CJTH Czarne Pantery z ks. Mateuszem Dudkiewiczem w składzie wyjątkowo dobrze radzą sobie w silnej Beskidzkiej Amatorskiej Lidze Hokejowej. W 2 meczach rozegranych z drużynami z Czech, Pantery odniosły przekonujące zwycięstwa, a pracujący w Zebrzydowicach kapłan z 5 trafieniami został liderem klasyfikacji strzelców
Na inaugurację ligi hokejowej na lodowisku w Czeskim Cieszynie, Czarne Pantery ograły HC Kozubová aż 6: 1. Szczególnie pierwsza tercja była popisem koncertowej gry hokeistów z CJTH. Swoim czeskim rywalom Polacy strzelili aż 5 bramek, nie tracąc żadnej. W pozostałych 2 tercjach było już remisowo (1: 1; 0: 0). W pierwszym pojedynku najwięcej trafień dla zwycięzców, bo po 2, zanotowali ks. Mateusz Dudkiewicz i Robert Marek. Tydzień później dobra passa znów została podtrzymana. Tym razem Pantery pozostawiły w pokonanym polu HC Hradek.
Dla CJTH drugie spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia. W przeciągu 3 minut Pantery zdobyły 3 bramki. Potem dwukrotnie do siatki trafiali Czesi. Ostatecznie stosunkiem bramek 7: 4 Pantery odniosły przekonywujące zwycięstwo. Trzy z nich to zasługa ks. Dudkiewicza, który w 2 meczach pięciokrotnie pokonał bramkarza rywali.
Patrząc na statystykę dotychczasowych konfrontacji między HC Hradek a CJTH, wygraną Polaków można rozpatrywać w kategorii sporej niespodzianki. Nigdy wcześniej ta sztuka Panterom się nie udała. Zwycięstwo cieszy więc tym bardziej, że odniesiono je w tak prestiżowym turnieju.
- W rozegranych meczach daliśmy z siebie wszystko i wyszło dobrze. W ubiegłym roku i 2 lata temu pilnowaliśmy tyłu tabeli, a teraz sytuacja się radykalnie odmieniła. Póki co, ciężko jest wyrokować, jak będzie na końcu rozgrywek, ale zapewniam, że mierzymy wysoko. Na lód wychodzimy zawsze po to, żeby wygrać i tą zwycięską passę postaramy się utrzymać do końca. Trzeba przyznać, że poziom wszystkich drużyn jest wysoki, więc każdy mecz jest niezwykle zacięty, co ma wpływ na widowiskowość spotkań - mówi ks. Dudkiewicz.
Spotkania, jakie do 16 grudnia br. rozegra drużyna Panter, można obserwować na powstającym w Czeskim Cieszynie lodowisku. Póki co gotowe są tam szatnie dla zawodników i dobrej jakości tafla. Trybuny mają pojawić się z czasem. Mecze, które będzie można zobaczyć, CJTH rozegra z zespołami: Střítež (11 listopada, godz. 21.45, 16 grudnia, godz. 20.30), Kozubová (18 listopada, godz. 20.30), Hrádek (25 listopada, godz. 23.00), Buldoci (2 grudnia, godz. 21.45), Mosty (9 grudnia, godz. 21.45).
Cieszyńsko-Jastrzębskie Towarzystwo Hokejowe Czarne Pantery powstało w roku 2006. Jest to drużyna amatorska złożona z licznej grupy sympatyków czynnego uprawiania tej dyscypliny sportu. Treningi odbywają się na hali Jastor w Jastrzębiu Zdroju. Ks. Mateusz Dudkiewicz z racji pełnionej posługi duszpasterskiej, w miarę możliwości uczestniczy w treningach albo w Jastrzębiu, albo w Oświęcimiu, gdzie doskonali swe umiejętności w ramach grupy Dudek Team. Czarne Pantery swoją przygodę z czeską ligą PHL rozpoczęły w sezonie 2006/07.
Hiszpanie i Polacy dominują wśród zagranicznych pielgrzymów docierających w zorganizowanych grupach do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie - wynika ze statystyk władz tego miejsca kultu maryjnego. Rektorat fatimski sprecyzował, że najliczniej reprezentowanymi diecezjami wśród pątników docierających do Fatimy są Lizbona, Porto oraz Braga.
Pomimo dominacji Portugalczyków w łącznym gronie prawie 6,5 mln pielgrzymów, którzy w 2025 r. odwiedzili to sanktuarium najwięcej zorganizowanych grup pątników dotarło tam z zagranicy. W sumie przybyło tam 5608 grup pielgrzymkowych, czyli o 7,2 proc. więcej w porównaniu do 2024 r. Jak przekazała rzecznik prasowa sanktuarium fatimskiego Patrícia Duarte, rok 2025 przyniósł większe o ponad 241 tys. grono pątników, wśród których, jak podkreśliła wyróżniali się pielgrzymi z Azji. Odnotowała, że kontynent ten ma już 22,3-procentowy udział wśród wszystkich przybywających do Fatimy wiernych. Wśród przybyszów z Azji dominują obywatele Indonezji. W minionym roku dotarło ich do sanktuarium prawie 14 tys. Innymi licznymi przybyszami z tego kierunku byli Wietnamczycy i Filipińczycy; odpowiednio 8,2 tys. i 6 tys.
Prorok Joel przemawia w chwili klęski, którą księga opisuje obrazem szarańczy i suszy. Taki kataklizm oznaczał głód i przerwę w ofiarach, bo brakowało zboża i wina. Wezwanie „Nawróćcie się do Mnie” wykorzystuje hebrajskie šûb, czyli powrót z drogi błędnej. Post, płacz i lament należą do języka żałoby. Rozdarcie szat było w Izraelu znakiem wstrząsu, znanym z opowiadań o Jakubie i o Hiobie. Joel żąda ruchu głębszego: «Rozdzierajcie wasze serca, a nie szaty». Chodzi o decyzję w miejscu, gdzie rodzą się wybory, a nie o sam gest. Prorok wzywa do zgromadzenia całego ludu, od starców po niemowlęta. Wzmianka o oblubieńcu i oblubienicy pokazuje, że nawet czas wesela ustępuje wobec wołania do Boga. Najbardziej przejmujący obraz dotyczy kapłanów płaczących „między przedsionkiem a ołtarzem”. To precyzyjna lokalizacja w świątyni. Kapłan staje pomiędzy miejscem ofiary a wejściem do przybytku i woła: „Oszczędź, Panie, lud Twój”. Stawką pozostaje Imię Boga wobec narodów. Tekst przywołuje formułę z Wj 34,6: Bóg jest „łaskawy i miłosierny, nieskory do gniewu”. To opis Jego stałości. Odpowiedź Boga nosi rys gorliwości o swój kraj i litości nad swoim ludem. Cała perykopa ma formę liturgicznego wezwania. Pada „zwołajcie”, „ogłoście post”, „zgromadźcie lud”. Hebrajskie czasowniki sugerują czyn wspólnotowy, nie prywatny rytuał. Zwrot „żałuje nieszczęścia” niḥam nie opisuje kapryśnego i gniewnego Boga, lecz Jego wolę ratowania. Hieronim w komentarzu do Joela wskazuje, że rozdarcie szat bez nawrócenia pozostaje pustym gestem.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Czasem szukamy Boga w napięciu i niepokoju. Tymczasem On jest tam, gdzie trwa relacja z Ojcem. Może twoje szukanie jest zbyt nerwowe? Może trzeba mniej działać, a bardziej być?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.