Reklama

Wiadomości

Kto popiera związki homoseksualne, przyczynia się do rozkładu społeczeństwa

[ TEMATY ]

homoseksualizm

Guillaume Paumier / Foter.com / CC BY

Uznanie przez państwo związków homoseksualnych w jakiejkolwiek postaci, nie tylko małżeństwa, szkodzi społeczeństwu i rodzinie – oświadczył kard. Raymond Burke, prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej.

Jak można twierdzić, że się jest się jest przeciw tak zwanym małżeństwom osób tej samej płci, a zarazem zgadzać się na to, by państwo legitymizowało ich czyny sprzeczne z naturą? – powiedział watykański hierarcha w wywiadzie dla tygodnika „Tempi”. W jego przekonaniu, kto tak twierdzi, przyczynia się do rozkładu społeczeństwa. „Zostało to dobrze udokumentowane przez historię. Rodzina tego nie wytrzyma!” – dodał kard. Burke.

Reklama

Wskazał on również na znaczenie tak zwanych marszów dla życia. W ubiegłą niedzielę jako jedyny kardynał wziął on udział w rzymskim marszu, który został powitany przez Papieża Franciszka na Placu św. Piotra. Przyznał on, że protestować przeciwko aborcji można też na inne sposoby, jednakże udział w marszu dla życia to coś innego. Jest to osobiste świadectwo o mych życiowych decyzjach. Wychodząc na ulicę, pokazuje się wszystkim, jak ważna jest ochrona życia. A widząc, jak wielu nas jest, nabieramy też siły do dawania o tym świadectwa przez cały rok – powiedział prezes Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej.

2013-05-15 07:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Anglia: ewangelicy nie chcą pośredniczyć w adopcji dla par homoseksualnych

2020-07-16 15:05

[ TEMATY ]

homoseksualizm

Anglia

Adobe Stock

Ewangelicka organizacja adopcyjna z północno-wschodniej Anglii, zmuszana jest wyrokiem sądu do uwzględniania par homoseksualnych jako potencjalnych kandydatów na opiekunów zastępczych lub rodziców adopcyjnych. Nie godząc się z wyrokiem sądu niższej instancji, organizacja Cornerstone zdecydowała się na walkę o zmianę orzeczenia w Sądzie Najwyższym.

Cornerstone, czyli „kamień węgielny”, to nazwa organizacji adopcyjnej, która od ponad 20 lat działa w Sunderland. Jej specyfika to znajdowanie „rodzin na zawsze” dla dzieci, które kwalifikują się jako tzw. trudne przypadki. Dane mówią same za siebie: aż 80 procent rodziców zastępczych, wytypowanych przez Cornerstone, adoptuje dzieci, które im powierzono.

Kandydatami na rodziców mogą być wyłącznie chrześcijańskie małżeństwa. I właśnie ten element został zakwestionowany przez rządową agencję, kontrolującą placówki opiekuńcze w Anglii i Walii (Ofsted), która uznała, że wymagania te są dyskryminujące dla gejów i lesbijek. Zarząd organizacji zaskarżył przyznany jej status placówki „wymagającej poprawy”.

Sąd poparł stanowisko urzędników i nakazał umożliwić parom homoseksualnym rejestrację w bazie kandydatów na rodziców zastępczych. Uznano, że Cornserstone może rekrutować wyłącznie ewangelików, ale że chrześcijański etos organizacji nie jest sprzeczny z koniecznością akceptacji zachowań homoseksualnych przyszłych rodziców.

Część orzeczenia „o zachowaniu seksualnym” placówka adopcyjna zaskarżyła do Sądu Najwyższego.

„Zostało utrzymane nasze prawo do wspierania rodzin chrześcijańskich w osiąganiu jak najlepszych rezultatów w opiece nad szczególnie zagrożonymi dziećmi i młodzieżą. Zasmuca brak akceptacji dla naszego przekonania o kluczowej roli biblijnego małżeństwa chrześcijańskiego. Modląc się, podejmiemy decyzję jak kontynuować nasze powołanie i nadal pracować nad tworzeniem rodzin na zawsze” – informuje zarząd organizacji.

CZYTAJ DALEJ

Miejsce domowej modlitwy

[ TEMATY ]

modlitwa

Adobe Stock

Jesteśmy przekonani, że w modlitwie najważniejsze jest serce. Modlitwa jest relacją przyjaźni między człowiekiem a Panem Bogiem. Mimo tak głębokiego wymiaru modlitwy trzeba pamiętać, że bardzo pomocne w życiu duchowym bywają również zewnętrzne warunki. To prawda, że modlitwa nie musi zależeć od miejsca, klimatu, zewnętrznych warunków, a tym bardziej od jakichś przedmiotów czy rekwizytów. Jeśli jednak te ostatnie miałyby pomóc naszej modlitwie, to dlaczego mielibyśmy z nich nie skorzystać. Warto czasem uświadomić sobie, w jakich warunkach najczęściej się modlimy. Mało kto może zaprzeczyć, że najlepiej modli się w świątyni, zwłaszcza takiej, w której panuje cisza, a wystrój wnętrza sprzyja skupieniu. Czy nie warto więc pomyśleć o jakimś szczególnym miejscu w domu, które wszystkim domownikom zawsze będzie kojarzyć się z modlitwą?

Domowy gabinet modlitwy

My, chrześcijanie, często podkreślamy, że modlitwa jest najważniejszą czynnością człowieka wierzącego. Jeśli tak, to czy przeznaczamy na odmawianie modlitwy jakieś miejsce w domu? Ważne jest jedzenie, bez którego trudno sobie wyobrazić życie, mamy więc w domu kuchnie do przyrządzania posiłków. Ważne jest spanie, stąd dbamy o wygodne łóżka, a coraz częściej o przestronne sypialnie. Musimy pracować, żeby mieć środki do życia i jakąś część pracy wykonujemy w domu, przygotowujemy więc do tego celu gabinet pracy, umieszczamy w pokoju biurko z potrzebnym sprzętem, często już komputerowym. Nie można też nie wspomnieć o telewizorze. Zajmuje on często centralne miejsce w naszych mieszkaniach. U niektórych jest to już nawet kino domowe. Wszystko to jest ważne, a przecież mówimy, że najważniejsza jest modlitwa. Czy w związku z tym jest w twoim domu choćby mały kącik na spotkania z Bogiem? Oczywiście, że modlić się można wszędzie, ale tak samo prawie wszędzie można pracować, jeść, spać, odpoczywać. Tyle że skuteczniej i lepiej wykonuje się te czynności, kiedy są na to wydzielone miejsca. Może lepiej wyglądałaby twoja modlitwa, gdybyś w swoim mieszkaniu zorganizował domowy kącik modlitwy?

Pomysł na domową kaplicę

To piękne, że są ludzie, którzy mając wielkie domy, nie żałują miejsca i jeden z wielu pokoi przeznaczają na miejsce rodzinnej modlitwy. Ten pokój może się stać miejscem budowania rodzinnej jedności, miejscem przebaczenia i wspólnej drogi do świętości. Nie chodzi jednak o to, by w rodzinnym domu budować kaplicę, ale o zwykły mały kącik ze świecą i ikoną, w którym będzie się z radością klękać do modlitwy i który będzie wszystkich domowników do niej zapraszał. W nie tak całkiem dawnych czasach w wielu rodzinach na centralnym miejscu wisiały święte obrazy, przy których często paliła się wieczna lampka. Klękało się przed takim obrazem do wieczornego i porannego pacierza, a czerwone światełko było mocnym wezwaniem do modlitwy. Jeśli naprawdę twierdzisz, że modlitwa to najważniejsza sprawa dla człowieka wierzącego, to pomyśl, czy widać to w twoim domu i czy dla tak ważnej czynności przygotowałeś sobie i najbliższym najdogodniejsze miejsce?

CZYTAJ DALEJ

Papież rozszerza jurysdykcję patriarchów na Półwyspie Arabskim

2020-08-07 20:26

[ TEMATY ]

papież Franciszek

patriarcha

Półwysep Arabski

Vatican News

Papież Franciszek rozszerzył jurysdykcję Katolickich Patriarchów Wschodnich na Półwyspie Arabskim, który obejmuje wikariaty apostolskie Arabii Północnej i Południowej. Jest to odpowiedź Ojca Świętego na prośbę samych patriarchów uwzględniającą większe duchowe dobro wiernych oraz historyczne prerogatywy ich jurysdykcji na tym terytorium. Ich troska duszpasterska o wiernych obrządków wschodnich ma być realizowana w ścisłej współpracy z wikariuszami apostolskimi.

To nowe postanowienie dotyczy sześciu Kościołów patriarchalnych tradycji wschodniej: koptyjskiego, maronickiego, syryjskiego, melchickiego, chaldejskiego oraz ormiańskiego. Bez uszczerbku dla prerogatyw reprezentantów papieskich, to wikariusze apostolscy są przedstawicielami Kościoła katolickiego wobec władz politycznych swoich krajów. I to do nich patriarchowie wschodni mogą odwoływać się w sprawach tej natury. W kontekście zdecydowanej większości muzułmańskiej w regionie oraz wobec różnorodności tradycji, Kościół poprzez obecny reskrypt pragnie wspierać komunię oraz ochronę i promocję wspólnej wizji działania duszpasterskiego, zrozumienia i współpracy.

Chodzi także o skuteczne zapobieganie mnożeniu się rozmówców wobec przestawicieli władz politycznych. Tutaj głównymi partnerami ze strony Kościoła katolickiego pozostają reprezentanci papiestwa oraz wikariusze apostolscy. W myśl reskryptu Kościoły patriarchalne będą mogły sprawować bezpośrednią opiekę nad wiernymi, którzy od 2003 r. znajdowali się pod opieką łacińskich wikariuszy apostolskich. Jednoczesnie Kościoły łacińskie i wschodnie mogą teraz, w bardziej skoordynowany sposób podejmować posługę na rzecz emigrantów w regionie, aby mogli usłyszeć Ewangelię oraz być otoczeni opieką przez swoich prawowitych pasterzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję