W listopadzie w lubelskiej "Galerii pod Czwórką" miał miejsce
wernisaż malarstwa Bogdana Frącza - podopiecznego Środowiskowy Dom
Samopomocy "Misericordia" w Lublinie. Nad całością czuwał Karol Czachajda
z SDŚ. Na wstępie głos zabrali przybyli goście: dyrektor szpitala
Edward Lewczuk, prezes Charytatywnego Stowarzyszenia Niesienia Pomocy
Chorym "Misericordia" w Lublinie ks. kan. Tadeusz Pajurek oraz dyrektor
Miejskiego Ośrodka Pomocy w Lublinie dr Anna Pawlak. Wszyscy wyrazili
uznanie dla działalności artystycznej Pana Bogdana. Uroczystego otwarcia
dokonał sam Autor poprzez symboliczne otwarcie drzwi.
Pan Frącz w świecie sztuki porusza się od niedawna. Niezwykły
talent odkryła w nim terapeutka pracowni dekoratorskiej mgr Barbara
Maślik. To ona wprowadziła go także w świat sztuki, udzielając cennych
i fachowych rad; za jej przyczyną przygoda ta przerodziła się w pasję.
Jak wyznaje sam Autor, praca artystyczna daje mu wiele zadowolenia
i satysfakcji, uwrażliwia jego serce na piękno otaczającej rzeczywistości: "
Im dalej zagłębiam się na polu sztuki, tym więcej postrzegam krajobrazów,
martwych natur, po prostu widzę piękno". Choć malarstwem zajmuje
się od niedawna, w swoim dorobku posiada już wiele prac o różnorodnej
tematyce. Posługuje się głównie pastelami tłustymi i pastelami suchymi.
Odwołuje się do fowizmu, impresjonizmu, ekspresjonizmu. Inspiracje
czerpie ponadto z dzieł znanych twórców XX-wiecznych. W swoim dorobku
posiada już kilka wystaw zbiorowych m.in. w "Galerii pod Czwórką",
Wojewódzkim Domu Kultury w Lublinie, a także w "Galerii Stańczyk"
w Krakowie. Prezentacja ta jest jego pierwszą wystawą indywidualną.
Tematyka prezentowanych prac to pejzaż miejski i martwa natura. Obrazy
te charakteryzują się czystą, żywą barwą; kompozycje są śmiałe i
dynamiczne.
Obrazy Bogdana Frącza będą prezentowane w "Galerii pod Czwórką" (
Szpital Neuropsychiatryczny przy ul. Abramowickiej w Lublinie) także
w styczniu.
Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
«Dlaczego i wy przestępujecie przykazanie Boże dla waszej tradycji?»
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Wtedy przyszli do Jezusa faryzeusze i uczeni w Piśmie z Jerozolimy z zapytaniem: «Dlaczego Twoi uczniowie postępują wbrew tradycji starszych? Bo nie myją sobie rąk przed jedzeniem». On im odpowiedział: «Dlaczego i wy przestępujecie przykazanie Boże dla waszej tradycji?» (por. Mt 15)
W poniedziałek, 23 marca 2026 r., uczestnicy modlitwy apelowej na Jasnej Górze mieli okazję do spotkania z bł. Rodziną Ulmów. Rozważanie podczas wieczornej modlitwy o godz. 21:00 poprowadził ks. Roman Chowaniec, proboszcz parafii pw. św. Doroty w Markowej i kustosz znajdujących się w tamtejszej świątyni relikwii bł. Rodziny Ulmów – Józefa, Wiktorii oraz ich siedmiorga dzieci.
– Rodzina od zarania ludzkości stanowi jedno z najważniejszych pojęć, jakimi posługują się ludzie – mówił w rozważaniu ks. Chowaniec.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.