podczas tworzenia muzyki” – mówił zmarły 6 lipca br. Ennio Morricone w rozmowie z amerykańskim watykanistą Edwardem Pentinem. W wywiadzie z 2009 r., opublikowanym na łamach National Catholic Register, ten jeden z najlepszych kompozytorów muzyki filmowej opowiadał m.in. o swojej wierze, duchowym wymiarze komponowanej muzyki, podejściu do liturgii i szacunku dla papieża Benedykta XVI.

Jak podkreślił twórca sławnej muzyki do „Misji” – filmu z 1986 roku – wiara, choć ważna w jego życiu, nie wpływa na kształt tworzonych kompozycji muzycznych. „Nie myślę o mojej wierze, kiedy piszę jakiś kawałek muzyki. Myślę o muzyce, jaką muszę napisać - muzyka jest sztuką abstrakcyjną. Ale, oczywiście, kiedy muszę napisać utwór religijny, z pewnością moja wiara wpływa na niego” – zwierzał się twórca ponad 500 niepowtarzalnych kompozycji ilustrujących obrazy filmowe. Podkreślił, że myśl o Bogu, jeśli tekst nie jest religijny, nie jest dla niego czymś koniecznym w procesie komponowania.

„Myślę, że Bóg pomaga mi napisać dobrą kompozycję, ale to już zupełnie inna historia” – dodał Morricone i zaznaczył, że dla niego modlitwa dotyczy innych wymiarów życia niż komponowanie muzyki. „Nie, nie modlę się przed rozpoczęciem pisania muzyki” – przyznał.

Zapytany o duchowy wymiar muzyki do „Misji”, Morricone zwrócił uwagę, że opowieść o jezuitach, którzy udają się do Ameryki Południowej, aby żyć i ewangelizować wśród Indian, odwołuje się do ważnego momentu w dziejach Kościoła, jakim była reforma muzyki po Soborze Trydenckim. Jak zauważył, taką muzykę przywożą do Ameryki filmowi bohaterowie – jezuici, którzy oferują ją tubylcom, a jednocześnie zastają ma miejscu rodzimą muzykę Indian. Zwrócił także uwagę na znaczenie tematu oboju, który łączy się później z tematem odwołującym się do posoborowego motetu renesansowego, a następnie muzyką etniczną. Jego zdaniem zgranie tych trzech elementów zadecydowało o „cudzie tej muzyki”.

Morricone potwierdził też w rozmowie, że bardzo wysoko sobie ceni kulturę i wielką siłę Benedykta XVI, a szczególnie jego próby naprawy „liturgicznych błędów” w Kościele. Kompozytor skrytykował jednocześnie odejście od ważnej tradycji Kościoła, jaką jest chorał gregoriański. Jednocześnie przyznał, że rozumie decyzje Soboru Watykańskiego II o wprowadzeniu Mszy św. w językach narodowych.

„Co mi przeszkadza, to mieszanie świeckiej muzyki ze słowami religijnymi w Kościele lub mieszanie muzyki religijnej z tekstem świeckim” – sprecyzował, wyznając, że żona Maria zawsze prosiła go napisanie Mszy. Jak wytłumaczył, nie napisał jej, bo nie czuł takiej potrzeby.

„Dwa lata temu napisałem kantatę zamówioną z okazji tysiąclecia Sarsiny, wioski w regionie Emilia-Romania. Napisałem religijno-świecką kantatę, ponieważ tytuł tekstu do niej brzmiał «Vuoto d'anima piena» (Pustka pełnej duszy). Jest to sprzeczność. Pusta dusza, która jest pełna, oznacza, że pełnia jest jak pustka. Nieskończoność jest pełna, ale jest też pusta, nieprawdaż? Więc ten tekst był bardzo piękny, łączył się z tekstami mistyków z całego świata, nie tylko katolików” – dodał Morricone.

Ennio Morricone zmarł 6 lipca 2020 r. w Rzymie w wieku 91 lat.

CZYTAJ DALEJ

W 7. rocznicę podróży na Lampedusę Franciszek podkreśla znaczenie spotkania z Jezusem w migrantach

2020-07-08 13:38

[ TEMATY ]

spotkanie

papież Franciszek

Jezus

źródło: vaticanmedia

Kultura dobrobytu, prowadząca nas do myślenia tylko o samych sobie, czyni nas niewrażliwymi na krzyk innych, sprawia, że żyjemy bańkami mydlanymi, które są wprawdzie piękne, ale niczym poza tym, są błahymi i chwilowymi złudzeniami. Mówił o tym Franciszek w kazaniu podczas Mszy św. w kaplicy Domu św. Marty 8 lipca, w siódmą rocznicę swej podróży na włoską wyspę Lampedusę, gdzie spotkał się z imigrantami. Nawiązując kilkakrotnie do tamtego wydarzenia podkreślił znaczenie osobistego spotkania z Jezusem w chorych, ubogich, migrantach i innych cierpiących.

Na wstępie swych rozważań papież przywołał wezwanie z Psalmu 104, odmawianego między czytaniami mszalnymi podczas dzisiejszej liturgii: „Szukajcie zawsze oblicza Pana” i zaznaczył, że owo stałe poszukiwanie „stanowi podstawową postawę życiową człowieka wierzącego”. Oznacza to, że ostatecznym celem jego istnienia jest spotkanie z Bogiem. „Szukanie oblicza Boga jest gwarancją dobrego zakończenia naszej wędrówki po tym świecie, która jest wyjściem do Ziemi Obiecanej, czyli naszej Ojczyzny w niebie” – podkreślił Ojciec Święty.

Zwrócił uwagę, że „oblicze Boga jest zarówno naszym celem, jak i naszą gwiazdą polarną, która pozwala nam nie zagubić życia”. W tym kontekście nawiązał do pierwszego czytania mszalnego, zaczerpniętego z Księgi Ozeasza, mówiącego o zbłąkanym narodzie, który stracił z pola widzenia Trzecią Obietnicę i wędrował przez pustynię niegodziwości”. Zauważył, że „dobrobyt i obfite bogactwo oddaliły serca Izraelitów od Pana i wypełniły je fałszem i niesprawiedliwością”. Jest to grzech, na który również my, chrześcijanie, nie jesteśmy uodpornieni – wskazał kaznodzieja. Dodał, że także w naszych czasach wielu ludzi odchodzi od Boga, idąc za dobrobytem, pieniędzmi i innymi wartościami doczesnymi, a ich życie przypomina bańki mydlane, które są wprawdzie piękne, ale niczym poza tym, są błahymi i chwilowymi złudzeniami.

Odwołał się następnie do czytanego podczas tej Mszy fragmentu Ewangelii św. Mateusza, opowiadającego o powołaniu przez Pana Jezusa dwunastu apostołów i wymieniającego ich imiona. On wezwał ich po imieniu, po kolei, spoglądając im w oczy, a oni przyjęli to Jego spojrzenie. Franciszek zauważył, że mieli oni wielkie szczęście, mogąc oglądać Jezusa twarzą w twarz, słuchać Jego głosu, oglądać czynione przez Niego cuda – tłumaczył mówca.

Wezwał do nawrócenia, podkreślając, iż „poszukiwanie oblicza Boga jest uzasadniane pragnieniem osobistego spotkania z Panem, z Jego nieogarnioną miłością i Jego zbawczą mocą”.

Zauważył, że spotkanie to jest możliwe także dla nas, Jego uczniów trzeciego tysiąclecia, którzy możemy Go dziś dostrzec w chorych, ubogich, potrzebujących, migrantach i cudzoziemcach, których Bóg stawia na naszej drodze. „Osobiste spotkanie z Panem staje się także dla nas czasem łaski i zbawienia, wprowadzając nas w misję, którą powierzył apostołom” – powiedział kaznodzieja. I dodał na zakończenie, że „spotkanie [z Jezusem] i misja są nierozdzielne”.

Ze względu na ograniczenia, spowodowane pandemią koronawirusa, w liturgii papieskiej uczestniczyli jedynie w maseczkach na twarzy pracownicy Sekcji Migrantów i Uchodźców Dykasterii ds. Służenia Integralnemu Rozwojowi Ludzkiemu.

Jednodniowa podróż na małą włoską wyspę Lampedusa 8 lipca 2013 była pierwszą wyprawą Ojca Świętego poza Rzym po jego wyborze na papieża 13 marca tegoż roku. Spotkał się on tam z liczną grupą migrantów i uchod.źców, którzy w owym czasie masowo przybywali z Afryki do Europy właśnie przez tę małą wysepkę. I do tamtych wydarzeń nawiązał on obecnie podczas tej Mszy św.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję