Reklama

Niedziela w Warszawie

Zwolennicy zjednoczonej Europy poparli Andrzeja Dudę

Instytut Myśli Schumana udzielił poparcia w wyborach prezydentowi Andrzejowi Dudzie. W konferencji prasowej wziął udział prof. Stanisław Gebhardt, przewodniczący Rady Programowej Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej i współpracownik Sługi Bożego Roberta Schumana.

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

Instytut Myśli Schumana

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

- Prezydent Duda promuje idee ojca zjednoczonej Europy, idee wspólnoty narodów Europy. To jest myśl, na której zależało Schumanowi – podkreślił prof. Zbigniew Krysiak. Założyciel Instytutu Myśli Schumana zwrócił uwagę, że dzisiaj w sytuacji, kiedy trzeba budować Europę właśnie przez wymiar wspólnoty jesteśmy jako Polacy bardzo potrzebni. - Andrzej Duda mówi o wartościach Schumana, czyli wspólnoty jako jedność, solidarność i pokój. Chcemy, aby Europa nie straciła tej siły i impetu, który pojawił się w niej po II wojnie światowej – zaznaczył prof. Krysiak.

Przewodniczący Rady Programowej Instytutu zaznaczył, że dopiero z pojednania rodzi się solidarność, dzielenie się dobrami, a z tego rodzi się pokój. - Widzimy, że w Europie jest wiele takich sytuacji i problemów, które zagrażają pokojowi. Nie tyle w sensie militarnym, ale właśnie w relacjach miedzy ludźmi. To Schuman bardzo mocno akcentował. Ważną myślą jest budowanie pewnego nowego systemu społeczno-gospodarczego, który nazywamy solidaryzmem. O nim prezydent Duda bardzo często mówi. Ten solidaryzm jest wynikiem wartości chrześcijańskich, wypływa z bezinteresownego daru z siebie, o którym mówił Jan Paweł II. Solidaryzm jest potrzebny, aby usuwać dysproporcje społeczne – wskazał prof. Krysiak.

Podkreślił, że nieprawdą jest to, co mówią pewne środowiska, że prezydent Duda nie jest tym, który chce budować Europę. - Główne tezy, elementy w wypowiedziach prezydenta Dudy i ich realizacja właśnie są odzwierciedlone w tym, jak Schuman postrzegał i tworzył wspólnotę narodów Europy – powiedział prof. Krysiak.

Reklama

Zdaniem prof. Stanisława Gebhardta, który w młodości współpracował z Robertem Schumanem, dzisiaj wartości chrześcijańsko-społeczne są coraz bardziej aktualne i poszukiwane. - To nie jest angażowanie Kościoła w życie publiczne i polityczne, ale to są działania propagujące uniwersalne wartości, niejako przetłumaczone przez Jezusa na życie społeczne – zaznaczył członek Szarych Szeregów i Armii Krajowej.

Prof. Gebhardt stwierdził, że prezydent Andrzej Duda jest przykładem, jak należy działać na rzecz społeczeństwa polskiego. - Prezydent przez dłuższy czas nie podejmował żadnych polemik z dzisiejszą opozycją, której specyficzną cechą jest narzekanie na przeciwników politycznych. To są zupełnie niepotrzebne dyskusje. Brak jest merytorycznej krytyki, pokazywania tego, co nie zostało zrobione. Prezydent jest bardzo ostrożny, aby nie sprowadzać dyskusji politycznej na te prymitywne tory plotek, nieraz z kanałów wyciągniętych historii – zauważył ekonomista i dodał: - Jestem osobiście przekonany że Andrzej Duda jest najlepszym kandydatem w wyborach 28 czerwca jako człowiek, który startuje nie dla własnych korzyści, ale rzeczywiście jest zorientowany na rozwój naszego kraju.

Instytut Myśli Schumana został założony w 2016 r. Na wzór swojego patrona podejmuje poprzez działanie w różnych obszarach życia społecznego rolę integrowania różnych podmiotów społecznych i wszystkich ludzi dobrej woli, którym zależy, aby tworzyć, budować, realizować i wprowadzać jedność, solidarność i pokój. W całej Polsce skupia kilkaset tysięcy członków i sympatyków.

2020-06-26 15:58

Ocena: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święci w garniturach

Niedziela warszawska 27/2020, str. V

[ TEMATY ]

Instytut Myśli Schumana

Archiwum IMS

Polacy coraz chętniej zapraszają obcokrajowców do swoich świątecznych stołów

Ich misją jest praca i służba na rzecz dobra wspólnego. Organizują konferencje, modlą się w archikatedrze, a teraz planują stworzyć szkoły nauczania chrześcijańsko-społecznego.

Instytut Myśli Schumana chce w najbliższym czasie powołać powszechne uniwersytety nauczania chrześcijańsko-społecznego im. Jana Pawła II i Roberta Schumana. Szkoły mają być tworzone w miarę możliwości w każdej diecezji w oparciu o prawo kościelne. Kształcenie na trzyletnich studiach dotyczyć będzie w głównej mierze idei solidaryzmu społeczno-ekonomicznego i koncepcji solidarności. Wynika ona z bezinteresownego daru z siebie.

Nowa inicjatywa nie będzie związana jedynie z edukacją. – Chcemy formować naszych słuchaczy. Nie tylko polityków, ale działaczy społecznych i wszystkich chętnych, aby na wzór Schumana stawali się świętymi w garniturach – mówi Niedzieli przewodniczący Rady Programowej Instytutu, prof. Zbigniew Krysiak.

Instytut Myśli Schumana powstał 4 lata temu. W swoich działaniach kontynuuje i promuje dzieło, które zapoczątkował sługa Boży Robert Schuman. Był on francuskim politykiem, jednym z ojców UE, który każdy dzień zaczynał od Mszy św. Uczestniczył w niej na klęczkach. Obecnie toczy się jego proces beatyfikacyjny. Członkowie Instytutu chcą naśladować swojego patrona i tak jak on wprowadzać pokój przez działanie na rzecz pojednania między ludźmi.

– Podejmujemy rolę integrowania podmiotów społecznych i wszystkich ludzi dobrej woli, którym zależy, aby budować i wprowadzać jedność, solidarność i pokój – wyjaśnia prof. Krysiak.

Członkowie Instytutu modlą się o ochronę życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci i powrót Europy do chrześcijańskich korzeni. – Zależy nam na powrocie do wspólnoty narodów Europy. Nie jako superpaństwo, jakim jest od 1992 r. w ramach Traktatu z Maastricht UE, ale pozostawienie suwerenności, patriotyzmu, tożsamości i samostanowienia narodów – zaznacza prof. Krysiak.

W ramach swoich działań Instytut chce zbudować przeciwwagę dla coraz silniej wdzierającej się w umysły i serca Europejczyków ideologii Altiero Spinellego, włoskiego komunisty.

– Komunizm sowiecki zabijał ciało, a ta ideologia idzie w kierunku zabijania duszy, bo wchodzi w przestrzeń, gdzie próbuje się w dzieciach, w ich duszach, mentalności, psychice zrobić kompletną destrukcję – podkreśla prof. Krysiak. Wskazuje on, że niebezpieczeństwo popularnej ideologii polega na tym, że łączy się w niej siła kapitałowa z wizją, która wprost mówi o eliminowaniu wiary chrześcijańskiej. – Jest to ideologia groźniejsza od komunizmu, dlatego że destrukcja człowieka w wymiarze psyche i ducha jest trudna do odrobienia – ocenia prof. Krysiak.

Sługa Boży Robert Schuman był jednym z ojców UE. Każdy dzień zaczynał od Mszy św. Uczestniczył w niej na klęczkach.

Działalność Instytutu ma miejsce w wielu sferach. Akcjami, które zyskują coraz większą popularność, są organizowane Wigilia i Wielkanoc bez Granic. Polegają ona na zaproszeniu i ugoszczeniu na świątecznym posiłku przebywających w Polsce obcokrajowców. Dzięki temu mogą oni bliżej poznać polską kulturę, tradycję i wiarę chrześcijańską. Zapraszanie cudzoziemców przyczynia się też do tworzenia nowych przyjaźni, które są później rozwijane.

Każdego 13. dnia miesiąca w archikatedrze warszawskiej odbywa się „Modlitwa bez Granic”. Czuwanie rozpoczyna się o 18 godzinną adoracją Najświętszego Sakramentu, po której odprawiana jest Msza św. o powrót Europy do chrześcijańskich korzeni. Później odbywa się spotkanie integracyjne, na którym zgłębiana jest myśl Schumana.

CZYTAJ DALEJ

Eksplozja w Bejrucie: 15 księży i 15 cudów

2020-08-06 14:33

[ TEMATY ]

Liban

PAP

„Było nas 15 księży i 15 cudów” – tak o wydarzeniach w klasztorze księży misjonarzy w Bejrucie w chwili wtorkowego wybuchu w pobliskim porcie mówi o. Ziad Haddad. Jego zdaniem, zakonnicy cudem uniknęli śmierci.

Klasztor znajduje się nieco ponad kilometr od miejsca eksplozji. Fala uderzeniowa zniszczyła okna w budynku, a trzech zakonników zostało rannych, jednak uniknięto najgorszego. Ksiądz, którzy w chwili wybuchu odprawiał transmitowaną na Facebooku Mszę odniósł jedynie lekkie obrażenia – mimo, że fala uderzeniowa odrzuciła go od ołtarza na odległość sześciu metrów.

Tymczasem w sąsiednim klasztorze sióstr szarytek jedna z zakonnic straciła życie, a setki okolicznych domów zostały zrównane z ziemią.

CZYTAJ DALEJ

Papież: nie będzie pokoju bez odrzucenia broni atomowej

2020-08-06 20:11

[ TEMATY ]

pokój

broń jądrowa

papież Franciszek

Vatican News

„Jeśli pragniemy pokoju, musimy odłożyć broń, szczególnie tę najbardziej śmiercionośną, jaką jest broń nuklearna, która potrafi zniszczyć w jednej chwili całe miasta, a nawet państwa” – napisał Papież w przesłaniu z okazji 75. rocznicy ataku jądrowego Stanów Zjednoczonych na Hiroszimę.

Ojciec Święty pozdrowił organizatorów i uczestników uroczystości upamiętniających to wydarzenie, które odbywają się dzisiaj w całej Japonii, szczególnie żyjących jeszcze świadków ataku. Zaznaczył, że wielkim przywilejem była dla niego osobista wizyta w miastach dotkniętych zagładą atomową w listopadzie ubiegłego roku.

Przypomniał swoje słowa wypowiedziane wówczas w miejscu, gdzie znajdowało się epicentrum wybuchu, że nie tylko używanie, ale i posiadanie arsenału nuklearnego jest niemoralne. Zapewnił o swojej pamięci modlitewnej o wszystkich zabitych, zwłaszcza o ubogich, „którzy zawsze są pierwszymi ofiarami przemocy i konfliktów”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję