Reklama

Kościół

Tradcycja trwa - 552. Piesza Pabianicka Pielgrzymka

552. Piesza Pabianicka Pielgrzymka dotarła do jasnogórskiego sanktuarium w niedzielne popołudnie, 23 sierpnia. Tegoroczne rekolekcje w drodze przebiegały pod hasłem „Jednej duch, jedno serce”.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

pielgrzymi

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pątnicy wyruszyli w środę, 19 sierpnia po Mszy św. sprawowanej w kościele św. Mateusza w Pabianicach. Trasa pielgrzymki nie uległa zmianie, ale liczba pielgrzymów musiała zostać ograniczona. Pielgrzymowało ok. 60. osób w wieku od 18. do 65. lat, a wśród nich pięciu księży i jeden kleryk. Kierownikiem pielgrzymki jest ks. Przemysław Kansy z parafii św. Maksymiliana.

„Ze względu na pandemię, ta liczba była zdecydowanie mniejsza niż w latach poprzednich, kiedy w pielgrzymce uczestniczyło powyżej 400. osób” – wyjaśnia ks. Przemysław Kansy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

„Pielgrzymowaliśmy z różnymi intencjami, radosnymi, dziękczynnymi, błagalnymi, za rodziny, za pojedyncze osoby, które doświadczyły jakiegoś cierpienia, choroby, bólu, jak również z tymi dziękczynnymi właśnie za otrzymane łaski, Boże błogosławieństwo, prosząc również Matkę Bożą o to, aby wstawiała się za nami w codziennym życiu” – mówi ks. Kansy.

Podziel się cytatem

Na ostatnim odcinku pielgrzymki wiernym towarzyszył abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki, który wprowadził grupę na Jasną Górę.

Pielgrzymi modlili się podczas Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej w środę, 24 sierpnia o godz. 8.00. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił abp Grzegorz Ryś. Słowa powitania skierował ks. Przemysław Kansy.

„Kończymy pielgrzymkę, który jako swój główny temat ma ‘Kościół’. Jak wiecie, wybraliśmy ten temat z dwóch powodów, pierwszy jest ten, że od trzech lat trwa w naszej diecezji Synod, i Pan Bóg wie, ile potrwa, ja jeszcze nie wiem. A drugi powód jest taki, że jak da Pan Bóg, w grudniu zaczniemy rok jubileuszowy 100-lecia naszej diecezji” – przypomniał w homilii abp Grzegorz Ryś.

Reklama

„Przez ostatnie lata dość często w Kościele się podkreśla, że pielgrzymka jest właściwym obrazem parafii. To nie jest tak, że uciekamy od parafii na pielgrzymkę na tydzień, żeby odpocząć, odsapnąć od życia szarego, codziennego, ale odwrotnie, idziemy na pielgrzymkę po to, aby się nauczyć Kościoła, jaki ma być w parafii – podkreślił arcybiskup - Zasadniczo jest tak: to, że się objawiła grupa bardzo zaangażowanych, innych pociąga do odpowiedzialności, i wtedy Kościół staje się jak miasto. Jest wspólnotą współobywateli. Nikt nie jest widzem, nikt nie jest obcy, nikt nie jest tylko przybyszem, tylko wszyscy są zaangażowani. To jest bardzo piękny obraz Kościoła”.

o. Stanisław Tomoń

BPJG/ es

2020-08-24 16:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Narodowe dziękczynienie Polaków w Rzymie

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Włodzimierz Rędzioch

Msze w czterech rzymskich Bazylikach Większych, audiencja z Ojcem Świętym, wspólny Anioł Pański i przejście przez jubileuszowe drzwi święte złożą się na program narodowej pielgrzymki Polaków do Rzymu, która odbędzie się 20-23 października br. Rzym nawiedzi nawet kilka tysięcy rodaków, w tym duża część biskupów diecezjalnych i biskupów pomocniczych. Udział w pielgrzymce potwierdził marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Narodowa pielgrzymka do Rzymu będzie dziękczynieniem za wizytę papieża Franciszka, Światowe Dni Młodzieży i 1050 lat obecności na ziemiach polskich wiary chrześcijańskiej. Będzie połączona z pielgrzymowaniem do Stolicy Apostolskiej w ramach trwającego w Kościele Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, dlatego jednym z punktów wizyty będzie przejście wiernych przez Drzwi Święte bazyliki św. Piotra w Watykanie. – Nawiedzenie czterech bazylik wiąże się ze specjalnym jubileuszowym odpustem – przypomina zastępca sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski ks. Jarosław Mrówczyński i zachęca wiernych do udziału w tym wyjątkowym dziękczynieniu.
CZYTAJ DALEJ

Kim jest Władimir Semirunnij?

2026-02-13 18:04

[ TEMATY ]

Włochy

łyżwiarstwo

Igrzyska 2026

PAP/TERESA SUAREZ

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Z Jekaterynburga przez Tomaszów Mazowiecki i Hamar do Mediolanu - tak wiodła droga Władimira „Władka” Semirunnija po olimpijski medal. Pochodzący z Rosji reprezentant Polski w piątek był drugi w łyżwiarskim wyścigu na 10 000 metrów w igrzyskach we Włoszech.

Piątkowy medal olimpijski uzupełnił dorobek 23-letniego panczenisty, na który składają się również srebro i brąz mistrzostw świata na dystansach oraz złoto i srebro mistrzostw Europy.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję