Reklama

Jedyna w Małopolsce

Podczas pewnej Mszy św. niedzielnej w jednym z krakowskich kościołów usłyszałam o powstałej niedawno parafii i o planach budowy dla niej świątyni. Byłam zaskoczona, gdy proboszcz owej parafii, który głosił kazanie, wspomniał na koniec o potrzebnych środkach do realizacji tych celów w jednym lub dwóch tylko zdaniach. Nie było kazania o pieniądzach, ale o tym, co najważniejsze dla ludzi zgromadzonych na Eucharystii. Ową nowo powstałą parafią jest parafia pw. św. Rafała Kalinowskiego na Klinach-Zaciszu, jednym z nowych osiedli Krakowa...

Niedziela małopolska 28/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zaintrygowana, postanowiłam odnaleźć tymczasową kaplicę, w której gromadzą się wierni parafii św. Rafała. Po dość długim błądzeniu, pytaniu przechodniów i zwiedzeniu prawie całych Klinów, dotarłam wreszcie do celu.

Gdzie jest kaplica?

Kaplica, pełniąca rolę świątyni, wzniesiona w stylu „barakowym”, stoi na krańcu osiedla nowych, ładnych bloków i domków jednorodzinnych. - To parafia ludzi młodych, trzydziesto-, czterdziestolatków - mówi ks. Jan Jarco. Został skierowany na Kliny do tworzenia nowej parafii wprost z rodzinnej parafii naszego Papieża, z Wadowic. - To duża zmiana - przyznaje - i zupełnie nowa sytuacja. Wadowicka parafia budowana była od wielu lat przez wiele pokoleń. Wśród jej budowniczych znalazł się święty naszych czasów - Jan Paweł II. Tutaj poczucie parafialnej wspólnoty dopiero się zaczyna. Ale jest nas już trochę...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zacznijmy od początku

W 2001 r. do sąsiadującej z Klinami parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Krakowie-Kobierzynie przybył ks. Jan Kubiś z misją tworzenia nowej parafii na Klinach-Zaciszu. Parafia została formalnie erygowana w styczniu 2002 r. przez kard. Franciszka Macharskiego. Już w następnym roku stanęła tu prowizoryczna kaplica i od tego czasu placówka zyskała samodzielność (dotąd wszystkie nabożeństwa odbywały się w kościele w Kobierzynie).

Patron bieżącego roku

Reklama

Patronem nowej parafii został św. Rafał Kalinowski i jak dotąd jest to jedyna parafia w archidiecezji krakowskiej pod jego wezwaniem. Od kwietnia br. w kaplicy przechowywane są relikwie św. Rafała. W tym roku obchodzimy 100. rocznicę jego śmierci. W każdy trzeci piątek miesiąca odprawiana jest tu nowenna, po której można oddać cześć relikwiom Świętego. W projekcie nowego kościoła jedna z dwóch bocznych kaplic ma być poświęcona św. Rafałowi.

Budowanie od podstaw

Prace związane z budową kościoła trwają. Wiele czasu i kosztów pochłaniają formalności natury prawnej, oczekiwanie na pozwolenia etc. Obecnie wyrównywany jest teren wokół kaplicy oraz budowane ogrodzenie. Wkrótce zostanie też doprowadzony prąd.
Przeprowadzony został też już wstępny konkurs architektoniczny, który wygrał architekt z Katowic Michał Kuczmiński. Jest on twórcą wielu już projektów świątyń, m. in. w Mszanie Dolnej, Niedźwiedziu, Nowym Targu, Luszowicach k. Chrzanowa czy Chełmku. Obecne umiejscowienie kaplicy - na końcu osiedla - można uznać za czasowe, bowiem Kliny-Zacisze prawdopodobnie zostaną rozbudowane. W ten sposób w dalszej przyszłości świątynia może znaleźć się w samym sercu osiedla.

Fundusze

Środki na budowę kościoła pochodzą przede wszystkim ze składek wiernych. Ksiądz Proboszcz ma też przywilej raz w roku jechać do tzw. parafii patronackiej, gdzie może wygłosić kazanie i zebrać tacę na budowę kościoła. Wciąż szuka się sponsorów i osób, które pomogłyby w budowie nowej świątyni.

Wspólnota

Reklama

Parafia św. Rafała liczy ok. 3 tys. wiernych. Jak mówi Ksiądz Proboszcz, na jej terenie mieszka wiele młodych rodzin z małymi dziećmi, stosunkowo mało jest natomiast osób starszych i młodzieży. - Dlatego najbardziej bliskie są nam problemy młodych rodzin - zauważa ks. Jarco. - Tym żyje parafia i w naszej prowizorycznej świątyni tworzymy przestrzeń, aby szukać sił do przezwyciężania problemów życia codziennego. Dlatego też stawiamy na liturgię. Chcemy włączać wszystkich, którzy tylko tego chcą, w ubogacanie nabożeństw, Mszy św. Oczywiście, staramy się też jak najlepiej przygotowywać naszych wiernych i do sakramentów świętych i dbać o ich formację. W bieżącym roku utworzyliśmy przy parafii Radę Parafialną, która ma wspomagać kapłanów.

Rada Parafialna

W Radzie zasiadają przedstawiciele poszczególnych ulic należących do parafii, którzy jednocześnie reprezentują różne pokolenia i środowiska zamieszkujące parafię. Razem jest to 20 osób.
Rada dzieli się na dwie sekcje: duszpasterską i gospodarczo-budowlaną. Sekcja duszpasterska prowadzi działalność charytatywną, przeprowadza sondaże na temat potrzeb czy problemów parafii, o których informuje kapłanów. Osoby z sekcji duszpasterskiej pomagają również w duszpasterskiej działalności parafii, biorą czynny udział w nabożeństwach i liturgii, pomagają w organizacji różnych przedsięwzięć.
Sekcja budowlana doradza Księdzu Proboszczowi w sprawach dotyczących procedur związanych z budową kościoła.

Wokół liturgii

Choć parafia św. Rafała jest młoda, na jej terenie zdążyły już powstać grupy osób aktywnie zaangażowanych w jej funkcjonowanie. To m.in. ponaddwudziestoosobowa grupa ministrantów i lektorów, którzy poza obowiązkami liturgicznymi znajdują też czas na wspólne wycieczki i pielgrzymki pod opieką księży posługujących w parafii. Jest też scholka, w której śpiewa ok. 12 dziewczynek. Opiekują się nią świeccy. Od tego roku funkcjonuje także piętnastoosobowy chór, w którym śpiewają dorośli parafianie. W parafii działa również Krąg Rodzin - wspólnota małżeństw, spotykających się raz w miesiącu w swoich domach na spotkaniach modlitewno-formacyjnych. Pomagają sobie w problemach wychowywania dzieci oraz dzielą się swoim doświadczeniem rodzinnym. Dzialność parafii wspierają też osoby, które w sposób szczególny ukochały modlitwę różańcową i modląc się nią, skupione w różańcowych różach, wypraszają łaski dla parafii i dla całego Kościoła.
Wymieniając grupy funkcjonujące w parafii, Ksiądz Proboszcz wspomina także o Grupie Studyjnej Jana Pawła II. Na jej spotkaniach rozważane jest nauczanie Papieża Polaka, czytane są jego przemówienia i homilie. Prowadzone są dyskusje, jak stosować jego słowa w codziennym życiu, aby pamięć o nim nie ograniczała się jedynie do stawiania mu pomników, ale by zmieniać świat na lepsze, rozpoczynając od siebie.
Wszystkie wspomniane grupy żywo angażują się w życie parafii i aktywnie uczestniczą w liturgii Mszy św. Bo to właśnie Eucharystia jest fundamentem, od którego zaczyna się budowanie parafialnej wspólnoty.

Msze św. w parafii św. Rafała Kalinowskiego:
Niedziele: 8, 10, 12, 18.30
Dni powszednie: codziennie - 18.30, wtorek, czwartek, sobota: 7

Parafia św. Rafała Kalinowskiego
ul. Zaporoska 8/1
30-389 Kraków
(Kliny-Zacisze)
tel. (0-12) 262-31-67
fax (0-12) 268-70-40
www.kalinowski.malopolska.pl
kalinowski8@op.pl
KONTO BANKOWE:
PKO S. A. II O/Kraków
44 1240 1444 1111 0000 0937 2308

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ojciec Pio ze wschodu. Św. Leopold Mandić

[ TEMATY ]

święci

en.wikipedia.org

Leopold Mandić

Leopold Mandić

W jednej epoce żyło dwóch spowiedników, a obaj należeli do tego samego zakonu – byli kapucynami. Klasztory, w których mieszkali, znajdowały się w tym samym kraju. Jeden zakonnik był ostry jak skalpel przecinający wrzody, drugi – łagodny jak balsam wylewany na rany. Ten ostatni odprawiał ciężkie pokuty za swych penitentów i skarżył się, że nie jest tak miłosierny, jak powinien być uczeń Jezusa.

Gdy pierwszy umiał odprawić od konfesjonału i odmówić rozgrzeszenia, a nawet krzyczeć na penitentów, drugi był zdolny tylko do jednego – do okazywania miłosierdzia. Jednym z nich jest Ojciec Pio, drugim – Leopold Mandić. Obaj mieli ten sam charyzmat rozpoznawania dusz, to samo powołanie do wprowadzania ludzi na ścieżkę nawrócenia, ale ich metody były zupełnie inne. Jakby Jezus, w imieniu którego obaj udzielali rozgrzeszenia, był różny. Zbawiciel bez cienia litości traktował faryzeuszów i potrafił biczem uczynionym ze sznurów bić handlarzy rozstawiających stragany w świątyni jerozolimskiej. Jednocześnie bezwarunkowo przebaczył celnikowi Mateuszowi, zapomniał też grzechy Marii Magdalenie, wprowadził do nieba łotra, który razem z Nim konał w męczarniach na krzyżu. Dwie Jezusowe drogi. Bywało, że pierwszą szedł znany nam Francesco Forgione z San Giovanni Rotondo. Drugi – Leopold Mandić z Padwy – nigdy nie postawił na niej swej stopy.
CZYTAJ DALEJ

Wiedeń: muzułmanie najliczniejszą grupą uczniów

2026-05-12 10:23

[ TEMATY ]

Austria

muzułmanie

Wiedeń

najliczniejszą grupą

uczniów

Adobe Stock

Muzułmanów jest już więcej niż chrześcijan w wiedeńskich szkołach

Muzułmanów jest już więcej niż chrześcijan w wiedeńskich szkołach

Obecnie prawie 39 procent uczniów podlegających obowiązkowi szkolnemu wyznaje islam (tendencja wzrostowa), około 36 procent to chrześcijanie (tendencja spadkowa), a około jedna czwarta nie wyznaje żadnej religii. Zmiana ta nie jest gwałtownym zerwaniem, lecz wyrazem długoterminowych zmian demograficznych. Ogółem 44 procent wiedeńskich uczniów podlegających obowiązkowi szkolnemu nie uczęszcza na lekcje religii w szkole - poinformowała Andrea Pinz, dyrektor Archidiecezjalnego Urzędu ds. Szkolnictwa i Edukacji w Wiedniu, w poniedziałkowym programie Ö1-Morgenjournal.

W ponad 160 klasach szkół uczniowie wyznania katolickiego, ewangelickiego i prawosławnego uczą się razem. Jako przyczynę tej zmiany Pinz podała wyraźną zmianę w rozkładzie wyznań religijnych w wiedeńskich szkołach.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Pińczów. U Pani Ponidzia w mirowskim klasztorze

2026-05-12 20:38

[ TEMATY ]

Pinczów

Majowe podróże z Maryją

Pani Ponidzia

sanktuariummirowskie.com.pl

Matka Boża Mirowska

Matka Boża Mirowska

Nasza pielgrzymka przyprowadziła nas do Pińczowa – miasta o bogatej, wielokulturowej historii, nazywanego niegdyś „Atenami Sarmackimi”. Nad brzegiem Nidy, w cieniu klasztornych murów fundacji margrabiego Zygmunta Myszkowskiego, czeka na nas Matka Boża Mirowska. To tutaj, w sanktuarium powierzonym opiece duchowych synów św. Franciszka, Maryja od wieków hojnie rozdziela swoje łaski.

Kiedy wchodzimy do kaplicy Matki Bożej, nasze oczy spotykają wizerunek pełen dostojeństwa i matczynego ciepła. Obraz ten, sprowadzony z Rzymu na przełomie XVI i XVII wieku, jest kopią słynnego wizerunku Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego). Maryja na tym obrazie trzyma na lewym ramieniu Dzieciątko, a Jej wzrok zdaje się przenikać serce każdego pielgrzyma. Nazwa „Mirowska” pochodzi od dzielnicy Mirów, w której osiedlili się franciszkanie, czyniąc to miejsce bezpieczną przystanią dla wszystkich strapionych. Historia obrazu utkana jest z cudownych uzdrowień i ocalenia miasta przed zarazą, co potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1992 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję