Reklama

Polska

Warszawa: jutro Gala Nagrody Ubi Caritas

W sobotę, 28 września, odbędzie się 18. Gala przyznania nagród Ubi Caritas. W kościele ewangelicko-augsburskim św. Trójcy w Warszawie, przy placu Małachowskiego 1, zgromadzą się osoby nominowane do nagród przez diecezjalne Caritas, organizacje ekumeniczne, a także zaproszeni goście. Wśród nich, specjalna delegacja z Syrii, naoczni świadkowie trwającego już 8 lat konfliktu.

[ TEMATY ]

Caritas

ośrodek Caritas

gala

koło Caritas

ognisko caritas

Uroczystość jest sposobem na podziękowanie i uhonorowanie działań tych, którzy pośród wielu wyzwań współczesnego świata, dzień po dniu poświęcają swój czas i oddają cząstkę siebie dla drugiego człowieka.

Gala Ubi Caritas to wydarzenie ważne dla całego środowiska Caritas w Polsce: zarówno dla jej pracowników i wolontariuszy, jak i tych, którzy wspierają ją na różnych płaszczyznach – darczyńców, instytucji życia publicznego i dziennikarzy.

W skład Kapituły Nagrody Ubi Caritas weszli: ks. Kardynał Kazimierz Nycz – Arcybiskup Metropolita Warszawski, Małgorzata Glabisz-Pniewska – redaktor Polskiego Radia, Maria Pawłowska – przedstawiciel laureatów Nagrody „Ubi Caritas”, ks. prof. dr hab. Stanisław Dziekonski, Paweł Rytel-Andrianik – Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ks. Henryk Zieliński - Redaktor Naczelny Tygodnika „Idziemy” oraz Anna Popek – dziennikarka TVP. Obrady Kapituły wyłoniły wśród nominowanych laureatów nagrody głównej w trzech kategoriach: Darczyńca, Świadectwo, Współpraca oraz wyróżnionych.

Reklama

Od 14 lat w Gali biorą udział charytatywne organizacje ekumeniczne, w tym roku nominacje do nagród zgłosiła: prawosławna Eleos oraz Diakonia Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego.

Każda z organizacji przyzna nagrodzonym statuetki: Caritas Polska – statuetkę Świętej Faustyny, Prawosławna Eleos - nagrodę Dłoni Miłosierdzia, Diakonia Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego - nagrodę Miłosiernego Samarytanina. Osoby wyróżnione otrzymają dyplomy.

Istotną cześć wydarzenia stanowić będą medale In Servire Caritate, specjalne wyróżnienia Dyrektora Caritas Polska, przyznawane osobom wspierającym dzieła Caritas.

Reklama

Uroczystość poprowadzi prezenter, Pan Rafał Patyra, a o oprawę muzyczną wydarzenia zadba wokalistka - Pani Beata Bednarz. Rozpoczęcie - godz. 10:00.

2019-09-27 15:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak drugi dom

Niedziela kielecka 12/2017, str. 3

[ TEMATY ]

ognisko caritas

W.D.

Czas spędzony w ognisku, przyjaźnie i nowe umiejętności to kapitał na przyszłość

Dla małych podopiecznych Ognisko Caritas w Jędrzejowie jest jak drugi dom, gdzie spędzają większość czasu po szkole, odrabiają lekcje, jedzą ciepły posiłek, bawią się, odkrywają talenty i przezwyciężają trudności. Dzięki wparciu opiekunów uczą się wierzyć w swoje możliwości i w drugiego człowieka

Placówka działa od 2000 r. W tym roku szkolnym do Ogniska uczęszcza blisko stu małych podopiecznych z terenu gminy Jędrzejów, z miejscowości Podchojny, Skroniów, Sudoł, Jędrzejów, Miąsowa, Łysaków, Piaski. Do Ogniska dzieci dowozi ze szkół specjalny bus, a po zajęciach odwozi je do domów. Transport zapewnia Caritas, podobnie jak obiad i podwieczorek.

Po pierwsze lekcje

Wesoła gromada maluchów ma zajęcia na świetlicy. Jedni rysują, drudzy grają, układają klocki. Zabawa idzie w najlepsze. – Dzieci doskonale wiedzą, że mogą się bawić z kolegami, grać, rysować, ale najpierw po przyjściu ze szkoły odrabiamy lekcje. Po pewnym czasie tak wchodzi im to w krew, że same pilnują, aby zadania były zrobione. Niektóre dzieci pozostawione bez opieki po szkole często nie odrabiały lekcji, potem pojawiały się kłopoty z ocenami. Teraz są dopilnowane, mają szansę na poprawę wyników w nauce – opowiada pracująca w Ognisku od 2000 r. Krystyna Łącka. Bardzo ważna jest dla nich również pomoc w wyrównaniu szans edukacyjnych. W nauce pomagają podopiecznym wolontariusze z jędrzejowskiego gimnazjum oraz LO im. M. Reja. Uczniowie mają zajęcia plastyczne, muzyczne, rekreacyjno-sportowe, uczestniczą w różnych projektach autorskich, jak choćby tym opartym o „Krainę lodu”, przygotowanym przez s. Barbarę Kubacką.

Dzieci potrzebują zasad

Do Ogniska uczęszczają różne dzieci. Czasem kieruje je tutaj szkolny pedagog, widząc pewne trudności u dziecka, które można skorygować przez pracę socjoterapeutyczną. Są również dzieci z rodzin z problemami, ze środowisk dotkniętych przez różne współczesne uzależnienia oraz zagrożonych patologią. Czasem trafiają wycofane, zagubione, potrzebują wsparcia. Skomplikowana sytuacja w domu, brak bezpieczeństwa, konflikty rodzinne przerastają małego człowieka. Dlatego każde z nich może liczyć na pomoc psychologa. Dzieci najbardziej cenią sobie nowe przyjaźnie, dlatego że mieszkając w małych miejscowościach, nie mają częstego kontaktu z rówieśnikami poza szkołą. Tutaj poznają nowych kolegów i koleżanki, wiele się uczą przez zajęcia w grupie.

Placówką kieruje od kilku lat s. Urszula Limanówka, która dba o to, by w Ognisku niczego nie brakowało i o całą logistykę, oraz s. Barbara Kubacka, tworząca Ognisko w 2000 roku, która po przerwie powróciła do Jędrzejowa. Mówi, że podopieczni najbardziej potrzebują życzliwego zainteresowania oraz konsekwentnego przestrzegania zasad, bo wbrew pozorom dzieci lepiej odnajdują się w codziennym życiu, jeśli mają wytyczone reguły, które są dla nich czytelne i zawsze przestrzegane.

… ciepła i zainteresowania

Niektóre maluchy są zwyczajnie spragnione ciepła, miłości, uwagi. – Na „dzień dobry” wbiegają do świetlicy i kiedy mnie widzą, zwłaszcza te małe, przytulają się – opowiada Krystyna. – Uczymy się kultury, przyjaźni, piosenek, pomocy – mówią jednym tchem dzieci. Te umiejętności i nawyki przenoszą na swój dom. Wiedzą, że trzeba pomóc mamie w obowiązkach, posprzątać pokój, wynieść śmieci. Potrzebują się też wygadać, mówią o swoich radościach i smutkach, zdradzają swoje marzenia, a te są naprawdę piękne. Tak ważna jest życzliwość, pocieszenie. Jednym zdaniem można kogoś podbudować i jednym słowem zniszczyć – podkreśla Krystyna Łącka.

Chcą zaistnieć

– Czasem, kiedy zdarzają się jakieś trudne sytuacje losowe w rodzinach, oczekują pilnie pomocy materialnej. I taką pomoc również im świadczymy w miarę możliwości. Do świetlicy uczęszcza dwoje rodzeństwa, które wychowuje sam ojciec. Po śmierci żony musiał zaopiekować się czwórką dzieci. To trudne zadanie dla samotnego mężczyzny. Staramy się wspierać tę rodzinę – mówi s. Kubacka. – Ludzie przynoszą do Ogniska zadbaną czy nową odzież, którą możemy przekazać potrzebującym. Nowa bluzeczka, spodenki modne i na czasie – to wszystko jest ważne dla dzieci. One chcą być traktowane na równi ze swoimi kolegami, nie chcą czuć się gorsze, wykluczone. A trzeba przyznać, że dzieci w szkole bardzo wartościują. Kiedyś usłyszałam od jednej dziewczynki, która przyszła do szkoły w końcu w nowych i modnych, a nie używanych ubraniach: wie siostra, one teraz mnie lepiej traktują. Może to dla nas jest takie nieznaczące, ale dzieci chcą zaistnieć choćby w taki sposób – opowiada siostra. Dodaje, że powiat jędrzejowski jest trudnym rynkiem pracy, brak tutaj większych przedsiębiorstw i zakładów. Owszem program „500 plus” nieco polepszył sytuację rodzin, ale nie rozwiązał przecież wszystkich problemów finansowych. Wiele rodzin nie kwalifikuje się do pomocy ze względu na dorosłe dzieci, bądź jedno dziecko. Mamy samotnych rodziców, dużo rodzin niepełnych, zdarzają się przypadki, że rodzie wyjechali za granicę, a dzieci wychowuje babcia.

Rozwijają skrzydła

– O tak! my dostrzegamy, jak się zmieniają. Kiedy przychodzą, są wylęknione, wycofane, nie wierzą w siebie. Trzeba czasem wielu godzin zajęć, rozmów, przebywania, by się otwarły, uwierzyły, że potrafią, że mają własne talenty, że są ważne. Ciepło robi mi się na sercu, kiedy wychowankowie, którzy już ukończyli szkołę, przychodzą do nas w odwiedziny jak do swojego domu, jak do rodziny. Opowiadają, jak sobie radzą, dzielą się doświadczeniami, osiągnięciami – mówi Krystyna.

Terapeutyczne oddziaływanie placówki obejmuje dzieci, ale także ich rodziców, którzy starają się współpracować dla dobra swoich pociech, mimo swoich problemów.

CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Bronisław Piasecki, osobisty sekretarz Prymasa Wyszyńskiego

2020-07-14 10:48

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

śmierć

ekai.pl

Dziś rano zmarł we Włoszech ks. Bronisław Piasecki, osobisty sekretarz kard. Stefana Wyszyńskiego i wicepostulator w jego procesie beatyfikacyjnym. Miał 79 lat.

Bronisław Piasecki rozpoczął formacje kapłańską w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1963 r. z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego.

Studiował na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie a następnie w Instytucie Teologii Moralnej na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie gdzie obronił doktorat z teologii. Prowadził zajęcia z teologii moralnej na ATK oraz w warszawskim seminarium duchownym.

W latach 1974-1981 był osobistym sekretarzem kard. Stefana Wyszyńskiego, a następnie wicepostulatorem w Jego procesie beatyfikacyjnym.

Był doktorem teologii moralnej, prałatem Jego Świątobliwości. W latach 1983-2010 pełnił funkcje proboszcza parafii Najświętszego Zbawiciela w Warszawie, a następnie, aż do śmierci rezydentem w tej parafii.

Niedawno ukazało się wznowienie jego książki "Ostatnie dni Prymasa Tysiąclecia", wydane z okazji spodziewanej (a ostatecznie bezterminowo zawieszonej) beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego.

W wywiadzie dla KAI, udzielonym w maju br. ks. Piasecki mówił m.in. o tym, co dało mu spotkanie z Prymasem Polski.

"W nim były dwa wymiary. Z jednej strony miał świadomość, że reprezentuje Kościół w zmaganiach z ideologią wojującego ateizmu. Wiedział, że jest stroną i tu rzeczywiście był 'pomnikowy'. W tamtych warunkach trzeba było być monumentem: inaczej oni nie rozumieli. Człowiek ciepły, znaczy - słaby, więc trzeba było pokazać moc. Natomiast gdy był księdzem Stefanem to z nami żartował i podawał piłkę. Wielki i normalny" - mówił ks. Piasecki.

CZYTAJ DALEJ

Stolica/ Wystawa "Piąta strona Mazowsza" w Muzeum Sportu i Turystyki

2020-07-15 18:40

[ TEMATY ]

Warszawa

wystawa

Mazowsze

Magdalena Wojtak

Jedna z sal ekspozycji jest w białych i czerwonych barwach. To nawiązanie do kolorów papieskiego i kardynalskiego

W warszawskim Muzeum Sportu i Turystyki (MSiT) 16 lipca otwarta zostanie wystawa czasowa pt. "Piąta strona Mazowsza", której celem jest zachęcenie zwiedzających do odwiedzenia czterech średniowiecznych zamków - w Sochaczewie, Ciechanowie, Czersku i Liwie.

"W czasie pandemii, kiedy wiele osób będzie spędzać wakacje w miejscu zamieszkania, Muzeum zachęca do aktywnego wypoczynku, któremu może towarzyszyć odkrywanie swojej +małej Ojczyzny+. Punktem wyjścia wystawy są cztery średniowieczne zamki – Sochaczew, Liw, Ciechanów i Czersk" - napisano w zapowiedzi ekspozycji.

Przypomniano, że Mazowsze to "największe, a zarazem jedno z najładniejszych i najciekawszych województw w Polsce". "Planując w tym regionie rodzinną wycieczkę czy wyjazd ze znajomymi, warto poświęcić więcej czasu na zwiedzanie i poznawanie ciekawych atrakcji turystycznych. (...) Wakacyjna wystawa +Piąta strona Mazowsza+ przybliża interesujące miejsca kultury, które znajdują się na szlakach turystycznych regionu" - czytamy na stronie MSiT.

Zwrócono uwagę, że dla miłośników żeglarstwa "rajem jest Jezioro Zegrzyńskie". "Kajakarze mają do wyboru kilkanaście nizinnych rzek, z Królową Polskich rzek Wisłą na czele. Ogromną rolę dla turystyki odgrywają też Kampinoski Park Narodowy i parki krajobrazowe, z różnorodnymi szlakami i punktami widokowymi" - podkreślono na stronie MSiT.

Wernisaż - 16 lipca o godz. 12 na ekspozycji stałej Muzeum Sportu i Turystyki na II piętrze.

Ekspozycja "Piąta strona Mazowsza" w MSiT powstała we współpracy, m.in. z Kampinoskim Parkiem Narodowym, Towarzystwem Opieki nad Zabytkami w Czersku, Stacją Muzeum w Warszawie, Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie, Legionowskim WOPRem i Centrum Kultury i Czytelnictwa w Serocku.

Wystawa będzie czynna do końca wakacji.

autor: Grzegorz Janikowski

gj/aszw/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję