Reklama

Kościół

Centrum Życia i Rodziny apeluje do posłów o poparcie projektu „Zatrzymaj aborcję”

Centrum Życia i Rodziny wystosowało do wszystkich parlamentarzystów apel o poparcie w głosowaniu projektu inicjatywy obywatelskiej „Zatrzymaj aborcję”. Projekt zwiększa ochronę życia i ma na celu zlikwidowanie tzw. przesłanki eugenicznej, która jest główną przyczyną aborcji w Polsce.

[ TEMATY ]

Zatrzymaj aborcję

aborcja eugeniczna

źródło: vaticannews.va

W swoim stanowisku przesłanym parlamentarzystom, Centrum Życia i Rodziny zwraca uwagę na to, że wiele aktów prawa krajowego oraz międzynarodowego mówi o ochronie życia. Gwarantuje je nie tylko polska Konstytucja, ale mówią o nim również orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego oraz Powszechna Deklaracja Praw Człowieka.

Centrum Życia i Rodziny podkreśla, że projekt „Zatrzymaj aborcję” poparło ponad 830 tys. osób.

Zwiększenie ochrony życia dzieci nienarodzonych to także jeden z postulatów tysięcy uczestników Marszów dla Życia i Rodziny. „W imieniu setek tysięcy Polaków popierających inicjatywę „Zatrzymaj aborcję”, a także dziesiątek tysięcy zaangażowanych w ruch Marszów dla Życia i Rodziny, ale przede wszystkim w imieniu najmniejszych i bezbronnych, którzy sami jeszcze nie mogą się bronić, zwracamy się do Państwa z apelem o głosowanie za przyjęciem projektu ustawy „Zatrzymaj aborcję” – czytamy w stanowisku Centrum Życia i Rodziny.

– Posłowie decydując o dalszych losach projektu inicjatywy obywatelskiej „Zatrzymaj aborcję” każdego roku decydują de facto o życiu dziesiątek, a może nawet setek dzieci nienarodzonych. To właśnie aborcja eugeniczna, której wykluczenia domagają się obywatele, jest główną przyczyną uśmiercania w Polsce dzieci w fazie prenatalnej. Gorąco liczymy na poparcie większości parlamentarnej dla tej ustawy. Jednocześnie w swoim apelu do państwa posłów przypominamy, że prawo do życia jest chronione przez krajowe i międzynarodowe akty prawne, w tym także Konstytucję oraz Konwencję o prawach dziecka, przyjętą przez Zgromadzenie Ogólne ONZ – mówi Paweł Ozdoba, prezes Centrum Życia i Rodziny.

Reklama

W dokumencie przesłanym do wszystkich posłów przywołano również słowa prof. Jerome’a Lejeun’a, odkrywcy trisomii chromosomu 21, a więc przypadłości, która jest dziś głównym powodem dokonywania aborcji eugenicznej. Pisał on, że „miarą jakości danej cywilizacji jest sposób, w jaki traktuje ona swoich najsłabszych członków” – zauważono.

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (druk sejmowy nr 36), zostało zaplanowane na 15 kwietnia na godziny popołudniowe.

2020-04-15 11:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Licznik aborcji wciąż tyka”. Obrońcy życia domagają się zajęcia ustawą chroniącą życie

[ TEMATY ]

Zatrzymaj aborcję

aborcja eugeniczna

CZiR

„Apeluję o niezwłoczne rozpoczęcie prac nad projektem „Zatrzymaj aborcję” – czytamy w petycji skierowanej do członków komisji sejmowych oraz premiera. Internauci podkreślają, że „licznik aborcji wciąż tyka” i każdy dzień zwłoki w procedowaniu projektu wzmacniającego ochronę życia, statystycznie oznacza śmierć trojga dzieci nienarodzonych.

Autorem petycji jest Centrum Życia i Rodziny, które zwraca uwagę na to, że w wyniku tzw. przesłanki eugenicznej, każdego dnia statystycznie ginie troje dzieci. Tym samym niezwykle istotne jest jak najszybsze procedowanie obywatelskiego projektu „Zatrzymaj aborcję”, który trafił do prac w Sejmowej Komisji Zdrowia oraz Sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Każdy internauta może przynaglić polityków do prac nad ustawą składając swój podpis na stronie www.licznikaborcji.pl. Oprócz samej petycji, do polityków każdego tygodnia będzie spływała aktualna, szacowana liczba dzieci uśmierconych ze względu na podejrzenie niepełnosprawności lub choroby zagrażającej życiu.

„Stanowczo nie zgadzam się na utrzymanie obecnego aborcyjnego status quo. Jego konsekwencją jest śmierć statystycznie 3 dzieci dziennie wyłącznie z powodu dużego prawdopodobieństwa niepełnosprawności, upośledzenia lub choroby” – czytamy w petycji zamieszczonej pod adresem licznikaborcji.pl.

Członkowie sejmowych komisji opiniujących projekt „Zatrzymaj aborcję”, premier, a także minister zdrowia oraz minister rodziny, pracy i polityki społecznej, wraz z petycją otrzymają również informację o aktualnej liczbie osób domagających się zmiany prawa aborcyjnego. Każdy z internautów w odpowiedniej rubryce może także zamieścić swoje własne przesłanie do polityków. Komentarze zostaną zebrane i przekazane parlamentarzystom oraz szefowi rządu i wymienionym wyżej ministrom.

„Apeluję więc do Państwa o niezwłoczne podjęcie prac w celu zapewnienia ochrony życia nienarodzonym dzieciom, a zwłaszcza tym, co do których zachodzi podejrzenie niepełnosprawności!” – napisano w petycji. Jej autorzy zwracają uwagę na to, że obowiązująca aktualnie w Polsce tzw. przesłanka eugeniczna, „zdecydowanie narusza zapisy podstawowych aktów prawnych obowiązujących w Polsce”.

Centrum Życia i Rodziny podkreśla, że Konstytucja gwarantuje każdemu człowiekowi prawną ochronę życia, niezależnie od jego wieku lub stanu zdrowia. Co więcej, nakłada na władze obowiązek pomocy w zabezpieczeniu egzystencji osobom niepełnosprawnym.

Także sygnowana przez Polskę Konwencja Praw Dziecka opowiada się za ochroną życia od momentu poczęcia. Tym samym, szybkie procedowanie projektu „Zatrzymaj aborcję”, staje się jeszcze bardziej zasadne, ponieważ pozwoli ostatecznie zlikwidować tzw. przesłankę eugeniczną.

CZYTAJ DALEJ

Już jest w dobrych rękach. Śp. ks. Wojciech Szlachetka

2020-07-06 13:30

Paweł Wysoki

Nagła i przedwczesna śmierć ks. Wojciecha Szlachetki, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Abramowie, okryła żałobą Rodzinę Zmarłego, duchownych i wiernych, którym gorliwie służył.

Uroczystości pogrzebowe z licznym udziałem kapłanów i świeckich miały dwie stacje: 3 lipca Mszy św. żałobnej w kościele parafialnym w Abramowie przewodniczył bp Mieczysław Cisło, a 4 lipca Mszy św. pogrzebowej w rodzinnej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kraczewicach przewodniczył bp Adam Bab. Ciało Zmarłego spoczęło na miejscowym cmentarzu parafialnym.

- Módlmy się o to, by Pan przyjął do siebie śp. ks. Wojciecha. Niech jego kapłańska służba zostanie zwieńczona radością życia wiecznego - mówił bp Adam Bab, zachęcając zgromadzonych do modlitwy za Zmarłego, a także za pogrążoną w żalu rodzinę, zwłaszcza Rodziców i Brata z Rodziną. - Tak, jak przez ponad 32 lata ks. Wojciech sprawował Eucharystię, tak my chcemy mu służyć modlitwą i ofiarą Mszy św. Przed Bogiem chcemy dziękować za wszelkie dobro, które uczynił jako kapłan - mówił biskup. Zwracając się do Rodziców Zmarłego, bp Bab podziękował im za to, że swojego syna podarowali Bogu, za wiarę przekazaną dzieciom i za stworzenie dobrych warunków do odczytania woli Bożej i jej wypełniania. - Chcemy Was pocieszyć nadzieją życia wiecznego. Nie martwcie się, ks. Wojciech jest w dobrych, ojcowskich, kochających, Bożych rękach. Nie został powołany po to, by na wieki spocząć w grobie, ale by żyć życiem wiecznym w szczęściu, które nie będzie zagrożone żadnym cierpieniem - zapewniał. Pasterz podziękował Zmarłemu za to, co najcenniejszego podarował ludziom jako ksiądz: za sprawowane Msze św. - Dziś prosimy dla Niego o nagrodę życia wiecznego, w które wierzył i o którym tyle razy nauczał - mówił bp Bab. Zachęcał również do modlitwy za śp. ks. Wojciecha i podkreślał, że i On na pewno modli się u Boga za nami i czeka na nas w niebie. - Za śp. ks. Wojciechem idźmy do domu Ojca, już tu na ziemi, troszcząc się o nasze życie wieczne - apelował pasterz.

Przed złożeniem ciała Zmarłego do grobu przyszedł czas na podziękowania i świadectwa. Za posługę dobrego i gorliwego kapłana, którego Pan w tak nieoczekiwany sposób zabrał do siebie, dziękował ks. Piotr Petryk, dziekan dekanatu opolskiego. Marek Kowalski, wójt gminy Abramów, z wdzięcznością wspominał 8 lat kapłańskiej pracy śp. ks. Szlachetki w Abramowie. - Był niezwykle lubianym i cenionym kapłanem, świetnym duszpasterzem i dobrym gospodarzem. Tyle razem przeżyliśmy, tyle dobrego na płaszczyźnie duchowej i materialnej udało nam się osiągnąć - dzielił się wójt. Jak zapewniał, za dar słowa i sakramentów mieszkańcy Abramowa będą mu zawsze wdzięczni.

Ks. Janusz Zań, dziekan z Bełżyc i kolega z roku, z żalem wyliczył, że śp. ks. Wojciech jest już 6 kapłanem spośród 38 z roku święceń, który przeszedł do domu Ojca. - Mimo tego, że chorował, a nawet bardzo cierpiał, nie sądziliśmy, że tak szybko Go pożegnamy. On kochał kapłaństwo, kochał drugiego człowieka. Należał do tych osób, które z dystansem podchodzą do wielu spraw. Miał doskonałe poczucie humoru, był pełen wewnętrznej pogody ducha. Był bardzo lubiany. Będzie nam go brakowało - podkreślał. Ks. Jan Brodziak, dziekan dekanatu michowskiego, podziękował za 8 lat pięknej kapłańskiej pracy w Abramowie i dekanacie. Zapewnił o duchowej łączności i trwałej pamięci.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka przez kilka lat był archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie. - Ważnym rysem jego kapłańskiej służby było zaangażowanie w sprawy ewangelizacji. Ci, który znali go najlepiej i najbliżej, podkreślali, że jego serce było pochłonięte dziełem ewangelizacji - powiedział ks. Jerzy Krawczyk, obecny moderator Ruchu. - Bardzo troszczył się o formację oazowych kapłanów, zachęcał ich do udziału w rekolekcjach w sercu oazy w Krościenku; dla dzieci i młodzieży stwarzał jak najlepsze warunki na wakacyjne oazy w Bychawce, Słodyczkach k. Zakopanego, a nawet w Rzymie. Z jego inicjatywy przy archikatedrze lubelskiej powstało Centrum Ruchu Światło-Życie. Kochał św. Jana Pawła II i troszczył się, by jak najwięcej młodych osób mogło poznać Ojca Świętego m.in. poprzez udział w papieskich pielgrzymkach i Światowych Dniach Młodzieży - wyliczał moderator. Jak podkreślał, chociaż śp. ks. Wojciech podejmował nowe odpowiedzialności w Kościele w Lublinie i nie był ostatnio bezpośrednio zaangażowany w oazę, zawsze pytał o kondycję ruchu i starał się, by dzieci i młodzież z parafii, w których pracował, mogła kształtować wiarę i charakter w oparciu o ponadczasowy program sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

Niezwykłe świadectwo o wierze i odwadze śp. ks. Szlachetki dał ks. prał. Józef Dziduch, jego katecheta z czasów szkolnych. Gdy był wikarym w Kraczewicach, wówczas Poniatowa nie miała jeszcze swojej parafii, młody Wojciech był uczniem w miejscowym liceum. To były czasy, gdy w szkołach nie było religii, ani krzyży. - Wojtek zainicjował powieszenie krzyża w klasie. Sam go wykonał, wystrugał figurkę Pana Jezusa i w tajemnicy przyniósł do mnie, abym poświęcił. Krzyż zabrał ze sobą do szkoły i przy akceptacji wszystkich kolegów powiesił w klasie. Tej akcji towarzyszył niepokój ze strony nauczycieli i dyrekcji, ale ostatecznie uczniowie obronili krzyż. Watro o tym pamiętać, że to za sprawą Wojtka w liceum w Poniatowej pojawił się pierwszy krzyż - wspominał ksiądz prałat. - To wydarzenie już wówczas wskazywało, jakim człowiekiem jest i będzie Wojtek - podkreślał.

Ks. Jerzy Wesołowski, proboszcz z Kraczewic, przywołując artystyczne zainteresowania śp. ks. Wojciecha, przypomniał, że przed laty to właśnie on z ekipą konserwatorów odnowił kościół w rodzinnej parafii. - Śp. ks. Szlachetka był z tą ziemią mocno związany. Często głosił tu słowo Boże, udzielał sakramentów, interesował się parafią. Bardzo cieszył się z obchodzonego w tym roku 100-lecia parafii w Kraczewicach i wyrażał pragnienie uczestnictwa w jubileuszowych uroczystościach - dzielił się proboszcz. - Nosiłeś nazwisko Szlachetka i byłeś szlachetnym człowiekiem, kapłanem według Bożego serca - podkreślał ks. Wesołowski. Proboszcz zaprosił wiernych do udziału w Mszy św. w intencji śp. ks. Wojciecha, która będzie sprawowana w kościele Kraczewicach 30 lipca o godz. 17.30.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka, kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej, urodził się 20 kwietnia 1963 r. w Poniatowej. Święcenia prezbiteratu przyjął 12 grudnia 1987 r. w Lublinie. Podczas niespełna 33-letniej kapłańskiej służby pracował w Markuszowie, Lublinie, Sernikach, Wólce i Abramowie. Był m.in. archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie, dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego i Ośrodka Renowacji Dzieł Sztuki, kapelanem szpitala PSK 1 w Lublinie i domów pomocy społecznej oraz duszpasterzem rolników i mieszkańców wsi. Zmarł 30 czerwca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Patriarcha Cyryl broni Hagia Sophia: to początki naszej wiary

2020-07-07 18:04

[ TEMATY ]

Hagia Sophia

Turcja

patriarcha Cyryl

Osvaldo Gago / pl.wikipedia.org

Patriarcha Moskiewski zdecydowanie przeciwstawia się próbom przekształcenia bazyliki Hagia Sophia w meczet. Byłby to zamach na całą cywilizację chrześcijańską – czytamy w opublikowanym dziś oświadczeniu. Cyryl przypomina, że z tą świątynią ściśle są związane początki chrześcijaństwa w Rusi Kijowskiej.

Losy głównej świątyni chrześcijańskiego Konstantynopola wciąż nie zostały rozstrzygnięte. Prezydent Recep Tayyip Erdoğan chce z niej zrobić meczet. Aktualnie sprawę rozważa najwyższy sąd administracyjny. Jego decyzja ma zapaść do 15 lipca.

Hagia Sophia została konsekrowana w 537 r. Do czasu wybudowania nowej Bazyliki św. Piotra w Rzymie, była największą świątynią chrześcijańską na świecie. Przez ponad 900 lat była główną bazyliką wschodniego chrześcijaństwa. W meczet została przekształcona dopiero w 1453 r. po zdobyciu Konstantynopola przez Turków. W 1934 r. Mustafa Kemal Atatürk, twórca laickiej i zorientowanej na Europę Turcji, przekształcił Hagia Sophia w muzeum.

Patriarcha Cyryl przypomina, że historia chrześcijaństwa w Rosji bezpośrednio wiąże się z tą świątynią. To właśnie pod wpływem opowiadań swych wysłanników o jej pięknie książę Włodzimierz podjął decyzję o chrzcie Rusi. Dlatego też dla każdego prawosławnego Rosjanina pozostaje ona wielkim sanktuarium chrześcijańskim. Przez wieki stanowiła też główne źródło inspiracji w kształtowaniu rosyjskiej duchowości.

Moskiewski patriarcha jest głęboko zaniepokojony postulatami niektórych tureckich polityków, którzy kwestionują aktualny, muzealny charakter świątyni, stanowiącej „jeden z najważniejszych zabytków kultury chrześcijańskiej”. Ostrzega on, że „rosyjski naród ze smutkiem i oburzeniem przyjmie jakąkolwiek próbę degradacji czy deptania tysiącletniego dziedzictwa duchowego Kościoła Konstantynopola”. Wyraża jednak nadzieję, że władze Turcji wykażą się rozwagą i zachowany zostanie neutralny status Hagia Sophia, co „pomoże w rozwoju wzajemnych relacji między narodem rosyjskim i tureckim oraz przyczyni się do umocnienia pokoju i międzyreligijnej zgody”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję