Reklama

„Pontifex” - znaczy budujący mosty

Ta jednodniowa wizyta odbywała się w ciszy, jakby na uboczu obchodów 61. rocznicy likwidacji przez Niemców Litzmannstadt Getto, była jednak bardzo wymowna i zaowocowała słowami, które domagają się pogłębionej releksji.

Niedziela łódzka 37/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dar serca i modlitwy

28 sierpnia 2005 r. o godz. 10.00 kard. Jean-Marie Lustiger przewodniczył Eucharystii w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, który w latach 1940-44, zamieniony na magazyn, był niemym świadkiem gehenny eksterminacji, jakiej Niemcy poddali blisko 200 tys. Żydów z Łodzi, okolicznych miejscowości, a także z innych krajów europejskich. Po 61 latach od dnia, gdy ostatni mieszkańcy getta zostali wywiezieni do hitlerowskich obozów zagłady, w staromiejskiej świątyni modlono się w intencji ofiar. Historię zagłady łódzkich Żydów przypomniał w homilii abp Władysław Ziółek. „Naród, który jako pierwszy otrzymał od Boga przykazanie «Nie zabijaj», w okrutny sposób doświadczył na sobie zabijania” - powiedział Ksiądz Arcybiskup. Wiek XX wsławił się największymi osiągnięciami ludzkiego umysłu i zarazem niszczeniem przez człowieka najświętszych wartości i zaprowadzaniem cywilizacji śmierci, czego przejawem był holocaust. Na szczęście dla świata byli w tych czasach także ludzie, którzy, jak św. Maksymilian Kolbe czy Stanisława Leszczyńska w obozie w Auschwitz, potrafili mimo groźby śmierci przeciwstawić się niemieckim oprawcom i ratowali ludzkie życie. Dziś musimy się gorąco modlić, aby Chrystus obdarzył nasze pokolenie łaską wierności zasadom, które On wprowadził. „Bądźmy sami apostołami tych wartości” - apelował Metropolita Łódzki na zakończenie homilii.

Antysemityzm jest zaprzeczeniem chrześcijaństwa

Reklama

Po Mszy św. i śniadaniu u proboszcza miejsca ks. prał. u Józefa Masłowskiego kard. Lustiger udał się na rozmowę z prezydentem Jerzym Kropiwnickim, a następnie zwiedził pomnik zagłady Żydów na Stacji Radegast. Towarzyszyli mu: ks. dr Stanisław Skobel, wiceprezydent Włodzimierz Tomaszewski, przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Łodzi Symcha Keller oraz prof. Arno Lustiger z Frankfurtu i ocalony z łódzkiego getta Joseph Buchmann z małżonką. Ksiądz Kardynał w skupieniu słuchał objaśnień, pytał o szczegóły, długo patrzył na wyeksponowane dokumenty i fotografie. Widać było, że ta wizyta wiele go kosztuje, budzi złe wspomnienia (matka Księdza Kardynała zginęła w obozie Auschwitz-Birkenau). Podczas krótkiej wypowiedzi dla TVP3 kard. Lustiger powiedział, że zbrodnia holocaustu i inne wielkie zbrodnie ludobójstwa, popełnione w XX wieku są poważną i trudną lekcją, która może pozwolić odczytać to, co najważniejsze dla ludzkości. U źródeł tych zbrodni leżą ideologie, na mocy których człowiek stawia siebie w miejscu Boga i niszczy wszystko, co boskie, niszczy drugiego człowieka, ponieważ jest on nośnikiem Bożego Objawienia. Żydzi z całą pewnością noszą znak Bożej i ludzkiej godności. Chrześcijanie powinni więc zrozumieć, że antysemityzm zaprzecza ich wierze i zwraca się przeciw nim samym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z przeszłości wyrasta przyszłość

Na zakończenie wizyty w Łodzi kard. Lustiger odwiedził Cmentarz Żydowski przy ul. Brackiej. Przewodnikiem był tutaj p. Symcha Keller, który, wskazując na pomniki nagrobne łódzkich rodzin żydowskich, wspominał dawne dzieje miasta sprzed II wojny światowej. Podawał przykłady wspólnej troski społeczności różnych narodów i wyznań o rozwój miasta i jego mieszkańców, charakterystyczną dla Łodzi dobrą i twórczą współpracę Żydów, Polaków i Niemców w zakresie opieki medycznej, szkolnictwa, budowy obiektów religijnych i kulturalnych, z których do dziś korzystają łodzianie. Obecnie Łódź nie jest już miastem wielonarodowym, Wyznaniowa Gmina Żydowska liczy kilkaset osób, niezbyt liczne są wspólnoty prawosławnych i protestantów, ale wszyscy powinniśmy dołożyć starań, aby pamięć o tamtych dobrych czasach przetrwała na znak sprzeciwu wobec antypolskich zakłamań historii i antysemickich lub nazistowskich tendencji, budzących się w świecie.
Największy w Europie zachowany Cmentarz Żydowski w Łodzi jest miejscem, gdzie co roku w końcu sierpnia odmawiana jest modlitwa kaddisz za zmarłych i zamęczonych mieszkańców Litzmannstadt Getto. W 2004 r. uroczystości rocznicowe zgromadziły kilka tysięcy Żydów z całego świata. W roku bieżącym także przyjechało wielu ocalałych. Na spotkaniu modlitewnym, któremu przewodniczył p. Symcha Keller, Kościół łódzki reprezentowali bp Adam Lepa i ks. prał. Andrzej Dąbrowski, wikariusz generalny.

Kard. Jean-Marie Lustiger z Francji przyjechał do Łodzi na zaproszenie Prezydenta Miasta i Metropolity Łódzkiego. Jest wybitnym hierarchą Kościoła katolickiego, emerytowanym arcybiskupem Paryża. Pochodzi z rodziny żydowskiej o polskich korzeniach. Urodził się we Francji w 1926 r. Jako kilkunastoletni chłopiec przyjął chrzest. Kilka lat później został księdzem katolickim, a następnie biskupem i kardynałem. W dużym stopniu właśnie jemu Kościół katolicki we Francji zawdzięcza duchowe ożywienie w ostatnich latach. Jednocześnie życie i powołanie Księdza Kardynała zawsze miało jeszcze jeden cel: budowanie mostów i pogłębianie dialogu między chrześcijaństwem i judaizmem. Krótka wizyta w Łodzi również miała taki charakter.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski wziął udział w programie "Sprawa dla reportera"

2026-10-06 20:15

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Hieronim Wróblewski

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.

W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
CZYTAJ DALEJ

„Nietykalni” na Camino? 500 tys. pielgrzymów i film o spotkaniu, które zmienia wszystko

2026-10-07 13:45

[ TEMATY ]

film

Rafael

Camino de Santiago

Materiał prasowy

Camino de Santiago przyciąga co roku setki tysięcy osób z całego świata. W 2026 roku liczba pielgrzymów, którzy dotarli do Santiago de Compostela, ponownie przekroczyła 500 tys. Fenomen tej drogi coraz częściej trafia także do kina. 30 października do polskich kin wejdzie „Camino dla opornych” („Compostelle”) w reżyserii Yanna Samuella — film, którego osią jest spotkanie dwojga pozornie niedopasowanych ludzi.

Fred i Adam wyruszają razem na Camino de Santiago, choć początkowo niewiele ich łączy. Ona próbuje uporządkować swoje życie, on mierzy się z poczuciem odrzucenia i własnymi problemami. Droga stopniowo zmienia ich relację.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję