Tarnobrzeg
Reklama
Na tarnobrzeskim rynku, gdzie 25 marca obchodzano diecezjalny Dzień Świętości Życia, gromadziły się rzesze wiernych wraz ze swoimi duszpasterzami, by rozważając stacje Drogi Krzyżowej procesyjnie udać się do świątyni pw. Chrystusa Króla. Tegoroczna Droga Krzyżowa była równocześnie Marszem dla Życia. Za treść rozważań posłużyły refleksje Jana Pawła II. Marszowi przewodniczył ks. Stanisław Bar - proboszcz parafii św. Barbary.
Punkt centralny stanowiła Eucharystia, celebrowana w parafii Chrystusa Króla, której przewodniczył i homilię wygłosił bp Krzysztof Nitkiewiczj. Koncelebrowali wraz z Biskupem Ordynariuszem przybyli na tę uroczystość kapłani z całej diecezji. W liturgii czynnie uczestniczyły również doradczynie życia rodzinnego.
Na wstępie głos zabrał proboszcz parafii Chrystusa Króla ks. Adam Marek: - Uświadamiamy sobie, jak ważna jest troska o ludzkie życie od jego poczęcia do naturalnej śmierci, w czasach, gdy narażone one jest na wiele niebezpieczeństw. W homilii bp Krzysztof Nitkiewicz podkreślał, że świętość życia i jego niezbywalna wartość płyną z Bożego pochodzenia. Wyjaśniał, że człowiek współpracuje z Bogiem w stwarzaniu „przez przekazywanie życia i jego ochronę”. - Jeśli podnosi się rękę na drugiego, bez względu na to czy chodzi o osobę dorosłą, czy dopiero poczętą i jeszcze nienarodzoną, czy o kogoś złożonego niemocą i cierpieniem, to staje się ten człowiek sprzymierzeńcem śmierci, grabarzem ludzkiego życia. Myślę, że dzieje się tak dlatego, że nie jesteśmy wystarczająco świadomi własnej wielkości, albo widzimy wielkość w czymś, co tylko pozornie stawia nas na piedestale. (…) A nasza wielkość wynika z tego, że od Boga otrzymaliśmy życie i do Niego, tylko do Niego, należymy.
W czasie uroczystości wszyscy, którym bliska jest obrona życie nienarodzonych, dokonało aktu podjęcia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. Nie jest to adopcja w sensie prawnym, ale adopcja duchowa dziecka zagrożonego zabiciem w łonie matki. Wyrażana jest osobistą modlitwą jednej osoby o ocalenie życia jednego, wybranego przez Boga dziecka. Trwa ona przez 9 miesięcy.
Przed dokonaniem uroczystego błogosławieństwa na zakończenie Eucharystii Pasterz diecezji wraz z towarzyszącymi mu kapłanami udał się do bocznej nawy, gdzie przed figurą Dzieciątka Jezus odmówił modlitwę do Dzieciątka Jezus.
Rafał Tracz
Stalowa Wola
Reklama
Pod hasłem „Rodzino, kochaj życie” przeszedł ulicami Stalowej Woli I Marsz dla Życia. - Chcemy promować zdrową, dojrzałą, szczęśliwą, radosną rodzinę. Chcemy także bronić życia dzieci nienarodzonych - podkreślał organizator imprezy ks. Jacek Zieliński. Marsz, któremu patronował bp Krzysztof Nitkiewicz, zorganizowali Katolickie Centrum Pomocy Rodzinie w Stalowej Woli i Diakonia Życia.
Uczestnicy Marszu zgromadzili się w kościele akademickim, gdzie odmówiono Koronkę do Bożego Miłosierdzia, modlitwie przewodniczył ks. Mariusz Kozłowski, proboszcz parafii akademickiej: - Modlimy się za tych, którzy podejmują decyzje dotyczące ludzkiego życia. - mówił Kapłan.
Po wspólnej modlitwie rozpoczął się przemarsz do bazyliki konkatedralnej. Wśród kilkuset uczestników Marszu obecni byłi kapłani siostry zakonne, rodzice z małymi dziećmi, młodzież, jak również osoby starsze. Uczestnicy nieśli w rękach żółte i niebieskie baloniki oraz plakaty nawołujące do obrony życia ludzkiego. A gdy zgromadzono się na placu przed bazyliką, rozległo się wspólne zawołanie: „Rodzino, kochaj życie”. Wówczas trzymane w rękach baloniki poszybowały w niebo.
Modlitwę kontynuowano w murach konkatedry. Tutaj, przed Najświętszym Sakramentem, dziękowano Bogu za dar życia i proszono o wytrwanie dla obrońców życia. Odprawiona została także Msza św. koncelebrowana, której przewodniczył i homilię wygłosił ks. Edward Madej - dziekan dekanatu stalowowolskiego: - Czy można rozumieć tajemnicę ludzkiego życia bez tego światła, które płynie z Eucharystii? Bez tego światła, które płynie z wysokości krzyża? Oto ci, którzy tworzą prawo w różnych parlamentach, niestety, także w naszej ojczyźnie, zapominają o Bożym prawie. Podnosząc rękę i decydując o ludzkim życiu zapominają, że panem życia jest Bóg. Kto dał prawo człowiekowi, aby skazywać na śmierć brata swego? Skąd człowiek odnajduje w sobie tyle nienawiści do drugich? Dlaczego toczy się od lat permanentna wojna pomiędzy ludźmi dorosłymi, silnymi, a tymi, którzy są bezbronnymi istotami ludzkimi? A świat dalej krzyczy o demokracji. I skazując na śmierć niewinnych tę demokrację ośmiesza.
Wzruszające świadectwo dali uczestniczący w marszu mieszkańcy Niska: Maria i Bogusław, rodzice ośmiorga dzieci - sześciu córek i dwóch synów. - Nigdy nie było we mnie takiej chwili, w której zamykałabym się na dar życia. Każde kolejne dziecko było dla mnie radością i spełnieniem. Chwała Panu za to, że obdarzył mnie darem macierzyństwa - mówiła Maria. - Chciałabym powiedzieć wszystkim matkom i kobietom, które kiedyś będą matkami, aby nie bały się przyjąć życia. Aby nigdy nie zapominały o tym, Komu zawdzięczamy życie i Kto o tym życiu decyduje.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Piotr Jackowski
Staszów
24 marca odbył się I staszowski Marsz dla Życia. Jego uczestnicy zgromadzili się w Rynku, przed Ratuszem, skąd wyruszyli do sanktuarium Modlitwy sługi Bożego Jana Pawła II. Tam Koronką do Bożego Miłosierdzia modlono się w intencji obrońców życia.
- Niech to spotkanie umocni nas w wierze, miłości i we wszystkim, co czynimy dla ratowania drugiego człowieka - mówił ks. prał. Henryk Kozakiewicz, dziekan dekanatu staszowskiego. - Papież Polak nauczał, że naród, który zabija własne dzieci jest narodem bez przyszłości i nich te słowa staną się mottem dzisiejszego marszu.
Z Papieskiego Sanktuarium manifestacja przeszła do kościoła św. Bartłomieja, najstarszej staszowskiej świątyni, gdzie pod krzyżem katyńskim znajduje się symboliczny ołtarz poświęcony obrońcom życia i dzieciom nienarodzonym.
Marsz zakończył się w kościele św. Barbary, gdzie odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu i modlitwy przebłagalne za grzechy aborcji oraz Msza św. - Głównym celem marszu było propagowanie idei Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego - mówił ks. Edward Zieliński, proboszcz parafii św. Barbary. Chcemy, aby jak najwięcej osób włączyło się w to dzieło modlitewne. Po Mszy św. w sali parafialnej odbył się wykład biblijny ks. prof. Romana Sieronia pod tytułem „Dziecko w Biblii”.
Rafał Staszewski
Włostów
Ponad 60 miejscowych parafian przystąpiło 25 marca, podczas Mszy św., do Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego - indywidualnej modlitwy w intencji nienarodzonego dziecka zagrożonego zabiciem w łonie matki.
Złożone w tym dniu pisemne deklaracje zobowiązują do codziennej, dziewięciomiesięcznej modlitwy w intencji bezbronnego dziecka oraz jego rodziców. To duchowe wsparcie przyczynić ma się do szczęśliwego rozwiązania oraz zaprzestania wykonywania straszliwej zbrodni aborcji.
Obchody Dnia Świętości Życia oraz przyrzeczenia złożone przez parafian we Włostowie, jak również w całej diecezji i kraju, są dowodem na to, że nie zatracamy w sobie wrażliwości, odpowiedzialności i chrześcijańskich zasad. Stanowi to również wspaniałą i żywą odpowiedź na wołanie Jana Pawła II. Przede wszystkim jednak jest to realizacja Jego nauczania w przededniu beatyfikacji.
Barbara Brzeska