Reklama

Sport

Premier: Robert Lewandowski to najlepszy ambasador Polski na świecie

Robert Lewandowski to najlepszy ambasador Polski na świecie i osobna kategoria piłkarza - napisał premier Mateusz Morawiecki o sukcesie polskiego sportowca, który w czwartek został zwycięzcą plebiscytu na Piłkarza Roku UEFA.

2020-10-01 20:06

[ TEMATY ]

piłka nożna

premier

Robert Lewandowski

UEFA

PAP

Robert Lewandowski z trofeum

Robert Lewandowski z trofeum

Robert Lewandowski został zwycięzcą plebiscytu na Piłkarza Roku UEFA za sezon 2019/20. W finałowej trójce nominowanych byli także niemiecki bramkarz Manuel Neuer i Belg Kevin De Bruyne. Polski zawodnik Bayernu Monachium został uznany także za najlepszego napastnika.

Sukces polskiego piłkarza skomentował w mediach społecznościowych premier. "Robert Lewandowski to najlepszy ambasador Polski na świecie i osobna kategoria piłkarza: klasa sama w sobie. Od zawsze imponował skutecznością i pracowitością, ale ostatnio jego dokonania były po prostu kosmiczne. Nikt nie był w stanie go zatrzymać" - napisał Morawiecki i dodał, że "nikogo nie dziwi, że UEFA wybrała Go piłkarzem roku na całym kontynencie".

Reklama

"Robert, Serdecznie gratuluję, jesteśmy bardzo dumni z Twoich dokonań i wiemy, że nie powiedziałeś jeszcze ostatniego słowa" - napisał premier.

Wyniki plebiscytu ogłoszono podczas ceremonii losowania grup Ligi Mistrzów w Genewie, zorganizowanej w bardzo skromnej wersji z uwagi na pandemię koronawirusa, ale Lewandowski był na niej obecny i odebrał główną nagrodę z rąk szefa UEFA Aleksandra Ceferina.

32-letni Lewandowski w poprzednim sezonie sięgnął z Bayernem po triumf w Lidze Mistrzów, niemieckiej ekstraklasie i Pucharze Niemiec, a w każdych z tych rozgrywek był najlepszym strzelcem. W Bundeslidze zdobył 34 bramki, w LM 15, a w Pucharze Niemiec sześć. Łącznie trafił 55 razy w 47 meczach. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ godl/

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Robert Lewandowski zachęca: nośmy maseczki, bądźmy odpowiedzialni

2020-10-20 10:47

[ TEMATY ]

Lewandowski

Robert Lewandowski

Instagram/Lewandowski

"Proszę, noście maseczki, przestrzegajcie wytycznych sanitarnych i zalecanego dystansu społecznego" - napisał Robert Lewandowski.

Piłkarz reprezentacji Polski w poniedziałkowym wpisie w mediach społecznościowych zaapelował o odpowiedzialność:

"Dbajmy o siebie, naszych najbliższych, ale i o wszystkich, których mijamy każdego dnia. Nośmy maseczki, bądźmy odpowiedzialni. Wierzę, że jeśli wszyscy będziemy odpowiedzialni, uda się nam przetrwać ten czas - razem, pomimo dystansu" - dodał zawodnik Bayernu Monachium.

Instagram/Lewandowski

CZYTAJ DALEJ

Ocalmy dzieci z Michałowskiego

W Częstochowie działa (ciągle) Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy dla dzieci (wcześniej: Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny), który jest jedną z nielicznych placówek medycznych w Polsce przyjmującą dzieci z obciążeniami zdrowotnymi od pierwszych dni ich życia.

Zajmuje się malcami całościowo - zapewnia diagnozę lekarską, rozpoczyna leczenie i rehabilitację. Najczęściej dzieciaczki są porzucone przez biologicznych rodziców i bez specjalistycznej pomocy i rehabilitacji nie przeżyją.

Jednak Ośrodek w Częstochowie robi dla tych dzieci jeszcze jedną arcyważną rzecz - szuka i znajduje dla nich rodziny adopcyjne. Przez ostatnich 10 lat udało się znaleźć takich rodzin ponad 500.

Dlaczego więc od prawie roku trwa walka o ocalenie tego miejsca? Zarządzenie prezesa NFZ ograniczyło od stycznia 2012 r. środki na prowadzenie tego zakładu z 95 tys. zł miesięcznie do 45 tys. zł. Bernadetta Strąk, dyrektor placówki, mówiła, że ma do wyboru - albo nie podawać malcom lekarstw, albo zacząć je głodzić.

Urzędnicy twierdzą, że działają zgodnie z przepisami. Tymczasem działanie prawne pozbawione miłosierdzia jest zwyczajnym okrucieństwem. W sytuacjach podobnych do tej w Częstochowie, powinno się brać pod uwagę dobro dzieci, mieć odrobinę zdrowego rozsądku, że o współczuciu czy miłosierdziu nie wspominam. Nie czyń bliźniemu, co tobie niemiłe, urzędniku...

Obarczone chorobą i niepełnosprawnością dzieci wywiezione z ośrodka i ulokowane w szpitalach nie mają najmniejszych szans na odmianę losu. Żaden szpital nie będzie szukał dla nich rodzin adopcyjnych, bo tym się nie zajmuje. Chyba nikt nie wierzy, że obcinanie funduszy dla tego typu zakładu odbywa się w trosce o chore maluchy... Że ktokolwiek o nich w ogóle pomyślał. Dzieci skazuje się w ten sposób na szpitalną samotność i zapomnienie, którego nie życzymy najgorszemu wrogowi.

A walczący nieustannie o przetrwanie zakład pracuje świetnie - przeprowadził przy współpracy z ośrodkami adopcyjnymi do 97 proc. adopcji, czyli w praktyce niemal każde niepełnosprawne dziecko znajdowało rodziców. Czasem udawało się nawet skłonić tych biologicznych, którzy wcześniej niemowlaka porzucili, do zaopiekowania się nim. Personel powinien dostawać za taką pracę nagrody... tych kilka dzielnych i oddanych pracy kobiet przywraca wiarę w ludzką dobroć.

Dyrektor Strąk pukała do wielu drzwi, pisała pisma, prosiła o pomoc m.in. dziennikarzy. Dramat chorych maluchów stał się informacją dnia w największych serwisach informacyjnych. Ufne buzie malców kontrowano kamiennymi obliczami urzędników powtarzających uparcie, że działają zgodnie z prawem. Przecieraliśmy oczy ze zdumienia. Dopiero, gdy sprawa nabrała politycznego charakteru, bo wmieszali się posłowie, okazało się, że jednak jakieś wyjście jest. Do Częstochowy przyjechali wysocy urzędnicy pionu ministerialnego z Warszawy. Okazało się, że wystarczy trochę pomyśleć i zakład opiekujący się pokrzywdzonymi przez los maleństwami będzie mógł dalej istnieć, bo będzie finansowany z dwóch źródeł - NFZ i pomocy społecznej. Z tym, że...

Z tym, że my, jak większość Polaków, już politykom nie wierzymy, ani deklaracjom urzędników mających władze decydowania o życiu i bycie innych. Także i my bacznie będziemy czekać na rozwój sytuacji. Czy skończy się na gadaniu jedynie, czy jednak placówka ta będzie ocalona...

* * *

Zaangażowanie personelu i wolontariuszy nie wystarczy - zakład potrzebuje nieustannej pomocy, aby wypełniać swoje podstawowe cele.
Warto wspierać to miejsce, bo dzięki niemu coraz rzadziej zdarzają się przypadki dzieciobójstwa i wyrzucania noworodków na śmietnik.

JAK MOŻNA POMÓC?

Ofiarując 1 procent swojego podatku, zlecając bankowi przelew stałej, niewielkiej kwoty, czy przekazując kosmetyki, pieluchy i żywność dla maluchów. Artykuły, które są zawsze potrzebne to:
Art. czystościowe: proszek do prania, płyny do płukania tkanin „sensitive”
Art. spożywcze: zupki, desery, soki dla niemowląt od 4 do 12 miesiąca (najlepiej firmy Hipp, seria z literką A dla alergików), kaszki ryżowe smakowe (malina, banan, brzoskwinia, jabłko)
Art. pielęgnacyjne: pieluchy jednorazowe - rozmiar 2/¾, środki pielęgnacyjne (kremy, oliwki, płyn do kąpieli, mydło, szampon), chusteczki nawilżające dla niemowląt, butelki do karmienia i pojenia, pieluchy tetrowe

DANE PLACÓWKI:

Adres korespondencyjny:
ul. Michałowskiego 30
42-200 Częstochowa
tel. (34) 325 77 90

CZYTAJ DALEJ

Wskazania na Wszystkich Świętych. Odpust za zmarłych przez cały listopad

Wydział Duszpasterstwa Ogólnego Diecezji Bielsko-Żywieckiej opublikował wskazania na uroczystość Wszystkich Świętych oraz Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych.

Z racji tego, że wzrasta liczba zachorowań na koronowirusa Covid-19 także w diecezji bielsko-żywieckiej, potrzeba jeszcze większej ostrożności i odpowiedzialności podczas odwiedzania cmentarzy.

Wydział Duszpasterstwa Ogólnego Diecezji Bielsko-Żywieckiej przypomniał, że nawiedzanie cmentarzy i modlitwa nad grobami bliskich zmarłych jest pięknym i potrzebnym znakiem naszej wiary w zmartwychwstanie. Stąd też w tym trudnym czasie zmagań z koronawirusem Wydział zachęca wszystkich, aby nawiedzanie grobów swoich bliskich rozłożyć na cały listopad, zachowując przy tym wszystkie obostrzenia ze względu na dobro, zdrowie i życie swoje i innych osób.

Jednocześnie Wydział Duszpasterstwa Ogólnego Diecezji Bielsko-Żywieckiej poinformował, że papież Franciszek w związku z pandemią wydał dekret wydłużający na cały listopad okres zyskania odpustu za zmarłych, który można uzyskać, modląc się za zmarłych i nawiedzając cmentarze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję