W sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Hałcnowie odbyło się ostatnie w tym roku czuwanie. Jak co roku, modlitwa u stóp hałcnowskiej Piety była równocześnie okazją do złożenia Biskupowi Ordynariuszowi życzeń z okazji imienin
Jak zwykle hałcnowskie czuwanie zgromadziło w świętyni rzesze wiernych z różnych zakątków naszego diecezjalnego Kościoła. Mszy św. wieńczącej modlitwę przewodniczył bp Tadeusz Rakoczy. Razem z nim przy ołtarzu stanęło kilkudziesięciu kapłanów z całej diecezji.
Homilię Ksiądz Biskup poświęcił problematyce nawrócenia, które powinno być aktem całego człowieka, jego rozumu, woli i uczuć. - W jakimś sensie i sam grzech może przybliżać do Boga, jeśli przyjmie się postawę gotowości nawrócenia i poprawy. Błogosławiona to wina, która zacieśnia więź ze Zbawicielem i Odkupicielem, powoduje żal, który paradoksalnie odnawia nasze życie duchowe i powoduje, że z pokorą w sercu wracamy do źródła miłości - mówił w homilii.
Na zakończenie Mszy św. życzenia z okazji zbliżających się imienin złożyli Biskupowi Ordynariuszowi przedstawiciele kapłanów i wiernych. - W imieniu wszystkich tu obecnych kapłanów pragnę złożyć zapewnienie, że jesteśmy z Tobą nie tyko w tej misji „ad gentes”, ale i w codziennej pracy. Do tej codziennej pracy dołączamy naszą, byśmy wspólnymi siłami spełnili zadanie, jakie stawia przed nami Bóg. Do pracy dołączamy serdeczną modlitwę - zwrócił się do bp. Tadeusza Rakoczego ks. Józef Szczypta, dziekan dekanatu Bielsko-Biała Wschód. Przedstawiciele hałcnowskiej wspólnoty oraz wszystkich pielgrzymów przybywających do sanktuarium życzyli swemu Pasterzowi, by mógł pełnić swoją posługę biskupią w duchu posłuszeństwa Dobrej Nowinie. - Życzymy, byś posłuszny Ewangelii wytrwale, w pełni sił i zdrowia, pomagał nam według niej kształtować życie. Modlimy się dziś dla Ciebie o ludzkie siły i wytrwałość - powiedziała parafianka z Hałcnowa.
Czuwania w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Hałcnowie odbywają się od kwietnia do października w każdy ostatni piątek miesiąca. Tegorocznym czuwaniom towarzyszyło hasło „W szkole Maryi Matki Pięknej Miłości”, a rozważane podczas modlitwy tematy nawiązywały do problematyki rodziny.
Włoska diecezja Cremony odwołała tradycyjną procesję na rzece Pad w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Najdłuższa rzeka Włoch ma krytycznie niski poziom wody, odsłonięte są piaszczyste i żwirowe brzegi. Znana procesja łodzią nie jest zatem możliwa.
Przy wystarczającym poziomie wody uroczysta procesja odbywa się corocznie 15 sierpnia. Po Mszy św. w katedrze w Cremonie, figura Matki Bożej z Brancere jest niesiona do rzeki. Jest uważana za królową i patronkę Padu. Stamtąd podróżuje statkiem, w asyście licznych łodzi, do Brancere, towarzyszą jej modlitwy i błogosławieństwa. W miejscu docelowym wspomina się ludzi, którzy stracili życie w rzece lub w powodzi.
Wciąż niepewny jest los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją. Chłopiec urodził się na dwa tygodnie przed terminem, tuż po tym jak sąd w Teksasie wydał wyrok gwarantujący mu opiekę medyczną i leczenie wady serca. Gabriel przebywa pod opieką w szpitalu dziecięcym w Dallas. Surogatka, która odmówiła aborcji dziecka, której na wieść o uleczalnej wadzie serca chłopca, domagali się jego biologiczni rodzice, nie mogła zobaczyć dziecka po urodzeniu. Walka o jego przyszłość wciąż trwa.
Postawa amerykańskiej surogatki, która rozpoczęła walkę o życie dziecka wbrew oczekiwaniom jego biologicznych rodziców, wywołała debatę o granicach praw rodzicielskich i macierzyństwie zastępczym, która wyszła daleko poza granice Stanów Zjednoczonych. Pochodząca z Alaski McKenna West, która jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci oświadczyła: „Każde życie ma znaczenie. Żadna kobieta nie powinna być zmuszana do zakończenia życia dziecka, które nosi w swym łonie, w tym ja”.
Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz
„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.
„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.