Reklama

Kościół

Życzenia przewodniczącego Episkopatu z okazji jubileuszu bp. Antoniego Dydycza

Życzenia i gratulacje z okazji 25. rocznicy przyjęcia sakry biskupiej złożył w imieniu Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, jej przewodniczący bp. Antoniemu Pacyfikowi Dydyczowi, biskupowi seniorowi diecezji drohiczyńskiej. List został odczytany podczas Mszy św. jubileuszowej w katedrze drohiczyńskiej 10 czerwca.

[ TEMATY ]

episkopat

jubileusz

bp Antoni Dydycz

Fot. E. Bartkiewicz/www.episkopat.pl/photo

"Kościół w Polsce chciałby wyrazić wdzięczność i uznanie za życie i pasterską posługę Waszej Ekscelencji jako biskupa drohiczyńskiego" - napisał abp Gądecki w liście gratulacyjnym do bp. Dydycza. Podkreślił, że jubilat pełnił posługę biskupa drohiczyńskiego od 1994 roku. "Był to czas owocnej, wytrwałej, roztropnej i pełnej poświęcenia pracy na rzecz – powierzonemu swojej pasterskiej pieczy – Ludowi Bożemu" - napisał przewodniczący Episkopatu.

Abp Gądecki przywołał zawołanie biskupie bp. Dydycza, którym są słowa «Lud Twój – dziedzictwem Twoim» oraz działania, jakie podejmował w diecezji drohiczyńskiej. Wśród nich zwrócił uwagę m.in. na zwołanie i przeprowadzenie I Synodu Diecezji Drohiczyńskiej, utworzenie Domu św. Antoniego dla księży emerytów oraz erygowanie Muzeum Diecezjalnego, powołanie do życia Domu Miłosierdzia i rozbudowę gmachu Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie, a także ustanowienie diecezjalnych ruchów i stowarzyszeń katolickich.

"Przyczynił się Ksiądz Biskup do utworzenia Drohiczyńskiego Towarzystwa Naukowego, Inicjatywy Antynarkotykowej i Młodzieżowego Ośrodka Ekumenicznego" - przypomniał w liście abp Gądecki.

Reklama

Przewodniczący Episkopatu podkreślił też zasługi bp. Dydycza w ramach struktur Konferencji Episkopatu Polski, gdzie pełni on do dziś funkcję przewodniczącego Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie. "Ponadto, pełnił Ksiądz Biskup funkcję wiceprzewodniczącego Komisji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, był przewodniczącym Komisji ds. Trzeźwości, a później Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości, członkiem Zespołu ds. Kontaktów z Konferencją Episkopatu Litwy oraz Komisji Mieszanej: Biskupi – Wyżsi Przełożeni Zakonni" - wymienił abp Gądecki.

Przypomniał też jego posługę przed przyjęciem sakry biskupiej, m.in. funkcję gwardiana klasztoru kapucynów w Białej Podlaskiej, przełożonego warszawskiej prowincji kapucynów, przewodniczącego Konsulty Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce, a także posługę w innych gremiach. Przypomniał, że bezpośrednio przed nominacją biskupią bp Dydycz pracował w Rzymie jako generalny definitor zakonu, "zajmując się sprawami zakonnymi w krajach socjalistycznych oraz pełniąc posługę delegata zakonu ds. sanktuarium w Loreto oraz uczestnicząc w 1991 roku w Synodzie Biskupów w Rzymie".

"Pełne serca i mądrości zaangażowanie Księdza Biskupa zostało docenione przez liczne państwowe i pozarządowe gremia" - napisał abp Gądecki, wymieniając odznaczenie Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski przyznawanym przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Reklama

"Największą jednak nagrodą – w wymiarze doczesnym – jest szacunek, sympatia i miłość wiernych, którym przez modlitwę, duchowe wsparcie i dobre słowo służy Ksiądz Biskup – już jako biskup senior diecezji drohiczyńskiej – po dziś dzień" - napisał przewodniczący Episkopatu.

Na zakończenie listu powierzył Jubilata wstawiennictwu Maryi oraz św. Franciszka z Asyżu i zapewnił o modlitwie.

Bp Antoni Pacyfik Dydycz przyjął święcenia biskupie z rąk abp. Józefa Kowalczyka, nuncjusza Apostolskiego w Polsce 10 lipca 1994 r. Tego samego dnia odbył ingres do katedry drohiczyńskiej. Współkonsekratorami byli: abp Stanisław Szymecki – ówczesny metropolita białostocki i abp Franciszek Gioia OFMCap. z Rzymu – sekretarz Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżnych. 24 lipca 1994 miał miejsce ingres do konkatedry w Sokołowie Podlaskim.

2019-06-10 18:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

25. rocznica sakry biskupiej

Niedziela podlaska 25/2019, str. 1, 6

[ TEMATY ]

bp Antoni Dydycz

Al. Piotr Zdzieborski

Msza św. jubileuszowa w drohiczyńskiej katedrze

Z okazji jubileuszu sakry biskupiej bp. Antoniego Pacyfika Dydycza OFMCap 10 czerwca br. celebrowana była uroczysta Msza św. dziękczynna w drohiczyńskiej katedrze. Jubileusz wpisuje się w obchody 20. rocznicy wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w historycznej stolicy Podlasia

W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, głównej patronki diecezji drohiczyńskiej, oraz w 20. rocznicę pobytu Jana Pawła II w Drohiczynie modlono się o potrzebne łaski dla bp. Antoniego Pacyfika Dydycza, wieloletniego pasterza diecezji drohiczyńskiej.

Biskup drohiczyński Tadeusz Pikus powitał dostojnych gości z Polski i nie tylko, wśród których znaleźli się: duchowni wyznania katolickiego oraz prawosławnego, siostry i bracia zakonni, alumni Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie, członkowie różnych bractw, stowarzyszeń i wspólnot kościelnych. Nie zabrakło przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, rodziny Jubilata, służb mundurowych, kombatantów, leśników, myśliwych, harcerzy, Bractwa Kurkowego, rycerzy drohickich. Jubileusz biskupstwa zgromadził także przedstawicieli świata nauki, twórców kultury i sztuki. Bp Tadeusz Pikus pozdrowił również słuchaczy Radia Maryja i widzów Telewizji Trwam, która to 16 lat temu 10 czerwca 2003 r. zainaugurowała swoją działalność w Drohiczynie. Środki społecznej komunikacji reprezentowane były także przez Telewizję i Radio Białystok oraz Centrum Informacji Diecezji Drohiczyńskiej.

W homilii o. Gabriel Bartoszewski OFMCap mówił o świętości, która może być potwierdzeniem szczerości naszego entuzjazmu dla Piotra naszych czasów i jego nauki oraz odpowiedzią godną życia i świadectwa Jana Pawła II. Zakonnik podkreślił wielki dorobek kaznodziejski i dziedzictwo Jubilata.

Bp Antoni Dydycz wyraził wielką wdzięczność za lata pasterskiej posługi, wszelkie otrzymane łaski, opiekę i pomoc Matki Bożej. Podziękował wszystkim licznie zgromadzonym gościom na uroczystościach jubileuszowych. Jak zauważył Jubilat, tam gdzie zaczyna kwitnąć wiara, gdzie rozwija się miłość do ojczyzny, tam będą zawsze pojawiały się siły, które będą oponowały. Takim przykładem jest atak na osobę św. Jana Pawła II, pozornie wymierzony przeciwko Ojcu Świętemu i Kościołowi, a w rzeczywistości skierowany przeciwko człowiekowi. – Niezbędna jest troska o to, aby nie godzić się na osłabianie naszej ojczyzny, ale żeby wzmacniać ją i jednocześnie wzmacniać wiarę i zasady chrześcijańskie – podkreślił Jubilat.

Podczas uroczystości zostało odczytane błogosławieństwo papieża Franciszka i słowo nuncjusza apostolskiego w Polsce. Wyrazy szacunku i uznania dla wytrwałej i owocnej służby włożonej przez Jubilata, przekazał także prowincjał Ojców Kapucynów o. Łukasz Woźniak w imieniu Generała Zakonnego Braci Mniejszych Kapucynów. Życzenia złożyli także m.in.: abp Tadeusz Wojda – metropolita białostocki, ks. Paweł Rytel-Andrianik – rzecznik Konferencji Episkopatu Polski w imieniu przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego, ks. Jerzy Cudny – oficjał sądu biskupiego, ks. Zbigniew Rostkowski – wikariusz generalny, ks. Leszek Gardziński – dziekan węgrowski w imieniu kapłanów diecezji drohiczyńskiej oraz Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie, Tadeusz Romańczuk – senator RP w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy, Marek Suski – sekretarz stanu w imieniu Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego.

Wspólna agapa w ogrodach seminaryjnych zakończyła uroczystości jubileuszowe, które można było obejrzeć w Telewizji Trwam oraz Internecie dzięki transmisji przeprowadzonej przez Centrum Informacji Diecezji Drohiczyńskiej.

Bp Antoni Pacyfik Dydycz przyjął święcenia biskupie z rąk abp. Józefa Kowalczyka, nuncjusza apostolskiego w Polsce, 10 lipca 1994 r. 24 lipca 1994 r. miał miejsce ingres do konkatedry w Sokołowie Podlaskim. Przez 20 lat bp Dydycz pasterzował w diecezji drohiczyńskiej. Jubilat nadal aktywnie prowadzi działalność na rzecz Kościoła powszechnego i ojczyzny.

CZYTAJ DALEJ

PKW na podstawie danych z 100 proc. obwodów: Andrzej Duda - 51,03 proc., Rafał Trzaskowski - 48,97 proc.

2020-07-13 20:04

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

wybory 2020

Archiwum

PKW na podstawie danych z 100 proc. obwodów: Andrzej Duda - 51,03 proc., Rafał Trzaskowski - 48,97 proc.

Na konferencji prasowej szef PKW przekazał wyniki głosowania na podstawie danych ze wszystkich 27 tys. 230 obwodowych komisji wyborczych.

Jak powiedział Marciniak, Andrzej Duda uzyskał 10 mln 440 tys. 648 głosów, to jest 51,03 proc.; Rafał Trzaskowski 10 mln 18 tys. 263 głosy, to jest 48, 97 proc.
Podkreślił, że na prezydenta RP został wybrany Andrzej Sebastian Duda.

Frekwencja w II turze wyborów prezydenckich wyniosła 68,18 proc.

CZYTAJ DALEJ

To Chrystus jest w centrum

2020-07-13 21:16

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Wśród zabudowań rynku w Kątach Wrocławskich wznosi się dyskretnie, ale zaznaczając swoją obecność kościół pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła. O żywej wspólnocie parafialnej i zaangażowaniu wiernych, z ks. Krzysztofem Tomczakiem rozmawia Grzegorz Kryszczuk.

Dostał ksiądz nominację na proboszcza w Kątach Wrocławskich dwa lata temu. Po przyjściu na parafię okazało się, że nie było wcześniej wielu poprzedników.

Po 2 wojnie światowej jestem dopiero czwartym proboszczem. To jest właśnie ta charakterystyka tej parafii i wspólnoty. Jeżeli był proboszcz to urzędował długie lata. Ks. Piszczor, ks. Zieliński, ks. Reputała i ja. I to, że oni byli tutaj długo z taką wspólnotą, to oznaczało pewne ukształtowanie duchowe parafian. Zawsze ksiądz proboszcz ma swój styl duszpasterski.

Przed 2018 rokiem był ksiądz proboszczem w niewielkiej miejscowości, w zasadzie na granicy archidiecezji wrocławskiej.

Pakosławsko to parafia zdecydowanie mniejsza, która posiada jeszcze jedną kaplicę filialną. Myślałem o tym, że zostanę przeniesiony dlatego uwrażliwiałem parafia, że z księżmi jest tak, że może przyjść moment rozstania. Oni mi nie wierzyli.

Ale jednak przyszła zmiana...

Wiedziałem, gdzie są Kąty Wrocławskie, bo urodziłem się w Świdnicy, więc niedaleko stąd. Zawsze wiedziałem, że Kąty to mój poprzednik ks. Ryszard Reputała. Zresztą wprowadził mnie we wspólnotę bardzo dobrze, za co mu dziękuję. Jestem z moim poprzednikiem w kontakcie, jest zawsze mile widziany. Parafianie widzą, że jesteśmy w dobrych relacjach.

Łatwo było się dopasować?

Myślę, że musieliśmy się wszyscy poznać, choć podkreślam, że ten proces cały czas trwa. 1 lipca minie drugi rok od kiedy jestem tu proboszczem. Ludzie patrzyli co ja zrobię, czy coś zmienię. Ja się najpierw przypatrywałem i nie podejmowałem od razu radykalnych decyzji. Jestem człowiekiem, który musi najpierw przemodlić wszystko i dobrze się zastanowić. Jak jest? Coraz lepiej. To pokazuje, że sprawa naszego poznania jest rozwojowa. Zauważyłem, że to co ja zaproponowałem nowego zostało dobrze odczytane i przyjęte. I widzieli moi parafianie, że to było zrobione dla dobra wspólnoty.

Co w takim razie udało się zmienić?

Zmieniłem dzień, w którym czytaliśmy intencje do Nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Do tej pory sposób jej odmawiania był wypracowany przez parafian, był taki „kątecki”. Intencje były zawsze czytane w niedzielę podczas ogłoszeń parafialnych. Zapytałem księży współpracowników czy jest szansa, żeby to zmienić. Nie było to dla nich łatwe, a wiem to z głosów, które pojawiły się po „kolędzie”. Szczególnie księża wikarzy o tym mówili, bo proboszczowi powiedzieć w cztery oczy jest zdecydowanie trudniej [śmiech]. Dzisiaj nie ma tego problemu.

Ale jak słyszę księdza opowiadanie, to wychodzi na to, że rewolucji nie było.

Podczas pierwszej Mszy Św. w nowej parafii powiedziałem, że w centrum jest Pan Jezus, my przy Chrystusie i razem z nami Matka Najświętsza. Chociaż to co powiedziałem jest sprawą zupełnie oczywistą, to ta myśl towarzyszy nam codziennie. W centrum nie jest nowy proboszcz, nawet nie moi sympatyczni parafianie, tylko Jezus.

Rozmawiamy cały czas, a ksiądz się uśmiecha, żywo gestykuluje, widać taką radość. Skąd to się bierze?

Nie ma nic piękniejszego dla mnie, jeżeli ktoś z parafian mówi do mnie – dziękujemy księdzu za to, że mówicie o Panu Jezusie. Ludzie się tym cieszą, że to Słowo często pada, że to wszystko jest ukierunkowane na Niego.

Potrafi być też ksiądz surowy?

W sprawach kancelaryjnych muszę być niekiedy radykalny. Czasem głośno powiem, że pewne sytuacje są niedopuszczalne, dla których Kościół mówi stanowcze „nie”. Niektórzy się oburzają, ale skoro mamy się rozwijać i wzrastać duchowo, wszystko musi być oparte na prawdzie, a nie na zasadzie „fajnie jest”.

A jako przełożony i szef?

A tu chciałbym podziękować moim księżom współpracownikom, ponieważ cały czas rozmawiamy i ustalamy pewne kwestie. Trwa dialog. Wiele spraw i poprawek, które się zrodziły i które wprowadziliśmy to owoc naszych rozmów. Oczywiście ostateczna decyzja należy do mnie jako proboszcza, ale ja słucham i wiele rzeczy udało nam się zrobić. Nasi parafianie chwalą wikarych, dlatego to cieszy bardzo moje serce. Nawet nie wpadam w zazdrość [śmiech].

W parafii pojawiły się też nowe formy duszpasterskie. Jakie?

Moim ulubioną formą jest Nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego. Wzięło się to z czasów, kiedy pracowałem w Miliczu. Wtedy św. Jan Paweł II zawierzył świat Miłosierdziu Bożemu. Pamiętam jak dziś ten początek, kiedy zaczęliśmy odmawiać Koronkę wspólnie. Nie ukrywam, że Kult Bożego Miłosierdzia zajmuje w moim sercu wyjątkowe miejsce. Odkrywałem jego piękno w mojej poprzedniej parafii w Pakosławsku i wprowadzam też tutaj w Kątach Wrocławskich. Modlimy się wtedy w każdy ostatni piątek miesiąca, czytają to pięknie parafianie.

Widziałem też przy ołtarzu piękną figurę Maryi.

Dodatkowo wprowadziliśmy nabożeństwo fatimskie. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że tutejsza wspólnota wiernych kocha Matkę Bożą. Oni to potwierdzają i pokazują swoim życiem. Nabożeństwo zaczynamy 13 maja, kończymy w październiku. Figura Maryi przywieziona została z Fatimy, a kiedy wyruszamy z nią w procesji, to przyłączają się do nas także mieszkańcy okolicznych wsi i miejscowości.

Zna ksiądz dobrze swoich parafian?

Najstarsi z nich to repatrianci ze Wschodu, z okolic Lwowa oraz Wołynia. Mam takie wrażenie, że fundamentem tej parafii są ludzie starsi. Oni trzymają ta wspólnotę, są przywiązani do kościoła, do swojej wiary i są bardzo ofiarni. To nie jest zarzut, że parafia się starzeje i nie ma młodych ludzi. Mało jest osób przyjezdnych, większość to urodzeni w Kątach Wrocławskich, ale pracują przeważnie we Wrocławiu. Powstają nowe osiedla, parafia liczy ponad 7400 osób, ale cały czas się powiększa.

Jakieś wnioski duszpasterskie jeszcze krążą w księdza głowie?

Po kilku miesiącach obserwacji, razem z księżmi współpracownikami doszliśmy do wniosku, że nasi wspaniali parafianie kochają adorować Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. To było takie odkrycie, które z pozoru może wydawać się prozaiczne. Skoro chodzisz do kościoła, to chyba naturalne jest, że chcesz adorować Chrystusa. Tutaj było dla nas zaskoczeniem, ale także impulsem do dalszej pracy duszpasterskiej. Ludzie zaczęli mówić – jest więcej adoracji, będą nowe powołania do kapłaństwa i zakonu. Na razie takich nie ma, ale gorliwie się modlimy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję