Reklama

Uwierzyli w siebie

Takiego wydarzenia w Łasku jeszcze nie było i pewnie długo nie będzie. W ostatnią sobotę listopada odbyła się prapremiera widowiska słowno-muzycznego pt. „Łaski Bez”. Scenariusz przedstawienia napisał Jarosław Borszewicz a muzykę do piosenek skomponował Krzysztof Straburzyński

Niedziela łódzka 52/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spektakl o Łasku i dla Łasku, sentymentalny, wspomnieniowy i pełen humoru, ukazuje postacie prawdziwe, ale też i fikcyjne. Akcja rozgrywa się na rynku, a rozpoczyna się w 1956 r. Pokazuje miasto takim jakim było i jakim jest dziś, bez ocen, porównań i krytyki - powiedziała reżyser spektaklu i dyrektor Łaskiego Domu Kultury Elżbieta Wojtacka-Ślęzak.
W widowisku wzięli udział aktorzy - amatorzy, mieszkańcy miasta. Najstarsza osoba z obsady aktorskiej ma 75 lat, a najmłodsi to sześciolatkowie Basia Pawlikiewicz i Jasio Maleszka. Casting odbył się w ubiegłym roku. Rodziny i znajomi wspierali wykonawców w ich pracy.
- Nie mam obycia na scenie. Pierwszy raz występuję. Trema trochę mnie usztywnia, ale jednocześnie też mobilizuje - zwierza się Aleksandra Tarnowska. Główną rolę Dobrego Ducha Łasku powierzono Ewie Buss. - Ostatni raz wystąpiłam na studniówce w liceum. Jest to dla mnie wielkie wyróżnienie i wielki zaszczyt, ale także odpowiedzialność. Cieszę się, że mogę przeżyć wspaniałą przygodę - mówi główna bohaterka.
Scenografia Sylwii Chrzanowskiej, Anny Wrzesiak i Stanisława Brzozowskiego, starannie dobrane stroje i rekwizyty przenoszą widza w lata pięćdziesiąte minionego wieku. Jesteśmy świadkami nie tylko umieszczania pomników na rynku stosownych do danego ustroju, ale również wielu spotkań z ludźmi związanych z Łaskiem. Jedną z postaci jest ks. Zygmunt Franczewski, który reprezentował wyjątkową klasę kultury ludzkiej, chrześcijańskiej i kapłańskiej. Posiadał niezwykle bogaty księgozbiór, w którym były nawet dzieła Karola Marksa. Powtarzający się dźwięk dzwonów przypomina, że akcja spektaklu rozgrywa się w pobliżu łaskiej kolegiaty.
Widowisko „Łaski Bez” wystawiono w Łaskim Domu Kultury z okazji 55-lecia działalności tej placówki. Na prapremierę przybyli: senator RP Andrzej Owczarek, burmistrz Łasku Gabriel Szkudlarek, starosta Cezary Gabryjączyk, wicestarosta Wojciech Sikora, przewodniczący Rady Powiatu Andrzej Banaszczyk oraz mieszkańcy i zaproszeni goście.
- Należy się wielkie uznanie wszystkim, którzy dołożyli starań, aby powstał ten piękny spektakl. To wspaniała promocja miasta przypominająca jego historię i lekcja lokalnego patriotyzmu dla młodzieży - powiedział senator RP Andrzej Owczarek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez religijne widowisko

2026-01-20 11:14

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

List Jakuba otwiera się autoidentyfikacją „sługi Boga i Pana Jezusa Chrystusa” oraz adresem do „dwunastu pokoleń w rozproszeniu” (diaspora). To język Izraela przeniesiony na wspólnoty wierzących w Mesjasza, żyjące poza ziemią ojców. Określenie „dwanaście pokoleń” mówi o całości ludu, rozsianego po świecie. Jakub od razu przechodzi do próby. Doświadczenia odsłaniają jakość wiary, a „doświadczanie” rodzi „wytrwałość” (hypomonē). W tradycji mądrościowej oznacza ona zdolność trwania przy dobru w długim czasie, bez rozpaczy i bez udawania siły. „Najwyższa radość” opisuje postawę opartą na pewności, że Bóg nie opuszcza w ucisku. Wytrwałość ma „dokonać dzieła”, aby człowiek stawał się „doskonały” i „nienaganny” (teleios, holoklēros), czyli dojrzalszy w wyborach i w reakcjach. Potem pojawia się prośba o mądrość. W Biblii mądrość obejmuje wiedzę oraz sztukę życia według Boga. Jakub mówi o Bogu, który „daje wszystkim chętnie i nie wymawia”. Prośba ma być wolna od chwiejności; w obrazie fali widać ruch, który nie ma kierunku. „Wątpiący” (diakrinomenos) przypomina falę miotaną wiatrem. Taki stan rozrywa decyzję i odbiera spójność działania; Jakub nazywa go „człowiekiem o dwoistej duszy” (dipsychos), niestabilnym w postępowaniu. Końcowe wersety dotykają napięć społecznych. Ubogi „brat” ma chlubić się wywyższeniem, a bogaty upokorzeniem. Obraz kwiatu trawy, który więdnie pod palącym słońcem, odsłania kruchość zasobów i krótki oddech ludzkiej sławy. Ten motyw wróci w liście w ostrych słowach wobec bogaczy, którzy krzywdzą pracowników.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: Rozpoczęło się 40-godzinne nabożeństwo przed Wielkim Postem

2026-02-15 16:02

[ TEMATY ]

Jasna Góra

BP Jasnej Góry

Kiedy świat „adoruje siebie i galerie”, modlitwa przed Jezusem Eucharystycznym w ostatnich dniach karnawału to czas wejścia w ciszę, pokutę, wynagrodzenie Bogu za popełnione grzechy. Na Jasnej Górze rozpoczęło się nabożeństwo czterdziestogodzinne. Ma charakter głównie pokutny. Wśród intencji te wynagradzające za grzechy i błagalne; m.in. o pokój, nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, za młodzież podejmującą życiowe wybory, o trzeźwość w narodzie.

S. Maria Amabilis, Uczennica Boskiego Mistrza mówiąc o intencjach podejmowanych przez nie w modlitwie wskazuje przede wszystkim potrzeby całego Kościoła Świętego, papieża, kapłanów. - Prosimy o wierność, wytrwanie w powołaniu, miłość, o nowe powołania - mówi siostra Amabilis i zapewnia też o modlitwie zwłaszcza za chorych, cierpiących, za tych, którzy już odeszli do Pana. Zauważa, że czas trwania przy Jezusie Eucharystycznym na Jasnej Górze jest czasem wynagradzania Bogu za grzechy, prośbą dla wszystkich o dobre przygotowanie do przeżycia Wielkiego Postu, o nawrócenie, odnawianie ducha. S. Amabilis, która w zgromadzeniu jest już 43 lata, zapewnia, że czas adoracji, tej wyjątkowej bliskości intymnej przed Jezusem zawsze przynosi owoce. - Bóg wie, co dla mnie w tej chwili jest potrzebne - podkreśla, i mówi, ze dziękuje za wytrwanie w powołaniu, w wierności.
CZYTAJ DALEJ

Niezwykła intencja. Zdesperowani mieszkańcy modlą się o zakończenie budowy obwodnicy

2026-02-16 10:07

[ TEMATY ]

obwodnica

niezwykła intencja

zdesperowani mieszkańcy

zakończnie budowy

A‑2

Parafia pw. św. Wojciecha w Trzcielu

Parafianie będą modlić się o dokończenie budowy obwodnicy

Parafianie będą modlić się o dokończenie budowy obwodnicy

Dokończenie inwestycji obwodnicy Trzciela w województwie lubuskim, która ma połączyć krajową drogę nr 92 z autostradą A2 z pominięciem tej miejscowości, stanęła pod znakiem zapytania. Lubuski urząd marszałkowski nie zabezpieczył w tym roku środków na ten cel i mieszkańcy obawiają się o zatrzymanie inwestycji zaawansowanej już w 97%. Dlatego w najbliższą niedzielę postanowili pomodlić się wspólnie o rozwiązanie tej trudnej sytuacji.

Jak się okazuje, sprawa budowy ciągnie się od 2021 roku. Mieszkańcy skarżą się, że duży ruch, a zwłaszcza przejeżdżające ciężarówki niszczą ich drogi i stwarzają niebezpieczeństwo na wąskich, krętych uliczkach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję