Reklama

Niedziela Legnicka

Mundurowi odkażali ZOL w Jeleniej Górze

[ TEMATY ]

Caritas

Jelenia Góra

ZOL

Caritas

Rozpoczęła się dekontaminacja oddziału 3, na którym przebywają osoby zakażone koronawirusem.

Obecnie na oddziale znajduje się 15 zakażonych pacjentów. Po przeprowadzonych testach okazało się, że 4 osoby są już wolne od koronawirusa. Dzięki odkażeniu sal osoby ozdrowiałe będą mogły spokojnie przebywać jeszcze przez jakiś czas w osobnych pomieszczeniach.

Od pacjentów jeszcze zakażonych ponownie pobrano wymazy do analizy. Za kilka dni będzie wiadomo ilu z nich udało się zwalczyć wirusa. - Mamy też kolejny przykład pomocy, jaką tym razem niosą służby mundurowe, które wspierają nasze działania – powiedział ks. Robert Serafin, dyrektor Caritas diecezji legnickiej,.

Reklama

Major Łukasz Bogdał z 16 Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej zaznaczył, że mundurowi przybyli na polecenie wojewody dolnośląskiego. Ta akcja trwała około 8 godzin. Odkażanie odbywało się przy pomocy różnych technik. Użyto min. ozonowania, odkażania alkoholem, środkami chemicznymi. Działania wspierali również żołnierze z 5 Pułku Chemicznego z Tarnowskich Gór.

Jak dodaje ks. Serafin, ośrodek nadal potrzebuje pomocy. – Potrzeba nam personelu, który zajmie się osobami ozdrowiałymi. Będziemy kontaktować się z wolontariuszami, którzy już wcześniej zgłaszali nam chęć pomocy – podkreśla ks. Dyrektor.

Obecnie z jeleniogórskim ZOL-u chorymi na 3 oddziale zajmują się dwie siostry zakonne, czterech księży: ks. rektor Piotr Kot oraz trzech ojców Franciszkanów z legnickiej parafii św. Jana Chrzciciela. Na innych oddziałach personel wspierają: dwie siostry Prezentki, o. Piotr Różański z Zakonu Pijarów oraz dwóch kleryków z krakowskiego seminarium pijarskiego.

Reklama

ZOL w Jeleniej Górze nadal potrzebuje pomocy:

1. Personel medyczny – osoby z przygotowaniem medycznym (pielęgniarki, ratownicy medyczni, opiekunowie medyczni) oraz wolontariusze (pomoc osobom zakażonym i nie tylko); Osoby, które chcą zaopiekować się chorymi w ZOL Caritas w Jeleniej Górze mogą zgłaszać swoją pomoc dzwoniąc do legnickiej Caritas tel. 76 72 44 300 wew. 372

2. Sprzęt medyczny: maseczki chirurgiczne, ochraniacze na buty, fartuchy barierowe i rękawiczki w każdej ilości.

3. Pomoc finansowa – ofiary pieniężne można wpłacać na konto Caritas: 30 1600 1156 1847 4540 1000 0018, z dopiskiem: Pomoc dla ZOL Jelenia Góra.

2020-05-09 20:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakażeni pacjenci pokonują wirusa

[ TEMATY ]

Caritas

Jelenia Góra

ZOL

Caritas

ks. Robert Serafin

Bardzo dobre informacje przyszły z Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Jeleniej Górze prowadzonego przez legnicką Caritas. Dziś poznaliśmy wyniki kolejnych wymazów, jakie zostały pobrane od pacjentów i personelu 3 oddziału, na którym przebywali pacjenci zakażeni koronawirusem. Tylko u dwóch pacjentów potwierdzono jeszcze obecność patogenu. Pozostali są wolni od wirusa. - Ta wiadomość bardzo nas ucieszyła, ponieważ to oznacza, że cały zakład powoli powraca do normalnego funkcjonowania – mówi ks. Robert Serafin, dyrektor legnickiej Caritas. Nie odbędzie się to od razu. Konieczna jest bowiem kolejna dekontaminacja, czyli odkażenie całego oddziału oraz wprowadzenie nowych procedur sanitarnych, dzięki którym zarówno personel, jak i pacjenci będą bezpieczni. Pierwsze odkażanie zostało wykonane w sobotę 9 maja przez Wojska Ochrony Terytorialnej wspomagane przez żołnierzy z Pułku Chemicznego z Tarnowskich Gór. - Po przeprowadzeniu kolejnych czynności potrzebna będzie reorganizacja całego zakładu. Zdajemy sobie sprawę z tego, że nadal działamy w sytuacji zagrożenia, dlatego przepisy sanitarne muszą być szczególnie zachowywane – podkreśla ks. Serafin. Ks. Dyrektor nadal apeluje o pomoc. Potrzebne jest wsparcie personelu medycznego i wolontariuszy. - Potrzebna jest także pomoc materialna w postaci sprzętu medycznego: maseczek chirurgicznych, ochraniaczy na buty, fartuchów barierowych i rękawiczek w każdej ilości. Potrzebna jest także pomoc finansowa – dodaje ks. Dyrektor. Warto przypomnieć, że w jeleniogórskim ZOL-u na przełomie kwietnia i maja pracę personelu wspierało blisko 20 osób duchownych, w tym księża, siostry zakonne, klerycy. Jako pierwsi ruszyli z pomocą - ks. rektor legnickiego seminarium ks. Piotr Kot z 5 klerykami. Dołączyły do nich siostry zakonne: Franciszkanki, Klaryska i Magdalenka. Kolejnymi wolontariuszami było trzech ojców Franciszkanów z legnickiej parafii św. Jana Chrzciciela. W późniejszym czasie doszły siostry prezentki z Jeleniej Góry, o. Piotr Różański – pijar z Jeleniej Góry i dwóch kleryków z krakowskiego seminarium o. Pijarów. Obecnie w zakładzie pomoc niosą siostry Franciszkanki Rodziny Maryi, siostry Prezentki oraz kolejnych trzech ojców Franciszkanów z Legnicy, którzy wymienili swoich współbraci.
CZYTAJ DALEJ

Moc wiary...

Pan Bóg w różny sposób przemawia do człowieka. Inaczej objawił się Eliaszowi, inaczej całemu Izraelowi, a jeszcze inaczej przez swojego Syna, Jezusa Chrystusa, który według ciała był Izraelitą, a który „jest ponad wszystkim, Bogiem błogosławionym na wieki” (por. Rz 9, 5). Każdy z tych sposobów objawienia bardzo wyraźnie podkreśla prawdę, że Bóg pragnie zbawić wszystkich ludzi. Najpełniej objawiło się ono w przyjściu Syna Bożego, który wszedł w sam środek dramatu niewiary i nieposłuszeństwa człowieka wobec planu Bożego. To przyjście miało jeden podstawowy cel: „aby rozproszone przez grzech dzieci Boże zgromadzić w jedno” (por. J 11, 52) i aby „wszystkich przyciągnąć do siebie” (por. J 12, 32). Nie wolno nam jednak zapominać, że działanie Boże jest zawsze „siłą przekonującą miłości” i nigdy nie niszczy wolności człowieka. Jest to moc miłości oczekującej. „Wyjdź, aby stanąć na górze wobec Pana!” – słyszymy w wołaniu Boga do Eliasza (1 Krl 19, 11), nim da on swoją odpowiedź przez wiarę. Jest to moc miłości pozyskującej przez doświadczenia życia, którymi były dla Izraelitów: wybranie, tablice Dziesięciu przykazań, Przymierze i pełnienie służby Bożej. Jest to moc miłości pouczającej i przebaczającej, jak w przypadku tonącego i zapierającego się Szymona Piotra.

Widzimy więc, że Pan Bóg za każdym razem działa inaczej. Dlatego zawsze ze strony konkretnego człowieka potrzebne jest dobrowolne współdziałanie. Trudno nam to zrozumieć do końca, ale od stopnia naszej współpracy i naszego zaangażowania w wierze zależą również stan wiary lub niewiary naszych bliźnich i stopień przybliżenia im prawdziwego obrazu Boga. Powiedzmy sobie wprost, że boimy się takiej odpowiedzialności w wierze za ludzi naszej drogi życia, o której mówi św. Paweł Apostoł: „Wolałbym bowiem sam być (...) odłączonym od Chrystusa dla zbawienia braci moich” (Rz 9, 3). Jest w tej wypowiedzi Apostoła tak ogromny ładunek „bólu wiary i niewiary”, miłości braterskiej i odpowiedzialności, że aż sprzeczny z logiką wiary i rozumu.

Chciałbym w tym miejscu rozważań odwołać się do „rozmowy ewangelizacyjnej” przeprowadzonej z ks. prof. Edwardem Stańkiem z Krakowa, który podkreślił: Kto zna logikę Chrystusowego Krzyża, ten doskonale wie, że Ewangelia jest mocna przez to, iż odnosi zwycięstwo przez dobrowolne przyjęcie klęski. Tego wymiaru Ewangelii, a więc również wiary lub niewiary w Chrystusa, nie są w stanie uwzględnić żadne socjologiczno-polityczne oceny czy sondaże. Jeśli ktoś dostrzega ludzi odchodzących od Kościoła, a nie widzi nawracających się, jak w przypadku bohaterów dzisiejszej Liturgii Słowa: Szawła z Tarsu czy Piotra – ten nie jest w stanie obiektywnie ocenić wspólnoty ludzi ochrzczonych i nie powinien zabierać głosu na temat Kościoła i wiary.

Zakończmy nasze zamyślenie słowami modlitwy św. Augustyna: „Panie i Boże nasz! Wierzymy w Ciebie – Ojca i Syna, i Ducha Świętego... Ty, który jesteś moją nadzieją, wysłuchaj mnie i spraw, abym nie upadł w zmęczeniu i nie zaprzestał Cię szukać, lecz przeciwnie: bym zawsze płonął, szukając Twego Oblicza. Daj siły do szukania, Ty, który pozwalasz, by Cię znaleziono, i który pomnażasz nadzieję, że Cię coraz bardziej znajdywać będę... Moja siła i moja słabość stoją przed Twoim Obliczem... Moja wiedza i moja niewiara. Podtrzymuj pierwszą, a uzdrów drugą...” („De Trinitate”).

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Duda: pamięć o Polakach ratujących Żydów nieusuwalną częścią polskiej tożsamości

2020-08-08 19:41

[ TEMATY ]

Żydzi

II wojna światowa

Andrzej Duda

PAP/Piotr Nowak

Pamięć o niezwykłych-zwykłych Polakach ratujących Żydów w trakcie II wojny światowej jest nieusuwalną częścią polskiej tożsamości — ocenił w liście do uczestników otwarcia Parku Pamięci Narodowej w Toruniu prezydent RP Andrzej Duda. Dodał, że ci ludzie uratowali kilkadziesiąt tysięcy współobywateli.

"W roku 1939 znaczna część ziem Rzeczypospolitej znalazła się pod okupacją nazistowskim Niemiec. Najeźdźcy zaczęli realizować szeroko zakrojony plan zniewolenia, zastraszania oraz częściowej eksterminacji mieszkańców Polski. Dla naszych współobywateli pochodzenia żydowskiego plan ten przewidywał całkowitą zagładę. W Polsce, która od wieków słynęła, jako bezpieczny, wspólny dom ludzi różnych narodowości, kultur i religii, kraju, w którym wolność i wyrastająca z Dekalogu międzyludzka solidarność były wartościami najwyższymi - niemiecki okupant wprowadził swoje totalitarne, zbrodnicze rządy i stworzył przerażający +przemysł śmierci+" - napisał Andrzej Duda w liście, który odczytała dyrektor generalna prezydenckiej kancelarii Grażyna Ignaczak-Bandych.

Prezydent dodał, że w obozach koncentracyjnych, w aresztach i więzieniach, w gettach, podczas egzekucji, pacyfikacji i ulicznych łapanek, a także na polu walki oraz w wyniku chorób czy niedożywienia - śmierć poniosło 6 mln obywateli, w tym 3 miliony polskich Żydów.

"W tamtym czasie znaleźli się jednak ludzie, których postawa moralna kontrastowała z hitlerowskim barbarzyństwem w sposób szczególnie jasny. To Polacy, którzy nieśli pomoc i dawali schronienie Żydom - mimo kary śmierci, która groziła za to samym ukrywającym oraz ich bliskim. Dzięki tym cichym i często już zapomnianym bohaterom kilkadziesiąt tysięcy naszych żydowskich współobywateli, sąsiadów, bliskich przetrwało wojnę" - wskazał Prezydent.

Ocenił, że pamięć o tych niezwykłych-zwykłych osobach jest szczególnie cenną, nieusuwalną częścią polskiej pamięci i tożsamości.

Otwarty w sobotę Park Pamięci wraz z kaplicą pamięci w toruńskim Sanktuarium pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II prezydent uznał za jeden z ważniejszych punktów na kulturalnej mapie kraju.

Prezydent podziękował Fundacji Lux Veritatis, władzom miasta Torunia, a w szczególny sposób ojcu dyrektorowi Tadeuszowi Rydzykowi - "inicjatorowi wyjątkowych przedsięwzięć społeczno-religijnych".

We Mszy świętej pod przewodnictwem metropolity gdańskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia i otwarciu Parku Pamięci Narodowej w Toruniu uczestniczą m.in. premier Mateusz Morawiecki, prezes PiS Jarosław Kaczyński, wicepremierzy Piotr Gliński i Jacek Sasin oraz szef MON Mariusz Błaszczak i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Na postumencie przed wejściem do Parku Pamięci Narodowej "Zachowali się, jak trzeba" umieszczony został cytat ze św. Jana Pawła II "Naród, który nie zna swej przeszłości, umiera i nie buduje przyszłości".

Park powstał w kompleksie, w którym znajdują się świątynia oraz Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej. Naprzeciwko parku trwa budowa Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II, które ma być gotowe wiosną 2021 roku.

W parku, położonym z rozległej niecce, w alei tworzącej kontur Polski, umieszczono tablice z 18 457 nazwiskami Polaków, którzy w czasie drugiej wojny światowej ratowali Żydów przed śmiercią. Tablice wieczorem będą podświetlane na biało-czerwono.

Docelowo w parku będzie umieszczonych 40 tysięcy nazwisk. Mają też zostać upamiętnieni też Ukraińcy, którzy zginęli za to, że ratowali Polaków. (PAP)

autorzy: Tomasz Więcławski, Jerzy Rausz

twi/ rau/ lena/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję