Reklama

Słowa wyjęte spod serca

Niedziela podlaska 23/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielką radością jest czytanie książek. Jeszcze większą - znalezienie w nich zdania, które jest wyjęte spod serca.
(Bp Józef Zawitkowski)

20 maja - w ramach Diecezjalnego Przeglądu Książki Religijnej - plac ratuszowy im. Jana Pawła II w Bielsku Podlaskim zamienił się w gigantyczną księgarnię. Ponad 20 wydawców z całego kraju udostępniło 800 tytułów książek, które - śmiało można powiedzieć - stały się przysłowiowym plastrem miodu dla bielszczan. Przychodzili wszyscy - dorośli i dzieci, osoby w sędziwym wieku, całe rodziny. - I to było największe święto książki w Bielsku - powiedział kierujący kiermaszem ks. Andrzej Witerski. - Takie vademecum - pójdź za mną, czyli zaproszenie do spędzenia kilku chwil z książką. Bo przecież nie samym chlebem człowiek żyje”.
Mieszkańcy Bielska nie szczędzili pochwał dla pomysłodawcy i głównego organizatora kiermaszu - Akcji Katolickiej oraz jego honorowego patrona bp. Antoniego Dydycza.
„Należę już do ludzi trzeciego wieku. Zdobyć dobrą książkę, zwłaszcza religijną, nie było do niedawna łatwo, szczególnie tu, na prowincji. I oto mogę mieć to, o czym po cichu marzyłem, a więc - Spotkać Chrystusa dziś Richarda Cemus’a oraz Modlitwę przebaczenia o. Roberta de Grandis’a” - powiedział Jerzy Jaworski, życząc organizatorom dalszych sukcesów w promowaniu i rozpowszechnianiu dobrej książki.
Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się pozycje dotyczące życia i pontyfikatu naszego Papieża. Furorę zrobiła biografia pt. Pasterz autorstwa Bernarda Le’Compte. „Książka ta, porównywalna z wielkim dziełem George’a Weigla Świadek nadziei, zadziwia swoją śmiałością analiz i wniosków, a jednocześnie jest bardzo rzetelna od strony faktograficznej - powiedział ks. Kazimierz Zalewski, proboszcz parafii pw. Opatrzności Bożej. - Autor ukazuje Jana Pawła II jako swego rodzaju giganta naszej epoki i kogoś wymykającego się nie tylko schematom, ale i przewidywaniom. Ojciec Święty, który wiele razy wzywał do wielkiej modlitwy, sam był człowiekiem takiej modlitwy. Modlitwy, która jest rozmową z Bogiem i ze światem - mówi ks. Zalewski.
Jan Radkiewicz - pierwszy społecznik w Bielsku - znany przede wszystkim z ochrony miejsc pamięci narodowej, uznał, że znakomitym prezentem pierwszokomunijnym dla wnuczka Krystiana, będzie dobra książka. I kupił piękny album zilustrowany zdjęciami naszego Papieża autorstwa watykańskiego fotografa Arturo Mari.
- Myślę, że mój wnuk będzie zadowolony z tego prezentu - zwierzył się pan Jan. - Bo przecież z roweru szybko wyrośnie, komputer w końcu też może zacznie go nudzić. Książka zaś z dedykacją dziadka stanie się trwałą pamiątką, zwłaszcza, gdy dotyczy tak wielkiego Polaka, jakim był Jan Paweł II -mówi.
Pogłębiać duchowość i przybliżać Pana Boga - takie było główne założenie kiermaszu w Bielsku, a także Węgrowie, Sokołowie Podlaskim i Hajnówce. Czy spełniły one swoje zadanie? Czas pokaże. Na pewno każdy mógł znaleźć dla siebie książkę, a w niej „to zdanie, które wyjęte spod serca” trafiło do serca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Krajewski w Łasku: „Modlitwa różańcowa cierpliwa jest jak miłość”

2026-10-11 08:59

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Łask

kard. Konrad Krajewski

Joanna Popławska

Kard. Konrad Krajewski przewodniczył Eucharystii w Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej

Kard. Konrad Krajewski przewodniczył Eucharystii w Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej

Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej wypełniło się wiernymi z całej archidiecezji łódzkiej. Na Archidiecezjalną Pielgrzymkę Kół Żywego Różańca przybyło tak wielu pielgrzymów, że nie wszyscy zmieścili się w świątyni. Tegoroczne spotkanie miało szczególny charakter – odbywało się w 200. rocznicę powstania Żywego Różańca, założonego w 1826 roku przez bł. Paulinę Jaricot.

W pielgrzymce uczestniczyli przedstawiciele parafialnych Róż Różańcowych, Męskich Bractw Różańcowych, Podwórkowych Kółek Różańcowych oraz wspólnot Różańca Rodziców za Dzieci. Wspólna modlitwa w Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej była okazją do dziękczynienia za dwa wieki obecności Żywego Różańca w Kościele oraz refleksji nad znaczeniem tej modlitwy we współczesnym świecie.
CZYTAJ DALEJ

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać

2026-10-08 07:49

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać. Jest Bogiem, który nie przestaje próbować przyciągnąć do Siebie człowieka, bo tylko u Niego może znaleźć prawdziwe szczęście, autentyczną radość, pełnię życia.

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».
CZYTAJ DALEJ

Papież wobec choroby. Jan Paweł II: to dar konieczny

2026-10-11 19:45

[ TEMATY ]

zdrowie

Jan Paweł II

Leon XIV

Vatican Media

Zamach na Jana Pawła II

Zamach na Jana Pawła II

Choroba zmienia papieski kalendarz, ale może też stać się częścią papieskiej misji. Gdy Leon XIV przygotowuje się do pobytu w szpitalu, powracają niezwykłe słowa Jana Pawła II wypowiedziane po czterech tygodniach spędzonych w Poliklinice Gemelli: „Zrozumiałem, że jest to dar konieczny”. Papież Polak był przekonany, że Kościół w trzecie tysiąclecie ma wprowadzić nie tylko modlitwą i działaniem. „To nie wystarczy: trzeba było wprowadzić go cierpieniem” - wyznał.

12 lipca 1992 r. Jan Paweł II podczas modlitwy Anioł Pański podzielił się z wiernymi osobistą wiadomością. Tego samego wieczoru miał udać się do Polikliniki Gemelli na badania diagnostyczne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję