Reklama

Aktualności

Jutro prezentacja Orędzia papieża Franciszka na 54. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu

Prezentacja Orędzia papieża Franciszka na 54. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu "«Obyś mógł opowiadać i utrwalić w pamięci» (por. Wj 10, 20). Życie staje się historią” odbędzie się w piątek 24 stycznia o godz. 12 w Centrum Medialnym KAI w Warszawie.

2020-01-23 11:51

[ TEMATY ]

papież

media

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

W prezentacji udział wezmą: Krzysztof Ziemiec, dziennikarz, o. Stanisław Tasiemski OP, KAI oraz Monika Przybysz, profesor UKSW.

Spotkanie poprowadzi Tomasz Królak, wiceprezes KAI.

Reklama

Prezentacja odbędzie się 24 stycznia (piątek) o godz. 12 w Centrum Medialnym KAI w Warszawie (Skwer. Kard. S. Wyszyńskiego 9, I piętro).

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: ukazała się książka o przyjaźni dziennikarza z papieżem Franciszkiem

2020-02-19 21:44

[ TEMATY ]

papież

Franciszek

papież Franciszek

Vatican News

Papież Franciszek

"Papież Franciszek, jak go poznałem" - to tytuł książki o przyjaźni włoskiego dziennikarza Lucio Brunellego z Ojcem Świętym, która właśnie ukazała się we Włoszech. Autor poznał obecnego papieża, gdy był on kardynałem i arcybiskupem Buenos Aires.

Lucio Brunelli od dawna pracuje jako reporter dla włoskiej państwowej stacji telewizyjnej i radiowej RAI. Bardzo dobrze pamięta swoje pierwsze spotkanie z kard. Jorge Mario Bergoglio w 2005 roku, na osiem lat przed wybraniem go na biskupa Rzymu. Odbyło się ono w mieszkaniu zaprzyjaźnionych z autorem dziennikarzy. Brunelli spodziewał się kapłana surowego i poważnego, tymczasem w rozmowie z Radiem Watykańskim przyznał, że spotkał "człowieka Kościoła, którego opisałbym jako niezwykłego i bardzo pokornego". Dziennikarz wspomniał, że kard. Bergoglio przybył do Rzymu bez sekretarza i był "bardzo łagodną i wesołą osobą".

"Czułem się komfortowo w jego obecności, a on wiedział, jak podchodzić do rzeczy z humorem. Jest to jego cecha, która uderzyła mnie od samego początku. Sam mówił, że humor jest cechą ludzką, która jest najbliższa Bożej łasce" – stwierdził autor książki. Wyjaśnił, że papieżowi "nie chodzi o to, aby traktować siebie zbyt poważnie, ponieważ jest jasne, że istnieje tylko jeden prawdziwy sens życia i dlatego możemy śmiać się z samych siebie i z naszych ograniczeń”.

Sympatia z pierwszego spotkania dziennikarza z kardynałem z Buenos Aires przerodziła się w przyjaźń. Obaj utrzymywali kontakt między Argentyną a Włochami za pomocą listów i rozmów telefonicznych. Brunelli przypomniał, że Bergoglio nigdy nie był „osobą medialną” i nie chciał udzielać wywiadów. Po wyborze na papieża stanął w centrum mediów, czy tego chciał, czy nie. Brunelli zaznaczył, że obraz Franciszka, jaki się obecnie kształtuje, bardzo często nie pasuje do jego osobistych doświadczeń.

„Widzę lukę między znaną mi osobą z jednej strony a dominującym obrazem medialnym Bergoglio i papieża z drugiej. Dotyczy to szczególnie niektórych sieci społecznościowych. Na przykład odkryłem w nim człowieka, dla którego modlitwa jest fundamentem. I to modlitwa, jak to napisałem, «skandalicznie tradycyjna»" – powiedział włoski publicysta. Zauważył, że obecny papież "karmi się różańcem, adoracją eucharystyczną i żyje codziennie nowenną do św. Teresy z Lisieux i św. Józefa”. Rozmówca rozgłośni papieskiej zaznaczył, że opisywanie Franciszka jako „prawie zsekularyzowanego papieża” jest po prostu nieprawdą. "Bergoglio to nie tylko prawdziwy człowiek modlitwy, ale także prawdziwy duszpasterz" – dodał.

„Dusza jest na pierwszym miejscu – to może brzmieć jak jego motto. Nadal pamiętam, jak kiedyś rozmawialiśmy przez telefon. Wspomniałem mu o koledze, który po raz pierwszy od 40 lat chciał się wyspowiadać. Napomknąłem o tym tylko tak, na marginesie, ale on powiedział tonem, którego nigdy nie zapomnę, że ważne by było, aby znaleźć mu koniecznie miłosiernego spowiednika. Obiecałem poszukać kogoś. A on powiedział: «Jeśli nie znajdziesz żadnego, wyślij go do mnie, wtedy zrezygnuję ze swojej sjesty i wysłucham spowiedzi»” – powiedział Brunelli. Jego zdaniem anegdota ta wiele mówi o Bergoglio jako duszpasterzu. Jest on tym, dla którego zbawienie duszy było zawsze priorytetem – podkreślił autor.

Książka „Papa Francesco, come l’ho conosciuto io” (Papież Franciszek, jak go poznałem" pojawi się w księgarniach włoskich nakładem Wydawnictwa św Pawła (Edizioni di San Paolo).

CZYTAJ DALEJ

Katowice: ustalono datę beatyfikacja ks. Jana Machy

2020-02-20 12:09

[ TEMATY ]

beatyfikacja

ks jan macha

wikipedia.org

Beatyfikacja Czcigodnego Sługi Bożego ks. Jana Machy odbędzie się w sobotę, 17 października br., w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach. Termin uroczystości zaaprobował papież Franciszek, datę potwierdził Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej. Mszy św. beatyfikacyjnej będzie przewodniczył prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych – kard. Angelo Becciu.

O przygotowaniach do beatyfikacji będziemy informować na bieżąco. Dekret potwierdzający męczeństwo Sługi Bożego ks. Jana Franciszka Machy, kapłana archidiecezji katowickiej, papież Franciszek zatwierdził 28 listopada ubiegłego roku.

Ks. Jan Macha urodził się 18 stycznia 1914 w Starym Chorzowie w rodzinie mistrza ślusarskiego Pawła i jego żony Anny z d. Cofałka. Z czwartej klasy miejscowej szkoły podstawowej przeszedł do państwowego gimnazjum klasycznego w Królewskiej Hucie i w 1933 roku zdał maturę. Chciał wstąpić do Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Krakowie, ale z powodu nadmiaru zgłoszeń nie został przyjęty. Tak też zapisał się na Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Odnowiony po roku wniosek został uwzględniony i po ukończeniu studiów teologicznych na Uniwersytecie Jagiellońskim i napisaniu pracy magisterskiej pt. "Monografia parafii św. Marii Magdaleny w Chorzowie" przyjął 25 czerwca 1939 święcenia kapłańskie.

Po dwumiesięcznym zastępstwie w rodzinnej parafii objął 10 września stanowisko wikarego przy kościele parafialnym św. Józefa w Rudzie Śl. Tam nawiązał łączność z tajną organizacją i rozwinął ożywioną działalność charytatywną wśród rodzin polskich, dotkniętych skutkami i okupacji. Po licznych aresztowaniach w grudniu 1940 roku gestapo zwróciło również na niego baczną uwagę. W przemyconym z mysłowickiego obozu liście do swoich rodziców pisał później kleryk Joachim Guertler, że ks. Macha w Zielone Świątki 1941 roku był wezwany do gestapo, ale go puścili, bo jeszcze nie mieli wszystkich dowodów w ręce i aresztowali go na gorącym uczynku, jak miał spotkanie w Katowicach. Nastąpiło to 5 września 1941.

Znaleziono przy nim sprawozdanie z czerwcowej akcji charytatywnej z wyszczególnieniem Rudy, Orzegowa, Goduli, Lipin, Nowego Bytomia, Chropaczowa i Łagiewnik. Po zastosowaniu odpowiedniego przesłuchania umieszczono go w obozie przejściowym w Mysłowicach. 17 lipca 1942 odbyła się przed sądem doraźnym w Katowicach krótka rozprawa, na której ks. Macha i wspomniany już kleryk Guertler skazani zostali na śmierć przez ścięcie. W przededniu śmierci ks. Macha napisał list do swoich rodziców i rodzeństwa, ogłoszony w 8. numerze „Gościa Niedzielnego" z 1951 roku, z którego przytaczamy krótkie wyjątki: ...Jest to moje ostatnie pismo. Po 4 godzinach nastąpi moje stracenie... Pogrzebu mi nie użyczą, ale urządźcie mi na cmentarzu cichy zakątek, żeby od czasu do czasu ktoś o mnie wspomniał i zmówił za mnie Ojcze Nasz. Wyrok wykonano 3 grudnia 1942 w więzieniu katowickim. Na cmentarzu w Chorzowie Starym znajduje się symboliczny grób ks. J. Machy.

W 2013 roku rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym w Katowicach. Proces na szczeblu diecezjalnym zakończył się 5 września 2015 i dokumentacja została złożona w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. 16 marca 2016 akta sprawy zostały publicznie otwarte i rozpoczął się etap rzymski procesu beatyfikacyjnego.

CZYTAJ DALEJ

Nagroda ministerialna dla ks. prof. Józefa Mareckiego z UPJPII

2020-02-21 08:08

Sławek Kasper

Ksiądz Profesor Józef Marecki został wyróżniony za całokształt dorobku naukowego. Mówi, że to nagroda nie tylko dla niego, ale dla środowiska współpracowników, wielkie wyróżnienie dla Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II.

Jako historyk i archiwista dodał: – My nie robimy wielkich odkryć naukowych, nie odkrywamy prochu, dynamitu, tylko posuwamy powoli tę naukę do przodu badając źródła. Ta nagroda, to właśnie docenienie środowiska humanistów, historyków, archiwistów i ludzi, którzy stoją na początku łańcucha nauki. Archiwistyka wymaga bardzo żmudnej pracy, często niedocenianej przez inne środowiska naukowe, o której często się zapomina, a przecież służy innym. I choć tkwimy w historycznych źródłach, staramy się iść z duchem czasu, korzystać z najnowszych metod badawczych, nowych technologii, najnowocześniejszych narzędzi w kształceniu nowych archiwistów i nieustannie dokładamy wszelkich starań, by rozwijać tę dziedzinę wiedzy.

Ks. prof. Józef Marecki jest kierownikiem Katedry Archiwistyki i Nauk Pomocniczych Historii, zarazem jednym z pierwszych wychowanków Wydziału Historii i Dziedzictwa Kulturowego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Zajmuje się problematyką szeroko pojmowanego dziedzictwa kulturowego Europy, jak i historią najnowszą. Szczególnie bliskie są mu: heraldyka, numizmatyka oraz weksylologia, falerystyka i symbolika chrześcijańska. Jest niezrównanym specjalistą w dziedzinie historii zakonów. Należy do wielu towarzystw i rad naukowych różnych instytucji w Polsce i za granicą.

Jest autorem lub współautorem blisko 60-ciu książek i monografii, wielu artykułów. Wygłosił ponad 150 wykładów popularyzujących wiedzę historyczną podczas ważnych konferencji.

Ks. prof. Józef Marecki został odznaczony Brązowym Medalem Jana Pawła II za zasługi dla Archidiecezji Krakowskiej. Jest członkiem Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

Przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej został uhonorowany Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W ubiegłym roku został powołany do Rady Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki na drugą kadencję.

Ks. prof. Józef Marecki odebrał nagrodę ministra podczas Gali na Uniwersytecie im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, w rocznicę urodzin patrona uczelni. Nagrody wręczono podczas Dnia Nauki Polskiej - nowego święta państwowego. Na Gali Nauki Polskiej był obecny JM Rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, ks. prof. zw. dr hab. Wojciech Zyzak.

Wicepremier oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin wyjaśniał, że ustanowiono je po to, by wyrazić uznanie dla polskich naukowców i odkrywców, "tych, którzy konsekwentnie z niezachwianą odwagą, niestrudzoną pasją, talentem na miarę geniuszu szukali we wszystkim prawdy i czynili to niezależnie od osądu ogółu, ale zawsze dla dobra wspólnego, dla dobra ich, naszej społeczności i narodu, a zarazem dla dobra całej ludzkości." – mówił wicepremier.

Dzień Nauki Polskiej będzie obchodzony odtąd każdego roku, 19 lutego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję