Reklama

Jasna Góra

Nie istnieje chrześcijaństwo bez Kościoła – Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Radio Maryja

Bożena Sztajner/Niedziela

Po raz 21. Rodzina Radia Maryja pielgrzymowała do sanktuarium na Jasnej Górze. Dwudniowe spotkanie modlitewne zwieńczyła dziś Msza św. na Szczycie, pod przewodnictwem abp. Sławoja Leszka Głódzia, delegata KEP ds. TV Trwam. Hasłem pielgrzymki były słowa "Mocni wiarą". W modlitwach pielgrzymi dziękowali Bogu za zapowiedź kanonizacji Jana Pawła II oraz za miejsce dla TV TRWAM na cyfrowym multipleksie.

Homilię wygłosił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Przestrzegał przed błędnym myśleniem, że istnieje chrześcijaństwo bez Kościoła i „przed schizmą, która chce odebrać Kościołowi realny wpływ na życie wiernych”. - Błąd ten wielokrotnie powtarzany za prądami umysłowymi Zachodu brzmi: Chrystus tak, ale Kościół – nie. My w Polsce nie uczymy się takiej schizmy! – podkreślił metropolita częstochowski. Zaznaczył też, że to „Bóg jest Stwórcą, celem i sensem życia osobistego jak i publicznego, kościelnego jak i państwowego”.

Zwracając się do słuchaczy Radia Maryja, powiedział, że „Kościół broni prawa ludzi do rzetelnej informacji, podkreśla swoje prawo do głoszenia autentycznej prawdy Ewangelii”. - Cała koncepcja tego, czym w Kościele jest przekaz społeczny opiera się na świadomości, że Bóg objawiony w Chrystusie jest źródłem prawdy. Dlatego Kościół uważa za swój obowiązek bronić prawdy i wolności mediów, a także zdecydowanie i z odwagą przeciwstawiać się wszelkim formom monopolizacji i manipulowania – wyjaśnił przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski.

Zaapelował do uczestników pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę, by przyczyniali się do „tworzenia cywilizacji prawdy, która porządkuje wolność i przyczynia się do dojrzałości człowieka”.

– Do nas należy zadanie rozwijania apostolstwa prawdy. Musimy bardzo zdecydowanie przeciwstawić się takim przekonaniom i medialnym atakom, które prawdy wiary chrześcijańskiej i zobowiązania moralne z nich wynikające przedstawiają jako formę zniewolenia i nietolerancję wobec innych. Nie możemy dać się zagłuszyć kłamstwom. Zło nigdy nie było i nie jest życiową koniecznością – przekonywał kaznodzieja. Podkreślił też, że „kłamstwo nie jest żadną miara postępu”.

Reklama

– Nie możemy pozwolić na zniewolenie obrazami niemoralności, strzegąc programów nauczania i wychowania już w przedszkolach, w szkołach i na uniwersytetach – apelował abp Depo. Przywołał także słowa Jana Pawła II wypowiedziane na Jasnej Górze: „do was należy położyć zaporę demoralizacji”. Za Papieżem Polakiem przypominał, że kształt życia społecznego zależy od tego, „jaki będzie człowiek”. Zaapelował też o „odwagę przeciwstawiania się największej pokusie naszych czasów – budowania świata bez Boga”.

Według metropolity częstochowskiego, Rodzina Radia Maryja jest wspólnotą, która różni się od innych łaską wiary. - I tym się różnimy od ugrupowań czy zbiegowisk ludzi, którzy interpretują prawa natury czy wydarzenia, ale nie wiedzą, czy może wprost zapomnieli skąd przychodzą, od kogo pochodzą, jaka jest ich godność i dokąd idą – stwierdził abp Depo.

Mówił też, że bycie posłusznym woli Bożej jest możliwe, nie tylko w życiu prywatnym, lecz także w polityce. Ubolewał, że "wolimy poddawać się różnym ugrupowaniom, które mówią, że choć pod względem moralnym istnieje dobro i zło, ale już w polityce jest inaczej".

Abp Depo odniósł się także do „manipulacji medialnej jakoby zapłodnienie in vitro było programem zdrowotnym w walce z bezpłodnością” i przytoczył dane Głównego Urzędu Statystycznego z I kwartału 2013 r. W Polsce urodziło się w tym czasie 121 tys. dzieci a zmarło 142 tys. osób. - Postawmy więc mocne pytanie: czy w tej statystyce i podanej liczbie zmarłych ujęto selekcję zarodków ludzkich, którym nie dano prawa do życia w stosowanej metodzie in vitro? – wołał metropolita częstochowski.

Reklama

Kaznodzieja dodał, że naprzeciw „tej zatrważającej statystyce wychodzi Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej «Stop aborcji», który złożył w Sejmie RP ponad 400 tys. podpisów pod projektem ustawy zakazującej zabijania dzieci przed narodzeniem ze względu na podejrzenie choroby”. Hierarcha podziękował za tę inicjatywę i przywołał dokument bioetyczny Konferencji Episkopatu Polski, w którym napisano iż domaganie się prawa do aborcji stanowi wyraz wysoce niegodnego postępowania, nawet jeśli jego źródłem miałby być lęk lub poczucie źle pojętej odpowiedzialności za dziecko, wyrażanej w słowach: „nie udźwignę tego ciężaru”. W obu sytuacjach – podkreśla dokument Episkopatu – w dramacie niepłodności i obawie związanej z ciążą Kościół stoi zawsze po stronie człowieka, nie potępia nikogo. - Są zasady moralne, których charakteru zobowiązującego nigdy nie wolno zawiesić – przypominał metropolita częstochowski.

Pielgrzymi gromadzili się w sanktuarium już w sobotę 13 lipca. Mszę św. wieczorną sprawował dla nich biskup świdnicki Ignacy Dec - również na jasnogórskim Szczycie. W homilii przypominał, że nadal na całym świecie są chrześcijanie prześladowani i zabijani z powodu ich wiary, np. w krajach Bliskiego Wschodu i w Afryce Północnej. Przywołał też postać bł. Marianny Biernackiej, która w czasie II wojny światowej oddała swoje życie za swoją ciężarną synową.

- Jesteśmy dumni z takich ludzi jak bł. Marianna, którzy są bohaterami dzięki swojej wierze i miłości ukształtowanej w Kościele przy Chrystusie i przy Maryi - mówił biskup, zaznaczając, że teraz w Polsce za publiczne wyznawanie wiary nie ma kar fizycznych, ale coraz częściej ma miejsce "kamienowanie medialne". - To medialne linczowanie praktykują nie tylko opłacani, poprawni politycznie, mało liczący się z Bogiem dziennikarze, ale także niektórzy katolicy tzw. otwarci, liberalni, wśród których trafi się czasem i ksiądz, co się ostatnio w katolickiej Polsce zdarzyło - powiedział. Nawiązując od ostatnich wydarzeń, stwierdził, że "kolejny hierarcha został zaatakowany za wierność prawdzie, nauce Kościoła, dzisiaj bardzo niewygodnej dla niektórych środowisk".

Reklama

Odnosząc się do rocznicy zbrodni wołyńskiej i uchwały Sejmu, który nie nazwał jej ludobójstwem, biskup powiedział, że "nasze słowa powinny odkrywać prawdę, a nie ją zasłaniać". - Pojednania i przyjaźni nie da się zbudować na rozmiękczonej prawdzie - stwierdził.

Zachęcał do publicznego przyznawania się do Jezusa - nie tylko w słowach, ale i czynach, wyrażanych w praktykach religijnych. Podkreślał, że żal do polityków i dziennikarzy, którzy mówią o sobie jako o katolikach a głoszą poglądy niezgodne z nauką Kościoła, są słuszne. - Wiara w Chrystusa, przyjaźń z Nim nie może się ograniczać do sfery prywatnej, także sektor życia publicznego winna kształtować Jego nauka - mówił. - Nie może być dobrej polityki, gospodarki, nauki, kultury bez etyki, poprawność ewangeliczna nie może być zamieniona na poprawność polityczną.

- Jeśli dzisiaj żyjemy w kryzysie gospodarczym i finansowym, to na skutek nieprzestrzegania w życiu prywatnym i publicznym norm moralnych, ustanowionych przez Boga - stwierdził. - Odejście od Boga nigdy nikomu nie pomogło. W wierze jest ocalenie i pomyślność.

Na koniec dodał zwracając się do pielgrzymów - Rodziny Radia Maryja. - Mówią nam, że dzielimy Polaków. My nie dzielimy Polaków, łączymy ich wokół Jezusa, Jego Ewangelii, wartości chrześcijańskich i narodowych - wskazał bp Dec.

Pielgrzymce tradycyjnie towarzyszyły patriotyczne koncerty. Wystąpiła Orkiestra Dęta im. Tadeusza Moryto z Łącka, Orkiestra Dęta Kopalni Węgla Kamiennego Sośnica, Servi Domini Cantores, Maciej Wróblewski oraz Orkiestra Koncertowa Victoria Parafii Matki Boskiej Zwycięskiej z Warszawy Rembertowa.

21. Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę zakończyła się modlitwą Koronka do Bożego Miłosierdzia.

2013-07-14 20:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mimo obostrzeń i deszczu Rodzina Radia Maryja licznie na Jasnej Górze

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Radio Maryja

TV Trwam

„Wszystko postawiłem na Maryję” - te słowa kard. Stefana Wyszyńskiego są hasłem 29. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Wśród intencji modlitewnego spotkania, które trwa na placu jasnogórskim w sobotę, 11 lipca, jest dziękczynienie za św. Jana Pawła II w stulecie jego urodzin, za Cud nad Wisłą z 1920 r., modlitwa za Ojczyznę oraz o beatyfikację Prymasa Tysiąclecia.

Jest to pierwsza od początku pandemii tak liczna pielgrzymka, która modli się pod jasnogórskim Szczytem. Mimo deszczu i chłodu (w Częstochowie jest ok. 12 stopni Celsjusza) na placu zgromadziło się kilkanaście tysięcy wiernych. Pielgrzymi modlą się także w Kaplicy Matki Bożej i w bazylice. Obecny jest o. Tadeusz Rydzyk, dyrektor i założyciel rozgłośni.

CZYTAJ DALEJ

Służba na kolei pod opieką św. Katarzyny Aleksandryjskiej

2022-11-25 19:17

Magdalena Lewandowska

Ks. Jan Kleszcz, bp Ignacy Dec, ks. Piotr Wiśniowski

Ks. Jan Kleszcz, bp Ignacy Dec, ks. Piotr Wiśniowski

Rok temu abp Józef Kupny poświęcił kaplicę na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu. Dziś w rocznicę tego wydarzenia, a zarazem w dniu odpustu ku czci św. Katarzyny Aleksandryjskiej, patronki kolejarzy wspólnie modlili się kolejarze. Obecny na Eucharystii był bp Ignacy Dec, bp senior diecezji świdnickiej.

Na początku homilii bp Ignacy Dec przypomniał historię życia i męczeńskiej śmierci św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Wskazał także na jej kult, który przekazywany był przez Kościół na Wschodzie i Zachodzie, a także w naszym kraju. - Obrano ją za patronkę kolejarzy i tramwajarzy. W Polsce kult św. Katarzyny rozpowszechnił się w połowie XIX wieku. Mamy obecnie w Polsce prawie 180 świątyń noszących jej imię. Po II wojnie światowej, w czasie komunizmu, kult św. Katarzyny nieco przygasł, ale został odnowiony z chwilą powstania "Solidarności". Dnia 21 lipca 1981 roku Niezależny Samodzielny Związek Zawodowy NSZZ "Solidarność" Węzła PKP Lublin podjął uchwałę nr 1, że począwszy od roku 1981, Dniem Kolejarza uznaje się 25 listopada, to jest dzień św. Katarzyny Aleksandryjskiej, patronki polskich kolejarzy - mówił biskup senior.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Nycz w 90. rocznicę Wielkiego Głodu na Ukrainie: prosimy Boga, żeby to nigdy się nie powtórzyło

2022-11-26 08:36

[ TEMATY ]

ekumenizm

Wielki Głód

kard. Kazimierz Nycz

Family News Service

Wspominamy Wielki Głód na Ukrainie w latach 1932-34 po to, aby prosić Boga, żeby takie wydarzenia nigdy więcej się nie powtórzyły – powiedział metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, przewodnicząc modlitwie w kościele św. Barbary w Warszawie. Wieczorem 25 listopada upamiętniono ofiary Wielkiego Głodu na Ukrainie i modlono się o pokój.

„Nie zapominamy o uchodźcach. Bracia z Ukrainy czekają na naszą pomoc. Módlmy się za nich, za naród ukraiński, ale módlmy się także za nas, żebyśmy zdali egzamin, żebyśmy w tym pomaganiu, w tym pełnieniu miłości bliźniego, po prostu wytrwali” – powiedział kard. Nycz do zgromadzonych w warszawskim kościele.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję