Reklama

Pomnik Jana Pawła II w Zielonej Górze

Apelują o dar serca

Mieszkańcy Zielonej Góry wychodząc z kościoła lub odbierając pocztę mogą natknąć się na apel Komitetu Budowy Pomnika Jana Pawła II, który w ten sposób prosi o wsparcie inicjatywy postawienia Ojcu Świętemu pomnika w Zielonej Górze.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Krok I - Inicjatywa

Reklama

Pod koniec czerwca 2002 r. grupa złożona z przedstawicieli wszystkich zielonogórskich parafii zainicjowała działalność, której celem było powstanie pomnika Jana Pawła II. Grupa przyjęła nazwę Społeczny Komitet Budowy Pomnika Jana Pawła II, a jego przewodniczącym został Władysław Drozd, radny miasta Zielona Góra. „Zespół był w ten sposób dobierany, by z każdej parafii znalazł się przedstawiciel, który będzie aktywizował swoją społeczność parafialną na rzecz budowy pomnika. Na początku nie planowaliśmy wychodzenia poza struktury parafialne” - wyjaśnia radny Drozd. Komitet zwrócił się do bp. Adama Dyczkowskiego o pozwolenie na działanie i takie otrzymał. W piśmie do Księdza Biskupa z prośbą o akceptację podjętych działań członkowie Komitetu napisali: „Inicjatywa jest wyrazem i dowodem wdzięczności naszego środowiska dla Ojca Świętego, który jest niekwestionowanym autorytetem moralnym, oddając mu hołd za przewodnictwo duchowe Kościoła powszechnego za jego bezgraniczną miłość do człowieka. Zebrani traktują tę inicjatywę jako dar serca mieszkańców naszego miasta dla Ojca Świętego”. A w odpowiedzi bp Adam Dyczkowski mówi: „Bardzo ucieszyłem się tą inicjatywą, bo Gorzów Wlkp. już dawno ma pomnik Papieża, w miejscowościach nieporównywalnie mniejszych także stoją pomniki Jana Pawła II. Takiego Polaka Polska nigdy nie miała i nie wiem, czy w przyszłości będzie, dlatego uważam, że Zieloną Górę powinno być stać na to, by stanął tu pomnik Ojca Świętego”.

Krok II - Dyżury

W trakcie prawie trzyletniej działalności i prowadzonych regularnie dyżurów w biurze Radia Maryja przy konkatedrze i w ratuszu członkowie Komitetu zebrali wiele uwag od mieszkańców miasta, co do potrzeby pomnika i jego lokalizacji. Mieszkańcy proponowali m.in. okolice Palmiarni, plac obok Centrum Biznesu czy też plac obok konkatedry. Wiele osób było za umiejscowieniem pomnika Papieża w górnej części placu obok kościoła pw. Ducha Świętego lub na rondzie Jana Pawła II. Komitet, w oparciu o przedstawione propozycje, opracował kryteria przydatności typowanych lokalizacji. Sugerował w nich m.in., by unikać wyboru konfliktogennego, by miejsce było zgodne z planem przestrzennego zagospodarowania oraz by w miejscu tym była możliwość dużych zgromadzeń czy współistnienia np. sali pamięci, drogi krzyżowej.
W tym czasie podjęto współpracę z organizacjami, ruchami i stowarzyszeniami katolickimi. Rozprowadzano po parafiach apele o wsparcie inicjatywy oraz wysyłano prośby o dar serca do firm i przedsiębiorstw. „Do tej pory rozesłaliśmy około 250 takich próśb” - mówi Władysław Drozd. Wszystkie działania reklamowe, drukowanie ulotek i pism zostało sfinansowane przez członków komitetu, a nie z funduszy zebranych od mieszkańców miasta jako ofiary na pomnik. Dyżury członków Komitetu są nadal kontynuowane w każdą środę o godz. 16.00 w ratuszu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Krok III - Rada Miasta

Reklama

6 kwietnia br., tuż po śmierci Jana Pawła II, Rada Miasta Zielonej Góry podjęła w czasie sesji uchwałę intencyjną w sprawie budowy pomnika Jana Pawła II. Z wnioskiem takim wystąpił radny Waldemar Zell. Prezydent Miasta Bożena Ronowicz przedstawiła projekt uchwały w sprawie budowy pomnika Ojca Świętego Jana Pawła II. Uzasadniając, nawiązała do jednej z encyklik Papieża: „Powoli, ale ciągle stajemy się jedno. I ta uchwała jest wyrazem jedności. A zatem stańcie się jedno i podejmijcie właściwą uchwałę”. Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Ustalono, że środki na ten cel będą pochodziły z dochodów własnych miasta.
19 września w ratuszu miejskim wraz z radnymi miasta spotkali się prezydent Bożena Ronowicz i bp Adam Dyczkowski, którzy weszli w skład Komitetu Honorowego Budowy Pomnika Jana Pawła II. 21 września odbyło się kolejne i ostatnie spotkanie podsumowujące dotychczasową działalność Komitetu. Tym razem Społeczny Komitet Budowy Pomnika Jana Pawła II poszerzony o radnych przyjął nazwę Komitetu Społeczno-Wykonawczego. „Nasza obecna praca będzie oparta o opracowany regulamin i statut. Radni, którzy mają wejść w skład Komitetu, już są wytypowani” - mówi przewodniczący Władysław Drozd. Zdecydowano, że pomnik stanie na placu przy kościele pw. Ducha Świętego. W międzyczasie uruchomiono także bezpłatne konto, na które trafiają fundusze ze zbiórek czy indywidualnych wpłat (PKO Bank Polski S.A. 11 1020 5402 0000 0602 0143 8175 „Pomnik Jana Pawła II”).
Obecnie, po przyjęciu uchwały o umiejscowieniu pomnika i współpracy Społecznego Komitetu z radnymi, pora na konkretne działanie. Mający już prawne podstawy Komitet Społeczno-Wykonawczy może ogłosić konkurs na najlepszy projekt pomnika.

***

„Ważne, by uroczystości związane z jego rocznicami, które na pewno będą obchodzone na całym świecie, i w Zielonej Górze można było obchodzić przy jego pomniku” - mówi bp Adam Dyczkowski. Każdemu z nas symbole i obrazy potrzebne są do pełniejszego przeżywania rzeczywistości. Stawiamy nagrobki, wmurowujemy tablice, posługujemy się logami, herbami, by w codzienności przypomnieć o rzeczywistości głębszej, o sprawach, które minęły, ale które nadal mają wpływ na nasze życie i wartościowanie. Jeśli nie będziemy mieli miejsca, w którym czczona będzie pamięć Jana Pawła II, ludzie przy pierwszej okazji sami sobie je znajdą, jak to udowodnili podczas dni żałoby w kwietniu. Potrzebne nam są zapalone znicze, złożone kwiaty, wymowne milczenie, bo takie jest nasze człowieczeństwo.

Po wizycie Jana Pawła II w Gorzowie Wlkp. pozostały trwałe ślady. W przedsionku katedry, pod nagrobkiem Sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty znajduje się tablica z czarnego marmuru, a na niej napis: „Biskupie Wilhelmie, dziękuję ci za to, co uczyniłeś dla Kościoła na tej ziemi, za Twój trud, odwagę i mądrość. Dziękuję ci za to, co uczyniłeś dla Kościoła w naszej Ojczyźnie”. Plac, na którym Ojciec Święty odprawił Celebrę Słowa Bożego i wygłosił pamiętną homilię, nazwany został oficjalnie placem Jana Pawła II. Pięć lat po spotkaniu Papieża z lubuskimi wiernymi stanął na nim pomnik Ojca Świętego autorstwa krakowskiego artysty Czesława Dźwigaja. Dzwon imienia Jana Pawła wzywa wiernych na modlitwę w kościele pw. NMP Królowej Polski. Od 1997 r. także Gorzowskie Centrum Charytatywne nosi imię Jana Pawła II.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzym: „śnieg” z płatków róż spadnie w bazylice Santa Maria Maggiore

2026-07-31 13:53

[ TEMATY ]

Santa Maria Maggiore

Agata Kowalska

Matka Boża Śnieżna

Matka Boża Śnieżna

Jak zwykle 5 sierpnia w Bazylice Santa Maria Maggiore (Matki Bożej Większej) w Rzymie spadnie „śnieg” z płatków białych róż. Tego dnia przypada uroczystość Poświęcenia Bazyliki Matki Bożej Większej, a zarazem święto Matki Bożej Śnieżnej.

Upamiętnia ona wydarzenie z 358 roku. Maryja ukazała się we śnie papieżowi Liberiuszowi i poprosiła go o wybudowanie bazyliki tam, gdzie wzgórze Eskwilin było pokryte śniegiem.
CZYTAJ DALEJ

Mediugorje: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i ujawnił motywy profanacji

2026-08-01 07:41

[ TEMATY ]

Medjugorie

Adobe Stock

Obywatel Polski Bartłomiej K. przyznał, że zbezcześcił figury Matki Boskiej i podpalił plenerowy ołtarz kościoła św. Jakuba w Mediugorje. Podczas przesłuchania powołał się na przekonanie, że objawienia w Mediugorje i twierdzenia wizjonerów są oszustwem. Według ustaleń prokuratury, przestępstwo było planowane od kilku miesięcy - podaje chrowacki portal jutarnji.hr oraz opoka.org.pl.

W nocy z 27 na 28 lipca w Mediugorje doszło do serii aktów wandalizmu wymierzonych w miejsca modlitwy. Zbezczeszczone zostały figury Matki Bożej. Pozostawiono obraźliwe napisy, a także podpalono ołtarz znajdujący się na terenie sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Brak reakcji NATO rozzuchwali Rosję

2026-08-01 10:22

[ TEMATY ]

komentarz

PAP/Wojtek Jargiło

TARNAWA-KOLONIA

TARNAWA-KOLONIA

Uzbrojona rosyjska rakieta z wielką głowicą eksploduje prawie 100 km od zewnętrznej granicy NATO, a NATO w ogóle nie reaguje. Brak zdecydowanej odpowiedzi ze strony państw Sojuszu sprawi, że Rosja uzna to jako słabość i okazję do jeszcze większej eskalacji.

Bardzo wczesnym rankiem 30 lipca 2026 r. Rosja przeprowadziła skomasowany atak na Ukrainę… i także Polskę. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zniszczyła 320 rosyjskich celów tej nocy - rakiet i dronów. Niestety trafienia odnotowano w 20 lokalizacjach, są ranni i ofiary śmiertelne. Jedna z rakiet manewrujących Ch-101 już w centralnej Ukrainie odłączyła się od stada, by minąć Łuck i przekroczyć granicę wschodniej flanki NATO, przelecieć między Chełmem i Zamościem i uderzyć około 20 km przed Kraśnikiem. Tym razem rosyjskim celem było jedynie szczere pole z złocistym zbożem na Lubelszczyźnie, ale jednocześnie Rosjanie kolejny raz udowodnili, że wschodnia flanka NATO jest praktycznie bezradna wobec takich ataków. Wpuszczamy niemal wszystko, czego nie uda się zestrzelić Ukraińcom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję