Reklama

Świadectwo wiary na ulicach Rzeszowa

Niedziela rzeszowska 3/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Nie zabijaj, przecież Bóg pozwolił im żyć. Nie zabieraj szansy, którą dostałeś i ty” - wymowny refren jednej z piosenek dźwięczał w uszach uczestników II Marszu za Życiem, który 28 grudnia ub.r., we wspomnienie Świętych Młodzianków, poległych z rąk króla Heroda, zorganizowali przedstawiciele ruchów obrony życia diecezji rzeszowskiej.
Przy symbolicznym nagrobku dziecka nienarodzonego na Starym Cmentarzu przy ul. Targowej wartę zaciągnęli harcerze z ZHP z Chorągwi Podkarpackiej, Hufca Ziemi Rzeszowskiej. Oni również przygotowali program słowno-muzyczny, który zaprezentowali nieco później w kościele Ojców Bernardynów. Po odegraniu Ciszy w wykonaniu Orkiestry Ochotniczej Straży Pożarnej z Krasnego złożono czerwone róże na nagrobku. Klerycy rzeszowskiego WSD rozpoczęli dziesiątkę Różańca. Za krzyżem stanęli: kapłani, siostry zakonne, przedstawiciele ruchów działających na rzecz obrony życia, młodzież. Ruszyli z zapalonymi świecami w dłoniach spod pomnika dziecka nienarodzonego ulicą Mickiewicza, Rynkiem Kościuszki, przez pl. Farny do kościoła Ojców Bernardynów, śpiewając polskie kolędy.
„Ja idę na świat, posyła mnie Pan, więc nie bój się mamo mnie przyjąć”.
W sanktuarium Pani Rzeszowa coraz liczniej gromadzili się kolejni obrońcy życia, przedstawiciele Ruchu Czystych Serc, Instytutu Życia Konsekrowanego, Stowarzyszenia „Rodzina Rodzin” oraz wierni, którym obowiązki pozwoliły dołączyć dopiero teraz.
Po programie słowno-muzycznym, wywołującym głęboką refleksję nad cudem życia rozpoczęła się koncelebrowana przez blisko dziesięciu kapłanów Msza św. pod przewodnictwem bp. Edwarda Białogłowskiego.
„Przez mężczyznę i niewiastę Bóg tworzy ciągle nowe pokolenia, aby zaludniały ziemię i czyniły ją sobie poddaną. My, wierzący, nie zawsze patrzymy na życie jako na skarb, dar, szansę, lecz widzimy w nim zagrożenie, ciężar, balast - mówił w homilii Sufragan rzeszowski. - Módlmy się o zmianę mentalności małżonków, którzy boją się służby życiu i życia. Lęk przed wysiłkiem sprawia, że w wielu domach rośnie tylko jedno dziecko. Nowe pokolenie nastawione jest na konsumpcję i korzystanie z przyjemności. Obyśmy budowali wspólny dom, w którym prawem jest miłość zaczerpnięta od Boga”.
Biskup Edward mówił o głównym zadaniu rodziców, jakim jest wychowanie dzieci w zdrowej rodzinie. Wezwał także do modlitwy za ludzi mediów, aby byli odpowiedzialnymi apostołami prawdy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na próżno żyje człowiek, który nikomu nie służy

2026-06-19 23:01

Paweł Pasionek

- Ksiądz Bernardyn Dziedziak jest godnym wzorem do naśladowania – przekonywał ks. prof. Janusz Królikowski.

W 40. rocznicę śmierci ks. Bernardyna Dziedziaka oraz 60. rocznicę śmierci profesor Zofii Oleksy 13 czerwca br. w Ujanowicach miało miejsce naukowe sympozjum upamiętniające tych dwoje niezwykłych ludzi, którzy swoje życiowe motto – „Frustra vivit, qui nemini prodest” („Daremnie żyje, kto nikomu nie służy”) – realizowali każdego dnia w ofiarnej służbie dla Boga, Ojczyzny i bliźnich.
CZYTAJ DALEJ

Gdy serce opiera się na bogactwie, trudno mu trwać przy Bogu

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Kronikarz patrzy na dzieje Judy od strony świątyni i wierności Panu. Po śmierci Jojady Joasz ulega dworowi. Dostojnicy schlebiają królowi, po czym odciągają go od domu Pana ku aszerom i bożkom. Księga pokazuje mechanizm odstępstwa. Gdy słowo Boże przestaje prowadzić władzę, bardzo szybko pojawia się kult fałszywy. Bóg nie pozostawia ludu bez upomnienia. Posyła proroków. Kulminacją jest wystąpienie Zachariasza, syna Jojady. Staje nad ludem na dziedzińcu świątyni i pyta, dlaczego przekraczają przykazania Pana. Odpowiedź jest przerażająca. Król rozkazuje go ukamienować właśnie w domu Pana. Święte miejsce zostaje splamione krwią sprawiedliwego. Jezus przywoła tę scenę w Mt 23,35 jako znak długiej historii odrzucania wysłanników Boga. Później nadchodzi małe wojsko Aramejczyków i zwycięża Judę. Kronikarz czyta to jako skutek niewierności. Na końcu Joasz ginie z ręki własnych sług. Nie otrzymuje grobu wśród królów. Tak księga pokazuje prawdę prostą. Władza odłączona od słowa Boga osłabia samą siebie i sprowadza nieszczęście na lud.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w Pawii: Miasto jest darem i zadaniem dla mieszkańców

2026-06-20 18:56

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Miasto powinno być miejscem, w którym tworzy się społeczeństwo, solidarność, postawę troski o dobro wspólne – wskazał Leon XIV w przemówieniu do mieszkańców i burmistrza Pawii. We włoskim mieście, które odwiedził 20 czerwca, Papież wezwał do podejmowania troski o miejsce, w którym mieszkamy, środowisko, w którym przebywamy i o szacunek dla każdego ludzkiego życia.

Leon XIV odniósł się w przemówieniu do społecznej funkcji miasta. „Miasto jest bowiem jednocześnie darem i zadaniem dla tych, którzy w nim mieszkają” – powiedział.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję