W pierwszych dniach polskiej złotej jesieni jak co roku do diecezjalnego sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie pielgrzymowali na swój doroczny dzień skupienia katecheci i nauczyciele z terenu diecezji legnickiej. Gościem honorowym spotkania był biskup diecezji łuckiej Marcjan Trofimiak
W sumie do Krzeszowa przybyło 250 osób, wielu nauczycieli innych przedmiotów, nie zabrakło także dyrektorów szkół. Spotkanie rozpoczęło się uroczystą Mszą św., której przewodniczył bp Marcjan Trofimiak, biskup diecezji łuckiej na Ukrainie, który przez dwie kadencje był wiceprzewodniczącym Rzymskokatolickiego Episkopatu Ukrainy, a obecnie jest przewodniczącym Komisji ds. Liturgii i Sztuki Kościelnej Episkopatu Rzymskokatolickiego. Ponadto odpowiada za kontakty z władzami państwowymi Ukrainy. Ksiądz Biskup przybył na spotkanie na zaproszenie biskupa legnickiego Stefana Cichego. W naszej diecezji i w Krzeszowie biskup Trofimiak gościł po raz pierwszy. W homilii mówił na temat pobożności maryjnej w Kościele. O tym, kim jest Maryja i jakie jest jej miejsce w Kościele. Podkreślił, że katolicy przez wieki do Niej się zwracali, zwłaszcza w chwilach wielkich zagrożeń. W praktyce Kościół nigdy nie odstąpił od czczenia Maryi, choć różne herezje starały się zniszczyć lub osłabić ten kult.
Po Eucharystii katecheci mieli okazję wysłuchać nie tyle wykładu, ale jak podkreślił bp Stefan Cichy, pięknego świadectwa wiary bp. Marcjana Trofimiaka. Mówił o tym, jak wygląda nauczanie na Ukrainie, a zwłaszcza nauczanie religii. Opowiadał, jak za katechizację groziło 3 lata bezwzględnego więzienia, jak księża musieli nauczać religii w ukryciu. Zaznaczył przy tym, iż głównymi katechetami i pierwszymi nauczycielami wiary byli rodzice. To na nich głównie spoczywał obowiązek przekazania wiary swoim dzieciom. W czasach współczesnych, jak zaznaczył bp Trofimiak, religia rzymskokatolicka nie jest prześladowana, ale w dalszym ciągu nauczanie odbywa się po domach, zakrystiach i kościołach, a zainteresowanie nauką religii wśród dzieci i młodzieży jest bardzo duże. Katechizacją na Ukrainie zajmują się głównie księża i zakonnice, którzy w dużej mierze pochodzą z Polski. Biskup łucki podczas spotkania w Krzeszowie opowiadał także o odbudowywaniu i odradzaniu się Kościoła na Ukrainie, o tym, że katecheza jest jednym z najważniejszych zadań, aby wiara miała bardzo głębokie korzenie.
Zgromadzeni w bazylice mieli możliwość zadawania pytań Księdzu Biskupowi. Katecheci pytali m.in. o sposoby oceniania uczniów na lekcjach religii, oraz jego drogę do kapłaństwa, natomiast bp. Stefan Cichy pytał o owoce pielgrzymki, jaką odbył 10 lat temu na Ukrainę papież Jan Paweł II. Po konferencji przyszedł czas na wysłuchanie komunikatów przekazanych przez ks. dr. Sławomira Stasiaka, dyrektora Wydziału Katechetycznego, oraz ks. dr. Mariusza Majewskiego. Bp Marek Mendyk podziękował wszystkim, którzy podejmują trudną pracę katechetyczną i każdego roku przybywają, aby Matce Bożej powierzać swoją pracę, rodziny i wychowanków. Jednocześnie bp Marek zachęcał wszystkich katechetów do stałej formacji swojego sumienia i życia modlitwą. Na zakończenie dnia skupienia katecheci mogli zaopatrzyć się w najnowsze materiały katechetyczne przygotowane przez licznie reprezentowane w tym roku wydawnictwa.
"Chcę, żeby wszyscy wiedzieli, że Bóg jest wielki. Bóg jest piękny. Bóg chce, żebyśmy wszyscy się modlili, mieli miłość w sercach, pomagali sobie nawzajem" – takie jest życzenie Máximo Napa Castro – znanego jako "Gatón" – peruwiańskiego rybaka, który nigdy nie stracił wiary, nawet kiedy utknął na morzu na 95 dni, aż w końcu został uratowany u wybrzeży Ekwadoru.
Maximo przyznaje, że nigdy nie przeczytał Biblii, co teraz chce zrobić, jak tylko zdobędzie trochę pieniędzy. Teraz stracił łódź, która zapewniała mu codzienne utrzymanie.
W dn. 30 marca – 1 kwietnia w parafii św. Jana Marii Vianneya w Polichnie odbyły się rekolekcje wielkopostne. Czas wchodzenia w tajemnice Bożej miłości parafianie przeżyli pod kierunkiem o. Ryszarda Koczwary z Niepokalanowa.
Chcąc przygotować wiernych do głębokiego przeżycia Wielkiego Tygodnia, rekolekcjonista umacniał ich w cnotach teologalnych, eksponując, że fundamentem duchowości chrześcijańskiej jest wiara, a w jej skład wchodzi poznanie, doświadczenie emocjonalno-wartościujące i moralne działanie. Ukazując wartość Wielkiego Tygodnia, mobilizował do rozwoju wiary, mężnego jej wyznawania w każdych okolicznościach życia. – Trzeba pokazać, że jestem katolikiem, chrześcijaninem i nie wstydzę ani nie boję się wiary – powiedział. Przypomniał, że progresja wiary i wytrwałość w niej, bez względu na różnorodność doświadczeń życia, pozostaje nadrzędnym obowiązkiem chrześcijan, rodziców wobec dzieci i Kościoła wobec wiernych. Pytał więc: - „Co zrobiliśmy z dzieciństwem dzieci, czy mają one jeszcze dzieciństwo? Czy te, które wyjechały za granicę z braku miłości do ziemi, będą miały do kogo/czego wracać?”. Rekolekcjonista uwypuklił, że centrum wiary chrześcijańskiej stanowi Jezus Chrystus. Podkreślił, że „Jezus - centrum, kierownik i wyznacznik mojego życia, może uzdrowić mnie i moich najbliższych”.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.