Reklama

Kościół

Hagia Sophia meczetem: zniewaga wobec symbolu skrzyżowania religii i kultur

„Zniewaga, jakiej dopuścił się Erdoğan, dotyka Hagii Sophii jako cudu sztuki i architektury, namacalnego świadectwo złożonej i wielowarstwowej historii, jako niewyczerpanego źródła badań, skrzyżowanie sztuki, religii i kultur” – podkreślił szef Dominikańskiego Centrum Dialogu Międzywyznaniowego w Stambule o. Claudio Monge OP. To jedna z wielu z ostatnich wypowiedzi krytykujących decyzję o przekształceniu dawnej starożytnej bazyliki chrześcijańskiej w Stambule w meczet. Nie milkną głosy przedstawicieli świata islamu i chrześcijan, a także polityków, którzy jednoznacznie potępiają kontrowersyjny krok hamujący, ich zdaniem, proces dialogu między religiami.

[ TEMATY ]

Turcja

Adobe Stock

W wywiadzie dla gazety „La Repubblica” o. Monge potępił ostatnie posunięcie prezydenta Turcji, przypominając, że uderza ono w symbol skomplikowanej historii relacji na skrzyżowaniu religii. „Wszystko inne jest częścią retoryki propagandowej, która instrumentalnie wykorzystuje sacrum i jego symbole, wzbudzając reakcje emocjonalne, będące pokarmem dla polaryzacji islamu i Zachodu. To jest wulgarne uproszczenie” – dodaje zakonnik i przypomina, że duża część przedstawicieli islamu na Wschodzie i Zachodzie potępiła inicjatywę tureckiego prezydenta.

Według dominikanina, sprawa Hagii Sophii ma odwrócić uwagę od tak ważnych kwestii, jak pogarszająca się, m.in. z powodu pandemii, sytuacja gospodarcza w Turcji. „Erdoğan gra nacjonalistyczną kartą dumy i znajduje odpowiedź w tej części Zachodu, w której logika krucjat wciąż żyje” – podsumowuje duchowny.

Podziel się cytatem

Tymczasem prezydent Recep Tayyip Erdoğan kontynuuje swoje prowokacyjne wypowiedzi i kilka dni po zamianie muzeum na meczet stara się przekonać opinię publiczną, że modlitwa muzułmanów w słynnej świątyni świadczy o odrodzeniu narodu.

Reklama

Według Erdoğana, ponowne dopuszczenie Hagii Sophii do kultu potwierdza to, że Turcja jedynie korzysta ze swoich suwerennych praw. Jednocześnie zachęcił on młodych ludzi do udziału w porannej modlitwie w tym miejscu.

„Jesteśmy zdeterminowani, aby zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby osiągnąć nasze przyszłe cele, zarówno w celu zrekompensowania niesprawiedliwości, jakich doznaliśmy w przeszłości, jak i obrony naszych praw dzisiaj” – powiedział polityk, nie ukrywając, że zamianę Hagii Sophii w meczet uznaje za wielkie swoje osiągnięcie.

Z kolei francuska gazeta „Le Figaro” zauważa, że przekształcenie bazyliki w meczet oznacza koniec „ery Atatürka” – pierwszego prezydenta Republiki Turcji, który w 1934 roku zamienił meczet Hagia Sophia w muzeum. Jednocześnie komentatorzy francuscy wskazują, że to „Imperium Osmańskie będzie nowym modelem zarządzania we współczesnej Turcji”. Przypomniano, że słynna świątynia „stała się żywym dowodem wysiłków na rzecz pojednania między monoteizmem chrześcijańskim i muzułmańskim”.

Reklama

Gazeta wskazuje zarazem, że obecna decyzja to „gwóźdź do trumny” ojca założyciela współczesnej Turcji, którego posągi Erdoğan kazał usunąć. Jak dowodzi dziennik, świecka polityka Kemala Atatürka w oczach obecnie rządzących „została skompromitowana”, gdyż ukazywała Turcję bez „imperialnych ambicji”. Przywołano słowa prezydenta Erdoğana, w których zapowiedział, że nie zamierza przejmować się zachodnimi wartościami, takimi jak demokracja, dowodząc, że wizja stosunkowo otwartego społeczeństwa muzułmańskiego jest mu obca.

24 lipca br. w bazylice Hagia Sophia odbyły się pierwsze od 86 lat modlitwy muzułmańskie. Oburzenia z tego powodu nie ukrywają chrześcijanie na całym świecie. W Atenach i Salonikach odbyły się demonstracje z tego powodu, a zwierzchnik Greckiego Kościoła Prawosławnego muzułmańskie modlitwy w bazylice nazwał „bezbożną profanacją”. O swym smutku spowodowanym decyzją o zmianie przeznaczenia Hagii Sophii mówił papież Franciszek. Jeszcze przed zamianą bazyliki w meczet, o pomoc do Ojca Świętego w rozwiązaniu tej kwestii poprosiła prezydent Grecji Katerina Sakellaropoulou.

Decyzję prezydenta Turcji jednoznacznie potępił katolicki episkopat Australii oraz zwierzchnik tamtejszej archidiecezji greckoprawosławnej. Zaprotestowały wspólnoty Kościoła syromalankarskiego w Indiach, a przewodniczący Federacji Konferencji Episkopatów Azji kard. Charles Bo uznał akt przekształcenia bazyliki w meczet za niepotrzebny zamach na wolność religii i wyznania.

Wszyscy krytycy wskazują, że krok ten otwiera dawne rany i pogłębia podziały, hamując proces dialogu międzyreligijnego. O tej sprawie rozmawiał z prezydentem USA Donaldem Trumpem greckoprawosławny arcybiskup Ameryki Elpidifor (Lambriniadis). Prawosławni biskupi w Stanach Zjednoczonych oficjalnie wzięli udział 24 lipca w specjalnym dniu żałoby, a do inicjatywy przyłączył się również katolicki episkopat USA i chrześcijanie w innych krajach.

Oburzenie wyrazili rosyjscy biskupi prawosławni oraz liczni przedstawiciele państw i organizacji międzynarodowych. Krytyka popłynęła ze strony świata islamu. Wyrazili ją m.in. wielki mufti Jerozolimy oraz minister kultury Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Hagia Sophia przez niemal tysiąc lat (537-1453) była jedną z najważniejszych świątyń chrześcijaństwa i siedzibą patriarchów prawosławnych. Po zdobyciu Konstantynopola przez Turków osmańskich w 1453 r. służyła przez niemal 500 lat jako najważniejszy meczet Cesarstwa Osmańskiego, a od 1934 r., decyzją twórcy Republiki Tureckiej Mustafy Kemala Atatürka, pełniła funkcję muzeum. Decyzję tę anulował 10 lipca br. turecki sąd. Tego samego dnia dekret o przekształceniu symbolu Stambułu w meczet zatwierdził prezydent Erdoğan, co spotkało się z falą protestów na całym świecie.

2020-07-28 18:28

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Częstochowa: Górale dotarli po raz 40. przed Czarną Madonnę

2021-07-31 16:25

[ TEMATY ]

Jasna Góra

górale

Pielgrzymka 2021

Karol Porwich/Niedziela

Po 9 wędrówki, w czasie których pokonali blisko 240 km górale w czterech grupach przybyli przed Czarną Madonną. Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Marek Jędraszewski.

Abp Marek Jędraszewski przewodniczył na Wałach Jasnogórskich uroczystej Mszy św. z udziałem pątników 40. Pieszej Góralskiej Pielgrzymki na Jasną Górę. - Tutaj, przed Matką Boską Częstochowską znajduje się fundament wolności, którą nie można wzgardzić - mówił metropolita krakowski.

CZYTAJ DALEJ

Bp Przybylski: Godzina „W” to jest godzina również naszych wyborów dzisiejszych

Wiemy co znaczy godzina „W”. Wiemy również, że pod tym znakiem kryje się mnóstwo treści: Powstanie Warszawskie, stolica naszego narodu Warszawa, warszawiacy. Ta godzina „W” to jest również godzina wyboru tamtych ludzi i dzisiaj nas. Jako indywidualnych ludzi, ale też jako narodu – mówił w homilii bp Andrzej Przybylski, który 1 sierpnia, w 77. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego przewodniczył Mszy św. w kościele pw. Najświętszego Imienia Maryi w Częstochowie.

Częstochowskie obchody 77. rocznicy Powstania Warszawskiego, w których wzięli udział m.in. przedstawiciele władz miejskich, parlamentarzyści Ziemi Częstochowskiej, przedstawiciele Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Częstochowy, kombatanci, młodzież, harcerze, Młodzieżowa Orkiestra Dęta Dąbrowa Zielona, rozpoczęły się minutą ciszy za poległych w Powstaniu Warszawskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję