Reklama

Niemcy

Biskupi Niemiec apelują o pomoc i modlitwę w czasie kryzysu

W minioną niedzielę, gdy w kościołach na terenie całych Niemiec nie odprawiano Mszy św. z udziałem wiernych, biskupi zaprosili do modlitwy oraz zaapelowali o solidarność i gotowość pomocy. O solidarność trudnym czasie zaapelował przewodniczący Konferencji Biskupów Niemieckich, bp Georg Bätzing.

[ TEMATY ]

Niemcy

Omnidom 999/pl.wikipedia.org

„Teraz dystans jest nakazem chwili, ale nakazem chwili jest jednocześnie miłość bliźniego ”, powiedział biskup Limburga w wystąpieniu telewizyjnym w drugim programie niemieckiej telewizji ZDF. Przekonywał, że trzeba chronić siebie samego, ale nade wszystko chronić najbardziej zagrożonych.

Również w telewizji ZDF biskup pomocniczy w Moguncji, Udo Bentz, zwrócił uwagę, że Kościół szuka nowych dróg, aby mimo wszystko być blisko ludzi, „połączyć dystans i bliskość”. Służą temu nowe połączenia na czacie przeznaczone na duszpasterstwo, alternatywne formy Mszy św. oraz inne „nowości”. Renesans bezpośredniego kontaktu z księżmi przeżywa też telefon.

Reklama

Kard. Rainer Maria Woelki, obok coraz większego lęku dostrzega też sytuacje dodające odwagi. “Obawiam się, że wraz z izolacją będzie rósł także dystans między ludźmi, że przez koronawirusa zapanuje między nami większy chłód”, napisał na Twitterze arcybiskup Kolonii. Przyznał jednocześnie, że nie traci nadziei patrząc, jak wielu ludzi okazuje w tych dniach bezinteresowną gotowość pomocy innym.

Także biskup Franz-Josef Overbeck z Essen z uznaniem zauważa wiele znaków gotowości pomocy. Są to młodzi ludzie, na różne sposoby spieszący z pomocą osobom starszym: robiąc im zakupy, czy dostarczając książki. Hierarcha wyraził też uznanie dla lekarzy i personelu medycznego, zapewnił o swojej modlitwie w intencji dotkniętych pandemią koronawirusa.

Arcybiskup Monachium, kard. Reinhard Marx zapewnił, że pandemia koronawirusa nie jest karą Bożą. W wywiadzie dla gazety „Münchner Merkur” ostrzegł, że taka interpretacja “przyczynia się do budowania bardzo trudnego i negatywnego obrazu Boga”. Przypomniał jednocześnie orędzie Jezusowe, że Bóg kocha wszystkich ludzi. „Ostatecznie nie mamy odpowiedzi na to, dlaczego cierpimy. Jesteśmy stworzeniami, jesteśmy śmiertelni. Ale jako chrześcijanie wierzymy w Boga, który za nas ofiarował się aż do śmierci na Krzyżu. Jest to przesłanie ważne zwłaszcza w obecnych czasach" - powiedział.

Reklama

Także biskup Spiry, Karl-Heinz Wiesemann, ostrzegł przed patrzeniem na kryzys jako karę Bożą. Zaapelował, aby „wystrzegać się” wszelkich pseudoreligijnych teorii spiskowych, które propagują pewne kręgi fundametalistyczne pragnąc wykorzystać ten kryzys jako biblijny dowód dla swoich poglądów.

Podobnie jak w Polsce, również media w Niemczech transmitują Msze św. i inne nabożeństwa w Internecie, radio i telewizji, co spotyka się z wielkim zainteresowaniem odbiorców. Stacje telewizyjne ZDF i ARD zapowiedziały też rozszerzyć swoją ofertę o czas dla Żydów i muzułmanów.

Pojawiające się krytyki Mszy św. bez udziału wiernych kard. Marx określił jako „debatę czysto teoretyczną”. Tłumaczył, że ich transmitowanie jest „wielką pomocą”. Także kard. Woelki odpowiadając na liczne pytania podkreślił, że "wyjątkowe sytuacje wymagają wyjątkowych rozwiązań”.

2020-03-23 14:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niemcy: Nawalny został wypisany ze szpitala Charite

2020-09-23 10:51

[ TEMATY ]

Niemcy

Rosja

Nawalny

wikipedia.org

Lider antykremlowskiej opozycji Aleksiej Nawalny został wypisany ze szpitala Charite w Berlinie - poinformowała w środę ta placówka medyczna.

"Stan pacjenta poprawił się na tyle, że został on wypisany ze stacjonarnej opieki szpitalnej" - napisano w oświadczeniu Charite.

"Na podstawie tego, że pacjent poczuł się lepiej oraz (na podstawie) jego obecnego stanu lekarze uważają, że całkowite wyzdrowienie jest możliwe. Jednak jest jeszcze zbyt wcześnie, by ocenić potencjalne długoterminowe skutki jego ciężkiego zatrucia" - wskazano.

Nawalny był leczony w klinice Charite łącznie przez 32 dni, w tym 24 dni spędził na oddziale intensywnej opieki medycznej - dodano. "Decyzja o podaniu szczegółów stanu zdrowia pana Nawalnego została podjęta po konsultacji z pacjentem i jego żoną" - poinformował szpital. Klinika Charite jest uważana za jedną z najbardziej renomowanych na świecie - pisze AFP.

W poście na Instagramie zamieszczonym w sobotę Nawalny przekazał, że ma trudności z używaniem telefonu, nalewaniem wody czy wchodzeniem po schodach ze względu na problemy z rękami i nogami.

20 sierpnia Nawalny poczuł się źle na pokładzie samolotu lecącego z Tomska na Syberii do Moskwy i stracił przytomność. Samolot lądował w Omsku, gdzie opozycjonista został hospitalizowany. Na żądanie rodziny dwa dni później został przetransportowany lotniczym ambulansem do berlińskiej kliniki Charite, gdzie został poddany szczegółowym badaniom i intensywnemu leczeniu. 7 września został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej.

Według rządu RFN istnieją dowody na próbę zamordowania opozycjonisty środkiem bojowym z grupy Nowiczok, opracowanym w Rosji. Niemiecki rząd twierdzi, że wykazały to testy przeprowadzone w Niemczech, Francji i Szwecji. Zachód zażądał od Rosji wyjaśnień w tej sprawie.

Według współpracowników Nawalnego ślady Nowiczoka znaleziono na butelce po wodzie zabranej przez nich z jego pokoju hotelowego w Tomsku. Opozycjonista domaga się od władz Rosji zwrotu ubrania, w którym przywieziono go do szpitala w Omsku. Jego zdaniem badania, którym został poddany po próbie otrucia go, wykazały obecność Nowiczoka także na jego ciele i odzieży.

Władze Rosji twierdzą, że nie ma dowodów na próbę zamordowania Nawalnego, Kreml zaprzeczył też jakiemukolwiek swemu zaangażowaniu w sprawę.

Postępowanie przygotowawcze dotyczące próby otrucia Nawalnego prowadzi policja transportowa w Tomsku. W Rosji nie wszczęto sprawy karnej, bowiem - jak argumentują władze - nie ma wystarczających do tego dowodów. Lekarze, którzy zajmowali się Nawalnym w szpitalu w Omsku, ocenili, że nie można uznać, że padł on ofiarą ataku z wykorzystaniem środków chemicznych. (PAP)

cyk/ ap/

arch.

CZYTAJ DALEJ

Premier ogłosił zmiany w rządzie; Jarosław Kaczyński wicepremierem

2020-09-30 15:43

PAP/Radek Pietruszka

Zmiany w rządzie mają w mniejszym stopniu charakter personalny, a w większym - strukturalny; nowa struktura rządu ma służyć lepszemu podejmowaniu decyzji - powiedział w środę premier Mateusz Morawiecki.

Z najważniejszych zmian: Jarosław Kaczyński obejmie funkcję wicepremiera, Grzegorz Puda będzie nowym ministrem rolnictwa i leśnictwa. Przemysław Czarnek będzie nowym ministrem edukacji i nauki, a Jarosław Gowin obejmie funkcję wicepremiera, pokieruje resortem rozwoju, pracy i technologii.

Szef rząd poinformował na środowej konferencji prasowej, że zmiany w rządzie mają w mniejszym stopniu charakter personalny, a w większym - strukturalny.

"Nowa struktura rządu ma służyć lepszemu podejmowaniu decyzji, a zasadniczo uspójnieniu pewnych działań w ramach różnych resortów, które będą powiększone w wielu obszarach i w wielu miejscach. Ma służyć temu, żebyśmy znaleźli najlepszą, szybką odpowiedź na czasy, które charakteryzują się ogromnym, ogromnym wyzwaniem. Wyzwaniem, które niesie ze sobą pandemia, ale także proces wychodzenia z niej od strony gospodarczej" - powiedział Morawiecki.

Przed rekonstrukcją rządu Morawiecki kierował pracami 20 resortów. Według listy przekazanej PAP przez KPRM, w wyniku rekonstrukcji powstanie ich 14.

W skład rządu weszło czterech wicepremierów: Jarosław Kaczyński, Jacek Sasin, Piotr Gliński i Jarosław Gowin. W poprzednim gabinecie Morawieckiego w randze wicepremiera byli: Jacek Sasin, Piotr Gliński i Jadwiga Emilewicz.

Niektóre z funkcjonujących resortów zostaną poszerzone o dodatkowe działy.

Resort rozwoju (kierowany dotychczas przez Jadwigę Emilewicz) przekształcony zostaje w ministerstwo rozwoju, pracy i technologii - jego szefem będzie Jarosław Gowin. Ministerstwo środowiska (kierowane przez Michała Wosia) i ministerstwo klimatu (kierowane przez Michała Kurtykę) zostają połączone w ministerstwo klimatu i środowiska, którym pokieruje Kurtyka.

Z kolei Piotr Gliński będzie szefował nowemu resortowi kultury, dziedzictwa narodowego i sportu. Swoją funkcję utrzymał Tadeusz Kościński, który zostanie szefem nowego ministerstwa finansów i funduszy. Natomiast nowym ministerstwem edukacji i nauki pokieruje Przemysław Czarnek (dotychczas resortem nauki i szkolnictwa wyższego kierował Wojciech Murdzek, a resortem edukacji narodowej - Dariusz Piontkowski).

Zlikwidowane zatem zostaną: ministerstwo cyfryzacji (kierowany wcześniej przez Marka Zagórskiego), ministerstwo sportu (kierowany przez Danutę Dmowską-Andrzejuk), ministerstwo gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej (kierowane przez Marka Gróbarczyka), funduszy i polityki regionalnej (kierowane przez Małgorzatę Jarosińską-Jedynak) oraz resort środowiska (połączony z resortem klimatu), ministerstwo nauki i szkolnictwa wyższego.

W niezmienionej formule będą funkcjonować: ministerstwo obrony narodowej, kierowane ponownie przez Mariusza Błaszczaka, ministerstwo spraw zagranicznych kierowane nadal przez Zbigniewa Raua, ministerstwo aktywów państwowych, kierowany wciąż przez wicepremiera Jacka Sasina, ministerstwo rolnictwa i rozwoju wsi, kierowane przez nowego ministra Grzegorza Pudę, który zastąpi Jana Krzysztofa Ardanowskiego, ministerstwo infrastruktury, kierowane ponownie przez Andrzeja Adamczyka, ministerstwo sprawiedliwości, kierowane ponownie przez Zbigniewa Ziobrę, ministerstwo spraw wewnętrznych i administracji, kierowane ponownie przez Mariusza Kamińskiego, a także ministerstwo zdrowia - kierowane nadal przez Adama Niedzielskiego.

Ponadto dotychczasowe ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej będzie funkcjonować jako ministerstwo rodziny i polityki społecznej, którym nadal kierować będzie Marlena Maląg – Minister Rodziny i Polityki Społecznej.

W Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w randze ministra-członka Rady Ministrów pozostaną: Michał Dworczyk (jako szef KPRM) i Łukasz Schreiber. Konrad Szymański będzie w KPRM pełnił funkcję ministra ds. UE. Do KPRM wejdzie również dwóch nowych ministrów: Michał Cieślak (z ramienia Porozumienia) oraz przedstawiciel Solidarnej Polski, którego nazwisko zostanie podane w innym terminie. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Portugalia/ Uroczystości rocznicy objawień w Fatimie z limitem 6000 gości

2020-10-01 20:51

[ TEMATY ]

Fatima

Portugalia

Sanktuarium Dzieci Fatimskich

objawienia fatimskie

StockPhotosArt/stock.adobe.com

Sanktuarium w portugalskiej Fatimie, jedno z najliczniej odwiedzanych na świecie sanktuariów katolickich, zapowiedziało limit wstępu na zaplanowane 13 października uroczystości upamiętnienia objawień z 1917 r. Udział w uroczystościach weźmie maksymalnie 6000 wiernych.

Jak poinformował w czwartek w komunikacie rektorat sanktuarium, limit wstępu został określony wspólnie z władzami sanitarnymi Portugalii i został wymuszony restrykcjami związanymi z epidemią koronawirusa.

“Przewidujemy, że na jednego pielgrzyma obecnego 13 października podczas uroczystości w Fatimie przypadnie 8 metrów kwadratowych” - napisano w komunikacie.

Rząd Portugalii nie wysuwał żądań dotyczących limitów w liczbie uczestników obchodów 103. rocznicy zakończenia maryjnych objawień w Fatimie, ale w połowie września rektorat sanktuarium wezwał resort zdrowia do wspólnego opracowania zasad organizacji tego wydarzenia.

Także prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa wezwał władze sanitarne kraju do “przeciwdziałania możliwemu pojawieniu się równocześnie w Fatimie ponad 50 tys. pielgrzymów”.

Przed epidemią Covid-19 portugalskie sanktuarium było co roku odwiedzane przez ponad 5 mln turystów z całego świata. Największe uroczystości, w których brało udział nawet 500 tys. wiernych, odbywały się 13 maja i 13 października, czyli w dniach, w których odpowiednio rozpoczęły się i zakończyły fatimskie objawienia maryjne w 1917 r.

Od ponad dekady Polacy są jedną z trzech najliczniejszych narodowości odwiedzających Fatimę. Średnio co roku docierało tam dotychczas ponad 20 tys. polskich pielgrzymów.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)

zat/ akl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję