Reklama

Mobilizować, edukować, wychowywać

Niedziela lubelska 41/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla większości dzieci w Polsce, szkoła jest „jaskinią lwa”, na ogół jej nie lubią, czasem wręcz nienawidzą. Ani pedagodzy, ani rodzice nie potrafią właściwie wytłumaczyć, dlaczego w ogóle mamy się uczyć, a nade wszystko szkoła jest terenem walki politycznej, z której niewiele rozumieją zarówno nauczyciele, jak i rodzice, nie mówiąc już o uczniach, którzy się w tym nie liczą. Takie smutne refleksje przedstawił prof. Jan P. Hudzik, w czasie VI Ogólnopolskiego Zjazdu Pedagogicznego, jaki miał miejsce w KUL-u w dn. 17-19 września. Zjazd, zorganizowany pod hasłem „Edukacja - moralność - sfera publiczna”, zgromadził pedagogów z całej Polski.

Tożsamość i etos

Reklama

Zwracając uwagę na tożsamość szkoły, która „przy całej swojej szlachetności ma słabą społecznie pozycję”, prof. Hudzik mówił, iż tożsamości szkoły należy szukać w podzielanym wspólnie systemie zasad, które inspirują działania, choć nie są ich bezpośrednimi przyczynami. „Jedynie aktywność współstanowienia rzeczywistości może uchronić szkołę przed destrukcją, absurdem, sterowaniem przez ideologie” - mówił. Ponieważ istnieje napięcie między szkołą a światem zewnętrznym, „etos edukacji realizuje się tylko w określonych działaniach, które same w sobie nie są moralne lub niemoralne. Nauczanie danego przedmiotu nie jest bowiem moralne lub nie, staje się takie dopiero w sytuacji podjęcia przez nauczyciela odpowiedzialności za ucznia. Odpowiedzialny pedagog troszczy się o to, aby uczeń przyswoił sobie przekazywaną mu wiedzę i umiejętności. Przyswoić to uznać za własne, więc nauczania nie można więc oderwać od wychowania”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Edukacja a wychowanie

Zwracając uwagę, że „bycie dobrym lub złym zależy od woli człowieka, a nie rozumu”, ks. prof. Andrzej Szostek podkreślił, że wychowanie polega na kształtowaniu i umacnianiu woli człowieka, jednak nie można go sprowadzać do edukacji. Człowiek wybiera tylko to, co go jakoś pociąga, co poznał jako dobro, nawet jeśli jest świadomy tego, że nie każde dobro wybierać powinien - mówił prelegent. - Choć wiedza o dobru nie jest w stanie uczynić człowieka dobrym, to stanowi ona pierwszy etap kształtowania jego postawy moralnej, pobudza jego wyobraźnię, a im ta wiedza jest lepsza, im bardziej potrafi ukazać dobro w całym jego pięknie i okazałości, tym większe są szanse, że człowiek da się przez takie dobro pociągnąć. Nie można więc ignorować edukacji w procesie wychowania” - apelował.

By było lepiej

Podkreślając wychowującą wagę przedmiotów szkolnych oraz przykładu nauczycieli, ks. prof. Szostek wskazał postulaty na przyszłość: podniesienie poziomu intelektualnego i moralnego nauczycieli przez wykształcenie, wynagrodzenie i promocję zawodu; umieszczenie w programie szkolnym zajęć o charakterze konwersatoryjnym, w czasie których młodzież mogłaby kształtować i wyrażać swoje poglądy moralne bez zagrożenia negatywnymi ocenami; przemyślana i długofalowa współpraca w procesie kształtowania moralnego między szkołą a rodziną, Kościołem i instytucjami oraz organizacjami; odbudowanie i promocja harcerstwa oraz odpolitycznienie edukacji polegające na uwolnieniu jej programu od polityki. „Realizacja żadnego z tych postulatów nie spowoduje automatycznych i błogosławionych skutków, jednak młody człowiek jest podatny na wpływ otoczenia, rozgląda się za moralnymi autorytetami - mówił prelegent. - Odwołanie się do skrywanych w nim pragnień i ideałów może, jak to pokazał Jan Paweł II, być mobilizacją do bycia dobrym i czynienia dobra”.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Koronka na ulicach. Diecezja świdnicka włączyła się w światową modlitwę

2026-09-28 21:47

[ TEMATY ]

Iskra Bożego miłosierdzia

Archiwum parafii

Stoszowice. Wierni parafii św. Barbary wraz z ks. Damianem Fleszerem włączyli się w ogólnoświatową modlitwę Koronką do Bożego Miłosierdzia w ramach akcji „Iskra Bożego Miłosierdzia”.

Stoszowice. Wierni parafii św. Barbary wraz z ks. Damianem Fleszerem włączyli się w ogólnoświatową modlitwę Koronką do Bożego Miłosierdzia w ramach akcji „Iskra Bożego Miłosierdzia”.

Na kilka minut zatrzymali codzienny pośpiech, by wspólnie wołać: „Dla Jego bolesnej męki, miej miłosierdzie dla nas i całego świata”. W poniedziałek 28 września wierni także z diecezji świdnickiej włączyli się w „Koronkę do Bożego Miłosierdzia na ulicach miast świata”, organizowaną w ramach inicjatywy Iskra Bożego Miłosierdzia.

Każdego roku 28 września o godz. 15.00 ludzie w różnych miejscach świata wychodzą poza mury świątyń. Spotykają się na ulicach, skrzyżowaniach, placach i przy przydrożnych krzyżach, aby w Godzinie Miłosierdzia wspólnie odmówić Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Tegoroczna modlitwa odbyła się również w wielu miejscach w Polsce i poza jej granicami.
CZYTAJ DALEJ

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję