Reklama

W wolnej chwili

IV Sopockie Wieczory Organowe coraz bliżej

W ramach IV Sopockich Wieczorów Organowych, które odbędą się w kościele garnizonowym św. Jerzego w Sopocie (21.06.2020 roku i 5.07.2020 roku o godz. 17:00) wybrzmi słowo oraz muzyka.

[ TEMATY ]

muzyka

koncert

Adam Szewczyk

Fragment prospektu organowego z bazyliki św. Jana Chrzciciela w Szczecinie

Fragment prospektu organowego z bazyliki św. Jana Chrzciciela w Szczecinie

Tegoroczne koncerty kameralne zadedykowane zostały 100 rocznicy urodzin Jana Pawła II, dlatego też w programie koncertów wiodącym tematem będzie Tryptyk rzymski autorstwa Karola Wojtyły.

Reklama

Aktorską recytację uzupełni muzyka na skrzypce i organy. Wykonawcami będą: Maria Perucka -skrzypce, Roman Perucki - organy, Piotr Łukowski - recytacja (21.06.2020) oraz Róża Lorenc – skrzypce, Wiktor Brzuchacz – organy, Krzysztof Gordon – recytacja (5.07.2020).

Koncerty współfinansowane są ze środków Miasta Sopot. Organizatorem jest Stowarzyszenie zwykłe PROMIEŃ SZTUKI oraz parafia św. Jerzego w Sopocie. Wstęp na koncerty jest bezpłatny.

2020-06-12 12:11

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

13 raperów wspólnie o Jezusie

2020-09-21 09:25

[ TEMATY ]

muzyka

świadectwo

youtube.com/freshmercy

Raperzy, którym bliskie są wartości chrześcijańskie zjednoczyli siły i stworzyli wspólny teledysk, w którym dzielą się swoją wiarą.

W projekcie "Fresh Mercy" wzięli udział raperzy z całej Polski m.in. Arkadio, Poison, Lajt, Cukier, Kolah, czy mniej znani zdolni artyści jak Bastion czy Mikser.

Utwór: Fresh Mercy Posse cut #1

Produkcja: Dan Morell 1,2,3 Cukier 4

Mix i mastering: Cukier

Rap: Emenzino, Bastion, Lajt, Arkadio, Mea, Cukier, Dajak, Chińczyk, Poison, Dan Morell, Kolah, Elmer, Mikser

Produkcja video: Paweł Krzyżoszczak KIP Studio

CZYTAJ DALEJ

W obronie rodziny

2020-09-20 17:11

[ TEMATY ]

marsz dla życia i rodziny

Centrum Życia i Rodziny

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Pod hasłem „Wspólnie brońmy rodziny” z placu Zamkowego do Bazyliki św. Krzyża przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Uczestniczyło w nim ponad 1,5 tys. osób, które zdecydowały się publicznie zamanifestować swoje przywiązanie do prawa naturalnego, prawa do życia od poczęcia oraz wspólnie bronić rodziny przed atakami. W Marszu wziął udział także prezydent Andrzej Duda.

– Jesteśmy zaszczyceni tym, że pan prezydent Andrzej Duda przyjął nasze zaproszenie i wziął udział w Marszu dla Życia i Rodziny. To dla nas ogromne wyróżnienie. Cieszymy się, że polskie rodziny mają takiego sojusznika jakim jest najważniejsza osoba w państwie. Ufamy, że dzięki jego politycznej aktywności, rodzina oraz małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, będą chronione na wielu poziomach – mówi Paweł Ozdoba, prezes Centrum Życia i Rodziny, które jest organizatorem Marszu.

Atmosfera tegorocznego Marszu dla Życia i Rodziny przypominała tę znaną z lat ubiegłych. Jednak, jak podkreślają organizatorzy, w tym roku manifestacja miała dwa wyróżniające ją wymiary. Pierwszy z nich to pozytywna afirmacja wartości chrześcijańskich, naturalnego ładu społecznego, a także konieczność zwiększenia ochrony prawa do życia od poczęcia. Wskazywano, że już 22 października Trybunał Konstytucyjny zajmie się konstytucyjnością tzw. przesłanki eugenicznej, dzięki której obecnie statystycznie dokonuje się blisko 1000 aborcji rocznie.

Drugim ważnym wymiarem Marszu była konieczność obrony rodziny przed zagrożeniami ideologicznymi. – Największy bój XXI wieku będzie toczony o rodzinę. Już dziś obserwujemy niezwykle radykalne działania lewicowych aktywistów, którzy coraz częściej wprost lub w nieco zawoalowany sposób, mówią o konieczności zniszczenia rodziny – wskazuje Paweł Ozdoba.

Prezes Centrum Życia i Rodziny dodaje, że dziś pomimo tego, że rodzina jest fundamentem naszego społeczeństwa i cywilizacji, coraz częściej jest kontestowana i atakowana przez radykalne lewicowe ideologie. – Podważa się małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, prawo rodziców do wychowania dzieci w zgodzie z własnymi przekonaniami oraz promuje ideologiczne konstrukty mówiące o tzw. płci społeczno-kulturowej. Naturalny porządek i chrześcijańskie wartości są dziś zagrożone przez radykalnych ideologów – podkreśla.

Podobnego zdania był uczestniczący w Marszu ze swoją rodziną Michał Kurek. Jak zaznaczył, że jego zdaniem tylko prawdziwa, zdrowa rodzina może dobrze ukształtować naród. - Zauważam, że Unia Europejska próbuje ingerować w nasze sprawy i wprowadzać u nas zmiany, takie jak w krajach zachodnich. Próbuje nam narzucić model światopoglądu, sprzeczny z wartościami chrześcijańskimi. My nie mamy nic do powiedzenia, a tak być nie może – stwierdził w rozmowie z „Niedzielą”. W jego opinii jest ostatni moment na to, abyśmy upomnieli się o nasze rodziny, bo już niedługo może być na to za późno. - Korzyści materialne z członkostwa w Unii Europejskiej przypłacimy utratą własnej tożsamości i światopoglądu chrześcijańskiego. Powinniśmy w kwestiach moralności i wiary stać twardo przy naszych wartościach. Potrzeba nam dzisiaj wyraźnego głosu naszych biskupów, na wzór kard. Wyszyńskiego, którzy powiedzieliby zdecydowane „non possumus” tam, gdzie nie można iść na żadne kompromisy – podkreślił Kurek.

Również ze swoimi najbliższymi na Marsz przyszła Katarzyna Botem. - Biorę udział w Marszu, ponieważ popieram duże rodziny i jestem za obroną życia już od samego poczęcia aż do naturalnej śmierci – mówiła. Jej zdaniem rodzina powinna być chroniona przede wszystkim oddolnie poprzez działające przy kościołach wspólnoty, chroniące podstawowe wartości i umacniające wiarę. - Także w rodzinach jako rodzice powinniśmy przekazywać odpowiednie wartości naszym dzieciom – podkreślała. Jak zaznaczyła, w życiu codziennym troska o życie w przypadku jej rodziny wyraża się w dawaniu dzieciom dużo miłości, poświęcaniu im dużo wolnego czasu, nie tracąc go np. na oglądanie telewizji czy Internet. – Chodzi o to, aby żyć po prostu z dziećmi, być dla nich – jeśli to tylko możliwe - 24 godziny na dobę – dodała.

Do wspólnoty Domowego Kościoła należą Dominika i Rajmund Wilamowscy. To właśnie ruch zapoczątkowany przez Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego przyciągnął ich na powrót do Kościoła. Na Marsz przyjechali z dwójką swoich młodszych synów. W domu „na dyżurze” została druga dwójka ich latorośli. - Cieszymy się bardzo, że są inicjatywy takie, jak ten marsz. Rodzina to jest dla nas ostoja normalności w dzisiejszym świecie, który brnie w jakiś straszny ślepy zaułek, z którego nie wiem, czy kiedyś uda nam się wyjść. Ogromną siłą i umocnieniem w trudzie wychowania jest dla nas wiara, dzięki niej żyjemy i możemy dobrze wychowywać nasze dzieci – mówiła Dominika Wilamowska.

- Rodzina nie jest dziś wystarczająco chroniona i właśnie po to są te marsze, aby przywrócić właściwą kolej rzeczy. Jak najwięcej ludzi powinno przychodzić na marsze, abyśmy się policzyli. Każdy powinien otoczyć troską swoją rodzinę, aby było także jak najmniej rozwodów, które najmocniej uderzają zwłaszcza dzisiaj w rodziny – zauważył Rajmund Wilamowski i dodał, że Złemu właśnie o to chodzi, aby uderzyć w rodzinę. - Wtedy wszystko się posypie. Tylko rodzina Bogiem silna może przetrwać ataki, których dzisiaj jesteśmy świadkami – podkreślił.

Zwieńczeniem Marszu była Msza św. w Bazylice św. Krzyża przy Krakowskim Przedmieściu, w czasie której kazanie wygłosił ks. Dominik Chmielewski.

CZYTAJ DALEJ

Wietnam: otwarto seminarium dla 300 kleryków

2020-09-21 15:22

[ TEMATY ]

Wietnam

swm.pl

Komunistyczny rząd Wietnamu zezwolił na otwarcie nowego seminarium duchownego w Thái Bình. Ma ono całkowicie legalny status i jest niezależne od innych seminariów w kraju. Będzie w stanie utrzymać niemal 300 kleryków oraz zapewnić formację intelektualną dla seminarzystów zarówno z diecezji jak i z różnych zgromadzeń zakonnych.

Leżąca w północnym Wietnamie diecezja Thái Bình ma nadzieję w ciągu kilku lat znacznie zwiększyć liczbę księży. Potrzeby duszpasterskie są duże, a do tej pory seminarium w Hanoi, największe w tym rejonie, z 40 chętnych było w stanie przyjąć tylko 10. W lipcu br. ordynariusz sąsiedniej diecezji Thái Bình bp Pierre Nguyên Van Dê uzyskał pozwolenie od władz komunistycznych na otwarcie nowego seminarium pw. Najświętszego Serca Jezusowego.

Wcześniejsza formacja księży w tych częściach kraju odbywała się jedynie „zaocznie”. Biskup Nguyên Van Dê otrzymał wcześniej od władz pozwolenie na otwarcie pięcioletniej szkoły na studentów, których potem wyświęcał na diakonów.

Na Mszy inaugurującej Seminarium Najświętszego Serca obecnych było ponad 100 studentów z czterech innych diecezji północnego Wietnamu. Ich obecność była wyrazem coraz większego zapotrzebowania na formację nowych ewangelizatorów i szafarzy sakramentów.

Wiernych w Wietnamie przybywa. Do tej pory jednak niewielkie ośrodki kształcenia księży nie wystarczały, aby sprostać zapotrzebowaniu. Odpowiedzią na to jest założenie nowego dużego seminarium w Thái Bình, które daje nadzieję na rozwój Kościoła w tym kraju. Skutecznie działania bp. Nguyêna Van Dê pokazują też, że władze komunistyczne z coraz większą przychylnością patrzą na Kościół katolicki i przestają widzieć w nim wroga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję