Reklama

Rodzina

„Licznik aborcji wciąż tyka”. Obrońcy życia domagają się zajęcia ustawą chroniącą życie

„Apeluję o niezwłoczne rozpoczęcie prac nad projektem „Zatrzymaj aborcję” – czytamy w petycji skierowanej do członków komisji sejmowych oraz premiera. Internauci podkreślają, że „licznik aborcji wciąż tyka” i każdy dzień zwłoki w procedowaniu projektu wzmacniającego ochronę życia, statystycznie oznacza śmierć trojga dzieci nienarodzonych.

[ TEMATY ]

Zatrzymaj aborcję

aborcja eugeniczna

CZiR

Autorem petycji jest Centrum Życia i Rodziny, które zwraca uwagę na to, że w wyniku tzw. przesłanki eugenicznej, każdego dnia statystycznie ginie troje dzieci. Tym samym niezwykle istotne jest jak najszybsze procedowanie obywatelskiego projektu „Zatrzymaj aborcję”, który trafił do prac w Sejmowej Komisji Zdrowia oraz Sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Każdy internauta może przynaglić polityków do prac nad ustawą składając swój podpis na stronie www.licznikaborcji.pl. Oprócz samej petycji, do polityków każdego tygodnia będzie spływała aktualna, szacowana liczba dzieci uśmierconych ze względu na podejrzenie niepełnosprawności lub choroby zagrażającej życiu.

„Stanowczo nie zgadzam się na utrzymanie obecnego aborcyjnego status quo. Jego konsekwencją jest śmierć statystycznie 3 dzieci dziennie wyłącznie z powodu dużego prawdopodobieństwa niepełnosprawności, upośledzenia lub choroby” – czytamy w petycji zamieszczonej pod adresem licznikaborcji.pl.

Reklama

Członkowie sejmowych komisji opiniujących projekt „Zatrzymaj aborcję”, premier, a także minister zdrowia oraz minister rodziny, pracy i polityki społecznej, wraz z petycją otrzymają również informację o aktualnej liczbie osób domagających się zmiany prawa aborcyjnego. Każdy z internautów w odpowiedniej rubryce może także zamieścić swoje własne przesłanie do polityków. Komentarze zostaną zebrane i przekazane parlamentarzystom oraz szefowi rządu i wymienionym wyżej ministrom.

„Apeluję więc do Państwa o niezwłoczne podjęcie prac w celu zapewnienia ochrony życia nienarodzonym dzieciom, a zwłaszcza tym, co do których zachodzi podejrzenie niepełnosprawności!” – napisano w petycji. Jej autorzy zwracają uwagę na to, że obowiązująca aktualnie w Polsce tzw. przesłanka eugeniczna, „zdecydowanie narusza zapisy podstawowych aktów prawnych obowiązujących w Polsce”.

Centrum Życia i Rodziny podkreśla, że Konstytucja gwarantuje każdemu człowiekowi prawną ochronę życia, niezależnie od jego wieku lub stanu zdrowia. Co więcej, nakłada na władze obowiązek pomocy w zabezpieczeniu egzystencji osobom niepełnosprawnym.

Reklama

Także sygnowana przez Polskę Konwencja Praw Dziecka opowiada się za ochroną życia od momentu poczęcia. Tym samym, szybkie procedowanie projektu „Zatrzymaj aborcję”, staje się jeszcze bardziej zasadne, ponieważ pozwoli ostatecznie zlikwidować tzw. przesłankę eugeniczną.

2020-04-24 14:34

Ocena: +8 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

List otwarty Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich

[ TEMATY ]

list

sejm

Zatrzymaj aborcję

Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy

Bożena Sztajner/Niedziela

Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich wystosowało list otwarty do parlamentarzystów sejmowej Komisji Zdrowia oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny w sprawie skierowania Obywatelskiego Projektu Ustawy "Zatrzymaj aborcję" do dalszych prac.

Publikujemy treść listu:

LIST OTWARTY

KATOLICKIEGO STOWARZYSZENIA LEKARZY POLSKICH

DO PARLAMENTARZYSTÓW SEJMOWEJ KOMISJI ZDROWIA

ORAZ KOMISJI POLITYKI SPOŁECZNEJ I RODZINY

Jesteśmy zawiedzeni, że Obywatelski Projekt Ustawy „Zatrzymaj aborcję”, pod którym podpisało się prawie milion osób, po 3 latach „zamrożenia”, ponownie w dniu 16 kwietnia 2020 roku, został przekazany do prac w Komisji Zdrowia i Polityki Społecznej i Rodziny. To smutne, że tylko 68 posłów głosowało za szybką ścieżką procedowania i przeciwko odsyłaniu projektu ustawy do komisji; przecież od momentu złożenia tego projektu do Sejmu było wystarczająco dużo czasu, aby wnieść do niego ewentualne poprawki. Od listopada 2019 roku Sejm obecnej kadencji uchwalił ponad 40 ustaw pomijając projekt „Zatrzymaj aborcję”. Nie pomogły w ochronie życia dzieci trzy lata oczekiwania na kolejne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który już w 1997 r. podkreślał, że „wartość konstytucyjnie chronionego dobra prawnego jakim jest życie ludzkie, w tym życie rozwijające się w fazie prenatalnej, nie może być różnicowana”

Głosując w wyborach parlamentarnych 2014 i w 2019 roku poparliśmy program wyborczy gwarantujący ochronę życia człowieka od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci i nie możemy milczeć, gdy w polskich szpitalach każdego dnia zabijanych jest troje dzieci przed urodzeniem. Obecnie, w okresie pandemii Covid-19 Państwo jest w stanie walczyć o zdrowie i życie każdego obywatela niezależnie od jego wieku i sprawności. Podzielamy jednak pogląd inicjatorki projektu „Zatrzymaj Aborcję”, pani Kai Godek, że: „aborcja to pandemia gorsza niż koronawirus, przynosi więcej ofiar i wszystkie są śmiertelne”. Projekt Ustawy „Zatrzymaj aborcję” przewiduje zaprzestanie uśmiercania dzieci, u których wykryto lub tylko podejrzewano przed urodzeniem chorobę czy wady rozwojowe. Oznaczałoby to ocalenie życia około tysiąca dzieci rocznie. Oczekujemy więc, że komisje sejmowe przyspieszą uchwalenie prawa chroniącego życie dzieci nienarodzonych w większym stopniu niż to jest obecnie.

Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia i nie uzależnia tej ochrony od jego wieku lub stanu zdrowia.

Ustawa z 2016 r. „za życiem”, jednoznacznie chroni i troszczy się o dzieci niepełnosprawne w Polsce i wspiera ich rodziny, ale tej prawnej opiece Państwa niestety zaprzecza przesłanka eugeniczna z Ustawy z 7 stycznia 1993 r. dopuszczająca w art. 4a pkt 2 prawnie zalegalizowane zabicie dziecka, gdy „badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże „prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”. Według danych Ministerstwa Zdrowia z 2016 r., 1042 na 1098 aborcji dotyczyło właśnie podejrzenia choroby lub niepełnosprawności. Jednocześnie jedynym wykonawcą aborcji ustawodawca uczynił lekarza i towarzyszącą mu położną, których etycznym obowiązkiem powinna być wyłącznie profesjonalna opieka diagnostyczna i lecznicza nad takim nieuleczalnie chorym, upośledzonym dzieckiem od chwili jego poczęcia przez kolejne etapy jego rozwoju i życia.

Rzecznik Praw Dziecka w Polsce, jest zobowiązany przez ustawę, aby stał „na straży praw dziecka określonych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, Konwencji o prawach dziecka i innych przepisach prawa”, precyzyjnie określając, że „dzieckiem jest każda istota od poczęcia do osiągnięcia pełnoletniości”.

Także w aktach prawa międzynarodowego zagwarantowane są prawa dzieci niepełnosprawnych. Konwencja o Prawach Dziecka w art. 23 uznaje prawa dziecka niepełnosprawnego do pełni normalnego życia w warunkach gwarantujących mu godność, umożliwiających osiągnięcie niezależności oraz ułatwiających aktywne uczestnictwo w życiu społeczeństwa.

Sejm RP w dniu 1 sierpnia 1997 r. uchwalił Kartę Praw Osób Niepełnosprawnych, w świetle której niepełnosprawni mają prawo do niezależnego, samodzielnego i aktywnego życia oraz nie mogą podlegać dyskryminacji. Przysługuje im prawo do pełnego dostępu do dóbr i usług oraz wszechstronnej rehabilitacji, prawo do nauki, pomocy psychologiczno-pedagogicznej i innych gwarancji i zabezpieczeń społecznych.

Polska Konstytucja w art. 68 ust. 3 nakłada na władze publiczne obowiązek zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej osobom niepełnosprawnym, a w art. 69 gwarantuje pomoc władz publicznych dla osób niepełnosprawnych, w zabezpieczeniu egzystencji, przysposobieniu do pracy, nauki oraz komunikacji społecznej. Prawa dzieci niepełnosprawnych chroni również art. 32. ust. 2 Konstytucji RP głosząc, że nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

W imieniu lekarzy Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich (KSLP):

1. Dr n.med. Elżbieta Kortyczko, specjalista pediatrii i neonatologii, Prezes Zarządu Głównego KSLP

2. Prof. dr hab. n. med. Alina Midro, specjalista genetyki klinicznej, Vice-prezes ZG KSLP,

Prezes Oddziału Podlaskiego KSLP

3. Prof. dr hab. n. med. Bogdan Chazan, specjalista ginekologii i położnictwa,

Vice-Prezes ZG KSLP i Prezes Oddziału Mazowieckiego KSLP

4. Lek. Grażyna Rybak, specjalista pediatrii, Delegat OM KSLP

5. Lek Marzenna Koszańska, specjalista pediatrii, Vice- Prezes OM KSLP

6. Lek Maria Kozera, specjalista chirurgii dziecięcej i onkologii, komisja rewizyjna OM KSLP

7. Dr n. med. Stanisław Nitek, specjalista laryngologii, członek OM KSLP

8. Lek. Katarzyna Nitek, specjalista pulmonologii, członek OM KSLP

9. Lek. Jadwiga Kazana, specjalista stomatologii, Prezes Oddziału " Ziemi Radomskiej" KSLP

10. Dr n.med. Alicja Moszczyńska-Kowalska, specjalista okulistyki, członek OM KSLP

Adres do korespondencji:

Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich, im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki:

ul. Szpitalna 24, 41-500 Chorzów,

www.kslp.pl, e-mail: prezeskslp@gmail.com,

www.kslpmazowsze.pl, e-mail: kslp@kslpmazowsze.pl

CZYTAJ DALEJ

Carlo Acutis, przyszły błogosławiony nastolatek: Eucharystia to moja autostrada do nieba

2020-07-09 08:17

[ TEMATY ]

duchowość

Eucharystia

błogosławieni

vaticannews.va

W centrum duchowości Carla Acutis, nastolatka który w październiku ma być ogłoszony błogosławionym, było codzienne spotkanie z Panem w Eucharystii, która dla niego „była Jezusem realnie obecnym na świecie, tak jak w czasach apostołów uczniowie mogli oglądać Jego, Człowieka z krwi i kości, kiedy przechodził ulicami Jerozolimy”.

Często mawiał: „Eucharystia to moja autostrada do nieba!”. I powiedzenie to stanowi syntezę jego duchowości i trzon jego egzystencji przeżywanej w przyjaźni z Bogiem. Kiedy Carlo był jeszcze bardzo mały, mama podarowała mu pluszowego baranka o białym runie. To był jego pierwszy prezent. Chłopiec często się nim bawił i bardzo dbał o tę swoją zabawkę. Wydaje się, że ten baranek symbolizuje wielkie nabożeństwo do Jezusa Eucharystycznego.

Jak już powiedzieliśmy, Carlo, umierając, ofiarował swoje cierpienia w intencji papieża oraz za Kościół, zjednoczony z Chrystusem, który w trakcie każdej Mszy poświęca siebie samego w ofierze dla zbawienia ludzi. Życie tego chłopca stało się niczym Msza Święta, niczym życie niepokalanych baranków przeznaczonych na ofiarę podczas paschalnych uroczystości.

Eucharystia stała się najważniejszym punktem jego duchowości, jego Słońcem, które kontemplował pełen zachwytu, Słońcem jaśniejącym na mistycznym nieboskłonie, do którego postanowił wejść za wszelką cenę. Carlo mawiał: „Matka Boża jest jedyną kobietą w moim życiu!” i nigdy nie opuszczał „najzaszczytniejszego spotkania dnia”, czyli modlitwy na różańcu.

Carlo wiedział, że gdy się adoruje Przenajświętszy Sakrament przynajmniej przez pół godziny lub odmawia różaniec święty bądź w kościele, bądź w rodzinie, bądź też we wspólnocie, otrzymuje się odpust zupełny według warunków określonych przez Kościół.

To także z tego powodu często zatrzymywał się w kościele na adoracji, aby móc uzyskać odpust dla najbardziej potrzebujących dusz w czyśćcu. Mawiał: „Według mnie wielu ludzi nie pojmuje prawdziwie i dogłębnie znaczenia Mszy Świętej. Gdyby wszyscy zdawali sobie sprawę, jakim ogromnym szczęściem obdarzył nas Pan, dając nam pokarm, czyli Hostię Świętą, chodziliby do kościoła codziennie, aby uczestniczyć w spożywaniu owoców odprawianej Ofiary, a nie zajmowali się tyloma niepotrzebnymi sprawami!”.

Po Pierwszej Komunii Świętej Carlo, za zgodą swego przewodnika duchowego, który wiedział, jak wielkie jest jego nabożeństwo do Eucharystii, zaczął codziennie uczestniczyć we Mszy Świętej. Często powtarzał, że „dzięki owocom codziennej Eucharystii dusze ludzkie uświęcają się w sposób wręcz niezwykły i nie ryzykują, że znajdą się w jakimś niebezpieczeństwie, które mogłoby zaszkodzić ich zbawieniu”.

Naśladując pastuszków z Fatimy, podejmuje drobne wyrzeczenia w intencji tych, którzy nie kochają Pana Jezusa w Eucharystii. Ojciec duchowy chłopca o jego wielkim nabożeństwie do Eucharystii i szacunku do kapłanów tak pisze: „Carlo był obdarzony szczególną wrażliwością i zawsze wyczuwał, czy księża pobożnie celebrują Mszę Świętą, a kiedy orientował się, że nie angażują się wystarczająco, był zasmucony. Wiele razy mi mówił, że księża, «trzymając w dłoniach Chrystusa, powinni świadczyć o Panu z entuzjazmem i być pełnym światłości Jego odbiciem, a nie osobami, które mechanicznie, bez zaangażowania serca, powtarzają rytuał liturgiczny. Wtedy nie emanuje z nich wiara w Boga».

Carlo oddawał się także adoracji eucharystycznej przed lub po Mszy Świętej, aby «podziękować Jezusowi za wielki dar dla ludzi, jakim jest Jego żywa obecność w sakramencie Eucharystii». Nieraz prosił mnie o radę, jak przekonać do uczestniczenia w niedzielnej Mszy Świętej tych, którzy tego nie czynią. Powiedział mi też, że kiedy mówił o cudzie eucharystycznym z Lanciano i ukazaniu się pastuszkom z Fatimy anioła trzymającego Eucharystię, ludzie zdawali się doznawać natchnienia. Ja zawsze zachęcałem go do głoszenia słowa Bożego przy każdej nadarzającej się okazji. Byłem bardzo zadowolony, widząc jego wielki zapał apostolski, i żywiłem ogromną nadzieję, że pewnego dnia Carlo wybierze drogę kapłaństwa”.

Za każdym razem, kiedy Carlo przyjmował Jezusa Eucharystycznego, modlił się: „Jezu, rozgość się w moim sercu! Potraktuj je jako swój dom!”, często też powtarzał: „Ci, którzy każdego dnia przyjmują Eucharystię, pójdą prosto do nieba!”.

Carlo wielokrotnie powtarzał też te słowa: „Jezus postępuje bardzo oryginalnie, ponieważ chowa się w malutkim kawałeczku Chleba. Tylko Bóg może zrobić coś tak niewiarygodnego!”.

______________________________

Zapowiedziana na październik br. w Asyżu beatyfikacja młodego Włocha Carlo Acutisa już teraz budzi duże zainteresowanie medialne w Stanach Zjednoczonych. Stacja telewizyjna NBC i szereg innych środków przekazu w tym kraju przedstawiły programy poświęcone temu 15-latkowi, zmarłemu w 2006 na białaczkę, który ofiarował swe cierpienia w intencji Kościoła i papieża. Wielu uważa go za „geniusza internetu” i widzi w nim przyszłego patrona tej międzynarodowej sieci.

W artykule zawarte są fragmenty z książki: „Eucharystia. Moja autostrada do nieba”, wyd. eSPe. Sprawdź więcej: Zobacz

eSPe

CZYTAJ DALEJ

MZ: wierzymy, że Polacy podczas wyborów będą odpowiedzialni

2020-07-09 11:46

[ TEMATY ]

zdrowie

koronawirus

wybory 2020

Adobe Stock

Jesteśmy przekonani, że Polacy zachowają się odpowiedzialnie i widząc osoby starsze, z dzieckiem do lat 3 lub kobiety w ciąży, po prostu będą umożliwiali im wejście jako pierwszym – powiedział w czwartek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Zgodnie z przepisami, które weszły w życie w środę, w lokalu wyborczym w pierwszej kolejności obsługiwane będą osoby powyżej 60 lat, kobiety w ciąży, osoby z dzieckiem do 3 lat oraz osoby z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego lub te, które ze względu na stan zdrowia nie mogą poruszać się samodzielnie.

W związku z tym Andrusiewicz wyraził przekonanie, że "Polacy zachowają się odpowiedzialnie i widząc osoby starsze, z dzieckiem do lat 3 lub kobiety w ciąży, po prostu będą umożliwiali im wejście jako pierwszym".

"Liczymy na odpowiedzialne i racjonalne podejście Polaków" – powiedział.

Dodał, że "komisje wyborcze mają dbać o to, żeby te osoby uprzywilejowane rozporządzeniem ministra zdrowia, nie były narażone na długotrwałe stanie w kolejce lub na słońcu". Ale – podkreślił – to, komisje decydują, jak zorganizują sobie pracę.

W niedzielnych wyborach prezydenckich wyborcy nadal musieli pamiętać o środkach ostrożności, m.in. o obowiązku zakrycia ust i nosa maseczką, przyłbicą lub częścią odzieży. Wchodząc do lokalu, głosujący powinni pamiętać też o skorzystaniu z płynu do dezynfekcji rąk lub przyjściu w rękawiczkach.

Autor: Dorota Stelmaszczyk

dst/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję